BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Mama Aniołka urodzonego w 21 tc (*) / A kiedy już zwątpiłam wydarzył się cud... Emilka jest z nami!

Autor: Karolajnaaa
1 stycznia, 16:08

Szczęśliwego Nowego Roku Kochane moje! <3
Życzę Wam spełnienia wszystkich marzeń, mnóstwo radości, miłości i samych pozytywnych doświadczeń w 2019. Strasznie się cieszę na ten Nowy Rok, nie mogę się już doczekać, aby dowiedzieć się co przyniesie. Rok 2018 żegnam z ogromnym sentymentem, bo bez wątpienia był to najlepszy rok w moim życiu. Dostałam dużo więcej niż kiedykolwiek mogłabym sobie wymarzyć!!

Nasz sylwester? No cóż... Było ciężko :) skok rozwojowy + fajerwerki za oknem przez cały Boży dzień = ciągły płacz. Emi jednak zlitowała się nad nami i po 22:00 w końcu padła i obudziła się dopiero po 5:00 na cyca. My wnieśliśmy toast Piccolo, była łezka wzruszenia i o 24:30 padliśmy obok Niuni ze zmęczenia ;) mimo wszystko był to najlepszy sylwester w moim życiu. W piżamach, wykończeni, ale razem <3

0 komentarzy (pokaż)
4 stycznia, 21:07

Wczoraj Emilka skończyła miesiąc!! Zastanawiam się kiedy to minęło i dlaczego Ona tak szybko rośnie? Jestem chyba nienormalna, ale widząc jak moja córcia rośnie z jednej strony cieszę się niesamowicie, a z drugiej... no pytam mężowatego, czy nie mogłaby zostać taka malutka już na zawsze :) Niunia nabywa już pierwszych umiejętności. Potrafi długo wpatrywać się w nasze twarze, zaczyna świadomie się uśmiechać, lubi karty kontrastowe i zaczęły interesować Ją miśki w karuzeli. Potrafi wpatrywać się w nie i "gadać" do nich dobrych kilka minut :) uwielbia też piosenki, a już najlepiej kiedy ja Jej śpiewam, co mojego M. doprowadza do ataku śmiechu, taka ze mnie solistka hahaha :D dzisiaj zrobiła mi numer i kilka razy przewróciła się z brzuszka na plecki i to mnie akurat trochę zaniepokoiło, bo to zdecydowanie za szybko!!
Mąż bardzo mocno angażuje się w opiekę nad młodą. Oboje uwielbiają się przytulać. Dba też bardzo o mnie- pilnuje czy regularnie jem, czy mam czas na toaletę i chwilę dla siebie, masuje mi plecy, itd. Dla mnie to największy dowód miłości!
Moje wnioski po pierwszym miesiącu? Macierzyństwo jest bardzo ciężkie, ale i takie piękne <3 ten bezzęebny potworek jest całym moim światem i mimo, że czasami wyję równo Z Nią i są chwile kiedy mam dość i chcę się wypisać z tej imprezy, to jestem naprawdę szczęśliwa.

9 komentarzy (pokaż)
16 stycznia, 18:48

Dawno się nie odzywałam, ale to co wydarzyło się w Gdańsku totalnie mnie rozbiło. To moje miasto. Od urodzenia tu mieszkam i tu żyję. Najcudowniejsze, ukochane miasto. A Paweł Adamowicz był moim prezydentem. Jestem w totalnym szoku i strasznie przeżywam to co się stało. Tak strasznie żal mi rodziny Prezydenta... Tak strasznie żal mi Gdańszczan. Dzień przed tym okropnym wydarzeniem spotkaliśmy Pana Prezydenta na spacerze... Przywitaliśmy się, a On z uśmiechem na twarzy życzył nam szczęścia i zdrowia dla naszej Emilci. Taki to był właśnie człowiek, pełen empatii i pozytywnych emocji. Zawsze blisko ludzi. Boże, nie mogę uwierzyć w to, że hejt w tym kraju zaczął zbierać śmiertelne żniwo... Co to oznacza dla naszych dzieci? W jakiej rzeczywistości przyjdzie im żyć? Dokąd ten świat zmierza? Co ten człowiek zawinił? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi... :( Moje miasto dzisiaj płacze. I już nigdy nie będzie takie samo...

To co u nas słychać jest teraz mało istotne, ale napiszę kilka słów, aby nie umknęło... Emi pięknie się uśmiecha. Codziennie obdarza nas swoim cudnym uśmiechem, który sprawia, że świat wydaje się piękniejszy. Jest już całkiem aktywna w dzień i wymaga większej uwagi. Lubi dźwięk grzechotek, piosenki dla dzieci i książeczki kontrastowe. Więcej leży na brzuszku i coraz lepiej i dłużej trzyma wysoko główkę. Niestety Niunia nienawidzi się przebierać, drze się wtedy jak opętana. Dopadły też nas nieszczęsne kolki, ale dzięki kropelkom Delicol jest o niebo lepiej. Ja dzisiaj byłam na wizycie u mojej kochanej Pani doktor po połogu. Przemiła wizyta, pełna wzruszeń. Emilka w gabinecie skradła serce "cioci" (tak mianowała się Doktor przez całą moją ciążę). W ogóle dzisiaj moje dziecko jest tak grzeczne, że nie mogę wyjść z podziwu...

Bardzo mi smutno, że ten piękny dla nas czas przykrła cieniem tak okropna tragedia... Jakoś trudno mi się z tym wszystkim pogodzić :(

0 komentarzy (pokaż)
21 stycznia, 17:55

Dzisiaj podobno Blue Monday i wszyscy dookoła mają doła. Nie do końca rozumiem o co chodzi, ale ja mam się dobrze (nie licząc drobnego przeziębienia, które mam nadzieję nie rozwinie się w nic poważniejszego). Poza tym każdy poniedziałek to powód do radości, bo to oznacza, że Emilka kolejny tydzień jest już z nami ❤️ dzisiaj mija 7 tygodni!!!
Od kilku dni moje dziecko to istny aniołek, jest tak rozkoszna, że tylko ją zjeść :) muszę się nacieszyć, bo za rogiem czai się kolejny skok rozwojowy, a wiem jakie różki potrafi wystawić moje dziecko :D
U nas wszystko dobrze, Emi rośnie jak na drożdżach i powoli staje się małą kluseczką :P jutro będę miała wagę dla niemowląt i aż nie mogę się doczekać żeby zobaczyć ile waży. Strzelam, że zbliżamy się do 4kg :)
A tymczasem wrzucam fotkę tego rozkoszniaka ❤️
225fedf10aab0df0med.jpg

5 komentarzy (pokaż)
26 stycznia, 09:22

Mamy równo 4kg! Rośnie nam babiszcze pięknie :) jesteśmy w trakcie 2 skoku i póki co (tfu tfu) jest lepiej niż przy pierwszym. Najbardziej objawia się on problemami ze spaniem, Emi częściej się budzi, rzuca się przez sen, miota i popłakuje. A matka zombie. Od kilku dni strasznie się też ślini i pcha łapki do buzi, straszą mnie już zębami, a ona ma przecież dopiero 8 tygodni!

4 komentarze (pokaż)
5 lutego, 19:35

Emi skończyła 2 miesiące!! Boże jak ten czas szybko leci. Jeszcze niedawno bałam się porodu, a tu już kawał baby mi urósł :)
Dawno się nie odzywałam, u nas wszystko dobrze. W międzyczasie zaliczyliśmy pierwsze szczepienia. Emi była dzielna, ja zdecydowanie mniej. Byliśmy też drugi raz w Poznaniu, odkąd się urodziła. Strasznie się cieszę, że kontakt z rodziną mojego męża mamy taki dobry. Tacy teściowie to skarb. Lubię tam do nich pojechać, bo strasznie mnie odcążają, chętnie wszystko robią przy młodej, ja mam tylko karmić i odpoczywać. Zawsze możemy na nich liczyć. Jestem prawdziwą szczęściarą, mam najlepszego męża na świecie i wspaniałą rodzinę. Czego chcieć więcej?
Będąc u teściów odebraliśmy w końcu zdjęcia z naszej sesji noworodkowej, którą robiła nam kuzynka męża. Jestem zakochana ❤️ na zdjęciu Emi ma 3 tygodnie :)

7640088260d59e69med.jpg

Ściskamy Was mocno dziewczyny ❤️

5 komentarzy (pokaż)
4 marca, 16:26

Wczoraj skończyliśmy 3 miesiące, a dzisiaj 13 tygodni ❤️ Nasza Miluśka to już kawał bobasa, gada jak najęta, śmieje się i piszczy na nasz widok :) to są te chwile kiedy wiem, że moje życie dopiero odkąd się pojawiła nabrało sensu :) każdy jej postęp, każda nowa umiejętność napawa mnie dumą i nieopisanym szczęściem!! Oczywiście nie zawsze jest cukierkowo. Szczerze mówiąc, to ostatnie 2 tygodnie były dosyć ciężkie dla mnie emocjonalnie. Młoda miała bunt cyckowy i byłam już o włos od przejścia na butlę. W kółko wpędzałam się w poczucie winy, że nie potrafię wykarmić swojego dziecka, ryczałam po kątach, a mój gniew i frustracja osiągały gigantyczne wartości. Od 3 dni jest dużo lepiej :) Młoda je i jest przy tym tak urocza, że naprawdę mam ochotę kp dalej. Kiedy byłam w ciąży jako minimum postawiłam sobie 3 miesiące kp, max 6. Na dzień dzisiejszy wiem, że będę walczyć o moją laktację tyle ile dam radę. Tak to wszystko się zmienia :) Z mężem nadal super, trafił mi się po prostu najlepszy możliwy egzemplarz, życzę Wam dziewczyny, aby każda z Was miała takiego towarzysza życia, na którego można liczyć w każdej sytuacji ❤️ 7 marca świętujemy 14 lat naszego związku i... Rocznicę poczęcia naszego cudu hahaha :)

Na koniec kilka danych "technicznych" naszej dziewuszki:

* Waga ok. 5kg
* Ubranka 56 z przewagą 62 (w końcu :D)
* pieluszki rozmiar 2 (Lupilu i Dada są idealne, bo są z tych mniejszych 2, Pampers i Babydream jeszcze trochę przyduże) - testujemy wszystkie marki i będziemy decydować, które używać na codzień. Na szczęście alergii brak.
* Młoda pięknie się uśmiecha, gada, opowiada i od 2 dni piszczy na nasz widok :)
* Idzie spać ok. 20, o 23 karmienie i śpi do 4-5. Potem znowu cyc i śpi do ok. 7. Wtedy już wstajemy.
* Ulubiona zabawka to gryzak grzybek ze Smyka, grzechotka z Kubusiem Puchatkiem i karuzela nad łóżeczkiem.
* Lubi leżeć na brzuszku, pięknie trzyma główkę, powoli zaczyna się obracać.

Pozdrawiamy Was serdecznie ❤️

0 komentarzy (pokaż)
29 marca, 13:27

Jesteśmy po kolejnym szczepieniu. Było ciężko. Emilka mocno płakała, a ja miałam ochotę płakać razem z nią. Teraz bidusia odsypia. Poza tym okazało się, że kiepsko przybiera na wadze. Nie całe 500g na miesiąc, to bardzo mało. Za miesiąc ważenie kontrolne u pediatry i decydujemy co dalej (być może zaczniemy wcześniej tj. przed 6 Mc rozszerzać dietę, ale do tego jeszcze daleko). Mam mega doła i czuję się jak najgorsza matka świata, która nawet nie potrafi wykarmić swojego dziecka :( ehhh to wszystko idealnie wpasowało się w ogólny trend mojego kiepskiego samopoczucia psychicznego... Emi ogólnie dobrze. Jest wesoła i przeurocza. Za 5 dni kończy 4 miesiące ❤️


Wiadomość wyedytowana przez autora 29 marca, 16:15

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)