BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Mania stara się o kolejną fasolkę

Autor: OjMaryś
Przejdź do OvuFriend i przeczytaj moją historię starania się o dziecko
Wstęp

O mnie: Marysia żona i matka. Mam synka Leonka(21.11.2010) i Asię (25.06.2013)... Z moim facetem jestesmy już razem od 2008roku ;) ślub wzięliśmy w 2012 :) Jestem szczęśliwa

Moja ciąża: Ukończenie spełniania marzenia z dzieciństwa. Chcialam miec dom, kochającego męża, najstarszego syna i młodsza córkę i co najciekawsze zawsze smialam sie ze moja ciaza nr3 bedzie ciąża bliźniaczą ;) Co będzie czas pokaże.

Chciałabym być mamą: Jestem mamą myślę że bardzo fajna jestem dla moich dzieci kompanem do zabawy i robienia glupot ale też bywam konsekwentnym rodzicem ;) Jaka chcialabym być? Idealna jak każda mama chce byc najlepszą mamą dla swoich dzieci :)

Moje emocje: 2kreski na teście: radość, szał, niedowierzanie, wzruszenie i wszystko na raz ;)

23 lipca, 20:24

Jutro pierwsza wizyta u ginekologa, bardzo ważna. Potwierdzi istnienie mojego małego skarba mi ono nie jest potrzebne bo wiem że tam jest ;) jednak dziś mój mąż na pytanie : Hej a ta Twoja żona to przypadkiem nie w ciąży?" odpowiedział " jeszcze nic pewnego" i wiem ze dla niego tak właśnie jest...to nic pewnego, nie mam pojęcia czy on się tak broni przed bólem w razie straty? Ja wierze że straty nie będzie, nie poronię. Wierze w to z całego serca.

Boję się że nie będzie widać nic i będą kazać mi przyjść za dwa tyg( z 2 ciąża tak było ze przyszłam w 4 tc-za wcześnie przyjdzie Pani za 2tyg, i tak jeszcze kolejny raz az w 8 tyg doczekałam się serduszka i karty ciąży, po kilku dniach krwawienie, szpital...Asia ma dziś 4 latka lekarze uratowali moją ciąże :) )
Boję się że okaże się że ciąża pozamaciczna lub puste jajo :(

Chciałabym usłyszeć ze jest bardzo dobrze.
Marze skrycie że ta ostatnia ciąża będzie mnoga :D


Dziś byłam na cmentarzu u dziadka tak bardzo mi go brakuje... Obiecałam mu że choćby się waliło i paliło jeżeli to będzie syn będzie nosił jego imię.

wdłg. BBF dziś jest 4tydzień+2dni :) czyli 5tc :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 lipca, 20:14

1 komentarz (pokaż)
4 sierpnia, 14:32

W poniedziałek kolejna wizyta Mąż powiedzial że może iść ze mna tylko nie wiem czy chce... Dwa tyg minely bardzo szybko. Widzialam swojego Kropeczka wierze ze rozwija sie dobrze... Zawsze marzylam o bliźniakach bardzo jestem ciekawa co przyniesie wizyta w poniedziałek.

0 komentarzy (pokaż)
7 sierpnia, 10:51

Wczoraj była niedziela. Byliśmy na urodzinkach Szymonka no i wujek nie wiedziac ze jestem w ciąży mowi oj Marysia u Ciebie to teraz córeczka bedzie. Zobaczymy czy ma racje podobno nigdy sie nie myli ;)


Na 12:00 wizyta jestem cała w nerwach...

1 komentarz (pokaż)
8 sierpnia, 08:46

Wizyta u gin wyszła cudownie był ze mną S. Widzieliśmy nasze maleństwo. Oboje jesteśmy bardzo szczesliwi.

Dzisiaj siedze w poczekalni w labolatorium głodna smutna i mnie mdli. Mam wrazenie ze osoby wokół mnie śmierdzą strasznie.... Mam nadzieję że na nikogo nie zwymiotuje. Nie nawidze siedziec glosna tym bardziej jak na glodnego mam mdłości zwykle po śniadaniu przechodziły. Oby tylko wyniki wyszły ok.

Wybraliśmy z S. Wstępnie imiona Iza albo Staś ;)


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 sierpnia, 08:35

0 komentarzy (pokaż)
8 sierpnia, 17:28

Pierwsza zachcianka za mną ogórki malosolne sztuk 8 zagryzione slodziutkim dużym jabłkiem PYSZNE :D

1 komentarz (pokaż)
12 sierpnia, 20:57

No i masz babo placek...
Chcialas objawy to masz :/
Dzień do D***
Caly dzień jestem mocno osłabiona. Rano dalam radę "zrobić" jedną klientke, reszte musiałam odwołać.
Każdy krok to zawroty głowy. Każdy zapach i widok jedzenia to odruch wymiotny. Bóle brzucha ale takie lekkie pewnie powłoki brzuszne się rozluźniają czy coś w ten deseń. Leżę i patrze jak dzieci zamieniają mój dom w jakiś śmietnik. Każda próba sprzątania kończy się tym że mi słabo i niedobrze ;(
Niepamietam żebym kiedyś czuła się tak dziwnie :/
Mam nadzieję że jutro będzie lepiej bo miałam zrobić dzieciom segregacje ubrań do szkoły itp....

0 komentarzy (pokaż)
14 sierpnia, 13:37

Intuicja... ?
Gdzieś tam w środku od początku marzyłam o tym by to był synek, jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi podpowiadają mi że to będzie ONA... Nie wiem jak to nawet wytłumaczyć po prostu tak czuje.
Dzieci też jak zaklęte powtarzają chcemy siostrę...
Mąż też pragnie córeczki, tylko ja taki odmieniec....
Jednak coś w środku mówi mi że to nie Staś a Zazulka tam rośnie nasza mała Izunia.

Dziś miałam dziwny sen chodziłam i w kółko powtarzałam imię Iza Izunia Izuś jakby usiłowała sama siebie przekonać do tego imienia i do tego że to będzie córeczka....

Jednak rano gdy wstałam spojrzałam na zdjęcie USG i powiedziałam : " Najważniejsze żebyś zdrowo nam rosła Kruszyno"
Tak już nie mówię Kropek tylko Kruszyna bo kropka to już ten nasz dzidziuś nie przypomina :)

0 komentarzy (pokaż)
18 sierpnia, 09:43

Tak to ten dzień 8tc0dn zaczęłam 9tc a wraz z nim 3 miesiąc ;)
Od kilku dni mam strasznego lenia i niepochamowany apetyt brzuch mi urosl ale nie z powodu tego ze moja Kruszyna rosnie tylko dlatego że jej mamusia zjada wszystko co nawinie się pod rękę...
Część rodziny juz wie o moim stanie. Niewiem jak powiedzieć to reszcie czy poczekac az sami zauważa? Czy moze wyslac im mms ze zdjecie usg i informacja ze spodziewam sie dziecka... Niewiem moze coa wymysle zanim brzuszek bede wozic przed sobą :D Osoby ktore wiedza wygladaja na szczęśliwych gratulowali i cieszyli sie razem z nami niekotrzy mysleli ze żartuje i nie dowierzali :) Bedzie dobrze 3ciaza a jednak wyjątkowa. Nie mam miana zagrożonej co dla mnie jest nowościa czuje sie calkiem niezle jak na pierwszy trymestr tylko z dnia na dzien jestem coraz brzydsza :/ tak tradzik mam do polowy plecow i to gesty z ropnymi krostami tak samo twarz szyja i dekolt po porostu masakra... Mdlosci bardzo lekkie zaparcia minely najbardziej dokuczaja wzdecia i duza ilosc śluzu caly czas mam wrazenie jaknym sie obsiusiala :/ uciazliwe jest to gdy jestes u kientki i przez 2 godz nie mkzesz wstac z krzesła bo pracujesz... Sie wwygadałam teraz sobie poszukam zajęcia.:)

1 komentarz (pokaż)
26 sierpnia, 09:22

10tc rozpoczęty Brzusxek juz widoczny ten ciążowy ;) Piersi wieksze o 1rozmiar. Organizm już przyswoil sobie ze rośnie tu mały człowiek i współpracuje.
Leon z Asia czekają na Ize i ciągle pytaja czy siostrzyczka juz kopie czy jest głodna i kiedy sie urodzi. Przytulaja mnie i dzidziusia codziennie na dobranoc. To wlasnie jest piekne w byciu mama że dostajesz tyle bezinteresownej miłości wzamian za to ze ich urodzilas. Iza/Staś ma byc naszym ostatnim dzieckiem;)
Jak się czuje? Pozbyłam się okropnych zaparc przy pomocy czopkow no niestety. Musialam tez zmienic diete. Wyeliminowalam napoje gazowane i fast foody :/ szkoda bo lubie takie jedzonko. Najem sie po porodzie :D trądzik jakby troszke na twarzy zlagodnial ale plecy sa cale pokryte krostami i to w okropny sposob. :(

Dotarlo do mnie że nie mam wolnej komody dla malca i albo musze sie zorganizowac i zwolnic mu jedna albo kupic nową. No tak wgl to mam ochote wszystko przemeblowac i uszykowac specjalny kat dla maluszka u nas w sypialni na poczatek. Bo pozniek wiadomo że zamieszka w pokoju dzieciecym :)
Za dwa dni wizyta USG nie moge sie doczekav az zobaczę tego mojego małego Kropka :) czuje ze wszystko będzie dobrze :)

0 komentarzy (pokaż)
2 września, 08:43

Wszystkie objawy ustapily... Ciąża wzorowa wręcz książkowa... Ja zamartwiam sie czy napewno jest ok. To moja pierwsza taka ciąża w której nic się nie dzieje. Zupelna nowość przez co czuje sie niepewnie i wciaz zastanawiam sie czy tak ma być.
Wczoraj rozpoczęłam już 11tc.

0 komentarzy (pokaż)
4 września, 20:30

Wieczór bardzo ciężki.
Nastoje hormony... Od wczoraj na zmiane placze albo jestem wsciekla i mam ochote zabić wszystkich w koło ;(
Dopadają mnie myśli czy jestem dobrą matką? Czy się do tego nadaję... Do tej pory twierdziłam że sobie radzę. Syn wzorowy uczeń dobrze zapowiadający się mały szkrab, córeczka troche złośnica ale grzeczna... Tylko co będzie jak opuszczą mnie siły zdrowie? Dużo mam myśli i niepokojących scenariuszy... Oby to tylko burza hormonów. Czekam może minie zanim wyląduje w białym kaftanie...

1 komentarz (pokaż)
8 września, 19:37

Wszystko zaczęło się w nocy z 6/7.09. Ból brzucha jak przy biegunce. Wzielam nospe espumisan i zasnelam ponownie. Rano zapobiegawczo znow nospa i zaczelam normalny dzień. 14:30 zaczelam krwawić w pol sekundy umarlam ze strachu zostawilam dzieci z ciotka i polecialam do swojej gin. 13km przejechalam w 5 minut nie mam pojecia jak ja to zrobilam... W gabinecie przy badaniu widzialam strach w oczaxh mojej ginekolog, zrobila usg. Dziecko żyje. Jak najszybciej do szpitala. O 15.10 bylam z powrotem w domu pakowalam rzeczy do szpitala byle co cokolwiek aby sie przebrać. Godz 15:40 dostalam pierwsze leki i nakaz lezenia... Diagnoza jeszcze nie postawiona. Godz 18 ordynator poprosil mnie na badanie usg. Dziecko żywe ale rozpoczął sie proces poronienia jajo plodowe odkleja sie od sciany macicy. Do rana krew żywa jasna krew. Przed obiadem przestałam krwawić. Szczęście poprawą trwalo krótko bo juz po 17 zaczelo sie plamienie... Obchod slowa pielegniarki i zero reakcji lekarza zestresowaly mnie jeszcze gorzej. Leze i czekam i niewiem czy moja Kruszynka da rade sie utrzymac mamusi.

2 komentarze (pokaż)
13 września, 20:56

Jesteśmy w domku...
Krwiak w pn mial wielkość 3cm zmniejsza się. Jestem na lekach Duphaston i nospa forte.
12tc dobiega konca.
Chyba czuje pierwsze ruchy ale tylko jak leżę...
Rosnij mi Kruszynko rosnij

3 komentarze (pokaż)
26 września, 11:55

Wczoraj był wspaniały dzień :) 13 tydz 3 dzień
Mimo złego humoru jakoś wstałam ogarnęłam się i pojechałam na wizytę u mojej gin.
Wizyta zaczęta od masy pytań i odpowiedzi :)
Później USG :) Najpierw szukanie krwiaka... hmmm nie ma widocznie się wchłonął SUPER EKSTRA WIELKA RADOŚĆ już nic nie zagraża mojemu dziecku, potem mierzenie maluszka no i się zaczęło jako ze mój Okruszek jest bardzo ruchliwy a USG było normalnie nie dopochwowe ciężko było go uchwycić i koniec końców zmierzyliśmy tylko głowę :) odpowiada 14t4d wiec o tydz w przód. Gdy pani doktor chciała ustawić głowicę tak by zmierzyć go całego maluch pokazał nam tyłek i to co ma miedzy nogami... "Chłopiec?" zapytałam na co Gin odpowiedziała "najwidoczniej tak" :) i tu popłynęły mi łzy.... Marzenie spełnione i nr 1- krwiaka brak i nr 2- mam syna :D Powiedziała ze na 90% to będzie chłopak :D jestem przeszczesliwa, czuje ruchy a mój maż na początku mówił "tak wmawiaj sobie" ale teraz już tez się śmieje i mówi ze ja to mam dobrze co sobie zaplanuje to się spełnia :D Będzie Stanisław :)

0 komentarzy (pokaż)
14 października, 23:11

Witamy w 17 tygodniu ciąży.
Hormony szaleja niesamowicie raz placze za chwile jestem wsciekla potem znów łapie dół by za sekunde umierać ze szczęścia. To sie nazywa niestabilność emocjonalna. Wspolczuje wszystkim którzy muszą mnie znosić.
Ruchy dziecka odczuwam codziennie. Z każdym dniem coraz mocniej jednak najwyrazniej gdy siedze lub leżę na wznak. Tatuś też je niedługo poczuje wiem to bo dzisiaj ja poczulam ruch na dłoni nie powiem ze to kopnia raczej takie musniecie. Caly czas teraz pływa chyba lubi belly tak samo jak ja ;)
Pomalutku zaczynamy kompletować wyprawke.
Wciąż marzeniem zostają bliźnięta i chyba sama sobie zaczynam wmawiać ze lekarz na usg nie widzial drugiego bobo a szczerze rozum wie ze ciąża pojedyncza. Mimo ze doktorka mowila ze na 90% syn ja nie jestem teho pewna wciaz mam wątpliwości i bardziej czuje sie jakbym miała mieć córkę. W poprzednich ciazach intuicja mnie nie zawiodła. Jak będzie tym razem? Okaże się ;)
Dziś mamy sobotę we wtorek wizyta :) nie mogę się doczekać :)

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj

Dziękujemy za wypełnienie formularza zapisu!


Zostaniesz teraz automatycznie zalogowana do BellyBestFriend, ale Twoje konto nie zostało jeszcze aktywowane.


Przed następnym logowaniem musisz aktywować swoje konto. Aby to zrobić przejdź do swojej poczty email , kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.


Jeśli nie otrzymasz od nas wiadomości email, zajrzyj do folderu Spam.

OK