BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: miało byc tak łatwo...a tu PCOS insulinoopornosc/ udało się w 11cs

Autor: yvonneSW
Przejdź do OvuFriend i przeczytaj moją historię starania się o dziecko
Wstęp

5 sierpnia, 22:14

Jestem w ciąży. Nie sądzilam że kiedykolwiek to powiem. Ale jestem i to jakiś 5 tydzień. Test clearblue pokazał ciążę a dziś test z allegro pokazał druga kreseczkę dużo intensywniejsza. Jestem szczęśliwa. Jestem szczęśliwa a jednocześnie pełna obaw. Czy to normalne? Czy cała ciążę będę tak się bała. Chciałabym żeby było wszystko ok. Póki co piersi bolą jajniki często kłują raz na jakiś czas pojawia się ból @ ale już coraz rzadziej śluz kremowy. Wizyta u lekarza dopiero 16.08 i to będzie jakiś 7 tydz ale jeszcze USG pewnie nie będę miała. Nie lubię żyć tak w niepewności. Chciałabym już wiedzieć że dzidziuś jest cały i zdrowy. Zauwazylam że mam straszną zmienność nastrojów raz szczęśliwa raz smutna rozczulają mnie różne dziwne rzeczy jeszcze trochę i będę płakała na "na wspólnej":D

2 komentarze (pokaż)
9 sierpnia, 19:11

6 tydzień. Do wizyty jeszcze tydzień a cały czas bacznie się obserwuje. Czasem się martwię bo objawy się osłabiają ale później wracają że wzmożoną siła i wtedy jestem spokojna. Na razie póki co to głównie ból piersi ból jajników a raczej takie pieczenie i coś w stylu bólów miesiączkowych no i biały śluz chwilami dość dużo. Poza tym czuje się ok.

0 komentarzy (pokaż)
10 sierpnia, 19:30

5t2d trochę się martwię bo mniej bolą mnie piersi. Wcześniej bolaly tak bardzo że aż omal nie płakałam. A teraz to głównie przy dotyku. Poza tym właśnie nic innego mi nie dolega. Nie mam plamien nie mam żadnych regularnych skurczy także może nie powinnam się tak martwić?

1 komentarz (pokaż)
10 sierpnia, 20:25

Nie mieszkam w pl i nie mam takiej możliwości chociaż nie powiem bardzo bym chciała na pewno by mnie uspokoiło. Póki co wizyta w przyszłym tyg ale nie sądzę że uda mi się wymusić na nich USG. Mieszkam w Szwecji. Tu pierwsze USG jest ok 11 tyg a do tego czasu żyjesz w jednej wielkiej niewiadomej. Może poszukam gdzieś prywatnie może się uda podejrzeć czy wszystko tam ok.

0 komentarzy (pokaż)
12 sierpnia, 21:59

Postanowiłam w pamiętniku zapisywać wszystkie moje odczucia będzie to dla mnie wskazówka jak zacznę znów świrować. Piersi oficjalnie się uspokoiły. Chociaż potrafią zaboleć jak długo leżę i wstanę mają swoje chwilę i sutki też przez chwilę potrafią się odezwać. Generalnie jak wszyscy mówią dopóki nie ma typowych objawow typu ból plamienia krwawienia to nie będę schizowac. Piersi nie są wyznacznikiem dobrze rozwijającej się ciąży i mają prawo boleć z różną intensywnoscia. Tego się trzymajmy:) ale teraz naprawdę nie czuje się ciążowo nic zupełnie mi nie dolega poza tymi ukłuciami w jajnikach i czasami tego bólu @ aha no i śluz dalej biały. W środę pierwsza wizyta.

0 komentarzy (pokaż)
20 sierpnia, 10:40

6t5d póki co nadal czuję się jakby nie ciążowo. Wczoraj bolał/kul mnie prawy jajnik promieniował do uda musiałam wziasc no spe i przeszło. Dziś też czuje leciutko jajniki. Póki co nie dzieje się nic niepokojącego nie ma plamien ani skurczów. W tym tygodniu byłam pierwszy raz u położnej. Dluuuuugi wywiad i badania ale póki co glukoza cieśninie mocz i tsh. USG niestety nie zrobiła. Teraz wizyta 13.09 może teraz chociaż zrobi bo wciąż nie wiem czy wszystko ok. Kiedy pytała jak się czuje to mówię do niej że czuje się bardzo dobrze jakby nie w ciąży ale uznała że to nic złego niektóre kobiety dobrze znoszą ciążę. Jedynie od kad jestem w ciąży to zasypiam jak dziecko ale niestety też trochę się jak dziecko budzę się parę razy w nocy chociaż głównie na siku. I przez to też wstaje wcześniej bo już muszę iść do łazienki a później niestety już nie mogę zasnąć. Także zrobiłam się rannym ptaszkiem:) póki co nadal nikt więcej nie wie o ciąży poza przyjaciółka i moim Ł:) może jak na wizycie zrobi mi USG i będzie ok to powiemy to już będzie 11 tydz więc teoretycznie już końcówka 1 trymestru. A póki co nikt nie wie ja sama też nie do końca na razie w to wierzę żyje normalnie:)

0 komentarzy (pokaż)
23 sierpnia, 07:27

7t1d nadal czuję się nie ciążowo. Śluzu trochę ostatnio więcej ale poza tym? Senność ale nie wiem czy nie wynika z tego że mam dużo pracy i jestem po prostu zmęczona. Czas się tak wlecze do wizyty jeszcze całe wieki. Chciałabym żeby było wszystko w porządku. Mdłości zero. Ból piersi ledwo ledwo. Podbrzusze trochę spokojniejsze w sumie czasami się odzywa ale bardzo rzadko. Gdybym wiedziała że jest wszystko ok to cieszylabym się że tak dobrze znoszę ciążę ale dopóki nie wiem to chciałabym cokolwiek czuć

4 komentarze (pokaż)
27 sierpnia, 18:24

8 tydzień

730166c955c470f3.jpg

2 komentarze (pokaż)
2 września, 07:42

8t4d ale sobie pozwoliłam w tym tyg. Waga poszła w górę chyba trzeba się trochę opamiętać :D ale nie mam mdłości ani wymiotów tak dobrze się czuje że wsuwam wszystko aż miło. Ale obiecuję poprawę. W biuście 2 cm do przodu w talii 1 cm. Moje samopoczucie nadal ok. Żadnych uciążliwych objawów. Spanie to mój objaw o 20 wczoraj przygotowane wszystko na mecz mieliśmy razem spędzić miło wieczór kolacja na stole a ja 20:20 już w głębokim śnie :D za to wstaje o 6 rano sama z siebie. Mieliśmy zaprosić znajomych do nas na wieczór ale mój twierdzi że lepiej nie bo zasnę w trakcie :D poza tym moja twarz.. bez komentarza. Przyjaciółka mówiła mi zobaczysz teraz będziesz pięknie wyglądała w ciąży włosy są ładniejsze paznokcie mocniejsze a skóra gladziutka yhy ja póki co paznokcie jak papier włosy wysuszone jakieś ciężkie do ułożenia a cera taka jak przed okresem w przeciągu 3 dni chyba 3 krostki jeszcze takie bolące jakie miałam właśnie zawsze przed @ dziś korzystając z wolnego dnia zrobię sobie domowe spa może chociaż trochę poprawie swój wygląd:)
Trochę się ostatnio zmartwiłam brakiem objawów tj mdłości i bólu piersi. Ból piersi co prawda miałam na samym początku później już minął czasami tylko jak się uleza to lekko bolą i sutki czasami mnie zaszczypia. Ale mdłości ani razu naprawdę od niczego mnie nie odrzuca. Czytałam że mdłości są dobrym objawem mocnej ciąży itd. Więc jeden dzień miałam wyjęty z życia bardzo się martwiłam bo ja już 9 tydzień i tak dobrze się czuje. Ale później w pracy koleżanka zaczęła coś tam gadać o dzieciach i mówiła że ona druga ciążę miała straszna zygala itd a pierwsza idealna tylko spanie i jedzenie zero mdłości. A znam jej córeczke więc jakoś mnie to tak strasznie pocieszyło że bez mdłości też ciążę są zdrowe. I teraz już jest ok :) wierzę że będzie dobrze a do wizyty jeszcze 1,5 tyg.

0 komentarzy (pokaż)
9 września, 11:30

10 tydzień
997ab0375af75e03med.jpg

0 komentarzy (pokaż)
9 września, 11:40

9t4d
To już 10 tydzień ciąży. Ale to zleciało. Za kilka dni wizyta i mam nadzieję pierwsze USG bardzo się denerwuje. Raz jestem przygnębieniona czuje że jest źle a raz pełna entuzjazmu że na pewno jest ok. Ostatni tydzień nie przyniósł w sumie nic nowego. Nadal zero mdłości zero wymiotów. Śluz dalej biały zero plamien. Wczoraj trochę kul mnie lewy jajnik (zazwyczaj odzywał się prawy) a dziś lekkie ciągnięcie w macicy ale tylko chwilowe. Piersi nie bolą sutki czasem tak szczypią pieką. Póki co przez tydzień nie zwiększyly swojej wielkości. Na wadze minus 0,5 kg. Nadal zasypiam bez problemu po 20 budzę się na siku w nocy chociaż dziś wyjątkowo dopiero nad ranem wstawalam . Dalej żyje tak samo jak przed ciążą bo nadal nie czuje się ciążowo jak w środę ja USG zobaczę na własne oczy ze żyje we mnie dziecko pewnie dopiero zacznę w to wszystko wierzyć:) poza tym jeśli wszystko będzie ok powiadomimy rodzinę nie mogę się doczekać tego momentu:)

4 komentarze (pokaż)
13 września, 07:44

13.09 8:10 wizyta u lekarza i mam nadzieję usg. Bardzo się stresuje.

1 komentarz (pokaż)
13 września, 11:16

df9d7c87182329afmed.jpg
Z moim maleństwem wszystko ok serduszko bije ruszało nóżkami i rączkami ❤️ byłam gotowa na wszystko bo piersi przestały mnie boleć w 6 tyg nie miałam mdłości ani właściwie nic bałam się strasznie i poniekąd szłam jak po wyrok a tu słodki maluszek w brzuchu jestem spokojna:) a dziś w końcu powiadomimy najbliższych o ciąży:) termin porodu z 10 na 8.04:) jesteśmy w 11 tygodniu ciąży:)

1 komentarz (pokaż)
16 września, 07:46

10t6d. 11 tydzień ciąży a właściwie prawie 12 a za chwilę koniec pierwszego trymestru jupi! Do dnia USG w ogóle nie zachowywałam się jak kobieta w ciąży nie czułam że mam w sobie dziecko wręcz przeciwnie byłam pewna ze nosze w sobie puste jajo płodowe albo jeszcze co gorsze ciążę pozamaciczna (bolał mnie często prawy jajnik jak się okazało po wizycie to nie jajnik tylko więzadło bo dzidziuś rośnie i macica tez). Jak szłam na wizytę to serce waliło mi jak oszalałe zastanawialam się jak powiem mojemu że nie ma dziecka kiedy on już od kilku tygodni głaszcze mój brzuch i do niego mówi. Zawsze byłam tym trochę poirytowana bo ja czułam że jest coś nie tak że tego dziecka już nie ma. Więc jak położna przyłożyła do mojego brzucha to urządzenie a ja spojrzałam na monitor i był pęcherzyk a w środku cos było to zamarłam a później chwila na monitor na położna jest serce nie ma? A ona wskazuje mi na punkcik i mówi o a tu jest serduszko i ładnie bije a za chwilę moje dzieciątko zaczęło przebierać nóżkami i rączkami. To była chyba jedna z najpiękniejszych chwil w moim życiu byłam szczęśliwa spokojna poczułam się mama :) i tak czuję się cały czas. Dlatego jeśli będzie czytała to dziewczyna która nie ma mdłości wymiotów bólów piersi (mi ból ustał nagle w okolicach 6 tyg) albo zamiast wyczerpania będzie czuła przypływ energii to niech się nie załamuje to nie oznacza nic złego :)
Powiadomilismy znajomych i rodzine wszyscy szczęśliwy moja mama wzruszona ona już od dawna czekała na pierwszego wnuka/wnuczkę. Mój jak zobaczył zdjęcie USG to był też taki szczesliwy co chwilę zresztą przygląda się mu teraz cały czas kładzie rękę na moim brzuchu mówi do niego zaczęło do niego bardziej docierać że zostanie tatą :)

0 komentarzy (pokaż)
23 września, 08:37

11t6d za chwilę zaczynam 13 tydzień a jeszcze za chwilę chwilę 2 trymestr:) to brzmi już poważnie. Póki co nie odczuwam żadnych zmian w samopoczuciu. Zasypiam dalej bez problemu budząc się na siku, dziąsła ostatnio były bardziej rozpulchnione i bolały więc też mniej jadłam przez to (na wadze -pol kg), cera miała chwilowa poprawę ale niestety od 3 dni znów mnie wysypało. Poza tym czuje się dobrze obliczylam że będę pracowała do poczatku lutego. Kupiłam legginsy ciążowe bo brzuch mi wywaliło i w jeansy już nie było opcji wejść a inne spodnie mnie uciskają. Jeszcze przydałoby się kupić stanik jakiś najlepiej rosnący że mną bo choć piersi nie bolą to jednak ciągle rosną.

0 komentarzy (pokaż)
1 października, 08:42

2 trymestr
13t0d no i weszliśmy w 2 trymestr 4 miesiąc i 14 tydzień. Pamiętam jak dowiedziałam się o ciąży i na kalendarzu belly wyświetliło się że 2 trymestr zacznę 1 października i myślałam kiedy to będzie i odliczalam do tego. I stało się dobrnęliśmy do tego etapu:) 1 trymestr objawowo nie wymęczył mnie jakoś bardzo może trochę psychicznie bo ciągle martwienie się czekanie na to pierwsze USG ale i przeogromne szczęście kiedy zobaczyłam swojego maluszka ❤️ oczywiście żeby nie było wcale nie przestaje się nagle martwić codziennie zastanawiam się czy wszystko ok. Zamówiliśmy detektor tętna mam nadzieję że sprawdzi się znajdziemy serduszko i będziemy znów spokojni:) z obecnych objawów częstomocz nadal teraz oprócz nocy to również w dzień. Cera nadal w stanie fatalnym. I ostatnio częściej czuje ciągnięcie po bokach brzucha a najgorzej jak kichne albo kaszlne. Na dniach powiadomię pracodawcę mam nadzieję że przyjmie to dobrze. Tak czy siak zamierzam pracować do lutego więc jeszcze jakieś 4 msc. Brzuch już dla mnie i dla mojego jest widoczny w pracy ukrywam jak się da ale czasami mam wrażenie że widzą go również inni (ale przecież można mieć wzdęcia-chociaz codziennie to trochę dziwnie ale cóż :D). Nie mogę się doczekać pierwszych ruchów i bardzo chciałabym poznać płeć a USG dopiero 13.11

0 komentarzy (pokaż)
7 października, 18:01

13t6d
Ten tydzień przyniósł trochę zmian. Po pierwsze w pracy już wiedza reakcja była pozytywna i w końcu nie muszę wciągać brzucha.po drugie detektor doszedł znaleźliśmy serduszko przepiękny dźwięk ❤️ nagrałam na telefon i słucham często to mój ulubiony dźwięk teraz. I ile mi to dało spokoju bo już nie wiedziałam co u mojego maluszka od USG minely 3 tyg więc to bijące serduszko było takim super uczuciem ulgi że jest ze żyje :) a jutro zaczynamy 15 tydz ale ten czas leci zaraz będzie połowa ciąży. Pomału wszystko staje się bardzo realne coraz częściej przeglądam Internet w poszukiwaniu łóżeczka wózka itd myślę co jak urządzić za rok o tej porze będę przytulać mój największy skarb będzie miało wtedy około pół roku wow ❤️

1 komentarz (pokaż)
21 października, 18:20

15t6d
A jutro zaczynamy już 17 tydzień ale ten czas leci już niedługo USG połówkowe i mam nadzieję poznamy płeć.poki co czuje się nadal ok jedynie bardziej odczuwam ciągnięcia w pachwinach i ogólnie ciągle coś ukłuje pociągnie. Ale dzidziuś rośnie więc to pewnie normalne. Waga taka jakiej nigdy w życiu jeszcze nie miałam ale ogólny przyrost tygodniowy nie taki straszny. Brzuszek jest już widoczny szczególnie jak założę cos przyległego to już widać że jestem w ciąży. Dziś nawet w sklepie taka dziewczynka ciągle patrzyła mi się na brzuch :) dziwne uczucie jak zauważa to ktoś spoza tych osób którym powiedziałam. Ruchów jeszcze nie czuje czasami się zastanawiam a może to co poczułam to dziecko ale nie wiem nie wiem czy to przypadkiem nie moje jelita. Ale za to detektor w ruchu mój najlepszy gadżet ciążowy uwielbiam po prostu wszystkim mogę polecić. Jeszcze mi się nie zdarzyło że nie znalazłam serduszka. Za pierwszym razem długo mi zajęło nim znalazłam ale mylnie myślałam że dzidziuś jest już tak wysoko. A teraz dokładnie wiem gdzie jest czasami jedynie muszę z cm pojechać głowica w którąś stronę i od razu słyszę mój najukochańszy dźwięk na świecie ❤️ a jeszcze jak się trafi że dzidziuś nie śpi i kopię wierci się to już w ogóle mega radość że w moim brzuszku dzieją się takie rzeczy. Mój już zupełnie oszalał. Wcześniej był oczywiście szczesliwy że będziemy mieli dziecko ale chyba do końca nie mógł uwierzyć a teraz widzi brzuszek rosnie no i ten detektor bardzo pomógł nawiązać między tatą a dzidzia więź dotarło do niego że we mnie bije serduszko naszego dzidziusia:)

0 komentarzy (pokaż)
29 października, 16:07

17t0d 5 miesiąc
Dziś miałam takie dziwne uczucie w brzuchu czyżby to moje maleństwo? Na razie się nie powtórzylo ale bardzo już bym chciała je poczuć. Wczoraj mała imprezka dostaliśmy mate dla maluszka pierwszy prezent i to takie dziwne takie nierealne ale za parę miesięcy na tej macie będzie leżał nasz mały skarb. Brzuch już zauważalny gołym okiem. Zaczynamy pomału rozglądać się za wyprawka. O ile łóżeczko komoda nie są problemem nawet fotelik samochodowy też nie ale wózek nawet nie sądziłam że to taki trudny wybór. Jak wybrałam jeden to nagle okazało się że ma pompowane koła i nasłuchałam się ilu osobą te koła się przebiły w najmniej oczekiwanym momencie. I znów stoję w miejscu zero może za tydzień pojedziemy popatrzymy fajnie by było się już na jakiś zdecydować. W tym tygodniu bardzo dokuczały mi więzadła szczególnie po prawej stronie ale wzięłam no spe po pracy odpoczęłam na lewym boku i minęło. Wiem że takie bóle będą się zdarzać ale w sumie ich nie lubię. Zakupiłam ciśnieniomierz będę się kontrolować;) póki co albo w normie albo ciut poniżej normy jedynie puls wysoki ale czytałam że to w ciąży normalne.


Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada, 13:32

1 komentarz (pokaż)
5 listopada, 13:33

18t0d
No to zaczęliśmy 19 tydzień a za tydzień połowa ciąży za nami i USG połówkowe. Chciałabym poznać płeć ale dużo ważniejsze jest dla mnie to żeby dzidziuś byl zdrowy. A ruchu hmm tamte tydzień temu to nie były raczej kopniaki ale wczoraj zjadłam położyłam się i poczułam takie łaskotanie z 2 razy a dziś zrobiłam dokładnie to samo zjadłam położyłam się i znów parę razy poczułam to samo łaskotanie albo jakby bąbelek powietrza pękł. To już chyba musi być to :) jesli bedzie się powtarzało to oznacza że pierwsze ruchy mojego maleństwa poczułam w 17t6d (4.11.2017).
Samopoczucie ok ostatnio bardzo bolało mnie w prawym boku taki ból nachodzący dość mocny ale minął po odpoczynku. Położna mówila że to bóle wzrostowe więc się nie martwie. Cieszę się że za tydzień to USG bo ostatnia wizyta u lekarza była 2 msc temu więc czuje się trochę nie za opiekowana

1 komentarz (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj

Dziękujemy za wypełnienie formularza zapisu!


Zostaniesz teraz automatycznie zalogowana do BellyBestFriend, ale Twoje konto nie zostało jeszcze aktywowane.


Przed następnym logowaniem musisz aktywować swoje konto. Aby to zrobić przejdź do swojej poczty email , kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.


Jeśli nie otrzymasz od nas wiadomości email, zajrzyj do folderu Spam.

OK