Walentynki w BellyBestFriend!

Aktywuj abonament BellyBestFriend od dziś do 21 lutego a otrzymasz od nas prezent:

1 miesiąc - otrzymasz 15 dni w prezencie!

3 miesiące - otrzymasz 1 miesiąc w prezencie!

12 miesiący - otrzymasz 2 miesiące w prezencie!


Z abonamentem BellyBestFriend możesz korzystać również z KidzFriend oraz OvuFriend!

Promocja trwa do 21.02.2019 roku.

Wykup abonament Zamknij
BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Patryk jest już z nami:-)

Autor: Rene
5 sierpnia 2018, 14:17

Tydzień 17
Patryk ma 3 miesiące i 26 dni(119dni)
ostatnie dni nie należały do przyjemnych ze względu na pogodę,dziś jest już lepiej popadało i się ochłodziło i taką pogodę lubię:-)W czwartek byliśmy na wizycie u pulmonologa z Damianem,odebraliśmy wyniki badań okazało się że Damian nie ma alergii miał zrobiony pełny panel badań pod kątem alergii,w związku z tym odstawiliśmy leki które synek przyjmował od dłuższego czasu.Za to wyszło mu że ma zmniejszoną ilośc ciał odpornościowych i to pewnie dlatego synek często chorował,dostaliśmy leki na zwiększenie odporności i mam nadzieję że to pomoże i skończy się to częste chorowanie.Od września idzie do przedszkola więc ta zwiększona odporność mu się przyda,nie nastawiam się oczywiście na to że pożegnamy się z chorobami bo tych uniknąć nie tak na 100% nie da jak wiadomo.W związku z tym że synek idzie do przedszkola zdecydowaliśmy się na dodatkowy pakiet szczepień,których wcześniej nie miał część z nich jak szczepionka p/ospie udało nam się załatwić za darmo za resztę będzie trzeba zapłacić ale to i tak nie jest aż tak duży koszt dla dziecka w jego wieku wystarcza jedna dawka.W środę mamy kolejne szczepienie Patryczego.Mam nadzieję że do tego dnia apteka będzie miała już szczepionkę.W piątek była zamawiana najgorzej jak będą mieli braki,niby w takiej sytuacji można podać inny preparat,to jednak wolałabym pozostać przy tym co jesteśmy.We wtorek mam zadzwonić do apteki...

0 komentarzy (pokaż)
6 sierpnia 2018, 09:57

Tydzień 17
Patryk ma 3 miesiące i 27 dni(120dni)
Dziś mija dokładnie rok od dnia w którym dowiedzieliśmy się,że jestem w ciąży to był niesamowity czas,pełen radości i spokoju,obaw też trochę było związanych z tym jak sobie poradzimy.Dziś mogę napisać,że sobie radzimy i jest ok.Czas ciąży będzie miłym wspomnieniem,przeżyłam coś niesamowitego i dziękuję za to że było mi to dane.Teraz cieszymy się każdym dniem spędzonym z naszym synkiem:-)
Upał nareszcie odpuścił ale nie wiadomo na jak długo,synek o wiele lepiej się czuję,lepiej śpi mniej marudzi prawie wcale.Ja też czuję się o wiele lepiej.W tym tygodniu czeka nas szczepienie a na drugi dzień wizyta u lekarza i wynik którego bardzo się boję,od tego wyniku dużo zależy jeśli będzie zły czeka synka dłuższe leczenie jeśli będzie ok to pewnie wizyty kontrolne raz na jakiś czas.Musimy cierpliwie czekać do czwartku.Mam nadzieję że mojemu mężowi udało się załatwić w ten dzień wolne bo nie uśmiecha mi się jechać pociągiem czy pksem...


Wiadomość wyedytowana przez autora 6 sierpnia 2018, 15:04

0 komentarzy (pokaż)
7 sierpnia 2018, 11:14

Patryk kończy dzis 17 tygodni

1 komentarz (pokaż)
11 sierpnia 2018, 09:26

10.08.2018
Patryk ma 4 miesiące

0 komentarzy (pokaż)
11 sierpnia 2018, 09:48

Tydzień 18
Patryk ma 4 miesiące i 1 dzień (124dni)
wpis będzie o dniu wczorajszym
Byliśmy w przychodni na kontroli,synkowi przyplątała się pleśniawka,na szczęście już jej nie było ale smarować buziaka mam do środy żeby się znów nie pojawiła.Dostaliśmy też zielone światło na szczepienie.Na pierwszy ogień poszedł Rotarix ostatnia dawka synek nie chętnie przyjął szczepionke pewnie kojarzyło mu się ze smarowaniem buzi gorzkim lekiem bleeee.Póżniej były dwa ukłucia w nóżkę popłakał tylko chwilkę.Dostaliśmy też skierowanie na morfologię w celu skontrolowania tego czy ma jeszcze anemię(oby nie)Lekarka zaleciła zwiększyć dawkę wit D ze względu na wolno zrastające się ciemiączko.Z wagą jest trochę lepiej waży 5800g.Następna wizyta 26.09.Około godz 17 u Patryka pojawiła się temperatura 38,5
Wczoraj przyszły paczki z allegro zamówiłam biały piasek i roślinki dla rybek,ile z tym wszystkim było roboty wylać wodę umyć akwarium wyłożyć substrat,przepłukać porządnie podłoże,zasadzić rośliny wlać wodę umyć i załączyć pompkę i grzałkę uzdatnić wodę i wpuścić rybki.Wszystko bardzo ładnie wyszło:-)
Dziś rano już tak ślicznie nie było roślinki powyrywane pływały sobie po powierzchni wody,tyle szkód porobiły a ja tak się napracowałam.Muszę dokupić jeszcze parę sadzonek tym razem wybiorę gotowe rośliny w koszyczkach i jakieś bardziej odporne na uszkodzenia np anubiasy
Po kilkudniowych upałach przyszło nareszcie ochłodzenie w nocy trochę popadało rano też,lubię taką pogodę jest czym oddychać.
Kilka osób mówiło mi że już mogę rozszerzać dietę synka niby tak ma już skończone 4 miesiące ale szczerze to nie jestem jakoś do tego przekonana,czuję że to jeszcze nie czas.poczekam jeszcze.W miedzy czasie będę się rozglądać po słoiczkowym świecie,sporo się na pewno zmieniło od tego jak ostatnio kupowałam taką żywność.Jestem ciekawa czyb Patryk też będzie tak ładnie jadł jak Damian.


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 sierpnia 2018, 12:51

0 komentarzy (pokaż)
19 sierpnia 2018, 13:37

Tydzień 19
Patryk ma 4 miesiące i 9 dni (132dni)
kilka dni nie zaglądałam wiec pora uzupełnić braki.
Patryk od kilku dni przekręca się z plecków na brzuszek,robi to już bez problemu,wcześniej przeszkadzała mu ręka nie za bardzo wiedział co z nią zrobić,teraz już wie:-)Wczoraj byliśmy na wiejskiej imprezie obchodzona była 70 rocznica Koła Gospodyń Wiejskich było sporo osób,muzyka tańce no i hektolitry wódki i wiejskiego bimbru,my podziękowaliśmy ogólnie nie lubię ani wódki ani bimbru no i jestem karmiącą mamą.Mąż tez nie przepada za tego typem trunkami.Skosztowaliśmy za to trochę słodkości ciasta,tort,był też grill:-)Dzieci się wybiegały a Patryk prawie cała imprezę przespał,świeże powietrze mu posłużyło:-)Wróciliśmy po 20.Patryk obudził się na mleko i na przewijanie.Starszaki szybko poszły spać a ja i mój P.mieliśmy czas dla siebie:-)
Jak dobrze jest mieć wspomnienia i te w głowie i te tu w sieci,właśnie odkopałam na ovu moje cykle i tak zaczęłam czytać moje notatki z przed roku kiedy to udało mi się zajść w ciąże,tyle emocji tyle myśli przeplatało się w mojej głowie,można by powiedzieć,że był to intensywny dla nas czas,bo przecież się działo.W moim ciele rozwijało się nowe życie coś jedynego w swoim rodzaju coś niepowtarzalnego bo przecież nie ma dwóch identycznych ciąż nawet u tej samej kobiety.Rok szybko zleciał czasem myślę,że za szybko,tempo mojego(naszego)życia również nie zwolniło,tak jak wtedy tak i teraz dużo się dzieję,czasami nie ogarniam serio,ale tak chce,tak ma być.Mam obok siebie 4 miesięczne niemowlę które po raz kolejny ulało mi na łóżko i jest zadowolone z tego faktu,mam niemowlę,które cudownie się uśmiecha,z zapałem odkrywa świat,mam niemowlę,które swoją miłość pokazuje całym sobą.Czy potrzebuję czegoś więcej?Cieszę się tym co mam i za dziękuję:-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 sierpnia 2018, 16:43

0 komentarzy (pokaż)
22 sierpnia 2018, 14:19

21.08.2018 Patryk ma 19 tygodni

0 komentarzy (pokaż)
22 sierpnia 2018, 14:40

Tydzień 20
Patryk ma 4 miesiące i 12 dni(135 dni)
U nas po staremu w zasadzie to nie ma za specjalnie o czym pisać,diety póki co nie rozszerzamy ,nie czuje się jakoś na to gotowa,pytanie czy moje dziecko jest już gotowe na ten kolejny krok,poczekamy jeszcze tak jak planowałam do skończenia pełnych pięciu miesięcy.Od jakiegoś czasu przymierzałam się do zakupu pampersów ekologicznych,w końcu trafiła się okazja do zakupu kupiłam z obawami czy się sprawdzą czy będą tak dobre jak te co dotychczas używaliśmy,dziś mogę powiedzieć,że się sprawdziły są miękkie,przyjemne w dotyku elastyczne,chłonne mojemu dziecku też pasują nie ma zaczerwień ani innych zmian na skórze jesteśmy na tak:-)przechodzimy na te ekologiczne:-)W sprzedaży są też chusteczki nawilżane też ekologiczne które też chce wypróbować.Jest tylko jedno ale ich cena jest sporo wyższa niż tych co używałam dotychczas


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 sierpnia 2018, 09:37

1 komentarz (pokaż)
23 sierpnia 2018, 09:47

Tydzień 20
Patryk ma 4 miesiące i 13 dni(136 dni)
Moje kochane dziecko właśnie zasypia sobie przy cycu więc ciągle zabiegana mama znalazła czas na odpalenie lapka.Dziś tematem wpisu będą komary te wstrętne bzyczące koło ucha bestie,nie dosyć,że brzęczą nie dają człowiekowi zasnąć to jeszcze gryzą krwiopilce jedne.Mój synek jest pogryziony,na buzi na rączkach:-(kupiłam specjalną lampke led co ma niby odstraszać komary ale nic nie pomaga,myślę jeszcze nad takim urządzeniu do gniazdka z wkładem ale czy to będzie bezpieczne dla dziecka i dla rybek które mam w sypialni.Muszę poczytać,może znajdzie się coś bezpiecznego i skutecznego

1 komentarz (pokaż)
6 września 2018, 17:04

Tydzień 22
Patryk ma 4 miesiące 3 tygodnie i 6 dni
Dawno nie zaglądałam,ale tyle się teraz dzieję,że czasu najzwyczajniej mi brakuję.Koniec sierpnia był pod znakiem przygotowań do szkoły i przedszkola.Dużo tego wszystkiego było na głowie zaczynając od zmiany dziecięcej garderoby(Sylwia ma wymienione wszystkie ciuchy)skończywszy na szykowaniu wyprawki szkolnej i przedszkolnej.Ostatniej nocy przed pójściem dzieci do szkoły i przedszkola nie mogłam spać mój umysł nie pozwalał mi na to cały czas zastanawiałam sie jak to będzie Damian przed nim pierwszy dzień w przedszkolu,Sylwia pierwszy dzień w 1 klasie.Jak już przyszedł poniedziałek emocje opadły.Synek nie chciał zostać w przedszkolu,miałam nadzieje,że starszy brat mu pomoże się zaadaptować no ale cóż starszak jak zobaczył nowe klocki na sali to kompletnie zapomniał o tym,że ma młodszego brata.Czy mam do niego o to żal?Nie to jest tylko dziecko no i nie chce,żeby miał poczucie obowiązku pilnowania i zajmowania się młodszym bratem,wytłumaczyłam mu,że jest tam pani i ona odpowiada za braciszka a ty reaguj w sytuacjach gdy widzisz,że ktoś mu dokucza czy jak sam z siebie będzie chciał się z tobą bawić.Poszłam jeszcze na rozmowę z dyrekcją i dowiedziałam się że dzieci po śniadaniu sa rozdzielane maluchy mają swoją salę i starszaki też także chłopcy nie mają za dużej okazji bawić się razem,posiłki jedzą razem oprócz obiadu,będąc przy temacie posiłków to panie bardzo chwalą mojego młodszego dziecko chętnie zjada i co ważne wszystko bez grymaszenia,starszy za to mniej je i bardziej wybrzydza.Teraz trochę o szkole więc moja córka póki co ma zapał(oby jej tak zostało )do chodzenia do szkoły,klasa zerowa nie została rozbita także dzieci się znają,kilka osób jest nowych ale i te dzieci się odnalazły w grupie.Moja córeczka siedzi w ostatniej ławce pani porozsadzała dzieci te niskie poszły na przód te wysokie do tyłu.
Dziś dzieciaki dostały książki na szczęście nie muszą wszystkich nosić.Ksiązki dla synka przedszkole dopiero ma zakupić

1 komentarz (pokaż)
7 września 2018, 19:14

Tydzień 22
Patryk ma 4 miesiące 3 tygodnie i 7 dni
Mam różowe włosy i żółwia.Wstając rano z łóżka nie myślałam,że stanę się posiadaczką różowych włosów i że do naszej rodziny dołączy Loyd.Jak to się zaczęło ano od tego że pojechaliśmy na zakupy do centrum handlowego uzupełnić braki w naszym domu,do jednych z nich należał pokarm dla rybek,a zapomniałam dodać,że wczoraj przygarnęłam dwie nowe rybki,wracając do tematu pokarmu musiałam go kupić wchodząc do zoologika liczyłam się z tym że mogę wyjść z niego nie tylko z pokarmem ale z czymś jeszcze tylko nie wiedziałam z czym po chwili mój mąż i córka poszli oglądać te wszystkie cudeńka uwagę zwrócili na królika miniaturkę i na żółwia,po krótkiej rozmowie wybór padł na żółwia,zresztą królika nie chciałam bo za kilka tygodni być może dostaniemy szynszyla,czekamy tylko jak będzie gotowy na odsepatrowanie od mamy i jej mleczka.Do żółwia trzeba było dokupić akcesoria i pokarm.Po zakupach pojechaliśmy do domu organizować nowy dom dla pana Loyda.Wyszło wszystko ok w między czasie będziemy modyfikować tak jak w przypadku rybek.Mam nadzieję że nowy członek naszej dużej rodziny będzie czuł się u nas dobrze.
Pamiętnik miał być przede wszystkim dla Patryczka no ale chyba nie będzie miał nic przeciwko temu że czasem napiszę o kimś/czymś innym niż on:-)

0 komentarzy (pokaż)
9 września 2018, 12:37

Tydzień 22
Patryk ma 4 miesiące 4 tygodnie i 2 dni
Jutro mój syn skończy 5 miesięcy wow jak szybko przybywają mu kolejne miesiące,sporo urósł dla mnie i tak on jest jeszcze taki malutki,długo jeszcze taki dla mnie będzie.Wczoraj byliśmy na zakupach,mama namówiła mnie,żebym kupiła mu słoiczek,kupiłyśmy marchewkę,póki co słoiczek stoi w szafce,boję się go dać nie wiem w sumie czego,może że jeszcze jest za wcześnie piszą że do 6 miesiąca pokarm mamy daje 100% zapotrzebowanie żywieniowe niemowlęcia.Starsze dzieci miały dosyć szybko rozszerzaną dietę,wtedy jakoś nie miałam takich oporów jak teraz.No nic poczekam na wizytę u naszej pediatry niech coś doradzi.Dobrze,że słoiczek ma długą datę ważności,spokojnie poczeka na swoją kolej.Sporo osób mających dzieci w wieku mojego synka już mają za sobą pierwsze dania,muszę poczytać co i jak a i jeszcze pasowało by się zagłębić w temat glutenu...

0 komentarzy (pokaż)
1 października 2018, 18:34

tydzień 26
Patryk ma 5 miesięcy i 3 tyg
ile nas tu nie było....Długo przez ten czas sporo się działo...
Dzień po ostatnim wpisie mój synek zachorował byliśmy u lekarza osłuchowo było już coś słychać,chory też był Damian oba dostali antybiotyki plus inhalację.W środę poszliśmy na kontrolę do przychodni,Patrykowi na oczach lekarza zaczęło się pogarszać,była już nawet mowa o szpitalu ale daliśmy synkowi jeszcze szanse i zmieniliśmy antybiotyk kolejna wizyta w piątek i tu niestety jeszcze gorzej w nocy synek dostał gorączki po badaniach decyzja szpital a więc 21.09.pojechaliśmy do szpitala zrobili badania prześwietlenie wyszło obustronne zapalenie płuc i wysokie crp dostał antybiotyki,na drugi dzień dołożyli mu kolejną dawkę:-(Po 3 dniach wreszcie była poprawa zmniejszyli dawkę leku:-).W środę powtórzono badanie krwi crp ładnie spadło osłuchowo ok więc zostaliśmy wypisani do domu:-)
27.09 synek po raz pierwszy zjadł coś innego niż mleko,dostał marchewkę zjadł bardzo ładnie i jeszcze chciał ale nie dałam mu więcej bo to było by za dużo jak na pierwszy raz.Na drugi dzień też była marchewka trochę więcej i tak z kazdym dniem,dziś dostał brokuły a w sobotę wprowadziłam mu kleik kukurydziany,już niedługo zaczynamy przygodę z glutenem.Trochę bałam się tego rozszerzania diety i w sumie to niepotrzebnie:-)
A Damian wczoraj po raz pierwszy zrobił siku i kupę do nocniczka:-)

0 komentarzy (pokaż)
10 października 2018, 21:18

Tydzień 28
Patryk kończy dziś pół roku:-)
Mój kochany maluszek rośnie w oczach ostatnio nauczył się podnosić do pozycji raczkowania póki co w tej pozycji kiwa się do przodu i tyłu a jak upada na brzuch to się denerwuje.Od kilku dni prowadzimy poważnie rozmowy w Patryczym języku.Dzis kolejna nowość w jadłospisie wprowadziliśmy owoce na pierwszy ogień poszło jabłuszko oczywiście zaakceptowane przez mojego smakosza,za kilka dni kolejne nowości miejmy nadzieję że również będą zaakceptowane przez Patryka.Od kilku dni Patryk nie dostaje smoczka uspokajacza:-)
Pół roku już za nami tyle się w tym czasie wydarzyło,mam wrażenie że synek jest z nami od zawsze.Przed nami kolejne dni tygodnie miesiące i lata jeszcze tyle do odkrycia...co będzie za kolejne pół roku pewnie będzie już chodzić będzie miał ząbki...Czekamy z niecierpliwością na kolejne etapy rozwoju,czym nas wkrótce zaskoczy może samodzielnym siadaniem raczkowaniem...Już niedługo kolejny wpis o nowych umiejętnościach i wydarzeniach z życia naszych dzieci


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 października 2018, 21:32

1 komentarz (pokaż)
13 stycznia, 16:04

Patryk ma 9miesiecy i 3 dni
Długo nic nie pisałam jakoś nie było czasu dużo się działo naszym życiu.Patryk kilka razy trafiał do szpitala z powodu zapalenia płuc i duszności miał robione mnóstwo badan i kilka konsultacji specjalistycznych neurolog okulista pulmonolog czekamy jeszcze na kardiologia.Podczas ostatniego pobytu szpitalu specjalistycznym w końcu poznaliśmy diagnozę synek jest chory na astmę.Przyjmuje na stałe leki.W zeszłym tygodniu znów zachorował pojawiły się duszności kaszel po badaniu okazało się ze ma zapalenie oskrzeli i kolejny antybiotyk plus zwiększenie dawek leku na astmę z dwóch dziennie do 4 dziennie zwiększona została także moc dawki leku. W lutym mamy wizytę u pulmonologa zapisałam go do tej samej pani doktor co Damiana który też ma astmę i ma zmienione leki wcześniej brał te same co Patryczek,pisze o tym bo pani doktor będzie rozważać tez zmianę leków dla Patryka.O tym będziemy szerzej rozmawiać na wizycie i po badaniach.W poniedziałek musze zadzwonić jeszcze do łodzi zapytać o wynik badania na który długo się czeka pani przed świętami jak dzwoniłam mówiła ze juz po nowym roku powinny być zobaczymy jutro.
Z wagą stoimy praktycznie w miejscu synek waży tylko 6750g w szpitalu jak nas przyjmowali to myśleli ze jest wczesniakiem.Jak mówiłam ze nie jest i ze ważył 3850g to byli zdziwieni.
Co już potrafi mój synek:sam juz siada i siedzi sam wstaje raczkuje
Czekamy na pierwszego zęba póki co nic go nie zapowiada


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 stycznia, 17:04

2 komentarze (pokaż)
13 stycznia, 18:15

101015 nie mogę odpisać na Twój komentarz w Twoim pamiętniku (nie otwiera się strona) wiec odp u mnie pod Twoim komentarzem.Dziękuję za Twój wpis :-)
**************************************
Co do wyników badań nie pisałam ich tutaj bo bardzo dużo tego jest więc napisze ogólnie że poza podwyższonym CK-MB i zmianach w płucach na Rtg w czasie choroby,reszta wyników jest ok czekamy jeszcze na wynik badania na pneumocystoze.
po konsultacji neurologicznej lekarz stwierdził niewielki stopień opóźnienia odruchów stato -kinetycznych.Do dalszej obserwacji w poradni neurologicznej
O diagnozie pulmonologa i ze czekamy na konsultacje kardiologiczna pisałam wcześniej.
czeka nas jeszcze szereg badań,wizyt u lekarza.Najbardziej boje się tej u kardiologia ze może być coś nie tak cześć objawów które ma synek pokrywają się z tymi związanymi z chorobami serca.Póki co czekamy na wizytę i nie panikujemy chociaż ten cień niepokoju zawsze zostaje choćby nie wiem jak bardzo byłabym opanowana i,, wyluzowana,,w końcu chodzi o zdrowie naszego dziecka


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 stycznia, 21:12

0 komentarzy (pokaż)
14 stycznia, 13:08

Patryk ma 9 miesięcy i 4 dni
Dziś trochę o lęku separacyjnym,wydaje mi się ze właśnie nasz syn go przechodzi cały czas chce żeby ją albo mąż był przy nim cały czas.Obłożony do łóżeczka płacze płacz jest jeszcze większy gdy z pokoju się wychodzi.Ostatnio płakał jak leżał juz zapiety w foteliku a ja na chwile poszłam założyć buty krzyk na cały dom.Ostatnio jesteśmy na takiej,, uwięzi,, że nie możemy swobodnie korzystać z toalety;-p Nasz synek tak bardzo się boi ze mama czy tata juz nie wrócą... wiem ze taki etap dziecko przejść musi nie wiem czy każde,na dziś obowiązkowa lektura dla mnie i mojego męża przeczytać coś więcej na temat leku separacyjnego.

1 komentarz (pokaż)
8 lutego, 22:07

Patryk ma 9 miesięcy i 28 dni
Przez jakiś czas mieliśmy wolne od chorób,nie był to jakoś długi czas ale jak na Patryka to niemal rekord.Dziś juz się coś zaczyna wykluwac na początek zaczerwienione oko opuchnieta powieka lzawienie,później gorączka 38,5 mały nie chciał się bawić był taki inny niż zawsze.Położyłam go spać,spał dosyć długo jak na jego drzemki które przeważnie trwają do godziny ta trwała około 3 godz.Po przebudzeniu temp wynosiła 38 stopni,pojawiły się wymioty(3 razy)teraz synek śpi.Martwi mnie to wszystko nie chciałabym żeby znów zakończyło się hospitalizacją.


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 lutego, 09:54

0 komentarzy (pokaż)
9 lutego, 10:13

Patryk ma 9miesiecy i 29 dni
Noc w miarę spokojna synek obudził się tylko raz ale po chwili znów usunął.Póki co bez wymiotów za to z glutem do pasa.Infekcja jak nic ciekawe ile potrwa.Termin szczepienia znowu trzeba będzie przesunąć mamy w plecy pneumokoki trzecia dawkę tych 6w1 no i meningokoki gr B.Nie chciałabym żeby wszystkie nałożyły się w czasie w planach było pneumo i 6w1 podać na jednej wizycie w 5-6 miesiącu a w 7 miesiącu (mamy okienko szczepienne) zaszczepić na meningokoki b,po roczku na meningokoki z reszty grup i pierwsza dawka odra-świnka-różyczka.Plany planami a życie swoje,będzie trzeba zadzwonić do przychodni i umówić się tylko kiedy on będzie zdrowy?
Nie pamiętam czy pisałam już o tym ale w końcu Patrykowi udali się dobić do 7kg :-)po ubraniach widzę ze sporo urósł na długość widzę też ze zmienił się na buzi jest już taki bardziej dziecięcy niż niemowlęcy:-)

0 komentarzy (pokaż)
9 lutego, 12:25

1 dc dziś przyszła @ to już 3 po porodzie póki co nieregularna,poza tym jest tak mniej więcej jak przed ciążą.Zastanawiam się czy nie zacząć obserwacji cyklu może nie koniecznie pod kątem staranek bo tych nie planujemy tylko tak żeby wiedzieć jak funkcjonuje mój organizm.

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)