BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Third time is a charme

Autor: Furiatka
18 lutego, 11:25

33 tydzień (32t 3d)

Mała waży już nieco ponad 2 kg i lubi się wiercić. Wg pomiarów 73 percentyl, więc do drobniutkich nie należy ;). Cały czas abstrakcją jest dla mnie, że mam w sobie już całkiem sporego, małego człowieka. Coraz bardziej też zaczynam odczuwać skutki dużego brzucha. Najgorsze są zaparcia, które mnie męczą co kilka dni. Ratuję się suszonymi śliwkami, ale mimo to nie jest to przyjemne. Poza tym hemoglobina stabilnie. Posiew moczu też nic nie wykazał, a ostatni wynik wyszedł wzorowy, co pewnie zawdzięczam soczkowi z żurawiny. W 35 tc idę na wizytę kwalifikująca do cc. Zdecydowaliśmy się na prywatny szpital przy klinice, w której prowadzę ciążę. Czasami biję się z myślami, czy jednak nie powinnam spróbować rodzić naturalnie. Zwłaszcza jak podczytuję nagonki na "wyrodne" matki, co się decydują na takie rozwiązanie, miewam jakieś dziwne wyrzuty sumienia, chociaż wiem, że nie powinnam, bo podejmuję świadomą decyzję podyktowaną różnymi czynnikami. Coraz częściej słyszę też w swoim otoczeniu, że ktoś próbował rodzić sn, męczył się parenaście godzin i ostatecznie i tak zakończyło się cesarką. Bólu się nie boję, ale odnoszę wrażenie, że w państwowych szpitalach komfort porodu to loteria. O tym samym miejscu można przeczytać bardzo skrajne opinie, co zależy od tego, na jaki zespół i na jaki humor personelu akurat się trafi. Dodatkowo chwilowo większość oddziałów położniczych jest zamykanych dla odwiedzających z uwagi na świńską grypę. Do kwietnia pewnie problem się rozwiąże, ale współczuję kobietom, którym przyszło rodzić teraz.
Pokoik już w zasadzie urządzony, brakuje mi tylko jeszcze ciuszków, bo nie wiem do końca, co tak naprawdę potrzebne będzie wiosną, kiedy pogoda bywa jeszcze kapryśna. Powinnam kupować lżejszy kombinezon? Czy może solidny otulacz do fotelika i wózka wystarczą? Z rozmiarem to też zgadywanka. Wszelkie porady w tej kwestii mile widziane :).

4 komentarze (pokaż)
19 lutego, 15:47

Dzięki Dziewczyny za Wasze rady :). Ciuszki postanowiłam dokupić w rozmiarze 56, bo większych dostałam całkiem sporo w spadku. Mam nawet jakieś bodziaki w rozmiarze 50, ale wyglądają na tak małe, że nie wyobrażam sobie, żeby nasz bobas miał się w to zmieścić. Może się zdziwię, zobaczymy ;). Swoją drogą często rozmiar rozmiarowi nierówny. Pajace 50 ze smyka są co najmniej 2 x szersze od pajacy z h&m, tylko na długość się zgadzają. I bądź tu człowieku mądry.
Niestety we Wrocławiu nie ma prywatnego szpitala, w którym przyjmują naturalne porody. Medfemina, w której mam plan rodzić, miała kiedyś taką opcję, ale z niej zrezygnowali. Jestem zdecydowana na cc i dziękuję Wam za wsparcie. O porodzie sn to się tak łatwo mówi, jak człowiek miał łatwą drogę do ciąży. Jak się walczyło latami, to perspektywa się zdecydowanie zmienia.
@Miśkowa czytałam, że w niektórych szpitalach znowu papier od psychiatry ze wskazaniem do cc to za mało i jak się trafi na upartego lekarza, to potrafią zmuszać do sn :/.

8 komentarzy (pokaż)
24 lutego, 07:21

34 tydzień (33t 2d)

Miałam nadzieję, że mnie to w ciąży nie spotka, ale niestety wczoraj wylądowałam na sor. Na bieliźnie pojawiła się brazowawa wydzielina. Stwierdziłam, że nie ma co gdybac, skąd to, tylko trzeba sprawdzić. We Wrocławiu w szpitalu kolejka, więc pojechaliśmy 15 km dalej do Trzebnciy. Tam w zasadzie badanie bez większego czekania. Zrobili ktg i lekarz stwierdził, że występują skurcze, ale i tal muszę jechać do Wrocławia, bo oni talich przypadkow przed 35 tc nie przyjmują. No to z powrotem. Tym razem kolejki brak, ale lekarz bardzo zajęty, więc mogą mnie przyjąć na patologię i tam dopiero zbadać, tylko informuja, że jest świńska grypa. No i co ja miałam zrobić? Przyjęli mnie, znowu zbadali, zrobili ktg. Szyjka długa, zamknięta, usg w porządku, ktg nie skomemtowali, ale zakładam, że znowu wyszło, że macica się kurczy. Pytanie tylko, co to za skurcze? Braxtona Hicksa? Generalnie nic mnie nie boli. Ciekawa jestem, ile będę musiała tu leżeć. Oszalec można, odwiedziny zakazane. Wczoraj też pierwszy raz pociekla mi siara.

2 komentarze (pokaż)
27 lutego, 08:06

34 tydzień (33t 5 d)

Już w domu! Wypisali mnie wczoraj. Mimo że w szpitalu wbrew pozorom nie było tak źle, dobrze wyspać się we własnym łóżku. Z maleństwem wszystko w porządku. Prawdopodobnie pękło jakieś naczynko w szyjce i stąd plamienie, bo poza tym szyjka długa, zamknięta, wody na swoim miejscu, z łożyskiem ok, ktg w normie. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona postawą lekarzy, ponieważ naprawdę potraktowali mnie z należytą uwagą i każdy mówił, że zawsze wszystko lepiej sprawdzić i pojechać na IP o jeden raz za dużo niż o jeden raz za mało.

4 komentarze (pokaż)
9 marca, 07:34

36 tydzień (35t 1d)

Mam wyznaczony termin cc na 01.04. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to będzie prima apriliska :).
Trochę mnie martwią częste napięcia brzucha. Od kiedy wyszłam ze szpitala, zdecydowanie bardziej zwracam na nie uwagę. Wczoraj nawet zaczęłam mierzyć odstępy i wychodziło różnie, w zależności od przyjętej pozycji. Raz były co 12 min., raz co 30 min., potem co 20 min., czasami co 8 min. Są nieregularne i bezbolesne, w nocy nieodczuwalne, bo śpię normalnie, tylko martwi mnie, że nie ustępują, a internety podają, że powinny i norma to do kilkunastu dziennie. Konsultowałam się z ginką. Zaleciła magnez i ewentualnie nospę i powiedziała, że to raczej skurcze przepowiadające, tym bardziej że podczas badania szyjka była długa i zamknięta. Nospa jakoś na mnie nie działa, a magnez też pewnie potrzebuje czasu, żeby się wysycić. Przez to chodzę jak na szpilkach, bo boję się, żeby czegoś nie przegapić. Czy któraś z Was miała podobnie?

3 komentarze (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)