BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Doczekać cudu po dwóch stratach... Ciąża 3♥️

Autor: Mała panda
16 lipca, 12:20

18tc + 5d
Wczoraj wizyta. Z dzieckiem wszystko dobrze, malutka waży 280g ❤️ lekarz mówi, że całkiem sporo, ale, że lepiej trochę więcej teraz niż za mało😅
Czuję wyraźnie ruchy, nawet je widać, delikatne kopniaczki 🤗
Twardnienia macicy jak na razie nie wyrządziły żadnych szkód, szyjka długa na 38mm, twarda, zamknięta. Lekarz mówi, że to super jak na ten tydzień 🙂 mimo wszystko mam polegiwać, odpoczywać, nie obciążać szyjki po prostu. I tak się staram robić. W sumie już po tym miesiącu leżenia wystraczy, że porobię coś pół godziny i już czuję ból pachwin, pleców, rwa kulszowa się odzywa i od razu muszę się położyć. Po prostu stara babuszka, chociaż nie wiem, czy taka babuszka nie ma więcej werwy 😂🤷‍♀️😅
Lekarz stwierdził, że być może ze stresu tak mi się spina ta macica..., Że myślę o tamtej ciąży, w której szyjka puściła i się boję, że to się powtórzy. Rzeczywiście się boję i stresuję, ale nie potrafię inaczej. A co jeśli wyluzuję i coś zbagatelizuję? Wolę jeszcze kilka tygodni być lekko przewrażliwiona, tak dla pewności 🤷‍♀️

No i widać, że jestem w ciąży🤰. Ostatnio upuściłam w aptece kluczyki od auta, już się schylałam, aby je pod jeść, ale miły pan podleciał, że on mi pomoże 😅🤗 to było miłe 🤗

Za 2,5 tygodnia prenatalne. To będzie 21tc + 2d. Jeszcze nie udało mi się dotrwać do połówkowych w żadnej ciąży. Pierwszą straciłam dokładnie dzień przed, w 21+4. Dla mnie to taka granicą. Jeśli wtedy będzie dobrze wszystko to zacznę wierzyć, że ta ciąża ma szansę przetrwać, i że w święta Bożego Narodzenia będziemy we trójkę 👨‍👩‍👧

Grudniowe dziewczyny z forum i grupy na Facebooku już pokupowały wózki, ubranka, łóżeczka. U mnie na pewno tak szybko to nie nastąpi. Postanowiłam, że zajmę się tym w 3 trymestrze 🙂 i tak wszystko pewnie zamówię przez internet, bo nie jestem fanką łażenia po sklepach 😅

Teraz czekam z niecierpliwością na 3 sierpnia, to już tak blisko 😯

0 komentarzy (pokaż)
18 lipca, 14:25

19 tc
16 dni do połówkowych.
18 tygodni do ciąży donoszonej.

Postanowiłam postawić sobie jakieś cele, małe cele. Stawiać takie kroki na osi czasu. Teraz najważniejsze jest by wytrwać do połówkowych. To będzie 21tc+2d. W pierwszej ciąży dokładnie wtedy trafiłam do szpitala z rozwarciem na dwa palce. Więc kolejnym krokiem w tej ciąży jest dotrwać do tych drugich prenatalnych. Potem nie wiem co będzie. Czy odetchnę? Czy stres będzie jeszcze większy?

Wczoraj zrozumiałam jak bardzo zależy mi na tej ciąży i jak wielki ból musiałabym przeżywać, gdybym ją straciłam. Spadłam ze schodów. Rąbnęłam na tyłek, w sumie nawet nic nie poczułam oprócz tego, że brzuch się zatrząsł. Na szczęście nic się chyba nie stało. Nic mnie nie boli, nie plamię, nie mam skurczy. Ale strachu najadłam się ogromnego. Jeśli coś by się stało przez moją nieuwagę, to nie darowała bym sobie tego nigdy... A kolejną rzeczą jest to, że jestem zestresowana całą tą ciążą ogólnie. Szczególnie teraz, gdy doszłam do okresu gdy poprzednią ciążę straciłam. Jedyne czego chciałam to, żeby ten czas minął jak najszybciej, żeby upewnić się, że tym razem będzie dobrze. A tu dołożyłam sobie sama nowych stresów. Wczoraj przepłakałam cały wieczór, ale jak tylko poczułam ruchy tego maluszka to uspokoiłam się. Teraz przez te dwa tygodnie muszę się obserwować czy coś się nie dzieje. Czy coś mnie nie zaczyna boleć lub niepokoić. Na razie jest ok.

Więc 16 dni. Mam zamiar i tak skontrolować za półtora tygodnia czy wszystko dobrze jeśli nadal ten brzuch będzie się spinał, może udam się nawet do szpitala. Tak dla pewności.

0 komentarzy (pokaż)
31 lipca, 17:30

20tc + 6d
3 dni do połówkowych
113 dni do ciąży donoszonej

Czas leci całkiem szybko. Już 3 dni i dowiemy się konkretów na temat naszej dzidzi i może już na 100% czy to na pewno dziewczynka :) a najważniejsze dla mnie teraz czy szyjka trzyma 😳
Ostatni tydzień przeleżałam, bo brzuch się spinał, dość mocno, ale od dwóch dni odpuścił, i jest całkiem w porządku. Zwiększyłam sobie dawkę magnezu, piję Muszyniankę z magnezem i biorę dodatkową dawkę duphastonu w południe, więc może to pomogło.
W każdym razie jest ok. Stresuję się cały czas, muszę uspokajać się melisą, ale chyba ten stan zostanie ze mną co najmniej do końca września. Wtedy będzie około 30tc, więc dzidzia w razie czego będzie miała duże szanse na przeżycie... Ale gdzie tam do końca września.. 8-9 tygodni. Niby już po połowie ciąży, ale tak naprawdę to dla mnie początek drogi nadal.

No, ale nic. Koniec narzekania, trzeba się cieszyć dopóki jest się czym cieszyć :)

Powoli oglądałam wózki, choć z wielkim dystansem, po prostu chciałam wiedzieć coś na ten temat. W sumie fajnie, że pooglądałam, bo już wiem, że przez to jak duży wybór jest, to będę miała duuuuży problem. Kilka typów już wybrałam i zapisałam. Wyprawkę jeśli już zacznę kupować we wrześniu, albo październiku :)

0 komentarzy (pokaż)
4 sierpnia, 07:51

21tc + 3d
Po połówkowych trafiłam od razu do szpitala. Łucja zdrowa. Niestety szyjka zaczęła puszczać. Robi się lejek od wewnątrz, a zamknięty kanał ma 2 cm. 1,5 tyg temu szyjka miała 4cm.
Szczerze, myślałam, że w tej ciąży będzie dobrze, że to się nie powtórzy, że wcale nie cierpię na niewydolność cieśniowo szyjkową... Ale jednak. Wczoraj pobrali wymaz, hodują bakterię, jeśli nie wyhodują nic niepokojącego to założą mi szew na szyjkę, no i czeka mnie dalsze leżenie. Dostałam dodatkowo luteinę w maksymalnej dawce, brzuch chyba dzięki niej się mniej spina.

Przez ostatnie kilka dni miałam pewność, że coś się dzieje, ale oczywiście nie zaufałam swojej intuicji i nie pojechałam od razu do szpitala. Na szczęście na połówkowych lekarka wyłapała nieprawidłowość. Mam nadzieję, że tym razem trafiłam do szpitala wystarczająco wcześnie 😳

2 komentarze (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)