BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Wygraliśmy bitwę, teraz długa droga przed Nami ....

Autor: mysza89
Przejdź do OvuFriend i przeczytaj moją historię starania się o dziecko
Wstęp

O mnie: Kobieta po przejściach .

Moja ciąża: Wyczekana upragniona po latach walki .Ciąża w której każdy dzień to walka .

Chciałabym być mamą: Najlepszą dla swojego dziecka .

Moje emocje: Strach, lęk tysiące różnych emocji na minutę.

28 czerwca 2017, 11:38

Nigdy nie sądziłam, że będę po tej stronie "mocy" .
Straciłam nadzieje siłę do Walki a kilka dni później pojawiły się 2 kreski na teście .
Wczoraj po raz pierwszy zobaczyłam tą małą kropkę na, którą tak długo czekaliśmy . Wiemy jednak, że to początek drogi nie łatwej.Walczymy o każdy dzień puki co z nakazem leżenia i lekami na podtrzymanie ciąży .
A strach towarzyszy Nam w każdej chwili.


Wiadomość wyedytowana przez autora 28 czerwca 2017, 11:29

12 komentarzy (pokaż)
1 lipca 2017, 13:31

6t0d
Strach nie odpuszcza od wtorkowej wizyty już tyle razy chciałam jechać na bete.
A wczoraj ryczałam, bo wymiotowałam tylko rano już schiza, że coś nie tak za to dziś od 4 rano wymiotuje co chwile wstanę schyle się idę na zakupy ...mdłości dają czadu w brzuchu takie rozpychanie i dziś jakaś śpiąca przez pogodę jestem oczywiście leje jak co weekend :(
No nic pies kołdra + tv i książka taki plan na dziś.
Mam nadzieje, że jegomość w brzuchu ma się dobrze .

6 komentarzy (pokaż)
18 lipca 2017, 21:09

8t 2d jestem po wizycie wielkość malucha 18 mm serce bije piękne słyszeliśmy ciąża wysokiego ryzyka.
Dostałam skierowanie do poradni badań prenatalnych ze względu na przeszłość i ciąże pozamaciczną. Boję się strasznie,ale wyjścia nie ma musze tam iść zrobić badania . Puki co nadal leżę grzecznie choć mam pozwolenie na ruch jakiś spacer itd. W ciągu 3 tygodni schudłam 2 kg, od rana do nocy wymiotuje o każdej porze i wszędzie na ulicy w sklepie to chwile .
Nie jem prawie nic a jak już to wszystko musi być kwaśne,zero kawy słodyczy mleka, nabiału itd.
To wszystko nie ważne damy rade byle maluch rósł i rozwijał się zdrowo.

5 komentarzy (pokaż)
24 lipca 2017, 12:24

Każdy dzień przynosi coś nowego są chwile lepsze i gorsze . Do czasu pojawienia się ciąży myślałam, że najgorsze te starania ta cała walka in vitro itd . Teraz dopiero uświadamiamy sobie jak trudno psychicznie jest teraz, bo przecież nie martwisz się już o siebie a najważniejsze jest dziecko jak boisz sie, gdy kichasz i myślisz, że szkodzisz dziecku,gdy masz mega wymioty i nagle pojawia się strach o malucha,gdy nie masz mdłości i pierwsza myśl moje dziecko coś jest nie tak. Najgorzej, gdy pojawia się jakiś ból czy krwawienie / plamienie tak jak u nas po wizycie ten strach w drodze do szpitala i tylko masz jedną myśl by serce biło. Leżymy znów dwa dni po wizycie okazało się, że minimalnie odkleja się kosmówka .Duphaston zwiększony walczymy .Ten maluch jest dla Nas wszystkim .


Obecnie 9 t 2d
Zaparcia wróciły syrop nie pomaga co robić ?? Jakieś sposoby ?
No i 2 pytanie jakie kremy można używać ? Do twarzy ? Ciała ? Może coś ktoś poleci .


Wiadomość wyedytowana przez autora 24 lipca 2017, 12:17

6 komentarzy (pokaż)
8 sierpnia 2017, 20:52

Długo zbierałam się do tego wpisu .
Jest mi bardzo ciężko z sytuacją ostatnich tygodni, bardzo przeżywam jak ktoś z Nas walczących traci malucha to nie powinno mieć miejsca nie po takiej walce, gdy przeczytałam wpis Shooa pękło mi serce wyłam 2 dni jest mi tak przykro tak bym chciała Cie pocieszyć przytulić ...
Trzymaj się dzielnie kochana wierze, że wszystko się ułoży ...
Pamiętaj,że jestem i zawsze możesz na mnie liczyć ...

0 komentarzy (pokaż)
10 sierpnia 2017, 07:55

Obecnie 11t 5d( wizyta 11t 3d)
Wszystko jest dobrze kosmówka przyklejona mimo wszystko jeszcze troszkę leżę. Strach nadal jest ogromny,chciałabym by już minęło to największe zagrożenie .
Czasem zastanawiam się nad ludzką głupotą czy ona ma granice ?
Jak można narazić kobietę po takich przejściach jak ja i wpaść w odwiedziny, gdy dziecko ma ospę przecież ja zawału o mało nie dostałam .Na szczęście przeszłam w dzieciństwie,ale ten strach stres to wszystko na co zostałam narażona oczywiście matka dziecka nie widzi nic złego jak zwykle najmądrzejsza i albo się z nią zgadasz, albo jesteś wrogiem .Pani 1110 dobrych rad, jak to ja mam dbać o siebie w ciąży z kim się zadawać itd. No to nie przespałam większości nocy :/

5 komentarzy (pokaż)
13 sierpnia 2017, 20:52

Po wizycie gości od piątku leżę pojawiła się opryszczka kolejna w życiu przeziębienie katar... Internista dała leki ehe... Lepiej mogłam od razu iść do apteki, nie do stosowania w ciąży ( mówiłam hello w ciąży jestem usłyszałam teraz to już nie zaszkodzi a jednak) ... Puki co maść i plasterki miejscowo prenalen miód i cytryna.
W czwartek wizyta umieram ze strachu o dziecko...
Już nie pozwolimy sobie na gości bynajmniej takich ta znajomość została zakończona ... Jak można było narazić Nas na takie niebezpieczeństwo i strach ??

6 komentarzy (pokaż)
28 sierpnia 2017, 12:33

15 tydzień ( 14t 2 d)
Jesteśmy po prenatalnych i teście Pappa ryzyka niskie.
Niestety mamy tachykardie płodu ... Dużo odpoczywam leżę czasem jakiś spacer. Stres i strach jest cały czas...

0 komentarzy (pokaż)
15 września 2017, 15:42

17 tydzień ( 16 t 6d)
Czas jakby stanął w miejscu a może mi tak wolno płynie .
Czuje się w miarę dobrze po pobycie w szpitalu na patologii jakby lepiej ... Odpoczywam a bynajmniej się staram .
Jedno jest pewne tak długo na to czekałam walczyłam i z każdym dniem kocham to maleństwo( nie wiem czy chłopiec czy dziewczynka już obie opcje możliwe ) jeszcze bardziej jest dla mnie wszystkim i zrobię dla jego dobra wszystko .
Teraz wiem co to prawdziwa miłość. Rośnij zdrowo maluszku.

6 komentarzy (pokaż)
11 października 2017, 16:14

21 ( 20t 4d)
Jesteśmy po połówkowym USG jakby taki wielki kamień spadł z serca po raz pierwszy poczułam spokój i łzy leciały same .
Mała akrobatka z nogami na głowie a co miejsce ma to fika, korzysta . Wszystko w normie łożysko ściana przednia wysoko szyjka długa i zamknięta. Rączki dwie nogi dwie serducho dobrze mamy całe 380 g szczęścia, na które tak bardzo czekam i kocham z całych sił .


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 października 2017, 16:13

9 komentarzy (pokaż)
25 października 2017, 07:33

22 t 4d
Wczoraj wizyta
+ 2,5 kg od początku ciąży
Waga małej - 530g
Problem z moim ciśnieniem szybko się męczę zaraz sapie... W nocy zmieniam pozycje po kilka razy maluch aktywny kopie na całego czasem mnie obudzi ...

Mimo wszystko czuje się dobrze ... Damy radę ...

1 komentarz (pokaż)
7 listopada 2017, 12:59

25 tydzień ( 24 t 3 d)
Najgorsze za Nami????? mała waży ponad 700G .
Kopie, kopię całkiem mocno noce rano ( 4 rano ) wieczór kopie ...
Po mału planuje zakupy rozglądam się za ciuchami łóżeczkiem i komodą błądze tak na prawdę boje się kupić coś cokolwiek z ciuchów nie wiem co ile itd ...
Mimo lat walki jestem zielona ...
Puki co kupiłam matę monitorującą oddech .

1 komentarz (pokaż)
21 listopada 2017, 18:54

27 tc( 26t 3d)
Po wizycie :
Mała ma 850g i wszystko jest dobrze, szyjka długa 4cm trzyma.
Rośniemy .
A ja się czuje dobrze tzn mam gorsze dni ale ogólnie jest dobrze.
Imie jeszcze nie wybrane ....
Pokoik dla niuni w remoncie a ja szukam i szukam wózka ...
Trudno się zdecydować anex, adamex tako, bebetto?
Anex i adamex fajne gondole spacerówka gorzej .Tako spacerówka mi się podoba a bebetto tu nie mam zdania no, może poza jednym są ładne ....

8 komentarzy (pokaż)
13 grudnia 2017, 07:20

30 tc(29t 4d)
Wczoraj miałam wizytę ....
Mała 1500g jak to lekarz ujął, będzie duże dziecko dobrze, że robimy CC ... Szyjka trzyma długa 4 cm... Młoda ma wszystko w tyłku- cały świat nadal obrucona tyłkiem jak zawsze ... Ulubione miejsce zajęte jest nisko kopie po pęcherzu...tak już jest od początku z krótkimi przerwami i już ...
Przepływy wyszły nie do końca dobrze, po 3 razie 1, 18 za 2 tygodnie ponowne USG no to ja się tradycyjnie zamartwiam:(

0 komentarzy (pokaż)
24 stycznia, 08:06

36 tc ( 35t 4d)
W poniedziałek wstawiamy się do szpitala lekarz podejmie decyzje o CC ....tak bym chciała by maluch już był bezpieczny w domu tak sie o nią boje ...jedno wiem, gdybym miała dla niej przejść to raz jeszcze zrobiłabym to ....

3 komentarze (pokaż)
5 lutego, 14:34

Jutro mam się wstawić w szpitalu ... Boje się nie o siebie a o Niuśke tak boje się jak diabli .Przez 2 dni mamy dostać sterydy .
Ja nadal wymiotuje dzień i noc już prawie nic nie jem i mam wyrzuty sumienia, że młoda z mojej winy będzie mieć małą wagę i jeszcze czy dam rade ją wziąć na ręce zająć się jak ??? Boje się no i jeszcze jakoś tak te 37 tygodni nam zleciało, że się nie nacieszyłam brzuchem kopaniem i takie tam nie ma też pięknej sesji brzuszkowej, bo cały czas leżałam dla dobra Niuśki ...
Tak moje dziecko jest nadal bezimienne ...

3 komentarze (pokaż)
9 lutego, 06:50

Ciąża zakończona 8 lutego 2018
O 10 :13 urodziła się moja córeczka .
2750g,
10 punktów
46 cm


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 lutego, 06:54

16 komentarzy (pokaż)
23 lutego, 12:31

Młoda wczoraj skończyła 2 tygodnie .
Jest kochana .
Moja nie moge uwierzyć, że ją mam potrafie trzymać ją przytuloną lub patrzeć jak śpi godzinami ...a czas tak szybko mija ...
Walczymy o cyca mleka mało pije te różne cuda ściągam laktatorem itd a mimo wszystko 2 razy w nocy musze jej podać mleko modyfikowane... ...
Zaczyna mi gdzieś brakować brzucha kopnięć itd pojawiają się myśli o 2 maluchu tylko jak wiecie u mnie 2 ciąża raczej nie możliwa dwa razy taki cud się nie wydarzy .

5 komentarzy (pokaż)
11 kwietnia, 09:46

Młoda ma 2 miesiące a ja z każdym dniem kocham ją mocniej ...
Jest kochanym małym bąkiem mamy ...czasem, gdy jestem zmęczona nie dospana czy zwyczajnie dopadają Nas trudy dnia codziennego wystarczy jeden jedyny jej uśmiech.
Dziś po Tych wszystkich przejściach mam jedną myśl- warto było to przejść dla niej ...

3 komentarze (pokaż)
3 maja, 19:49

Julia jest moim aniołkiem kochanym serduchem mamy ...w niedziele niunia została ochrzczona była bardzo grzeczna zero płaczu ...a ja się poryczałam ....jesteśmy też po szczepieniu niunia zniosła dobrze ...choć tu płaczu było sporo płakałyśmy obie ....

3 komentarze (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)