BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: "Wstawaj! Zycie to surfing, wiec nie boj sie fal"

Autor: Dag_Mara
Przejdź do OvuFriend i przeczytaj moją historię starania się o dziecko
Wstęp

O mnie: 29 letnia Mama wspanialego 4-letniego chlopca Alexandra oraz rownie wspanialego Borisa

Moja ciąża: Pierwsza ciaza w 1 cs narodziny naszego pierworodnego :) 2 ciąża 6 cs. niestety Ktosiek opuscil Nas w 9tc, moj maly Aniolek :( 3 ciaza 1cs, po pierwszej @ po poronieniu, poronienie 11 tydz, ciaza przestala sie rozwijac w 8tc :( 4 ciaza 1 cs po pierwszej @ po poronieniu. Wierze, ze zakonczy sie rownie pomyslnie jak pierwsza ciaza :) Olus juz nie moze doczekac sie rodzenstwa :) 31.08.2018 narodziny Borisa naszego drugiego synka :)

Chciałabym być mamą: Wspierajaca, potrafiaca rozmawiac ze swoimi dziecmi. Sprawiedliwa. Mama, ktora zapracuje sobie na szacunek u swoich dzieci.

Moje emocje: Ogramny strach przed powtorka z Czerwca, oraz Pazdziernika, ale rowniez nieopisana radosc, ze ponownie bedzie Nam dane zostac rodzicami. Jest to najpiekniejszy prezent jaki mozna dac swojemu dziecku, rodzenstwo :)

1 czerwca 2017, 13:41

5 tydz/1dz
Jestem w 6 tygodniu ciazy:D Dzisiaj pojde sie zapisac do GP, ona dopiero da mi skierowanie na scan. Pierwszy scan jest kolo 12 tyg ciazy. Tak to jest w UK.

Jezeli chodzi o objawy to tylko bol piersi z boku. Tak samo bylo w pierwszej ciazy. Bol zaczal sie pod koniec urlopu w Polsce kolo 24 Maja o ile pamietam. Wmawialam sobie, ze to bol zwiastujacy @ nie chcialam sie znowu rozczarowac. Chociaz intuicja mi podpowiadala mi, ze to jest To. Zastanawiajace bylo dla mnie to, ze podczas odwiedzin Brata, na grillu otworzylam sobie Sommersby, wzielam lyk i ledwo zdazylam dobiec do lazienki. Byl to jednorazowy incydent, wiec myslalam ze po prostu mialam taki dzien. Zmiana klimatu itp
Darek szczesliwy, powiedzielismy jeszcze Mamie. Pozostali dowiedza sie jak pojde na scan. W Sobote chyba juz powiem w pracy. Mysle, ze uda mi sie popracowac do 7 miesiaca jak w poprzedniej ciazy :)

0 komentarzy (pokaż)
14 czerwca 2017, 17:24

7tydz/0dni
Dzis zaczal sie 8 tydzien ciazy. Bylam juz u GP, tydz temu. Jestem umowiona na 4 Lipca w szpitalu z polozna. Czuje sie dobrze, dokucza mi tylko bol piersi a po powrocie z pracy jestem okropnie zmeczona. W pracy juz wiedza, ale tylko manager. Jutro mam spotkanie z kadrowa.
Nie moge sie doczekac badania USG, chcialabym juz zobaczyc Ktosia <3 Jeszcze tylko niecale 3 tyg :)

0 komentarzy (pokaż)
22 czerwca 2017, 19:29

8tydz/1dz
Wczoraj dostałam plamien nie chciałam panikować, bo były naprawdę niewielkie. Poszłam do pracy a po pracy krwawienia dostalam. Zaraz jedziemy do szpitala. Chcę wierzyć, że wszystko bedzie dobrze, ale jestem realistka i wiem, że krwawienie nie oznacza nic dobrego...

0 komentarzy (pokaż)
23 czerwca 2017, 21:44

Ciąża zakończona 23 czerwca 2017

0 komentarzy (pokaż)
31 sierpnia 2017, 13:07

Witam ponownie :) Mam nadzieje, ze tym razem na dluzej. 28.08 wykonalam test. Kreska jest delikatna, dzis mam zamiar powtorzyc. Szybko nam tym razem poszlo, ale mialam jakies przeczucie,ze tak bedzie. 17.08 wyjatkowo czulam, ze mam owulacje nie pamietam zebym kiedykolwiek ja tak mocno odczuwala. Staram sie nie nakrecac, wiem ze roznie moze sie stac. Oprocz meza nikt nie wie. I nie mam zamiaru sie dluzszy czas chwalic. W dzien wykonania testu nie moglam spac strach jest ogromny, staram sie go opanowac,myslec pozytywnie, ale jest ciezko.
Prosze Cie maly Okruszku, zostan u Mamy w brzuszku <3
Test wykonany 10dpo
039342093a8c.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 września 2017, 19:48

3 komentarze (pokaż)
1 września 2017, 20:03

Mieszkam w Anglii beta nie jest tutaj tak latwo dostepna, nawet prywatnie.Zostaly mi tylko testy. Dzis ponownie wykonalam kreska sciemniala. Chce wierzyc, ze wszystko bedzie dobrze :)
My szykujemy sie do meczu Polski z Dania :D A jutro rano z mezem i kolega oraz para znajomych wybieramy sie do Szkocji pod namiot, bedziemy sie rozbijac na dziko. W Anglii jest to raczej zabronione mozna tylko na polach namiotowych,a ze do Szkocji mamy dwie godz jazdy wiec dlaczego nie? Wstyd sie przyznac, ale jeszcze w Szkocji jeszcze nie bylam. Mama zostanie z Olinkiem :)
14dpo
d2503021f443.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 września 2017, 20:06

0 komentarzy (pokaż)
20 września 2017, 22:35

7tyd i 0 od om

W pracy juz wie menager i dziewczyny z office. No i maz oczywiscie :) Nadal sie boje, kazde klucie czy bol interpretuje jako cos zlego. Ta ciaza przypomina bardziej ta pierwsza, nie mam boli podbrzusza czy plecow tak jak w drugiej. Mam nadzieje,ze to dobry znak.Wczoraj wieczorem pojawily sie mdlosci dzis ponownie, jest to niemale zaskoczenie dla mnie, poniewaz w poprzednich nigdy mi sie nie zdarzyly. Bol piersi utrzymuje sie, a nawet sie zwiekszyl. Dzis zamowilam detektor tetna plodu ma przyjsc w Srode.

0 komentarzy (pokaż)
16 października 2017, 13:23

Ciąża zakończona 13 października 2017


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 lutego 2018, 15:56

0 komentarzy (pokaż)
7 marca 2018, 12:35

Witam :D Dzisiaj mija 100 dni mojej ciazy :) 28 Grudnia pozytywny test ciazowy. W Styczniu zachorowal moj tesc, wiec pojechalismy na tydz do Polski. Niestety zmarl dwa dni po naszym przyjezdzie :( Dobrze, ze zdarzylismy sie pozegnac. Darek niestety majac niecale 30 lat zostal sierota. Jego mama zmarla gdy mial 11 lat :( Strasznie mi go szkoda.
W Czwartek poszlam do ginekolog oto zdjecie z pierwszego usg. 6 tydz 1 dzien. Ciaza byla o tydz mlodsza, ale niby to jest w normie.<a Ginekolog przepisala mi Luteine.
bb33a2afed60.jpg
Ponownie na usg bylam juz w Anglii, poniewaz mialam jednorazowe plamienie. Dostalam skierowanie do szpitala od mojej GP. Dzieciatko nadrobilo 5 dni :D Byl to 10 tydz i 3 dzien.
7d14364feec4.jpg

Kolejne usg 22.02. Dzieciatko nadrobilo jeszcze jeden dzien. Termin porodu 06.09. Na razie wszystko dobrze z maluszkiem :) Mialam rowniez wykonane badanie na syndrom Downa 1:41 172, oraz Edwardsa/Pataus 1:50 000. Wiec wszystko w normie.
ade69af8e825.jpg
Jezeli chodzi o samoczucie to bywa roznie, miewam mdlosci. 3 tygodnie temu wrocialam do pracy po 4 tyg chorobowego. 16 Kwietnia mam umowiona wizyte do kardiologa. W ciazy z Olusiem mialam czasami problemy z cisnieniem i tetnem. Pod koniec ciazy wykryto u mnie bialko w moczu i wywolano porod. Mysle ze robia to zapobiegawczo. Wczoraj wyslano mi recepte na aspiryne minimalna dawke, poniewaz zmniejsza ryzyko wystapienia stanu przedrzucawkowego.Wczoraj badalam sobie cisnienie, bylo w porzadku, ale tetno wynosilo 133, czulam to bo bylo mi strasznie goraco i serce mi walilo, a nic nie robilam. 28 marca w 16 tyg ciazy mam wizyte u poloznej wiec musze z nia pogadac. Na razie nic nie przytylam, schudlam 2 kg. Ale brzuszek juz widoczny.
W Piatek Olus idzie na spotkanie w przedszkolu, powinien zaczac chodzic od Kwietnia :) Ale sie rozpisalam ;) Zaraz wychodzimy na spacer. Milej Srody :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 7 marca 2018, 12:44

0 komentarzy (pokaż)
11 kwietnia 2018, 11:34

18 tydz 6 dzien ciazy :)
Jutro zaczynamy 20 tydz ciazy, od dwoch tygodni czuje juz delikatne ruchy. W ciazy z Olkiem ruchy zaczelam czuc dopiero w 20 tyg. Czuje sie dobrze, nadal zdarzaja mi sie co pare dni mdlosci. Tak poza tym nie narzekam na samopoczucie. Na macierzynskie odchodze 2 Lipca. W Poniedzialek mam wizyte w szpitalu, badania beda dotyczyly mojego cisnienia. W Srode scan, moze dowiemy sie czy nosze chlopczyka czy dziewczynke w brzuszku :D W poniedzialek Olek zaczyna przedszkole pierwsza sesja bedzie trwala godzine, zobaczymy jak sobie poradzi.
Co do imion to mam pare pomyslow, ale maz sie z nimi nie zgadza. Mamy odmienne gusta, ciezko bedzie nam znalezc kompromis. Z Olkiem sie udalo mimo,ze Darek tez nie byl do niego przekonany. Jeszcze mamy sporo czasu, wiec jest szansa, ze sie dogadamy :)
Oto ja w piatym miesiacu ciazy z Olkiem <3
ee73446f245f.jpg
Tutaj w piatym miesiacu obecnej ciazy <3
6c6c0189889a.jpg[/url
Brzuszek pojawil sie szybciej i jest wiekszy w tej ciazy :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 kwietnia 2018, 11:44

0 komentarzy (pokaż)
17 sierpnia 2018, 00:02

37+0
Witam się po długiej nieobecności. Jeszcze tylko 3 tyg i zobaczymy naszego synka ❤ Pracowałam do 32 tyg ciazy, więc teraz trochę leniuchuje. Czuje się dobrze chociaż bardziej zmęczona jestem w tej ciazy, przytylam na razie 7 kg, co jest szokiem dla mnie ponieważ z Olkiem było to az 17 kg. Ale ta ciaze zaczynalam z wieksza waga startowa i to pewnie dlatego.
Od 32 tyg ciazy jeżdżę dwa razy w tyg do położnej na mierzenie ciśnienia i sprawdzanie czy nie pojawia się bialko w moczu. To że względu na historię poprzedniej ciazy, gdzie miałam pod koniec wysokie ciśnienie, bialko w moczu wiec wywoływali mi porod. Myślałam, że w tej ciazy mnie to ominie, ale niestety dziś na wizycie miałam 140/92 niby nie jakoś dużo, ale położna skierowała mnie do szpitala. W szpitalu miałam 138/98 pobrali mi krew, mocz i będą mi sprawdzać co 4 godz ciśnienie. Więc muszę na noc zostać. Dali mi tabletki na obniżenie. W Poniedziałek mam mieć scan, synek zawsze był w górnej skali jeżeli chodzi o wielkość, a teraz chyba trochę zwolnił. Chcą więc się upewnić, że wszystko u niego dobrze. Mam nadzieję, że jutro mnie wypuszcza do domu


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 sierpnia 2018, 00:04

0 komentarzy (pokaż)
30 sierpnia 2018, 21:48

39+0
Od 16.00 jesteśmy w szpitalu mam mieć wywoływany porod, ze względu na ciśnienie.
Z Olkiem również miałam wywołany, ale był to 40+0, więc w dzień terminu. Wtedy trwało to 16 godz teraz mam nadzieję na szybszą akcję

0 komentarzy (pokaż)
1 września 2018, 10:07

Po podaniu czopka o godz 5 rano wczoraj, po 7 zaczęły się delikatne skurcze. Ok 12 było 6 cm rozwarcia, a o godz 15: 35 urodził się mały. Było ciężko, ale trwało wszystko o połowę krócej niż z Olkiem. Mały grzeczny, karmię go piersią nie idzie nam najgorzej. Teraz śpi a ja czekam na męża. Jeszcze nie ma imienia. Dziś mamy nadzieję podjąć ostateczną decyzję


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 września 2018, 10:09

2 komentarze (pokaż)
5 września 2018, 08:21

Ciąża zakończona 31 Sierpien 2018


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 października 2018, 01:20

0 komentarzy (pokaż)
10 kwietnia, 11:17

Boris skończył już 7 miesięcy. Pierwsze 4 miesiące były ciężkie. Po prostu mój drugi Syn jest wymagający, na wszelkie nowości reagował płaczem jazda autem, spacer, zakupy to była masakra, płacz jakby ktoś mu nie wiadomo jaka krzywdę robił. Teraz jest dużo lepiej. Dwa tygodnie temu przestałam karmić piersia, to była moja decyzja. Olka również w tym czasie odstawiłam. Po świętach wracam do pracy. Dietę ma już rozszerzoną, uwielbia próbować nowych rzeczy. Jego brat od początku nie był chętny i zostało mu to do dziś, jest niejadkiem. Boris dużo gaworzy, uśmiecha się dużo, z tym, że nie do każdego. Uwielbia leżeć na brzuchu. Widać, że ma temperament. Lubi być w centrum uwagi. Jego starszy brat to oaza spokoju, chyba po mężu ;) Rysik znowu całkowite przeciwieństwo, podejrzewam że niecierpliwość i ruchliwość odziedziczył po mnie :D
Od Marca zastanawiam się, czy chęć posiadania trzeciego dziecka nie jest istnym szaleństwem. Chciałabym
już nawet teraz zaczac starania. Tylko mąż nie wyraża chęci . Mąż myślał tylko o jedynku, ja zawsze marzyłam o trójce. Spotkaliśmy się w połowie drogi, dwójka to kompromis. Wiadomo,że jakby przytrafiło się trzecie to też nic by się nie stało.Z tym, że nie będziemy na pewno nic planować. Więc przychodzi mi liczyć na los, może pozytywnie nas zaskoczy. Dajemy sobie czas do 35 roku życia. Jeżeli nic się nie wydarzy do tego czasu to mąż się podwiaze. Myślę, że to rozsądne, ponieważ nie chce truć się hormonami, spirali też nie chce, wszystko ma jakieś skutki uboczne. Nie planuje tez rodzic po 35 roku zycia.
W Maju jedziemy na urlop do Polski, mamy zaproszenie na wesele pod Warszawę więc wybawimy się:) Już nie mogę się doczekać.

Życzę miłego dnia ;)


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 kwietnia, 11:24

0 komentarzy (pokaż)
10 kwietnia, 11:59

<3 <3 e161f9de060aae2fmed.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 kwietnia, 12:00

0 komentarzy (pokaż)
4 czerwca, 21:20

Witam :D
Jednak w Maju podjelismy decyzje o tym, ze postaramy sie o trzecie dzieciatko. Mam testowac 9 Czerwca. Objawow zadnych nie mam na razie. Mysle, zeby juz jutro zatestowac poniewaz bedzie to 31 dzien cyklu. A moje cykle wachaja sie pomiedzy 28-36 dni. Wiem, ze nic moze sie nie pojawic, ale ja nigdy nie nalezalam do cierpliwych osob.
Olek lezy juz u siebie w lozku, ale za to Boris jeszcze wojuje, rozmawia z Zyrafa :D
Dobrej nocy wszystkim :)

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)