BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: A gdyby tak...

Autor: Anakin
11 czerwca, 11:03

Sa rozne szkoly, inaczej robily nasze babcie, inaczej jest w erze pampersow. Ale oprocz tego, ze Em zalatwia sie rano, zaraz po obudzeniu, to jeszcze np taka akcja ostatnio: usypiam go, a on nerwowy. Jeczy, awanturuje sie. Cycek ble, lulanie bke, łóżeczko ble. Trzyma sie szczebelkow i krzyczy. Posadzilam go na nocnik z bezradnosci a on zrobil kupke i momentalnie sie uspokoil. Poszedl spac...

1 komentarz (pokaż)
7 lipca, 12:05

Jestesmy, zyjemy, nawet nie jest najgorzej. Malo mnie tu, bo drastycznie ograniczyłam czas korzystania ze smartfona. Uzywam naprawde tylko do sprawdzenia czegoś potrzebnego, w ogole nie przesiaduje w necie. Jedna noga juz we Wroclawiu, pakowanie mnie wykonczylo. Planuje przejść na jeszcze ostrzejszy 'niz do tej pory) minimalizm, bo znów mam wrazenie, ze rzeczy mna rzadza. Pozbylam sie wielu emilowych zabawek, ktore byly obrzydliwe (wszelkie plastykowe grajki, ktore tancza, spiewaja i robia salto w tyl). On i tak sie tym nie bawil. O porzadkach i minimalizowaniu mogłabym bez konca... Za tydzień Em konczy rok. Skromna herbatka w gronie najblizszych. Musze przejrzeć Wasze pamiętniki, juz widziałam u Marti wpisy zlobkowe. Wczoraj lezac w lozku pomyślałam sobie, ze nie wiem czy bede w stanie Emila oddac do zlobka. Naprawdę. Nie spodziewalam sie po sobie. Jestem z nim zwiazana nierozerwalna nicia, przez ten rok w ogole go nie zostawialam, nawet z mezem. Bedzie dramat (z mojej strony na pewno). Dobre to, ze do nowego roku mam spokoj. W pracy wypisalam wychowawczy. Najpierw osiedlimy się we wro, maz zacznie prace, zobaczymy jak mu bedzie i wtedy dop zlobek i moje szukanie roboty. Nie wczesniej niz zima 2020. Taki plan. Dodam tylko, ze noce dalej mamy tragiczne XD bywaja takie, ze budzi sieco pol h. Bywam zombie. Kp dalej. Je bardzo malo innych rzeczy...

5 komentarzy (pokaż)
7 lipca, 12:42

A w ogole... Nie ma mnie. Nie ma juz osoby, ktora bylam. Jest tylko mama Emila. Cos sie zle zadzialo, tak byc nie powinno. Moze jak wroce do pracy, to rzeczy wroca bardziej "do normy"?

2 komentarze (pokaż)
8 lipca, 20:24

Marti, do wrocka za tydzień juz z calym dobytkiem zjezdzamy. Skora ok... Nawet zaczelam jesc ciut nabialu (lody jogurtowe, cukierek czekoladowy-taaa, niezle proby powrotu do "normalnej" diety). Wybudza sie nie przez skore, wybudza sie na ssanie... On w ogole nie potrafi sie sam uspokoic, nie ma mowy o samodzielnym zasypianiu, jak tylko sie budzi (w lozeczku) to krzyk, by go wyjac. Wasze dzieci tez tak maja? U nas nie ma i nigdy nie bylo "gaworzenia przez pol godziny" po wybudzeniu sie. Moje koleżanki mowia, ze jak slysza, ze dziec sie obudzil to wiedza, ze maja jeszcze z pol h snu, bo dziec "gada sam do siebie i bawi sie w lozeczku". Lol. U nas zaraz ryk "WYCIAGAJ MNIE JAK NAJSZYBCIEJ". Tak, nawet pisalam do Dobrejnocki... Ale... Czy to serio serio pomoze? Wydatek spory, kilka stow za indywid konsuktacje... Eh. Nie wiem czy ja popelnilam gdzies blad, czy taki egzemplarz mi sie trafil.

5 komentarzy (pokaż)
11 lipca, 07:21

Kiepska noc. Non stop poplakiwal. Wzięłam go do lozka, bo bez sensu wstawac co 5 minut. Winie zęby... Dodam, ze mamy tylko 4. Teraz dwojki wylaza.

2 komentarze (pokaż)
12 lipca, 14:36

Przygotowania do roczku! Biszkopt na tort z weganskim kremem sie piecze, lemon curd do babeczek zrobie jutro, szampan sie chlodzi ;o) w ndz mini uroczystość. Ode mnie i meza podstawowy zestaw duplo.


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 lipca, 14:39

0 komentarzy (pokaż)
12 lipca, 14:37

.


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 lipca, 14:39

0 komentarzy (pokaż)
17 lipca, 06:06

Rok minął w poniedziałek. Moj duzy maly chlopczyk...
Podsumowanie roku w kilku slowach:
Słowo klucz: zmeczenie
Największy kit: blw (a tyle sobie po nim obiecywalam...)
Największy hit: przezylam!

Teraz proby organizacji i aklimatyzacji w nowym miejscu. Żyjemy na stercie kartonów. Em jeczacy i marudzacy non stop nie ulatwia sprawy.

3 komentarze (pokaż)
18 lipca, 08:00

Zabkowanie trwa. Dzis dal koncert w nocy. A rano wstal o 5. Zombie zombie zombie... Wrocław fajny ale jakis taki duzy mi sie wydaje...

3 komentarze (pokaż)
19 lipca, 11:37

Pojawil sie maly trend: Emil CHYBA zaczyna przechodzić na 1 drzemke dziennie, za to dluzsza. Tak ok 11 zasypia i wczoraj np spal 2,5h! No ale wstaje przed 6. Zobaczymy. Jakby faktycznie spal raz a dobrze, to byloby mi to na rękę.

2 komentarze (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)