BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Świat zwariował, serce oszalało 19.12.2015 -synuś Maksymilian ♥ ♥ ♥ i Liwia 04.08.2020r. ❤❤❤

Autor: mala86
13 lutego, 09:24

💞 Pół roczku Liwki 💞

Malutka 4.02 skończyła 6 mc, waży 7,430 kg, pampki 4 już, od ponad miesiąca ma rozszeżoną dietę - rano kaszka z musem owocowym, na obiadek warzywka lub zupka plus dwie butle 150 ml mm. Drzemki ma na ogół 2 koło 8:30/9:00 i 12:00-12:30, śpi godzinę czasem 1,5-2h. W nocy budzi się na mleko dwa razy jeszcze ok 180 ml. Powolutku zaczyna pełzać na brzuszku, najlepiej do tyłu. Obraca się wokół własnej osi jak zegareczek. Najpiej bawi się na macie. Sama jeszcze nie siada, choć dźwiga się do tego i posadzona potrafi chwile utrzymać tą pozycję. Od niedawna sadzamy ją w krzesełku do karmienia. Ostatnio mieliśmy szczepienie - kolejna dawka DPD i Hib i co... Jest pocieszna taka, nachyla się by całować jej czółko, przytula się do brata i wydaje śmieszne dźwięki whooooo a czesem wyjdzie jej meme albo neeee. Obecnie kisimy się w domu bo oboje zagilowani. Maks chyba ją zaraził. Najgorsze są noce gdy mała nie ma jak oddychać a fridą nie daje sobie ściągnąć, krzyczy, odpycha. Nawet jak nie byli zakatarzeni to i tak ciężko wyjść bo wszystko tak zaspypane że nie da się wózkiem przejechać.

Pierś mała definitywnie odrzuciła w grudniu, trochę to przeżywałam ale już jest ok. Plusem jest szybszy spadek wagi no i nie muszę być na diecie bezmlecznej. Od tego czasu dostałam już dwa okresy. Waga 60,5 kg czyli jeszcze 3,5 kg do wagi sprzed ciąży


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 lutego, 23:24

1 komentarz (pokaż)
22 marca, 07:34

💞 7 mc i 16 dni Liwkowe 💞

Córcia od 2 tygodni pełza po całym domu jak szalona, podnosi się nieśmiało do raczkowania na łapkach. Jakieś 1,5 tyg temu nauczyła się sama siadać, a wczoraj w I dzień wiosny, dźwignęła się pierwszy ran przy szafce do wstawania, na kolankach co prawda ale jednak 😁😁

0 komentarzy (pokaż)
3 kwietnia, 21:59

💞 8 mc Liwkowe 💞

Waga- 8,200
Pampki-rozm 4
Drzemki - 2
Zębów - O
Ciuszki - 74 rozm.

Jutro kończymy. Dziś Liwcia zaczęła czeworakować na całego. Od 2 dni kąpiemy się już na siedząco w wannience, pod prysznicem. Jest o wiele wygodniej. Ostatnio się ocieplilo, mialam ochotę przesadzić już ją na spacerówkę ale rozchorowala się biedulka. Cztery dni temperatury nawet 39 st, aż wreszcie wylądowała w szpitalu. Prawdopodobnie to byla jakaś bakteria, porobili sporo badań, podleczyli kroplówkami i antybiotykiem nie zlaleźli przyczyny i po 3 dniach wypuścili męża i ją do domu. Tak mi jej szkoda było. Powolutku wraca do siebie a my do zwyczajów. Akutualnie nasz plan dnia to:
6:30/7:00- pobudka
8:00 - kaszka z owocami
ok 9:00/9:30 - drzemka (1-1,5h)
11:30- owocki
12:00-12:30- II drzemka(1.5-2h)
15:00 - zupka
18:30- mleczko
19:00 - kąpiel i spanie.
Ok. 0:00 i 4:00 pobudki na mleczko i ladnie zasypia od razu.


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 kwietnia, 22:44

0 komentarzy (pokaż)
21 kwietnia, 21:45

💞8 mc i 17 dni Liwkowe 💞

Od podnad tygodnia córcia nam staje( 11.04 pierwszy raz) , napierw orzy kanapie, potem w łóżeczku, przy rtv-cea teraz juz gdziekolwiek, byleby czegos się złapac 🤣 Śmiesznie tak przy tym wygląda, mikrusek nasz kochany 🥰

Pojawiły się też pierwsze słowa - mammaa, neeee, ooooo.

Mała ubielwia podjadać od nas- próbowala już truskawek, malin, jajecznicy, lodów, chlebka, ryżowców, zupki moje uwielbia- pomidowrowa, z dynią, buraczkową, z brokułami, kukurydzą. W ogóle lubi jeśc malusia 😁😁


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 kwietnia, 22:47

0 komentarzy (pokaż)
29 maja, 23:36

💕 9 mc i 25 dni Liwkowych 💕

Waga- 8,400
Pampki-rozm 4
Drzemki - 2
Zębów - O
Ciuszki - 74/80 rozm.

Córcia przez ostatni miesiąc doskonali technikę chodzenia przy meblach i wstawania przy czym tylko się da 😁 Pojawiło się tez nowe słówko - Tatta. Uwielbia bawić się garnuszkiem na klocuszek, bańkami, balonami, poza tym autami i dinozaurami brata 🤣
Jest bardzo pogodnym, spokojnym i uśmiechniętym dzieckiem. Rzadko bywa męcząca, płacze/marudzi tylko jak jest głodna/zmęczona.

Szczepienia z 1r.ż. mamy już za sobą, dietę rozszerzamy o co tylko się da, ostatnio Liwka próbowała Chinkali w gruzińskiej knajpie 🤪 ale ewidentnie mleko ją uczula. Dostaje krostek na policzkach. Kupy zielone wtedy są.
Budzi się 2 razy w nocy na butlę a na kolację wypija ju 240ml.

Z nowych umiejętności do podryguje pupką w rytm muzyki, wkłada Nam przedmioty w dłoń gdy chce się bawić, nachyla czułko do pocałowania i rozumie dosłownie wszystko- np. że nie wolno wkladać kabli/butów do buzi czy ściągać prania 🤣🤣

We wrzesniu wracam do pracy, Liwce znalazłam nianię a w razie czego zapisałam też do żłobka, kto wie jak to dalej będzie. Ja jestem po 1 dawce szczepionki, 1.06 druga.

Niedawno świętowaliśmy naszą 8 rocznicę ślubu, potem podwójny dzień mamy, zaraz dzień dziecka- pierwszy z Liwką no i przymierzamy się powoli do roczku ❤️❤️


Wiadomość wyedytowana przez autora 29 maja, 23:39

0 komentarzy (pokaż)
8 lipca, 05:09

💕 11 mc i 4 dni Liwkowe 💕

Piękna pogoda za oknem, korzystamy ile się da 🌞 Liwcia doskonali nadal technikę chodzenia przy meblach, wczoraj zaczęła się delikatnie puszczać za ręcę 🤣 Ząbków nadal 0. Pobudki na mleko wcale lub o 4 nad ranem. Waga jakies 8, 600. Pampersy nadal 4. Ona ciągle jest w ruchu, wszystko ją interesuje. Ostatnio bardzo stoiczek edukacyjny, który dostala po bracie i klocuszki clementoni. Pięknie robi brawo brawo, minki jak wstydzioch, pokazuje zdziwienie, nerw 🤣 Wyjada Nam wszystko z talerza 😁😁

Pojechalismy tez na pierwszy urlop razem w Dolnośląskie. Wrocław-Skalne Miasto w Adrspach ( Czechy)- Energylandia ( tak dodatkowo)- Ścieżka w obłokach ( Dolni Morava, Czechy) i zwiedzanie reszty Wroclawia. Podobało się tam Nam wszystko i apartament w centrum, rynek, krasnale, przepiękne mosty i nabrzeża, Ostrów Tumski, kamienice jak Jaś i Małgosia, wieża widokowa w kosciele św. Elżbiety, Zoo, Ogród Botanicznu, Hydropolis, Movie Gate na Placu Solnym, kolejka Polinka, Aquapark, zrobilosmy tez kilka fot przy Hali Stulecia, Iglicy. Jedynie nie udało się nam obejrzeć Kolejkowa bo maja teraz zamknięte. Wszystko co zaplanowane, zrealozowane w 100 %. Było cudnie. Pogoda idealna, na 7 dnintylko w 1 padało. Organizacyjnie dalismy rade, piękne wspomnienia i super wrażnia 😁

Malusia okazała się dzieckiem turystycznym, zupełnie bezproblemowym nawet przy 6 h jazdy. Wiadomo przystanki robiliśmy na jedzenie, kupkę, odpoczynek, była dzielna. ❤️

Maks trochę Nam chorował a z Nim Liwka. Jakis taki krtaniowy kaszel, katar mieli trzy razy pod rząd....chyba mu alergia wraca, włączylismy leki na nowo i ograniczyliśmy nabiał. Liwka nadal na bezlaktozowym mleku jest, je praktycznie wszystko ze smakiem :-)

Zaraz mamy roczek. Planujemy urodzinki w plenerze, mam nadzieje że pogoda dopisze. Znalazłam walaśnie dla nas sukieneczki matchy matchy, podgladam wzory tortu, chciałabym drip cake z różem, bezowymi lizakami i koroną. Przeglądam dekoracje, propozycje slodkiego stolu ( cockie slice i babeczki obowiązkowe 🤣) musimy wypożyczyc skąds stół albo i dwa, krzesla bo 20 nie mamy na działce 😅 no i pomyśleć nad ciastami, przstawkami, grillem. Roboty jest. Nie mam tez pojecia co chcę dla niej na prezent, ona wszytstko ma. Zabawki bo bracie, ciuszki po kuzynkach. Sprzęty wszelkie tez po Maksie w spadku zostały 🤪 No nie mam pomysłu...

Poza tym wszystkim to u Nas zmiany, zmiany, zmiany...Zależliśmy sobie wreszcie większe mieszkanie, 3 pok, 60 m2, w spokojnej okolicy a jednoczesnie wszedziw blisko. Ustawnna kuchnia, dwie łaienki, pokoje też fajne w kwadracie, spory przedpokój z zabudową, większy balkon i piwnica. Zarezerwowalismy a ostatnio znalazł się kupiec na nasze mieszkanie. Tez pospisalismy juz umowę przedwstępną. Teraz tylko( albo aż) dostać kredyt. Nie mogę się doczekać ale i stresuje sie cholernie...Trochę Nam się pozmienia, bedzie troche dalej do pracy, Maksa przez rok bedzie trzeba dowozic do przedszkola starego a malusia....no wlasnie tu sie wszystko pokomplikwoało. Okazało się w pracy ze mam sporo zaleglego urlopu wypoczynkowego i mam wrócić dopiero 8 listopada. To wszystko komolikuje bo niania była ugadana od wrzesnia, zlobek w razie czego też. Musialabym pracic czesne 2 mc, lipa jak nie wiem co wyszla. Do tego nie chce zaczynać roku szkolnego 2 mc po wszysykich i tak ciężko bedzie mi sie wdrożyc ... Ech życie...

Kocham te moje dzieciaczki ❤️❤️❤️ i cieszę się że je mamy ❤️❤️


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lipca, 05:13

0 komentarzy (pokaż)
5 sierpnia, 07:12

💝 Liwka kończy rok 💝
Waga-10,400 kg
Wzrost- 73 cm
Liczba drzemek- raczej 1 dłuższa
Liczba zębów - nadal 0
Rozm. pampersa- 4
Rozm. ciuszków - 80, bucika - 19

To był piękny rok. Pełen wzruszeń i radości, zachwytów nad moją dwójeczką. Liwka strasznie szybko zmienila się z niworodka w niemowlaka a teraz i małego dzieciaczka 😍 Dobrze ze jest ogrom zdjęc, filmików, pamiątek z tegi czasu❤️

Liwia mówi mama, tata, nie, da ( daj) mniam
Chodzi przy meblach, ostatnio zaczęła odważniej sama się "puszczać", stać sama
Umie robić papa, wskazuje paluszkiem na różne rzeczy gdy o nich mówię, pokazuje oczko/nosek/buźkę np. misia.
Zabawki na topie to sortery i drewniane montessori. Poza tym uwielbia swojego brata, jeść dosłownie wszystko i podróżować z Nami 🍼🗺️

Impreza urodzinowa była idealna 😍 Pogoda dopisała, goście też. Wszyscy byli. Jedzenie wyszło pyszne, tort tak zwykle cudny a słodycze zamówione od nowej pani - cakepoppsy, cakeslice'y, babeczki i deserki e kubeczkach zrobiły furore 😁😁. Liwka brylowala w towarzystwie, zdmuchnęla swieczkę razem z bratem, zjadla kawalek troty ( wylądował nawet na wlosach) z roczkowej wróżby wybrala róžaniec, potem kasę a na koniec kieliszka. Mamy piękne zdjęcia z imprezy ale i sesję robioną przed imprezą. Wzzystkie dekoracje ogarnialam sama- balony z helem, napis balonowy "1 Roczek " obrusy, album wiszący 12 mc z jednym zdjęciem na kazdy mc - baaardzo się poodbał. Hitem buły i bańki i wata cukrowa - miałam maszyny. Liwka dostała tez super prezenty - drewnianą tablicę maniopulacyjną Montessori, drewnianą tęczę do składania, klocuszki clementoni w autku, zjeżdżalnię i bujaczek ogrodowy, książeczkę, układankę, ciuszki, misia i pamiątki. No jestem mega szczęśliwa i zadowolona że tak bajerancko wszystko wyszło.
Mąż się smieje ze powinnam urządać eventy za kasę bo jestem w tym świetna 😁😁


Wiadomość wyedytowana przez autora 5 sierpnia, 07:14

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)