BellyBestFriend
Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: A gdyby tak...

Autor: Anakin
9 kwietnia, 15:09

Kryzysowy dzień. Siedze i rycze. Emil jak na na zlosc ma dluga drzemke... Sa takie dni... Kiedy chcialabym sie z tego wszystkiego wymiksowac. Po tylu miesiacach. Wciaz przychodza.

5 komentarzy (pokaż)
11 kwietnia, 10:54

Dzis próbowaliśmy Emka "oszukac" w nocy butelka z herbatka. Podniosl taki alarm, ze masakra, balam sie, ze sasiedzi gliny wezwa... Ja cala noc nie spalam, bolal mnie brzuch, chyba ze stresu, jak mysle o tym Wroclawiu i przeprowadzce, i niewyspaniu, i syfie w domu, i tym, ze ciagle jestem glodna, bo maly wysysa wszystko ze mnie to trudno sie nie denerwowac... Eh. Jeszcze snieg pada... Mijaj mijaj najdluzsza zmijo hehe. Co do mojej mamy to bede miec do niej ok 1,5h ona mieszka blizej Jeleniej Gory... Ale mama wszystkiego nie zalatwi. Na pocieche ide w sob rano na pazury.

2 komentarze (pokaż)
15 kwietnia, 12:56

Dzis 9 mcy.
Ladnie siedzi. Ladnie sie bawi sam. Picie z bidonu z silikonowa slomka (canpol, z rossmanna, polecam) zalapal w sekundę. Lubi towarzystwo dzieci. Lubi siedziec w piaskownicy i przesypywac piasek miedzy palcami. Najbardziej lubi mamę. I cycuszki mamy hehe. I lazic wszedzie za mama. I wizyty w lodziarni lubi. Lubi udawac malutkiego dzidziusia zeby wzbudzać litosc mamy. Lubi pomagać mamie w kuchni wymachujac drawniana szpatulka. Lubi tanczyc. I bawic sie pilka (mama do Emila, Emil do mamy). Mój synek <3

4 komentarze (pokaż)
17 kwietnia, 17:32

Od kilku dni tfu tfu poprawa nocek. Jeczy na ssanko, ale subtelniej, daje sie czasem uglaskac bez ssania. Dzis mi sie przebudzil o 5, cos tam pogadal i zasnal. Obudzilismy sie o 8.30!!! Ale wieczorem nic nie moge zrobic, tzn po jego kapieli chciałybym kolacje zjesc i zeby umyc spokojnie, ale sie nie da, bo muszę byc blisko. Wczoraj chcialam jeszcze poczytać w lozku i nie chcialam od razu brac go do siebie, to sie w lozeczku odwrocil w moja stronę by mnie widziec i usnal. Ale za godzinke juz i tak byl u mnie hehe.
Sprzedajemy nasze dziadowskie bebetto. Poki co jeździmy w przyczepce thule, musze Wam fotki wkleic, ale musze je zmniejszyc. A potem kupie lekka parasolke, Lentilka, i co z tym elodie? Kupujecie? Ja tez na ten wozek choruje...
Powoli planuje przeprowadzke do wrocka. Oj, bedzie sie dzialo. Cala rodzina bedzie zaangazowana.

2 komentarze (pokaż)
19 kwietnia, 16:19

Pakowanie sie na wyjazd tak (jak zwykle) dramat. Wiecie co, ja juz chyba przywyklam do tego, zemoje dziecko nie spi w ciagu dnia (lub spi szczatkowo). Nauczylam sie z tym zyc i organizowac dzien. Ale jak do tego dochodzi akcja typu pakowanie na swieta i CHORY UMIERAJĄCY (czyt. Przeziębiony) maz, to ja wymiekam.

0 komentarzy (pokaż)
20 kwietnia, 19:19

U tesciow. Emil przeszczesliwy! Biega za kuzynami, ciagle chce głaskać psa, obczaja wszystko. Cały dzień na podworku. Piaskownica, samochodzik-jezdzik, kawa w kawiarni ze znajomymi, lody. Slonce spalilo mi czoło! Kurde, chyba dzieciaka do zlobka poślę, on kwitnie w towarzystwie.

2 komentarze (pokaż)
22 kwietnia, 07:19

Nadal u tesciow. Meza coś rozłożyło. Wkurzylam się, ze zawsze coś "przeszkadza mu mi pomagac". A dzis w nocy wylądował w szpitalu. B wysoka goraczka, cos mu zeszło na płuca...

1 komentarz (pokaż)
23 kwietnia, 19:54

Maz juz lepiej ale jeszcze kilka dni zostaje w szpitalu. Ja wrocilam z emilem do gdanska. Maz ma tam opiekę a ja i tak bym nie poszla go odwiedzic, bo zarazki. Emil jakby wiedzial, ze jestesmy calkiem sami i musi byc grzeczniutki. Moj syneczek najukochanszy.

1 komentarz (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)