BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: W oczekiwaniu na największy cud na świecie

Autor: admiralka
26 kwietnia, 18:08

Hej!

Długo nas nie było! Tosia za dwa tygodnie kończy już pół roczku! Ciężko uwierzyć, gdzie ten czas minął. I ciężko uwierzyć, że mamy już w domu takiego dużego bobasa <3

Od jakiś 2-3 tygodni z łatwością już obraca się na brzuszek - choć głównie w prawą stronę. Zaczęła też nam się kręcić w nocy w łóżku i niestety przez to też gorzej śpi.

W weekend mieliśmy chrzciny, udały się wzorowo :)

A dziś o 19.00 nasz tata zaczyna dziewięć dni wolnego na majówkę - bardzo się cieszymy :)

W kolejny weekend Tosia pierwszy raz w życiu zobaczy morze <3

No i już niedługo start rozszerzania diety - jestem bardzo, bardzo ciekawa jak to będzie :)

1 komentarz (pokaż)
8 maja, 17:36

Hej :)

Morze niestety nie wypaliło, bo sobota uraczyła nas 4 stopniami i ulewą więc woleliśmy ten wyjazd przełożyć na korzystniejszy termin.

Tosia od kilku dni w końcu perfekcyjnie opanowała obroty na brzuszek przez lewy bok, a nie tylko przez prawy :) Kilka razy udało jej się też obrócić z brzucha na plecy i tym sposobem kawałek przeturlać.

Śpi w dostawce koło naszego łóżka (od urodzenia) i potrafi już ze spokojem zawędrować w połowę naszego łóżka mimo, że jeszcze nie pełza :D

Noce ostatnio kiepskie, dnie też wymagające, ale liczę na to, że to tylko taki okres. Może zęby, może skok, a może po prostu taki czas - przetrwamy! :)

Jutro jedziemy na szczepienie, jestem ciekawa ile nasza kluska już waży :) Mam nadzieję, że szczepienie zniesie dobrze.

No a w piątek oficjalnie rozpoczynamy przygodę z rozszerzaniem diety, trzymajcie za nas kciuki! :D

0 komentarzy (pokaż)
10 maja, 16:12

Dziś rozpoczęłyśmy przygodę z rozszerzaniem diety <3 Na stół wjechała marchewka i brokuł w kawałkach :D Tosia łapała w rączki i wkładała do buzi, ale wątpię że coś zjadła :P Ale i tak przeuroczo się na to patrzy! A jak na pierwszą próbę, to i tak chyba super sobie poradziła :)

Wczoraj byłyśmy też na szczepieniu, nasza Kluska waży 7630g :) I super dzielnie zniosła szczepienie <3

W poniedziałek kończymy pół roku, wciąż się zastanawiam gdzie ten czas zleciał.

2 komentarze (pokaż)
27 maja, 16:20

inaa, pytałaś czy karmimy Tosię BLW - karmimy i tak i tak :)

Tosia dostaje sporo kawałków do rączki, były już: brokuły, marchewka, banan, nektarynka, cukinia, morela, borówki, winogrona, szparagi ziemniaki, bataty, bułka, chrupki kukurydziane i pewnie coś jeszcze - ale dostaje też rzeczy gładkie i wtedy ja ją karmię: jogurt naturalny z dodatkiem musu z owoców, serek naturalny też z owocem itd.
Kawałkami się interesuje, ale mało zjada. Z łyżeczki zjada wszystko :) Ale dajemy jej się bawić i poznawać to jedzenie, bo na razie przecież wcale nie chodzi o to żeby jak najwięcej zjadła :)

Od czerwca planuje wprowadzić jej 1-2 takie stałe posiłki o stałych porach - na razie poznajemy pojedyczne smaki o nieregularnych porach.
Ale tak z kopyta to pewnie ruszymy z jedzeniem, jak Tosia samodzielnie usiądzie. Na razie do tego jej daleko więc karmię ją u mnie na kolanach, a to trochę utrudnia całą sprawę.

To tyle o rozszerzaniu :)

Mamy już dwa zęby! Przebiły się dolne jedynki, dzień po dniu :) Moja córa już taka duża!

0 komentarzy (pokaż)
3 czerwca, 16:33

Mamy wczoraj zdiagnozowane zapalenie oskrzeli :(

Okropny kaszel, charczenie przy oddychaniu i katar. Najgorsze są noce, biedula ciągle się budzi przez ten kaszel :(
Na szczęście brak gorączki i wciąż super humor. Oby jej tego humoru starczyło na całą chorobę. I oby szybko minęła!

Póki co na szczęście nie mamy antybiotyku. Inhalacje ze sterdyami i w czwartek kontrola, czy jest poprawa, czy potrzeba niestety czegoś silniejszego.

2 komentarze (pokaż)
17 czerwca, 09:52

Tosiulek już jest zdrowy!

Korzystamy z lata (tak wiem, w kalendarzu wciąż wiosna, ale pogoda mówi co innego) i pięknej pogody na całego.
Pierwsze kąpiele w basenie, leżenie na kocu, bawienie się trawą <3

Nasz mały miś skończył kilka dni temu 7 miesięcy, czas pędzi niesamowicie.

Jeszcze nie siedzi i nie pełza/raczkuje, ale widać że powoli do tego raczkowania się przymierza. Podnosi już bardzo wysoko pupę i tak śmiesznie się buja, nawet gdy ma iść spać :D

W przyszłym tygodniu jedziemy pierwszy raz z Tosią nad morze! Oby pogoda dopisała i nie padał deszcz :)

0 komentarzy (pokaż)
3 lipca, 17:36

Ale było super nad morzem!

Pogoda dopisała, Tosia była zachwycona, fajnie spędziliśmy czas na plaży, w morzu, na spacerach itd. Super też było, że byli z nami dziadkowie oraz ciocia z wujkiem. Pierwszy wakacyjny wyjazd Tosi zaliczamy do super udanych :)

Jutro jedziemy na szczepienie, które mieliśmy mieć miesiąc temu, ale że Tosia była chora, to przełożyłam aż o miesiąc. Nasz mały Bąk już niebawem kończy 8 miesięcy! Wow!

1 komentarz (pokaż)
17 lipca, 13:32

Hedgehog, odwaga za wakacje z tak małym dzieckiem? Zupełnie nie wydaje mi się, żeby było to super odważne :D To był tylko weekend i to nad naszym polskim morzem, a Tosia już wcale nie jest taka mała :)

O prawdziwych wakacjach tak naprawdę dopiero myślimy. Mąż za półtora tygodnia rozpoczyna urlop. Marzy nam się złapać jakieś last minute i polecieć np. do Grecji. To już będzie większa wyprawa o ile się uda :D

Co u nas?
Tosia skończyła 8 miesięcy i dokładnie w tym samym dniu zaczęła pełzać/raczkować - to takie pomieszanie dwóch stylów :D Podejmuje też próby siadania, ale na razie udaje jej się tylko bokiem.
Waży już prawie 9kg! I z dnia na dzień ma coraz piękniejszy uśmiech :D A myślałam, ze to już niemożliwe :P Kochamy ją na zabój naprawdę!

Od kilku dni awansowałyśmy też w końcu do krzesełka i skończyło się karmienie na kolanach :) Tosia uwielbia chleb, jogurt naturalny, twarożek i chyba wszystkie owoce.
W ogóle bardzo ładnie i chętnie próbuje wszystkiego co jej podajemy.

To chyba tyle z nowości :)

0 komentarzy (pokaż)
12 sierpnia, 19:15

Jutro Tosia kończy 9 miesięcy!
Ile się ostatnio wydarzyło, to aż sama nie wierzę!

Byliśmy na tygodniowych wakacjach we Włoszech choć mieliśmy sporo obaw co do podróży i wakacji z niemowlakiem - niepotrzebnie. Wiadomo, że to zupełnie inny wypoczynek, ale było super, a Tosia była bardzo dzielnym misiem :)

Nieco ponad dwa tygodnie temu pierwszy raz samodzielnie usiadła. Stosunkowo późno, ale to co się dzieje od tego czasu, to ja nie nadążam :D
Mała siada, jakby całe życie nic innego nie robiła. Pięknie raczkuje i już zupełnie nie pełza. No i staje! Samodzielnie staje przy meblach, a dla mnie to wielki szok, bo ten maluch jeszcze dwa tygodnie temu nie umiał sam usiąść.
Serio, nie ogarniam :D

Jest super! Jest chyba coraz ciężej, bo Tośka demoluje już cały dom, ale jest super! :D

2 komentarze (pokaż)
17 września, 19:22

Od 4 dni mam 10 miesięcy!
Raczkuje po całym domu i zupełnie nie wiem po co rodzice zamontowali jakieś bramki przy schodach. ;)
Umiem wstawać i robię to wszędzie, czasem się nawet na chwilę puszczam. Chodzę przy meblach, a jak stanę przy moim krzesełku to zrobię nawet dwa kroki naprzód.
Mówią, że jestem głodomór, a mi po prostu wszystko bardzo smakuje. 😃😋 Byłam już trzy razy nad morzem i podobno jestem wzorowym podróżnikiem 🌊✈️
Wciąż budzę się w nocy, ale rodzice już chyba przywykli 😜
A no i ciągle mam tylko dwa zęby, po co więcej? 😜
_____________________
Za dwa miesiące moje pierwsze urodziny, nie do wiary co? 😃😃

Ahh i rodzice coraz częściej mówią o rodzeństwie, zupełnie nie wiem co o tym myśleć :P

0fc5e07d4221.jpg

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)