BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: To czego nie widzą i nie usłyszą inni. / Antosia w mych objęciach ❤❤ / Walka o Rodzeństwo

Autor: Caro
8 października 2017, 18:46

Dzisiaj o 11:05 na świat przyszła Moja Największa Miłość <3

<3 TOSIA <3

3480g Szczęścia i 53cm do schrupania. 10/10 w skali Apgar.

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/beca23d34970.jpg

5 komentarzy (pokaż)
9 stycznia 2018, 10:18

Noo to jak w końcu zebrałam się by kontynuować wpisy to patrzę, a tu jakieś nowe rzeczy się zadziały. Hmm KidzFriend? Ulalala, szaleją ;-)

Bynajmniej może podsumuje trochę ten czas który zleciał (ale pędzi on za szybko!). Nasza Księżniczka ma już (!!!) 3 miesiące <3 Uwielbia się kąpać, od samego początku pięknie przesypia nocki no i niezła z niej gaduła ;-) Jest idealna <3

Zdjęcie zaraz po powrocie ze szpitala

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9784b0358067.jpg

08.11.2017 - Miesiąc za Nami
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9f97e30263ac.jpg

08.12.2017 - Dwumiesięczniak

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/61396a8c562a.jpg

08.01.2018 - Trzy Piękne Miesiące Razem

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2f3c686e98f5.jpg




Aaaa no i tak przy okazji :-P

YOgtp1.png


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 stycznia 2018, 22:49

0 komentarzy (pokaż)
15 sierpnia, 22:51

15.08.2021

Miałam zacząć pisać od samego początku, ale jakoś nie mogłam się zebrać w sobie. A teraz jestem o jeden dzień, o kilkanaście godzin od usłyszenia tego czy moje dziecko nadal radośnie fika sobie w moim brzuchu czy już nie..

Ale od początku. Aktualnie jestem w 10+6. Jej wydawało mi się, że jak znajdziemy tak daleko bez jakichkolwiek niespodzianek to będzie dobrze. Jednak nie.. w zeszłym wtorek trafiłam do szpitala z krwotokiem. Wyglądało to jak najgorszy koszmar.. historia, która się powtarza. Ta sama sytuacja co z Tosią. W szpitalu okazało się, że to krwiak. Dość duży.. zostałam wypisana ze szpitala w piątek. Dla dobra psychicznego. Z informacją, że krwiak obejmuje ponad 70% pęcherzyka ciążowego, a tętno dziecka wynosi 90.. czy więc to koniec? Czy nadal tam jesteś Kropeczko? 💔 Tosia jest ukojeniem. Ukojeniem mojego smutku, mojej bezsilności. Nie widzę światełka w tunelu, nie mam odrobiny nadziei. . Czekam. Czekam na jutrzejszy dzień..


Wiadomość wyedytowana przez autora 26 sierpnia, 07:39

0 komentarzy (pokaż)
17 sierpnia, 07:52

11t0d

Jesteśmy ❤️ Walczymy. Po wizycie u gina okazało się, że tętno wcale nie jest takie niskie, zmierzył i jest prawidłowe, a wg niego krwiak jest owszem spory, ma 5,8cm x 3,3cm i na USG widać, że zajmuje 50%.. Ale mój Bąbelek walczy. Jest silniejszy niż mi się wydawało, jest silniejszy niż jego Mama.. Spróbujemy to przetrwać. Jest trudno, bo w każdej sytuacji Małż może wyjechać na dłuższą delegacje. Dodatkowo nie mogę sobie tak prze cały dzień leżeć i nic nie robić. Przecież jest Tosia.. muszę wstać, zrobić jej śniadanie, zająć się Nią trochę. Mam nadzieję Bąbelku, że to zrozumiesz i będziesz walczył razem z Nami.. Trzymaj się dzielnie ❤️



Następna wizyta 30.08.2021


Duphaston 3x1
Cyclonamina 3x2
Letrox 37,5 1x1
Pregna Plus 1x1
Aspargin 3x1
RelaMax B6 2x1


Panie Boże czuwaj Nad Nami.


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 sierpnia, 07:54

1 komentarz (pokaż)
26 sierpnia, 07:48

12t2d

Wiecie, cieszę się, że pisałam pamiętnik w ciąży z Córką. Teraz jak co czytam daje mi nadzieję. Nadzieję, że i tym razem pokonamy tego krwiaka. Co prawda teraz jest o wiele większy i bardziej zagraża Maluszkowi, ale mimo wszystko mam iskierkę nadziei, która z dnia na dzień się powiększa. Oby na poniedziałkowej wizycie, gin miał dla mnie same dobre wieści.. Jeżeli tak będą one dodatkowa siłą napędową do pozytywnego myślenia ❤️

W ostatnim czasie dostaje mnóstwo dobrej energii od najbliższych, znajomych. Naprawdę jest tego tyle, że jest mi mega miło. Dodatkowo czuję, że skoro tyle osób trzyma za Nas kciuki, tyle osób ma pozytywną wiarę i dobra energię to chyba jest to nie możliwe, że ktoś Tam Do Góry tego nie zauważył ❤️

Bąbelku Trzymaj się dzielnie. Rośnij w siłę, rozpychaj się ❤️ Ja będę robiła wszystko co w mojej mocy, żeby wykurzyć nieproszonego gościa, a Ty po prostu bądź ❤️

===============================

Wizyta u gina

30.08.2021



=============================

Duphaston 3x1
Cyclonamina 3x2
Letrox 37,5 1x1
Pregna Plus 1x1
DHA 1x1
Aspargin 3x2
RelaMax 1x1

===========================

Pani Boże Czuwaj Nad Nami.

Janie Pawle II módl się za Nami.


Wiadomość wyedytowana przez autora 26 sierpnia, 07:50

0 komentarzy (pokaż)
29 sierpnia, 17:39

12t5d

Już miałam cichą nadzieję, że wszystko się uspokoiło. Krwiak się wchłania, a jutro usłyszę same dobre wieści.. cały mój spokój, który starałam się wypracować i odbudować przez te 2 tygodnie właśnie szlag trafił. Wczoraj wieczorem zaczął pobolewać mnie brzuch. Trochę jakby bóle miesiączkowe, trochę kłujący. Wzięłam No Spe. Puściło po dłuższym czasie. W nocy jeszcze lekko ćmiło. Rano znowu, po prawie 1,5 tygodniowym spokoju pojawiły się plamienia. Najpierw brązowoczerwone, potem brązowe. I tak do teraz. Ja już nie wiem.. czy to krwiak się postanowił opróżniać, czy co się dzieje. Każda wizyta w toalecie to stres czy nie pojawi się krew. Powiedziałam już słowa, których żałuję.. ale ja naprawdę jestem już szczerze zmęczona. Ja jestem zmęczona, Małż jest zmęczony, nawet widzę po Tosi, że ta cała sytuacja też na nią wpływa.. Nie wiem co ze mną jest nie tak, że pojawiają się te krwiaki. Co jest do cholery ze mną nie tak? I naprawdę pocieszanie w stylu, że mam jedno dziecko nie pomaga.. NIE POMAGA. W czym ja jestem gorsza od tych co nie dbają, palą, a całą ciążę przechodzą, ba! przebiegają, bez jakichkolwiek komplikacji..

Jutro wizyta. Mam nadzieję, że do Niej dotrwam i może jednak dostanę jakieś pozytywne wieści. Choć trochę..

I jeszcze raz przepraszam Kruszynko ❤️

2 komentarze (pokaż)
1 września, 11:02

13t1d

Czas powoli idzie do przodu. Witamy Wrzesień 🍂🍁 Robię głęboki wdech i wydech. Staram się oczyścić myśli i po prostu być.

Wieści z wizyty nie napawają wielkim optymizmem. Krwiak nadal jest ogromny, z pomiarów większy niż ostatnio. Ma 6,6cm x 3,7cm. Co za cholerstwo. Jest w dole. Wygląda jakby pooowoli się organizował, wchłaniał. Ale ile to może potrwać to nie wiadomo. Wg gina najlepiej by było jakby się oczyścił. I mam być dodatkowo gotowa na to, że bardzo możliwe, że pojawi się dość duże krwawienie. Choć nie musi. Mogę po prostu plamić. No to tak sobie plamie znowu od niedzieli.. po 1,5 tygodniowej przerwie.

I wiecie.. tak patrzyłam na to draństwo na USG, a do góry tańcowało niczego nieświadome Maleństwo. Wywijało tak, że gin nie był w stanie zrobić badań prenatalnych. Cudem udało się akrobatę zmierzyć. A to już prawie 7cm Szczęścia ❤️

Za każdym razem gdy pojawia się jakiś niepokój, zwiększa plamienie, pojawia się kłucie, mówię do Maluszka, żeby się tam dzielnie trzymał, a z drugiej strony mówię sama do siebie "pamiętaj, masz Tosie".. cokolwiek się stanie, Ona jest równie ważna. Jestem rozdarta. Pomiędzy moimi Miłościami.. jedna która kocham już od bardzo dawna, a druga której jeszcze nie spotkałam, a zdążył już mocno pokochać..

Jak dobrze, że w takich ciężkich chwilach mogę tak bardzo mocno liczyć na Małża ❤️


Pozostaje mi wierzyć w dobro i czekać.

================================

Duphaston 3x1
Cyclonamina 3x2
Letrox 37,5 1x1
Pregna Plus 1x1
DHA 2x1
Żuravit 1x1
Aspargin 3x1
Probiotyk 1x1
Amotaks 1x1 (podwyższone CRP)

===============================

Wizyta u gina

02.09 (ponowne prenatalne)
14.09
27.09

==============================

Panie Boże czuwaj Nad Nami
Janie Pawle II módl się za Nami

0 komentarzy (pokaż)
6 września, 07:57

13t6d

Krwiak znowu postanowił Nas postraszyć.. a raczej doprowadzić mnie do zawału. Już mi się wydawało (który to już raz..) że powoli idzie wszystko w dobrą stronę, że już mniej plamię, w sumie w weekend było tego naprawdę niewiele, a dzisiaj rano w łazience znowu bach.. przy korzystaniu z WC krew. Trzy oddechy.. gin mówił, że bardzo prawdopodobne jest, że krew się pojawi.. mówił, też że możliwe, że jednak będę tylko plamić i w sumie ta opcja bardziej mi się podobała.. Leżę w bezruchu na łóżko i czekam (a raczej nie czekam) na rozwój sytuacji. Czy to jednorazowa akcja i zaraz się zamieni w brązowe plamienie czy jednak się rozkręci, czego naprawdę naprawdę nie chcę.. nie chce jechać znowu do szpitala... Bąbelku Trzymaj się dzielnie ❤️

================================

Panie Boże czuwaj Nad Nami
Janie Pawle II módl się za Nami

2 komentarze (pokaż)
7 września, 18:20

14t0d

Witamy się oficjalnie w drugim trymestrze ❤️❤️ I już powinnam się cieszy, że magiczna granica zostaje przekroczona, że zagrożenie jest już mniejsze, a drugi trymestr jest tym, w którym kobieta w ciąży czuję się znakomicie. Nic z tych rzeczy. Czuję się dzisiaj fatalnie. Jestem zmęczona na maksa. Mam kolejny spadek mocy, ale spokojnie podładuje akumulatory i będę gotowa do dalszej walki.

Wszechobecna infiltracja sprawia, że co chwilę, a to na FB, a to na insta, pojawiają mi się treści związane z ciążą, słodkie ciuszki, wózki i wszystko ci związane z macierzyństwem. Cudownie.. bardzo bym chciała już coś kupić, pocieszyć oczy, chwalić się, po prostu cieszyć i uważam, że ciąża to jest cudowny stan. Ale nie dla mnie. Małż sam powiedział "ciąża to dla Nas najtrudniejszy czas w naszym życiu" i ma rację..

I pewnie pisze tu ciągle i powiewa smutami, ale tak właśnie jest. Jest mi smutno. Wiem, że to minie. Że wyjdzie ta tęcza. Muszę na Nią po prostu jeszcze jakiś czas poczekać..


==================================

Panie Boże czuwaj Nad Nami
Janie Pawle II módl się za Nami

0 komentarzy (pokaż)
9 września, 13:38

14t2d

Wizja ujrzenia tęczy oddala się z dnia na dzień. Znowu straciłam nadzieję na pozytywne zakończenie.. znowu siedzę i płacze. Rano wstałam do łazienki i poczułam jak coś leci. Ogromne ilości brązowej krwi. Było tego mnóstwo. Leciało ciurkiem. Miałam wizję, żeby jechać do szpitala, ale uspokoiłam się i stwierdziłam, że nie. Poczekam. Kolejna wizyta to już, sama nie wiem, coś na kształt bordowo brązowej, może bardziej pod czerwone. Już trochę mniej. Nadal czekam. Nic mnie nie boli. Nie ma skurczy. Myślałam nad wizyta u gina, ale stwierdziłam, że też z tym poczekam . Wizyta we wtorek. Co ma być to będzie. Nie mam już na to większego wpływu. Jestem obstawiona lekami. Czekam. Znowu potrzebny jest czas..

=====================================

Panie Boże czuwaj Nad Nami
Janie Pawle II módl się za Nami

0 komentarzy (pokaż)
15 września, 06:56

15t1d

Wczoraj była wizyta. Dzień, w którym pokładałam wiele nadziei na usłyszenie dobrych wieści. Takich, które sprawią, że nabiorr siły, wiatru w żagle. I poniekąd tak było ❤️ Coś tam nawet widzę zza chmur ta naszą tęczę na którą tak długo czekamy.

Krwiak zmniejszył się, dwa tygodnie temu miał 6,6cm x 3,7cm, dzisiaj miał 5,3cm x 1,7cm. Jest o wiele jaśniejszy niż ostatnio, bardziej płaski, wygląda jakby naprawdę zgęstniał. Oby cholera się już teraz wchłaniała, zwłaszcza, że od wczoraj pfu pfu jest całkowicie czysto. Mam nadzieję, że już tak zostanie ❤️ Chociaż, tak czy siak sprawia mi to dobry humor.

Najważniejsza wiadomość dnia, głównie dla mojego Małża 😄, jest taka, że będziemy mieli SYNKA 💙 Oczywiście nie powiem, w głębi duszy marzyłam o jeszcze jednej Córce, ale pokochałam tego Malucha od momentu jak tylko się o Nim dowiedziałam i w obecnej sytuacji najważniejsze dla mnie jest to, żeby był zdrowy 💙 Do Synusia Mamusi się przekonam ❤️

Tylko co ja zrobię z tymi wszystkimi ciuszkami po córce hehehe. Będę musiała się z tym rozprawić 😄

Mam siłę na kolejne dni. Wiarę i nadzieję na to, że idzie ku lepszemu. Chce w to wierzyć.

==========================

Duphaston 3x1
Cyclonamina 3x3
MagneB6 3x2
Letrox 37,5 1x1
Pregna Plus 1x1
DHA 1x1
Żuravit 1x1
Probiotyk 1x1

=============================

Wizyta u gina

27.09
12.10

=========================

Panie Boże czuwaj Nad Nami
Janie Pawle II módl się za Nami


Wiadomość wyedytowana przez autora 15 września, 06:56

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)