BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Polunia już z Nami! :* 22.02.15

Autor: przedszkolanka:)
13 grudnia 2014, 19:11

Dzień 53.

30 + 0 (31 tydzień!)

jak zwykle się dzieje :) wczoraj latanie, załatwianie, zakupy no i kupiłam stetoskop :) słyszeliśmy serduszko Poli <3 ale dzisiaj już nie znalazłam,ale słychać jak się kręci :) i oczywiście jak tylko przyłożę słuchawkę to w nią kopie :P
wczoraj prądu cały wieczór nie było, za to o 22 poszliśmy spać :P
dzisiaj od rana gonitwa , dwa rosoły musiałam robić,mężuś posprzątał, pranie zrobił i popołudniu mogłam w końcu odpoczywać :)
kupiliśmy dzisiaj czteropak chusteczek nawilżanych z pudełeczkiem Dadda :)
no i wpadł mi już w oko wózek i fotelik samochodowy :)
ostatnio pisałam o brzuszku, więc dzisiaj pokazuję :
0b2556a802fd.jpg

8207996ae4b9.jpg

do wizyty: 5 dni!
do porodu: 73 :)

1 komentarz (pokaż)
14 grudnia 2014, 20:05

Dzień 54.

takie pamiątkowe 30 + 1 <3

3014a356d2f5.jpg

0 komentarzy (pokaż)
18 grudnia 2014, 20:21

Dzień 55.

30 + 5 <3

jesteśmy po wizycie!
a więc tak :
łożysko super, wody i przepływy dobre, serduszko bije, szyjka się ładnie trzyma :)
a Polunia już główką w dół ułożona i do porodu się nie zmieni :) była trochę w ślimaka ułożona, bo już mało miejsca :) w pępek jednak mi wbija kręgosłup a w wątrobę i żebro pupkę :) no i Pola nadal jest dziewczynką :D
no i uwaga, moja córunia waży...1602 g.!! :O ale jestem dumna :D Skarbuś Nasz <3

wczoraj miałam wizytę u endo- wszystko ładnie zbite a malutka już sama sobie radzi :) lekarka zadowolona, podziękowałam za opiekę i bardzo się cieszyła :)

z innych spraw, to w sobotę mam zjazd i w niedzielę...na sobotę oddać pracę mgr i siedzę i coś skrobię...wiem, że do porodu nie zdążę , będzie wesoło :P
prócz tego zachciewa mi się ostatnio rzodkiewki :P

to lecę pisać pracę, choć ciężko, bo Pamiętnik księżniczki leci :P

0 komentarzy (pokaż)
22 grudnia 2014, 21:13

dzień 56.

31 + 2

Coraz bliżej święta, Coraz bliżej święta...szaleństwo trwa :) ale po kolei.
weekend = uczelnia . Sobota ok, choć mega wyczerpująca .. niedziela gorzej- wróciłam po godzinie i poszłam spać :O później zrobiliśmy zakupy, dobrze że wtedy bo ominęliśmy kolejki ,które dzisiaj były masakryczne :o
Praca mgr oddana wstępnie, po świętach działam dalej :)i zaczynają się zaliczenia :O

dzisiaj od rana apteka, drobne zakupy no i wybrałam się do fryzjera :) mała zmiana- pocieniowałam włoski :) później odpoczynek i na szybko obiad, mamie po dokumenty do pracy, lekarz, po choinkę , ogarnianie w domu i troszkę ubraliśmy już choinkę :)
jutro zabieram się za ciacha, kurze, pojedziemy do spowiedzi i mężu ozdobi domek a ja stroik bo dostaliśmy gratis taki duży :)
a środa to tylko rano sałatka, mąż posprząta i szykowanie do Wigilii :)

Polunia wczoraj śpioszek a dzisiaj szalała i strasznie brzuch bolał i był kwadratowy,ale i tak wolę jak się kręci :)

Do wizyty : 17 dni.
do porodu : 64 dni :O
waga : 52 kg. (+ 7kg)

0 komentarzy (pokaż)
29 grudnia 2014, 13:36

Dzień 57.

Święta, Święta i po Świętach...zaraz, zaraz...czy to nie ja mówiłam byle do świąt a później to już z górki?? aAAAAAAAaa ! mamy 32 + 2 ! 57 dni do porodu :O
no dobra, trzeba się spiąć i zaliczyć semestr- trzy ostatnie zjazdy, kilka zaliczeń i do oddania(i napisania rzecz jasna) praca mgr! Damy radę :)

Święta minęły spokojnie. Wigilia najpierw u moich rodziców, mnóstwo prezentów! Później u teściów. Pierwszy dzień świąt u teściów a wieczorkiem u rodziców i gość- kuzynka na noc przyjechała :)
Drugi dzień świąt- u mamy, przyjechali teściowie i dziadki a wieczorem u nas znajomi- było wesoło :)
w sobotę pojechaliśmy do IKEI, kupiliśmy bujany fotel dla mnie i Poluśki <3 wrzucę zdjęcie jak złożymy :)

Po świętach czuję się jak słoń, coraz ciężej leżeć i oddychać...dobrze mi na mrozie :D
dzisiaj ambitny plan by porobić na uczelnię(nie no, muszę, na prawdę!) ,ankietę wczoraj zrobiłam uff :) w weekend zjazd, pierwsze zaliczenia-oby do przodu :)

a w środę spotkanie z położną! Oby kolędy w tym czasie nie było haha :P

do wizyty: 10 dni!
do porodu: 57 dni!
waga: 53kg.(+8 )
w brzuszku: 95 cm. :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 29 grudnia 2014, 13:37

0 komentarzy (pokaż)
29 grudnia 2014, 20:42

a tu wspomniany fotel bujany:
64ae61ab9bc1.jpg

i jeszcze my świąteczne :)
743232044f16.jpg

0 komentarzy (pokaż)
3 stycznia 2015, 21:47

Dzień 58.

33 + 0 -> 34 tydzień!

U nas ciągle się dzieje :)
Sylwester minął spokojnie,trochę u teściòw a troszkę u szwagra :)
Rano była u nas położna,pogadałyśmy,dała kilka cennych wskazòwek i opini np.o zzo :)
W piątek był ksiądz z kolędą,niezbyt zaskoczony moją ciążą :p

Dzisiaj uczelnia- na razie do przodu :) jutro trzy zajęcia i zostaną dwa zjazdy :(
Po 15tym pakuję torbę,zamawiamy wòzek i fotelik i kupujemy pampersy :)
Od szwagierki przyszła paka z ciuszkami-chyba z 200 sztuk bluzek,spodni,leginsòw,bodziakôw,pajacy,sukienek itd! A jakie śliczne <3 będzie strojnisia z Poli <3

Wczoraj mąż złożył łóżeczko;ja poprałam i we wtorek działamy dalej-prasowanie i dekoracje :) i będziemy już tylko czekać na maleństwo <3

Ten tydzień ucieknie-wtorek pokoik;środa ploty z koleżankami;czwartek wizyta,piątek sesja ciążowa i weekend uczelnia :)
No i kiedy tu pisać mgr i się uczyć? :p

33 + 0:
Do wizyty: 5 dni!
Do porodu :52 dni!
Do donoszonej: 30 dni :o


Wiadomość wyedytowana przez autora 3 stycznia 2015, 21:50

0 komentarzy (pokaż)
6 stycznia 2015, 20:15

Dzień 59.

33 + 3 :)

pracowity dzień...robiliśmy pokoik z moim :) siostra pomogła nam prasować ciuszki i w końcu mam prawie wszystko ogarnięte :) zrobiliśmy wspólnie pizzę i dzień praktycznie zleciał :)

wczoraj trochę się wystraszyliśmy, bo na papierze zobaczyłam troszkę krwi... lekarka powiedziała,że spokojnie,jak się powtórzy to dzwonić, odpukać jest ok, oby tak do wizyty- za dwa dni!!
malutka dzisiaj i wczoraj leniuszek,ale daje znak od czasu do czasu :)

a oto kącik Poli :
9defa3ec85d3.jpg

95fd48a8a9a9.jpg

1 komentarz (pokaż)
8 stycznia 2015, 21:19

Dzień 60.

33 + 5 :)
wizyta :D

ciężki dzień,ale teraz do końca sesji same takie.. rano zakupy, biblioteka (2h uciekły) a po obiadku wizyta :)

na wstępie lekarka powiedziała,że jesteśmy już w poważnej ciąży :) szyjka nadal 2,5 cm., przepływy, łożysko, serduszko wszystko dobrze :) malutka cudowna, coś miętosiła i wystawiła nam języczek :P co najlepsze- ma już włoski! :D brzuszek okrąglutki, rośnie idealnie- mamy negocjować by przystopowała,bo mamie będzie ciężko urodzić :P i waży 2024! :) słodzinka nasza <3
następna wizyta już 21.01 będę miała GBS . W tym samym dniu jadę do poradni anestezjologicznej załatwić papiery co do zzo, by w razie czego nie robić tego w trakcie porodu :)
waga 53 kg. czyli +8 :)

a jutro rano mamy sesję brzuszkową <3

0 komentarzy (pokaż)
9 stycznia 2015, 19:48

Dzień 61.

Dzisiaj sesyjnie :) wrzucam efekty :)

b44f5a859124.jpg

512e5fb3bc12.jpg

296dd5efc6a1.jpg

5d5b0b0b6141.jpg

4 komentarze (pokaż)
12 stycznia 2015, 15:39

Dzień 62.

Weekendowo- uczelnia, przeżyte i pozaliczane co było :) jeszcze tylko jeden zjazd!! :D ale i mnóstwo nauki, mam dwa tygodnie :O

Polunia ma już czapeczkę i śpiworek, zostały nam tylko pampersy i wózek bo fotelik i mata już zamówione <3
po sesji super, tyle komplementów, dziękuję wszystkim <3 i fakt,czuję się dobrze, pełna energii :) tylko niech mi nie kraczą że syn będzie bo za ładnie wyglądam :P

dzisiaj po zakupach i przedszkolu(koniec praktyk!) odpoczywam :) a od jutra lekcje :P no i muszę załatwić praktyki w szkole...oby się udało :O
wciąż mam smaka na rzodkiewkę, haha :P
w nocy wstaję z 2-3 razy,mam swoje stałe pory :)

a teraz czekam na mężusia aż z pracy wróci i wracamy do domku :)

do wizyty: 9 dni!
do porodu: 43 dni!
do donoszonej: 22 dni! :O

1 komentarz (pokaż)
19 stycznia 2015, 20:46

Dzień 63.

35 + 2 -> 36 tydzień!

Ostatnie dni to nauka i nauka... jeszcze tylko ten tydzień wytrzymać ...
w weekend napisałam rozdział metodologiczny pracy mgr :D a od jutra kuję na dwa ostatnie zaliczenia :) dzisiaj wybrałam się na badania i do kosmetyczki- henna i brwi do porodu i co? mało nie zeszłam na fotelu :O ale udało się i wyglądam jak człowiek :D
a jeszcze w planie mam ogarnięcie włosów, troszkę rozjaśnić :) żel sun kiss zakupiony :D
dzisiaj też przyszły na przewijak prześcieradełka , dokupiliśmy pieluchy i pampersy i za moment pakuję torbę :)
brzuszek już niziutko! Coraz częściej boli kręgosłup, brzuch się napina i boli, no Polunia, czekam już <3
aaa wizyta i poradnia anestezjologiczna za 2 dni :D

do wizyty: 2 dni :O
do porodu: 36 dni!
do donoszonej: 12 dni!

0 komentarzy (pokaż)
21 stycznia 2015, 20:08

Dzień 64.
35 + 4. -> 36 tydzień :)

uff szalony tydzień, szalony dzień! jak zwykle brak czasu na cokolwiek...teraz przed zjazdem nauka i nauka a i tak marnie to widzę...
ale dzisiaj byłam na konsultacji w szpitalu w sprawie zzo, w razie co już mam spokój :)

a teraz o wizycie <3
brzuszek opadł jak mówiłam, szyjka miękka i w 13 dni z 2,5 cm.poleciała na 1.5 cm.!! <3
na pewno do 40 tyg.nie wytrzymam- góra 38 :D
Polcia ma 2510 kg., do porodu obstawiła 2800-2900 :) no i jest dziewczynką, pięknie się pokazała dzisiaj :) w kolejnym tygodniu mogę rodzić już :P ale lepiej poczekać do tego 37 t. na upartego :)

wizyta 4 lutego- o ile dotrwam :P

aaa coraz bliżej!! już się nie mogę doczekać :)

Polunia nasza kochana, czekamy na Ciebie <3
a torba już spakowana :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 21 stycznia 2015, 20:11

1 komentarz (pokaż)
22 stycznia 2015, 19:41

Dzień 65.

Dzień szaro bury... od rana ból głowy i nauka i tak cały dzień... koło 18 mała zaczęła się pchać gdzieś tam nisko, bo bolało i kłuło i ogólnie nieprzyjemne to było, no i dzisiaj "2" się zaczęły :O Poluniu jeszcze daj mamusi weekend zaliczyć :P
na uczelnię już sama nie jadę , tylko jutro po wpis i tyle- trochę strach już samej...

przepakowałam dzisiaj torbę w przerwie i właściwie jestem gotowa pod tym względem :) w przyszłym tygodniu musimy już zamówić wózek i łóżeczko ogarnąć i może już zacznę poganiać to moje dziecko kochane :)

<3

0 komentarzy (pokaż)
22 stycznia 2015, 19:41

no i x2 było :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 22 stycznia 2015, 19:42

0 komentarzy (pokaż)
26 stycznia 2015, 15:04

Dzień 66.

36 +2 -> 37 tydzień! Szok, szok,szok! lada dzień ciąża donoszona !

dzisiaj piękna pogoda, słoneczko <3 ludzie mili :O zagadywali i przepuszczali w kolejce, czyżby się bali że urodzę? :P
w weekend zaliczyłam semestr <3 tak! udało się! 60km.od domu, od 5 rano na nogach, 12h na uczelni , bieganie po budynkach z ciężkimi torbami a jednak to zrobiłam :)! jestem z siebie dumna , na prawdę! no i nie powiem, miło się słucha,że jestem niesamowita,że w 9 miesiącu mam tyle energii i jeszcze ładnie wyglądam :) ale tak się też czuję ! :) no i na uczelni widać było że brzuch niziutko i koniec się zbliża :)

Polunia rośnie, kręci się i...straszy :P wczoraj na zakupach nagle plum- czuję że mi coś leci! A tak się wpychała w szyjkę że aż się zginałam! Ale to tylko śluz... a szkoda :P
co do objawów, to widzę je już: to wpychanie w szyjkę, bardzo nisko malutką, bóle krzyża, lędźwi, brzucha, skurcze, "zakwasy"... no jest ich trochę :) czekamy niecierpliwie, bo może to być każdy dzień ;) póki co korzystam z ostatnich dni lenistwa :)

do wizyty: 9 dni!
do porodu: 29 dni!
do donoszonej: 5 dni!

0 komentarzy (pokaż)
29 stycznia 2015, 14:56

Dzień 67.

Nie,nie :) nic się nie dzieje (a szkoda :P ) . W nocy po siusiu boli bardzo @ i twardnieje brzuch i tyle. Śluzu sporo, ale to też nic nowego :) aa i coś mnie czasem dziwnie boli w prawym udzie, aż przykuleję :O

Malutka wczoraj szalała wieczorem ( haha akurat jak prąd wyłączyli) i tak na szyjkę napierała, że aż bolało - z wrażenia nogi przy latarce ogoliłam :D do daty OM zostało nam 26 dni a według wszystkich obliczeń tygodniowych 23! coś mi się wydaje ,że wytrwamy do wizyty...

od poniedziałku zaczynam praktyki, nie chceeee mii sięęę... ale tydzień zleci :) a może coś się zadzieje przy okazji :P każdy dzień jakoś zaplanowany, weekend mam zamiar duuużo chodzić, teraz też jestem aktywna a mała się obija :P w sobotę ciąża donoszona Królewno <3

dzisiaj w końcu zamawiamy wózek! :D

1 komentarz (pokaż)
6 lutego 2015, 20:25

Dzień 68.

jutro zaczynamy 39 tydzień !! kiedy to zleciało??
jeszcze nie urodziłam a już tęsknię za brzuszkiem i kopniaczkami... ah te hormony :)

dzisiaj oficjalnie zakończyłam praktyki :D całe szczęście, bo epidemia grypy w szkole ;/

w środę mieliśmy wizytę!
musieliśmy lody i cheesburgera zaliczyć- chyba już ostatnie :P

otóż na porodówce jeszcze nie jestem :P
mała już wolno przybiera, na dzisiaj ok. 2684g. więc kruszynka będzie :)
szyjka bardzo zmiękczona i przy badaniu nie naciskała już mocno by sztucznie małej nie poganiać :O szyjka ma jeszcze 1cm, ale już 0,5 cm. rozwarcia jupii :P
mówi,że ładnie to wszystko się szykuje, skurczy jak nie czuję to dobrze dla mnie, mimo wszystko są bo na szyjkę działają :D
wizytę ustaliłyśmy na 18.02 jeszcze,ale wiadomo że można nie dotrwać (tak stawiamy, ale wiadomo już że Pola ma pazurka :P) , lekarka jak to powiedziała "przenosić nie przenoszę, bo szyjka za bardzo już gotowa czy jakaś tam" - trzymam ją za słowo!

aaa i w recepcji poradzono bym po schodach chodziła, więc chyba spróbuję przy okazji :P
tyle u nas :)

wczoraj wieczorem kilka skurczy się pojawiło, dzisiaj bardzo sporadyczne... wciąż czekamy córeczko <3

do porodu oficjalnie: 17 dni :)

3 komentarze (pokaż)
10 lutego 2015, 11:04

Dzień 69.

38 + 3 <3

no niestety nie, nadal nie rodzę :P
Pola ma charakterek po mamusi, no skóra zdjęta :P czuję że dotrwamy i do tego 18 tego :P

wczoraj dzwoniła położna, wstępnie powiedziała kiedy jest na zmianie , pośmiałyśmy się i dalej czekamy :) a jak wytrwamy do czwartku to będę pożerać pączuchy :P
skurczy brak, mała czasem powciska się w szyjkę i tyle . Chodzimy, spacerujemy, po schodach wlazłam na 9 piętro, zakupy zaliczone, galeria też, do tego ananas, liście malin, piłka, chyba pora poleniuchować :P

a takie cuda kupiliśmy jeszcze malutkiej :
945b80bb5ac2.jpg


do terminu OM: 14 dni :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego 2015, 11:05

1 komentarz (pokaż)
13 lutego 2015, 11:23

dzień 70.

Poli się nie spieszy... nawet wózek jej nie przekonał a przyszedł już wczoraj :
0854637b072a.jpg

brzuszek niziutko i nadal bez ani skurczyka...nawet <3 nic nie dało... dzisiaj jadę z mamą i siostrą na zakupy zanim oszaleję w domu :)

do terminu wg. OM: 11 dni .
wg.tygodni i usg: 8 dni.
wg.lekarki: już dawno po :P
a do wizyty 5 dni :)
waga ok.56.5 :O

3 komentarze (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)