BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Powrót do starań o pierwsze dziecko po 4 latach przerwy 💛

Autor: Wojcinka
6 listopada, 16:34

Brzuszek powoli zaczyna mi rosnąć, Maya się wierci no i stuknęła nam dzisiaj połowa ciąży! 🥳

20+0! Kiedy to zleciało 💞

Mąż pojutrze leci do Budapesztu w delegacje, a po powrocie wreszcie długo wyczekiwane połówkowe! Z jednej storny już dużo łatwiej mi się czeka na kolejne wizyty i ta niecierpliwość i niepewność z początku ciąży mi minęła, ale z drugiej storny bardzo ale to bardzo nie mogę się doczekać tego usg połówkowego - od początku ciąży ustaliłam sobie ze dopiero po połówkowym jak z badania nie wyjdzie nic niepokojącego to zacznę powolutku na poważnie planować życie w 3. Jak na razie mimo rosnącego brzuszka i ruchów małej nadal do mnie nie dociera że za 4,5 miesiąca nasze życia mogą się zmienić na zawsze 😊

0 komentarzy (pokaż)
13 listopada, 07:38

21+0 💛
Do połówkowych zostało równiuteńko 7 dni 🤞🤞 mąż nadal w Budapeszcie, jest szansa że wróci 2 dni wcześniej niż to pierwotnie było planowane, ale niestety połówkowych i tak nie będzie dało się przyspieszyć bo pani doktor w czwartki i piątki akurat ma wolne. Także zostajemy już na 100% przy terminie 20.11. Jejku jak ja już bardzo bardzo czekam na ten moment... 💛

A Co u mnie to wiadomo nadal bez zmian, Maya się wierci, czasami tak napiera na brzuch że bardzo ja widać ale no nie jestem w stanie określić z której strony jest główka z której pupka ;) wczoraj tak mi się wieczorem wypięła nalini włosów lonowych że wyglądało jakbym tam guza miała 😅

Na wadze jak na razie mam od początku ciąży równo +4kg, a w obwodzie brzuszka urósłam z 72cm na 100cm 🙈 ale patrząc na zdjęcia brzuszków dziewczyn tu z forum to zdecydowanie mój jak na razie zalicza się do tych malutkich. Nie narzekam, najważniejsze żeby Maya rosła zdrowo, brzuszek nie musi ;)

0 komentarzy (pokaż)
20 listopada, 19:25

22+0

Połówkowe, połówkowe i po polowkowych! 🍾
Nie wierzę że ten długo wyczekiwany dzień wreszcie nastąpił
Jak chyba widać po moim nastroju z Mayą wszysyko w jak najlepszym porządku! Badanie przebiegło spawnie, Maya się ładnie ułożyła i pokazała wszystkie części ciałka i narządy :) jedyny "problem" lekarka miała ze sprawdzeniem kręgosłupa bo Mayą się nie chciała odwrócić ale pani doktor kazała mi się przekręcić raz na lewy raz na prawy bok i po chwili się udało ☺️

Mimo że z wyniku badania jestem oczywiście bardzo zadowolona i oglądanie dzisiaj Mai było fantastyczne, baaardzo urosła w ciągu ost 4 tyg 💛 to wyszłam też z tego badania lekko wkurzona bo pani doktor nie była zbyt wylewna i poza powiedzeniem że wszystko jest ok nie podała sama z siebie żadnych szczegółów a ja jak ta piz... Nie zapytałam i byłam później zła :/

Gibekolożka która robiła mi dzisiaj usg na koniec powiedziała że raport będzie wkrótce gotowy i moja prowadząca pani ginekolog będzie miała go na następną wizytę. Tak więc już dzisiaj umówiliśmy się na kolejną wizytę na 27.11 czyli równo za tydzień. Później 6.12 mamy też wizytę w zupełnie innym szpitalu u Gibekolożki z polecenia. Jest to szpital który jest podobno "fabryką dzieci" i jest najlepszym miejscem pod względem medycznym oraz opieki do porodu także mocno go rozważymy.

No nic, podsumowując mimo lekkiego żalu po wyjściu z badania i złości na siebie że nie pytałam o więcej jestem prze szczęśliwa że Maya jest zdrowa i prawidłowo się rozwija 💓 nie pozostaje nic innego tylko wreszcie zacząć na poważnie myśleć o przygotowaniu do jej przyjścia na świat 😁

0 komentarzy (pokaż)
27 listopada, 17:57

23+0

Dzisiaj byłam na szybkiej wizycie u swojej gin.

Maya waży 511g a szyjka ma 4,5cm 👍 oczywiście o szyjkę musiałam się upomnieć bo gin sama z siebie by nie zmierzyła 😒 ale dobra nieistotne najważniejsze że wszystko jest dobrze :)

Dostałam też skierowanie na krzywą cukrową i badania krwi i moczu. Myślę że wybiorę się na te wszystkie badania w środę bo w sobotę umówiłam się z gin na teleporade żeby mi przekazała wyniki.

Krzywej jeszcze nigdy nie robiłam ale słyszałam różne opowieści więc zobaczymy jak to będzie 🙈😉

Ah no i zamówiłam dzisiaj pierwszy "duży" sprzęt dla Mai czyli przewijak - akurat była promka w Ikei 😉

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)