Letnia promocja w BellyBestFriend!

Aktywuj abonament Premium w BellyBestFriend od dziś do 31 sierpnia a otrzymasz od nas prezent:

1 miesiąc - otrzymasz 15 dni w prezencie!

3 miesiące - otrzymasz 1 miesiąc w prezencie!

12 miesiący - otrzymasz 2 miesiące w prezencie!


Z abonamentem BellyBestFriend możesz korzystać również z KidzFriend oraz OvuFriend!

Promocja trwa do 31 sierpnia 2019 roku.

Wykup abonament Zamknij
BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Mama, Tata i Jagódka , armagedon

Autor: inaa
23 maja, 01:17

Jagoda, sprytna dzidka
6 miesiecy i 7 dni :)

Uwaga... przewroty , przweroty i jeszcze raz przewroty. Tak ! To moje dziecko tak szaleje z przewrotami, że szok ! Jeszcze niedawno nie umiałam się doczekać i twierdziłam, że fizycznie jest po tyłach. Teraz przewroty w nocy i przy zasypianiu, w wannie ( ! ) . Dzisiaj podczas kąpieli nie dało się jej utrzymać, zadławiła się aż bo tylko w tą i w drugą stronę :D ! Ona mnie tak ostatnio śmieszy!

Pochwale się, że jak tylko zaśpiewam kosi kosi to Jagodzia odrazu rączkami pokazuje kosi :D ! Łakomczuch też się z niej zrobił. Jak coś jej podejdzie to aż się trzęsie. Najbardziej za pałkami kukurydzianymi, ale ja się tak boje, że się zadławi !

Dzidka, moja dzidka... :D ! Śmieszne stworzenie ... i pomyśleć, że moje ciało ją tworzyło !
To jest takie indywiduum, że nie znam drugiego takiego niemowlaka haha ! Do psa się śmieje najbardziej ...a pies biedny wystraszony.

Choroba nas dopadła i trochę obawiam się, że ucierpi na tym jej odporność. Katar od piątku a ja chyba zapalenie oskrzeli :( - to tak z tych smutnych rzeczy.

Jak ubieracie dzieciaki do snu jeśli w pokoju 23 stopnie, a na złość Jagoda uwielbia spać w śpieorku?

2 komentarze (pokaż)
14 lipca, 01:19

O lord
Ile mnie tu nie było prawie 2 miesiące !
w jamie ustnej Jagody zawitały ostatnio 2 dolne jedynki. Ileż było stękań i złych humorów. I tak pewnie nie przeszła tego źle bo ani rozwolnień ani gorączki . Teraz chyba jesteśmy w skoku bo bajlando w nocy się włączyło hehe. Dzidka , dzideczka <3 najpiękniejsze dla nas i najzabawniejsze stworzenie <3. Gdyby ktoś mi jakieś pół roku temu powiedział, że tak się bede cieszyć to w tej depresji, która mnie na ten czas owładnęła - nie uwierzyłabym.
Bardzo żałuję czasu, który straciłam .. żałuję, że byłam taka spięta - mam wrażenie, że ten czas to był jakiś sen. Nie kumałam rzeczywistości - a szkoda...
Teraz za to mam też pomoc - teściową - i spokojnie pomału wracam do pracy <3. Do ludzi... mam czas by zatęsknić za moją kochaną dzidką.

Moja rozkmina depresji poporodowej jest jedna- mamusie- zwłaszcza przyszłe - nie dajcie się wciągnąć w żadne fb grupy - nie dajcie sobie wmówić, że źle robicie ! Róbcie wszystko według swojej intuicji - nawet z perspektywy czasu według rad najbliższych ( wiem, nie zawsze sa dobre, ale jednak). Ja przez to wszystko utraciłam ten najważniejszy czas. Byłam gnębiona za najmniejszy szczegoł, za zwykłą wypowiedź dot. mojego dziecka. Czułam się źle, czułam się złą mamą, czułam się tak jakbym krzywdziła Jagodę. Teraz dopiero wiem, że to był zły wpływ pewnej grupy osób. Nie ważne jak postępujecie- byle dzidziusiowi krzywda się nie działa - olać wszystkiej trendy i mody w czymkolwiek. Postępujcie zgodnie ze swoim sercem i sumieniem, a napewno wychowacie dobrego i szczesliwego człowieka bo - szcześliwa mama to szczesliwe dziecko <3 AMEN !

1 komentarz (pokaż)
28 lipca, 00:46

MAMY TO !
Raczkująco - samosiedzącą Jagusie <3

Jesteśmy też po urlopie w Chorwacji. Wybraliśmy się na wczasy z Rainbow. Przelot+ transfer do hotelu. Było cuuuuuuuudoooooooooooownieeee ! Dzidka to była gwiazda chorwackich plaż i hotelu.Zaczepiała, uśmiechała się do każdego - zauroczyła nawet jakiegoś chłopczyka, który musiał dać jej buziaka w czółko - mala beba ( nie wiem czy to po Chorwacku, czesku czy słowacku ) - tak ją nazywali. Wszyscy podchodzili przed wylotem do Polski z gratulacjami jakie wspaniałe i grzeczne dziecko mamy.

Samolot Katowice- Dubrovnik
* Jagoda zasnęła już w salomocie dokładnie minutę przed wzbijaniem się w powietrze. Obudziła się dopiero po odebraniu bagaży z lotniska w Dubrovniku :D. W Busie, który jechał ok 3,5 godziny troszkę marudziła bo już chciała raczkować, ale to dosłownie troszkę.

wczasy
* super grzeczna, po całych dniach w cieniu na plaży. Wieczory takie same czyt. sen o 20 :).

Powrót
* w autobusie - anioł. W samolocie anioł.


Oczywiście przez ostatnie 2 tygodnie - mamoza total. Tulaski, tulaski, tulaski. Buziaki, buziaki, buziaki. Jestem teraz najważniejszą dla niej osobą. Na jedno super - ciesze sie jak nigdy, na drugie troszkę upierdliwe bo.... myślałam, że skoro już siedzi to lepiej ogarne wszystko w domu itp. itd. no cóż

PS> ANEMIC dzięki :* <3

0 komentarzy (pokaż)
9 sierpnia, 00:56

Jagoda
maruda
rozpuszczona przez babcię
nic w domu nie zrobisz
8 msc i 25dni

....
armagIedon

zęby idą, gorączka była
nieprzespane noce były i pewnie są :D

Matka wróciła do pracy = babcia rozpuszcza do granic możliwości :(
Dziękuję, że mam taka teściową co chce sie zajmować, ale... yh
Smucę się, że nie mam tyle czasu dla małej :(. Muszę zapie....

Umiejętności :
- siedzenia
- raczkowanie
- " Jaka Jagódka jest duża?" " Taaaaa ( ręce do góry)"
- Papa
- Buziaczki
- " Moja Moja" ( przytulasek)
- " gdzie ma misiu oczko, nosek"- pokazuje na misiu
- " zrób bam bam " ( uderza w bembenek)
- Siiiiiiiiiiiii ( nie dotyka tego)
- " Gdzie jest tata" ( patrzy w strone taty , babci itp tylko nie wie co to mama heh
- lubi prowadzić wózek trzymana na rękach
- lubi chodzić jak się ją trzyma pod pachami
- boi się basenu/ morza itp.

Wyszły jej : 2 dolne dwójki, 1 górna dwójka ( dziwacznie ze nie pierw jedynki) i wyrzyna się 2 dwójka

2 komentarze (pokaż)
10 sierpnia, 00:57

Eh spokoju z zębami było 2 dni.. zobaczymy jaki będzie weekend :D

Mówicie, że szybko do pracy... ja już pracuje odkąd Jagoda skończyła miesiac tyle, że tylko odskakiwałam na pojedyncze klientki. Teraz już jestem w pracy na pełny etat. Tak to jest jak sie ma swoją działalność. Nie ma zmiłuj.

Kochane czy Wasze maluchy też takie są? Chciała siedzieć, siedzi, chciała raczkować- raczkuje. Ale nieee rączki albo chodzić pod pache.

Poza tym macie jakieś sposoby na odstawienie mleka na noc? W dzien go nie chce - je inne rzeczy - za to w nocy <3 nadal sie budzi i przez noc potrafi wypić ok. 700 ml

3 komentarze (pokaż)
18 sierpnia, 00:56

Hejka Heeeeej

Czy mnie powaliło?
Mam huśtawkę rozumu - czasem smucę się, że dostałam kolejny okres - kolejnym razem ciesze się, że łaskawie przyszedł. To tak jakbym podświadomie chciała być w ciąży. No ale.... helooooł kuwa ! Kiedy się wyśpię w koncu, nie chce tego przechodzić poraz drugi ! Macierzyńtwo to meeeega ciężka sprawa dla mnie. Panuję żeby nie napisać brzydszych słów. Owszem są cudowne chwile ale kuwa.... ( wybaczcie w tym wpisie sama siebie ganię za myślenie :D ). Kiedy bede mogła coś na spokojnie zrobić? usiaść po południu, wystawić nogi na sofę. Eh \\

...

Idę czytać :*

1 komentarz (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)