BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

kasia1518
Autorytet
Postów: 1802
1309

Wysłany: 5 listopada 2018, 07:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
ola_g89 wrote:
Kasia, po kropelce soli fizjologicznej do oka i masaż wewnętrznego kącika oka żeby pobudzić niedojrzałe kanaliki łzowe. Ewentualnie zakropić swoim mlekiem - chociaż tego nie próbowałam :) u nas przeszło po 2 dniach. Moze i u Was zadziała.

Dzięki Ola , ale chyba jednak nie obejdzie się bez wizyty u lekarza bo oczko już mocno ropieje

kasia1518

3jgxs65ghipea0ij.png[/url]
km5sgu1rk7gft60i.png

[konto usunięte]

Wysłany: 5 listopada 2018, 08:24
Cytuj | (1) | Zgłoś
kasia1518 wrote:
Dzięki Ola , ale chyba jednak nie obejdzie się bez wizyty u lekarza bo oczko już mocno ropieje
U nas też mocno ropiało. Masowalam kanalik patyczkiem do uszu bo palec za duży i solą. Walka trwała około 2 tygodnie ale już zagojone wszystko.

kasia1518 lubi tę wiadomość


Izabelle
Autorytet
Postów: 1432
1128

Wysłany: 5 listopada 2018, 08:49
Cytuj | (1) | Zgłoś
kasia1518 wrote:
Dzięki Ola , ale chyba jednak nie obejdzie się bez wizyty u lekarza bo oczko już mocno ropieje
Moje dzieci miały zatkane kanaliki i pomógł masaż. Małym palcem masujesz od wrwnętrznego kacika oka wzdłuż lini noska 3 razy dziennie po 10 razy. Jeśki masz pokarm,to przetrzyj oko,ja tak robiłam Zosi podczas przrziębienia i świetnie działało,jak nie to sól fizjologiczna. Piszesz o zielonej ropce. U nas byla tylko żółta. Ja bym poszła do lekarza, ale masaz bym robiła tak jak Ci napisałam,najszybciej udrażnia kanalik.

kasia1518 lubi tę wiadomość

l22ne6yd1cgn4wml.png

Natalia1984
Autorytet
Postów: 1437
995

Wysłany: 5 listopada 2018, 09:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Camilla13 wrote:
Boże kochany jakim cudem dajesz jeszcze rade! Twoja mała też urodziła się 13 tak? Nasz synek wstaje w nocy raz na karmienie a ja i tak czuję się zmęczona, ale w dzień śpi na raty 3 godziny i to wszystko. Nasz się cieszy jak bąki idą. Podczas snu to aż nogami macha jak puści pierda, a w dzień robi czasem taką minę zdziwiona jak wyjdzie głośne bączydlo :P
Dochodzi do tego, że dziecko w nocy leży w poprzek łóżka i ssie moją rękę bo ja nie jestem się w stanie obudzić :( W czwartek mała kończy 8 tygodni. Dzisiaj w nocy miałam straszny kryzys. Ból głowy ze zmęczenia nie do opisania.
Kiedy to się zmieni? Ile można nie spać? :(
Wczoraj Hania spała cały dzień. A od godz 15 do UWAGA 20.30 spała na mnie. Przez 5,5 godz ;) 3 razy jadła na śnie i dalej spała. Wstała o 20.30, umyłam ją i za godzinę poszła spać na noc.
Idę w sobotę do swojego gina na wizytę. Coś kupowałyście lekarzom po porodzie?

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada 2018, 09:29

klz9df9hvltz8vcc.png

kasia1518
Autorytet
Postów: 1802
1309

Wysłany: 5 listopada 2018, 10:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Natalia1984 wrote:
Dochodzi do tego, że dziecko w nocy leży w poprzek łóżka i ssie moją rękę bo ja nie jestem się w stanie obudzić :( W czwartek mała kończy 8 tygodni. Dzisiaj w nocy miałam straszny kryzys. Ból głowy ze zmęczenia nie do opisania.
Kiedy to się zmieni? Ile można nie spać? :(
Wczoraj Hania spała cały dzień. A od godz 15 do UWAGA 20.30 spała na mnie. Przez 5,5 godz ;) 3 razy jadła na śnie i dalej spała. Wstała o 20.30, umyłam ją i za godzinę poszła spać na noc.
Idę w sobotę do swojego gina na wizytę. Coś kupowałyście lekarzom po porodzie?

Naprawdę się omeczysz Natalia. Podziwiam wytrzymać 5.5 h żeby dziecko spało na Tobie .

Ja kupiłam pudełko śliwki nałeczowskiej i likier sheridan's - w czasie kiedy byłam w szpitalu moja doktor miała urlop, dzwoniła do lekarza żeby mnie nie wypisywal w piątek (bo chciał to zrobić) tylko żebym została do jej powrotu ... No a w sobotę Zosia traciła tętno ... nie chce myśleć co by było gdybym wyszła w ten piątek do domu, dodatkowo kontaktowała się ze mną cały czas , a była na urlopie- dlatego ja jej coś kupiłam

kasia1518

3jgxs65ghipea0ij.png[/url]
km5sgu1rk7gft60i.png

[konto usunięte]

Wysłany: 5 listopada 2018, 10:22
Cytuj | (3) | Zgłoś
Natalia1984 wrote:
Dochodzi do tego, że dziecko w nocy leży w poprzek łóżka i ssie moją rękę bo ja nie jestem się w stanie obudzić :( W czwartek mała kończy 8 tygodni. Dzisiaj w nocy miałam straszny kryzys. Ból głowy ze zmęczenia nie do opisania.
Kiedy to się zmieni? Ile można nie spać? :(
Wczoraj Hania spała cały dzień. A od godz 15 do UWAGA 20.30 spała na mnie. Przez 5,5 godz ;) 3 razy jadła na śnie i dalej spała. Wstała o 20.30, umyłam ją i za godzinę poszła spać na noc.
Idę w sobotę do swojego gina na wizytę. Coś kupowałyście lekarzom po porodzie?
To tak jak nasz, w czwartek kończy 8 tygodni, ale on w nocy je tylko raz i przesypia od kilku dni po 6 godzin w ciągu nocy. Ja nic nie kupuje, to jego praca, kasę za to dostaje. Czy Ty jak super przeprowadzisz jakąś interwencję, postępowanie itp to od osoby której dotyczyła dostajesz prezenty? Uważam, że trzeba zwalczać te nalecialosci sprzed lat, no później ciężko jest cokolwiek załatwić bo każdy patrzy czy da mu to jakąś korzyść.

Minns, KATARZYNACarm, Natalia1984 lubią tę wiadomość


ola_g89
Autorytet
Postów: 944
976

Wysłany: 5 listopada 2018, 10:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kasia, pewnie. Zawsze lepiej sprawdzić :) tez chciałam iść, bo u nas tez było pełno i była zielona. Aż zaklejało jej się oko. Ale akurat była położna i doradziła to, co napisałam i pomogło. Na pewno nie zaszkodzi jak zrobisz, a lekarz swoją droga dobrze żeby sprawdził :)

klz9i09k40pp4fu3.png

100krotka30
Autorytet
Postów: 615
480

Wysłany: 5 listopada 2018, 10:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja kupiłam merci i Jim Bema z cygarem ;-)czy Jack Daniels nie wiem bo mój mąż kupował też chciałam podziękować bo mnie dogladal przy robieniu rozwarcia i był wspierał przy akcji partej. Nie chciał nic wziąść ale zostawil mu to mąż jak odbierał opiekę na mnie bo też wypisal bez problemu

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada 2018, 10:33

74dix1hpvo0jt0dl.png
iv098u69p2uopw67.png

ola_g89
Autorytet
Postów: 944
976

Wysłany: 5 listopada 2018, 10:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Natalia1984 wrote:
Dochodzi do tego, że dziecko w nocy leży w poprzek łóżka i ssie moją rękę bo ja nie jestem się w stanie obudzić :( W czwartek mała kończy 8 tygodni. Dzisiaj w nocy miałam straszny kryzys. Ból głowy ze zmęczenia nie do opisania.
Kiedy to się zmieni? Ile można nie spać? :(
Wczoraj Hania spała cały dzień. A od godz 15 do UWAGA 20.30 spała na mnie. Przez 5,5 godz ;) 3 razy jadła na śnie i dalej spała. Wstała o 20.30, umyłam ją i za godzinę poszła spać na noc.
Idę w sobotę do swojego gina na wizytę. Coś kupowałyście lekarzom po porodzie?
Podziwiam Cię kobieto, ze dajesz radę. A Hania ogólnie daje się odłożyć do łóżeczka czy wcale nie chce tam spać? Próbowałaś kłaść między Was pieluchę żeby była ciepła i pachniała Tobą i odkładać Hanię razem z nią do łóżeczka? Przecież się wykończysz jak tak dalej pójdzie...

klz9i09k40pp4fu3.png

jatoszka
Autorytet
Postów: 1000
531

Wysłany: 5 listopada 2018, 11:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moja tez budza gazy :-( podaje jej espumisan i nie wiem czy za malo czy za duzo skoro baczki ja budza :-( pozniej juz baczki ida normalnie i spi ale jak mysz pod miotla

w5wqrl68v17z1bgh.png
km5stv73corlpm49.png
Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]

veritaserum
Autorytet
Postów: 3637
3089

Wysłany: 5 listopada 2018, 11:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas nad ranem to już niestety snem nie można nazwać mimo że Ania ma zamknięte oczy. Nie wiem juZ co z tym zrobić. Czy to po prostu samo przejdzie bo mam wrażenie że po tych wszystkich kropelkach jeszcze gorzej jest :/ ale nie wierzę że jej się dobrze śpi jak tak się szamocze w tym łóżeczko, drapie po głowie, kweka, stęka itp.

km5svcqgxqjs2pcs.png

jatoszka
Autorytet
Postów: 1000
531

Wysłany: 5 listopada 2018, 12:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Odnosze takie samo wrazenie .Moja sie wierci od 4 steka kweka sapie oczy ma zamkniete ale pewnie nie spi jej sie dobrze a mi tym bardziej bo mam bardzo plytki sen i mnie to budzi :-( mam nadzieje ze to przejdzie :-)

w5wqrl68v17z1bgh.png
km5stv73corlpm49.png
Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]

veritaserum
Autorytet
Postów: 3637
3089

Wysłany: 5 listopada 2018, 12:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jatoszka u nas identyko. Ja też nie potrafię spac wtedy. Denerwuje się że nie potrafię jej pomóc dlatego dziś mnie tak boli głowa że szok :/

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada 2018, 12:41

km5svcqgxqjs2pcs.png

kasia1518
Autorytet
Postów: 1802
1309

Wysłany: 5 listopada 2018, 12:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
ola_g89 wrote:
Kasia, pewnie. Zawsze lepiej sprawdzić :) tez chciałam iść, bo u nas tez było pełno i była zielona. Aż zaklejało jej się oko. Ale akurat była położna i doradziła to, co napisałam i pomogło. Na pewno nie zaszkodzi jak zrobisz, a lekarz swoją droga dobrze żeby sprawdził :)

Przepisał nam krople Floxal i kazał masować. Ogólnie teraz panuje jakis wirus- w przychodni mówili że dużo dzieci teraz przychodzi z zaropialymi oczkami, takze uważajcie na swoje maleństwa. Mówi że 3-4 dni i powinno przejść, zresztą w czwartek kazał nam się przyjść normalnie szczepic.

kasia1518

3jgxs65ghipea0ij.png[/url]
km5sgu1rk7gft60i.png

kasia1518
Autorytet
Postów: 1802
1309

Wysłany: 5 listopada 2018, 13:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
jatoszka wrote:
Odnosze takie samo wrazenie .Moja sie wierci od 4 steka kweka sapie oczy ma zamkniete ale pewnie nie spi jej sie dobrze a mi tym bardziej bo mam bardzo plytki sen i mnie to budzi :-( mam nadzieje ze to przejdzie :-)

U nas też tak jest. Nad ranem się wierci, macha rękami na prawo i lewo A oczy zamknięte- często idę zrobić mleko, wracam A ona śpi sobie w najlepsze.

kasia1518

3jgxs65ghipea0ij.png[/url]
km5sgu1rk7gft60i.png

aLunia
Autorytet
Postów: 1992
1055

Wysłany: 5 listopada 2018, 13:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas dwa dni ropiało oko bardzo mocno akurat przez weekend, masowała i sola fizjologiczna płukałam, a w poniedziałek przestało.

Ja nie ściągam w nocy, czasem się zdarzy że córka wstanie koło 3 ale zazwyczaj po 5. Widzę, że w nocy ta laktacja powoli się stabilizuje ale za to w dzień po 3 godzinach piersi są pełne.

U nas od wczoraj takie kupy że wszystko wypływa. Nie wiem od czego to zależy.

ex2bmg7ye6gbok7t.png
3i49df9hy6z4ginm.png
Aniołek 22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
10 cs- udało się
Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75

Paplak
Autorytet
Postów: 480
377

Wysłany: 5 listopada 2018, 13:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
To ja nie moge narzekac. Mala spi idealnie. Zasypia ok. 19-20, budzi sie na jedzenie ok. 23-24. Zasypia sama w trakcie jedzenia i odkladam ja do lozeczka. Wiec całość trwa może 10min. Potem budzi sie znowu ok. 3-4, znowu zjada w 10minut i spinie do ok. 6.30. W ciagu dnia to roznie, czasem jest senna i duzo spi a czasem prawie wcale.

3i49df9hejgg7mjl.png

Paplak
Autorytet
Postów: 480
377

Wysłany: 5 listopada 2018, 13:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
My mamy takie wyplywajace kupy po probiotyku. Mąż jej zawsze go dodaje do mlela o tej 4 rano, wiec zawsze ok. 7 wiem, że bede miala do prania cały strój. Jak zapomniał dac jej probiotyku to albo wcale nie bylo kupki albo bardziej zwarta.

3i49df9hejgg7mjl.png

Paulla89
Koleżanka
Postów: 55
122

Wysłany: 5 listopada 2018, 13:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas kupy nie ma znowu od 7 dni...czy któraś pociecha tez ma taki problem? Nie wiem co robić czy czekać czy iść do lekarza (roche mi się nie uśmiecha iść do przychodni w tym okresie grypowym)
A tak przy okazji jakie macie maty edukacyjne dla swoich maluchów, bo muszę wreszcie Marysi kupić

l22ncbxmmqrb6qzk.png

Paplak
Autorytet
Postów: 480
377

Wysłany: 5 listopada 2018, 13:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Paulla89 wrote:
U nas kupy nie ma znowu od 7 dni...czy któraś pociecha tez ma taki problem? Nie wiem co robić czy czekać czy iść do lekarza (roche mi się nie uśmiecha iść do przychodni w tym okresie grypowym)
A tak przy okazji jakie macie maty edukacyjne dla swoich maluchów, bo muszę wreszcie Marysi kupić
A podajesz probiotyk? U nas kupa jest wrecz pd razu po nim. My mamy mate lamaze, ale na razie nie zdaje egzaminu. Kladlam kilka razy Anielke na niej,ale była malo zainteresowana bo nie umie jeszcze chwytac ani bawic sie tymi wiszacymi elememtami. Za to hitem jest, kupiłam na olx za 50zl bujaczek fisher price z wibracjami. Mała uwielbia w nim lezec, a jak włączę jej jeszcze piosenki to juz w ogole, nawet godzine potrafi sluchac piosenek i ogladac zabawki, ktore jej pokazuje.
A czy Wasze dzieci ( pytam glownie tych blizej 3miesiaca) potrafia juz chwytac zabawki?

3i49df9hejgg7mjl.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)