BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Muszę uzbroić się w cierpliwoć.

Autor: Lalala
Przejdź do OvuFriend i przeczytaj moją historię starania się o dziecko
Wstęp

9 czerwca, 18:40

Zaczynam mogą przygodę na fioletowej stronie. Trochę na to musiałam poczekać, ale najważniejsze, się udało :-) przyrost bety jest w normie, byłam na USG i widziałam naszą kropeczkę. Ze względu na 2 ciąże biochemiczne pod rząd lekarz od razu zlecił badania w kierunku zaburzeń krzepliwości krwi. Okazało się, że mam podwyższony fibrynogen. Zdaniem lekarza znacznie :-( normą jest do 3.5,ja mam 4.57. Od razu przepisał mi zastrzyki, które będę robiła codziennie, aż do końca ciąży. Mam nadzieję, że to pomoże. Lekarz powiedział, że grozi mi utrata dziecka :-( Musi być dobrze! Nie biorę pod uwagę innej możliwości.


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 czerwca, 18:41

1 komentarz (pokaż)
10 czerwca, 13:25

Dzisiaj na bieliźnie zauważyłam brązową plamę :( Szybko zadzwoniłam do swojego lekarza. Powiedział, że plamienie, nawet brązowe, nie jest normalną oznaką ciąży i kazał mi leżeć, zwiększyć dawkę luteiny (do tej pory brałam 2x100g) i wziąć nospę. Bardzo się boję :( Nie mam skurczy, czy bóli brzucha, ale np. piersi przestały mnie boleć. Nie wiem, czy to nie zły znak. Wczoraj badałam betę i przyrost jest dobry. Wczoraj wzięłam pierwszy zastrzyk neoparin. Wmawiam sobie, że to od tego. Boże, żeby wszystko było dobrze...

0 komentarzy (pokaż)
28 czerwca, 10:38

7+4
Dawno nie pisałam. Dzisiaj mam czas, więc nadrabiam :) Tamto plamienie na szczęście było jednorazowe. Wzięłam nospę, położyłam się do łóżka i przeszło. Byłam na wizycie u lekarza. Widziałam nasze dzieciątko z bijącym serduszkiem. Wciąż nie mogę w to uwierzyć. 02.07. jedziemy na kolejną wizytę. Jeżeli wszystko będzie dobrze to lekarz założy kartę ciąży i dokładnie zmierzy maluszka. Od paru dni znowu się trochę martwię. Do tej pory piersi mocno bolały czułam lekkie skurcze w dole brzucha, a od paru dni jakby to wszystko ustało. Piersi bolą, ale mniej, nudności brak, brzuch przestał boleć, energii mam trochę więcej. Tak jakbym przestała się czuć ciążowo. Najpierw martwiłam się, że brzuch boli, teraz martwię się czy nie boli. Czy kiedyś przyjdzie taki moment, że przestanę się martwić? Czwartkowa wizyta wszystko wyjaśni. Mam nadzieję, że kropek mocno się trzyma i rozwija.

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)