BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > ❤️Wrzesień 2022❤️
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

MayMasza
Autorytet
Postów: 1908
1368

Wysłany: 23 czerwca, 20:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
MartiMarti wrote:
A ja jednak kupiłam Priam 😜 jestem mega zadowolona z niego , czekamy na małego i zobaczę jak będzie w użytkowaniu ale wszystko ma co trzeba wiec myśle ze będzie dobrze 😜
Żebym ja była tak zdecydowana🤣 my nawet nie wybraliśmy modelu/marki etc:p

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 czerwca, 20:04

8USFp2.png
Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91

badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅

tasera
Znajoma
Postów: 19
17

Wysłany: 24 czerwca, 08:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jak Was dziewczyny czytam to trochę się boję zaczynam obawiać, ze coś ze mną nie tak :p Nic z wyprawki jeszcze nie mam, w tym wozek tez nie kupiony ani nawet nie wybrany. Planuje pracować jeszcze przez miesiąc i wyprawkę ogarnąć jak już pojde na zwolnienie. Nie meczy mnie to wewnętrznie, ale zaczęłam sie zastanawiać czy może nie za pozno. Wiem, ze bobo może chcieć wyjść wcześniej na świat, ale to wtedy na szybko rodzina na pewno pomoże i kupi najważniejsze rzeczy, a reszta już online lub troche później. Chyba muszę sie nad tym zastanowić i może kupić chociaz higieniczna wyprawkę wcześniej. Któraś z Was tez tak ma jak ja i nic nie ma? 😅

6ad49407b0.png

MayMasza
Autorytet
Postów: 1908
1368

Wysłany: 24 czerwca, 09:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
tasera wrote:
Jak Was dziewczyny czytam to trochę się boję zaczynam obawiać, ze coś ze mną nie tak :p Nic z wyprawki jeszcze nie mam, w tym wozek tez nie kupiony ani nawet nie wybrany. Planuje pracować jeszcze przez miesiąc i wyprawkę ogarnąć jak już pojde na zwolnienie. Nie meczy mnie to wewnętrznie, ale zaczęłam sie zastanawiać czy może nie za pozno. Wiem, ze bobo może chcieć wyjść wcześniej na świat, ale to wtedy na szybko rodzina na pewno pomoże i kupi najważniejsze rzeczy, a reszta już online lub troche później. Chyba muszę sie nad tym zastanowić i może kupić chociaz higieniczna wyprawkę wcześniej. Któraś z Was tez tak ma jak ja i nic nie ma? 😅
Ja mam niewiele :) bo tylko ubranka które dostałam i kilka kupionych gdzieś w second handzie. Opróz tego mam proszek i płyn do prania 🤣 koniec 🤣

8USFp2.png
Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91

badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅

i_ka
Autorytet
Postów: 1812
1473

Wysłany: 24 czerwca, 11:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
tasera wrote:
Jak Was dziewczyny czytam to trochę się boję zaczynam obawiać, ze coś ze mną nie tak :p Nic z wyprawki jeszcze nie mam, w tym wozek tez nie kupiony ani nawet nie wybrany. Planuje pracować jeszcze przez miesiąc i wyprawkę ogarnąć jak już pojde na zwolnienie. Nie meczy mnie to wewnętrznie, ale zaczęłam sie zastanawiać czy może nie za pozno. Wiem, ze bobo może chcieć wyjść wcześniej na świat, ale to wtedy na szybko rodzina na pewno pomoże i kupi najważniejsze rzeczy, a reszta już online lub troche później. Chyba muszę sie nad tym zastanowić i może kupić chociaz higieniczna wyprawkę wcześniej. Któraś z Was tez tak ma jak ja i nic nie ma? 😅
Im później tym lepiej. Ja z pierwszym dzieckiem zaczęłam wcześnie kupować i potem za dużo wszystkiego nakupiłam. Teraz tez podchodzę na spokojnie, na szczęście nie mam wielu rzeczy do dokupienia.

f2w39n73dgdg4l6w.png

klz99vvj720njnd5.png

20.01.2022 mamy ❤️
27.12.2021 FET❄️
Beta7dpt83,1;9dpt212,2;11dpt464,8;14dpt1851,3
—————————-————
12.12.2019 mamy ❤️
Beta7dpt61,21;9dpt177,4;11dpt465,05;14dpt1965,72
18.11.2019 FET ❄️
10.2019 II IVF
—————————————-
Zostały ❄️❄️❄️
—————————————-
7.2019 FETx2 - beta <0,1
6.2019 I IVF ❄️❄️
—————————————-
9.17 - pocz. starań; 9.18 Invimed
Endometrioza I st., AMH 1,91
MTHFR_677C-T hetero, PAI-1 homo
on: morf. 1% Kariotypy: ok

ZielonaCytryna
Koleżanka
Postów: 52
43

Wysłany: 24 czerwca, 19:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Na szczęście wszystko wyprawkowe można dostać od ręki w sklepach, wiec nie ma co kupować na zapas i bardzo się przejmować. Choć wiadomo, ze fajnie mieć wszystko gotowe, żeby trochę głowę oczyścić. Ja najbardziej się martwię tzn torba do szpitala, bo w Norwegii przy pierwszym porodzie wszystko zapewniali, a tu nie wiem ile spakowac podkładów itd. Na szczęście zawsze ktoś może dowieźć. Już planuje się wziąć za zakupy do tej torby żeby mieć spokojna głowę. Zwłaszcza, ze szyjka mi się skraca :( 2,6cm… to chyba trochę słabo. Dostałam duża dawkę magnezu plus luteinę dopochwowo i zobaczymy. Najgorsze, ze brzuch ciagle mi się spina, mimo ze staram się odpoczywać (na ile się da z 3 latka 🤭)

jyrwp2.png[/link]

Daisy12
Przyjaciółka
Postów: 85
82

Wysłany: 24 czerwca, 21:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
tasera wrote:
Jak Was dziewczyny czytam to trochę się boję zaczynam obawiać, ze coś ze mną nie tak :p Nic z wyprawki jeszcze nie mam, w tym wozek tez nie kupiony ani nawet nie wybrany. Planuje pracować jeszcze przez miesiąc i wyprawkę ogarnąć jak już pojde na zwolnienie. Nie meczy mnie to wewnętrznie, ale zaczęłam sie zastanawiać czy może nie za pozno. Wiem, ze bobo może chcieć wyjść wcześniej na świat, ale to wtedy na szybko rodzina na pewno pomoże i kupi najważniejsze rzeczy, a reszta już online lub troche później. Chyba muszę sie nad tym zastanowić i może kupić chociaz higieniczna wyprawkę wcześniej. Któraś z Was tez tak ma jak ja i nic nie ma? 😅
Ja na razie też jeszcze słabo- nie mam na to czasu kompletnie- od pn ma przychodzić niania do młodej, to może będę miała chwilę dla siebie. Ale przymierzam się już coraz bardziej, bo czuję się jak wielka beczka( brzuch mam jak w 8-ym mcu) i bardzo szybko tracę siły- nie mogę już praktycznie stać dłużej niż 2-3 min, albo muszę iść albo usiąść. W ogóle już mam dość i czekam aż ta ciąża się skończy. Cały czas praktycznie nie mogę za dużo jeść, czuję jakby ktoś mnie pompował tam od środka. Nie wiem jak wytrzymam te 3 gorące miesiące- jestem naprawdę załamana…

67c8d9df55.png
iv09vcqghki5d53p.png

MayMasza
Autorytet
Postów: 1908
1368

Wysłany: 25 czerwca, 06:25
Cytuj | (1) | Zgłoś
Daisy12 wrote:
Ja na razie też jeszcze słabo- nie mam na to czasu kompletnie- od pn ma przychodzić niania do młodej, to może będę miała chwilę dla siebie. Ale przymierzam się już coraz bardziej, bo czuję się jak wielka beczka( brzuch mam jak w 8-ym mcu) i bardzo szybko tracę siły- nie mogę już praktycznie stać dłużej niż 2-3 min, albo muszę iść albo usiąść. W ogóle już mam dość i czekam aż ta ciąża się skończy. Cały czas praktycznie nie mogę za dużo jeść, czuję jakby ktoś mnie pompował tam od środka. Nie wiem jak wytrzymam te 3 gorące miesiące- jestem naprawdę załamana…
Współczuję i łączę się trochę w bólu. Nie mogę wymusic na sobie picia wody. Piję za mało, w sumie praktycznie nic... Nie jestem w stanie na siłę pić dużych ilości bo nigdy tego nie lubiłam. Żołądek się buntuje. Dodatkowo po wszystkim (no prawie) mnie mdli więc nie jem z przyjemnością

Daisy12 lubi tę wiadomość

8USFp2.png
Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91

badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅

i_ka
Autorytet
Postów: 1812
1473

Wysłany: 25 czerwca, 10:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Daisy12 wrote:
Ja na razie też jeszcze słabo- nie mam na to czasu kompletnie- od pn ma przychodzić niania do młodej, to może będę miała chwilę dla siebie. Ale przymierzam się już coraz bardziej, bo czuję się jak wielka beczka( brzuch mam jak w 8-ym mcu) i bardzo szybko tracę siły- nie mogę już praktycznie stać dłużej niż 2-3 min, albo muszę iść albo usiąść. W ogóle już mam dość i czekam aż ta ciąża się skończy. Cały czas praktycznie nie mogę za dużo jeść, czuję jakby ktoś mnie pompował tam od środka. Nie wiem jak wytrzymam te 3 gorące miesiące- jestem naprawdę załamana…
Diasy ja drugi trymestr miałam podobny, ciągła zadyszka, nie mogłam złapać oddechu. Totalny brak mocy, nigdy w życiu się tak nie czułam. No tyle, ze z jedzeniem nie miałam problemu. Teraz jak zaczyna się trzeci trymestr to mam wrażenie, ze jest lepiej oby było coraz lepiej. A poduszka do spania uratowała moje noce, więc to tez dużo zmieniło.

f2w39n73dgdg4l6w.png

klz99vvj720njnd5.png

20.01.2022 mamy ❤️
27.12.2021 FET❄️
Beta7dpt83,1;9dpt212,2;11dpt464,8;14dpt1851,3
—————————-————
12.12.2019 mamy ❤️
Beta7dpt61,21;9dpt177,4;11dpt465,05;14dpt1965,72
18.11.2019 FET ❄️
10.2019 II IVF
—————————————-
Zostały ❄️❄️❄️
—————————————-
7.2019 FETx2 - beta <0,1
6.2019 I IVF ❄️❄️
—————————————-
9.17 - pocz. starań; 9.18 Invimed
Endometrioza I st., AMH 1,91
MTHFR_677C-T hetero, PAI-1 homo
on: morf. 1% Kariotypy: ok

MartiMarti
Autorytet
Postów: 898
1127

Wysłany: 25 czerwca, 17:57
Cytuj | (3) | Zgłoś
Ja mam wszystko już , to co miałam dokupić już dokupilam ;) nie chciałabym zostawiać dla kogoś moich obowiązków, a dziecko jednak nie wiadomo kiedy się pojawi. To już 7 miesiąc .. nie wyobrażam sobie jechać rodzic żebym nie miała przyszykowanych rzeczy dla dziecka. Po porodzie tez lepiej poświecić dziecku i sobie na odpoczynek niż latanie po sklepach i zamartwianie się czy wszystko mam czy nie.. takie jest moje zdanie ale wiadomo ze każdy robi jak uważa, wszystko możecie zamówić teraz przez internet i przyjdzie wam do domu , wiec nawet nie trzeba jeździć po sklepach zeby wszystko mieć :) Polecam jednak chociaż torbę dla dziecka przyszykować do szpitala i dla siebie 🙈

problemik, conte, agniecha2101 lubią tę wiadomość

b0c8ec2f57.png

problemik
Autorytet
Postów: 2825
2457

Wysłany: 25 czerwca, 19:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jestem ledwo żywa dzisiaj 😥
Zaczęły mi puchnąć nogi i ręce. Boli mnie pod żebrami z prawej strony, ale tak naprawdę bardzo. Do tego pojawia się zgaga. Nie mam sił na nic. Po spacerze okolice kości ogonowej i lędźwi mega boli. Te dolegliwości nie są zawsze, ale zdecydowanie za często.
Czy tylko ja tak cierpię?

Brzuszek jest już chyba spory, wczoraj szybko wyskoczył, tak nagle.

dr9Ip2.png[/url]
07.2016 Crio :(
II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
11.2016 et 4tc :(
02;07;09.2017 crio :(
11.2017 leczenie immuno
12.2017 crio ☃☃4tc :(
III ICSI ⛄⛄
4.2018 crio :(
07.2018 pożegnanie z Novum
10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
07.2021 IV ICSI nowa nadzieja <3
07.2021 💔🥺
08.2021 💔🥺
10.2021💔💔🥺
12.2021 V ICSI ⛄⛄⛄
01.2022 ET... czekamy
7dpt - 27,5
10dpt - 151
16dpt - 1478
27dpt <3
04.2022 - poznaliśmy płeć - synek <3
05.2022 - 21tc usg połówkowe 340g <3
Nadal nie było nam pisane zostać rodzicami... (oby nieaktualne ;) )

aga90
Ekspertka
Postów: 227
131

Wysłany: 25 czerwca, 19:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja na szczęście tak jak w poprzedniej ciąży im dalej w las tym czuje się coraz lepiej mimo że brzuch mam już duży. Co prawda w te upały mecze się szybciej ale to też chyba sprawka 2,5 latki do ogarnięcia. W sumie nie wiem czy to dobrze bo przez to wcale nie jestem gotowa psychicznie na poród i nowego człowieczka w domu.
Z wyprawki miałam długi czas niewiele ale jak się w 3 dni spięłam to zrobiłam zamówienia przez internet i zaraz już wszystko będę miała. Wiadomo że pieluchy czy husteczki kupie na końcu bo to dużo miejsca zajmuje a kupić można w każdej chwili. Trochę mnie zmotywowało to, że mały na razie zapowiada się duży i wg usg termin mi się znacznie przesunał do przodu.

Madisonie lubi tę wiadomość


Mokka
Autorytet
Postów: 441
590

Wysłany: 25 czerwca, 21:53
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja się czuję na razie bardzo dobrze. Jedyna dolegliwość w zasadzie jaka mi dolega to obrzęk jednej kostki. Szczególnie teraz w upały jest to uciążliwe. W poniedziałek mam wizytę u mojej dr to się zapytam co z tym zrobić. A we wtorek idę na usg 28-32 tc :)

Madisonie lubi tę wiadomość

d20bd2af12.png
36 lat 👩, 36 lat 👨
Synek ur. 03.2015 (starania w sumie 2 lata, naturals 👩‍👦 3 miesiące po HSG 🙏🏻)
Starania o rodzeństwo (3 lata):
3xIVF - nieudane
26.12.2021 - naturals!!!

❄️❄️- 1xcb, 1x słaby

MartiMarti
Autorytet
Postów: 898
1127

Wysłany: 25 czerwca, 22:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mokka wrote:
Ja się czuję na razie bardzo dobrze. Jedyna dolegliwość w zasadzie jaka mi dolega to obrzęk jednej kostki. Szczególnie teraz w upały jest to uciążliwe. W poniedziałek mam wizytę u mojej dr to się zapytam co z tym zrobić. A we wtorek idę na usg 28-32 tc :)

Ja tez idę do lekarza w poniedziałek 😝 ciekawe jak duże są nasze maleństwa ! Czy ktoś jeszcze wizytuje w tym tygodniu ❤️?
Chciałabym się dowiedzieć w końcu jak będzie z moim porodem :) czy będę ta CC czy naturalny .. bo tak narazie to taka niepewna 🤷🏼‍♀️

b0c8ec2f57.png

Ellaa
Ekspertka
Postów: 173
174

Wysłany: 26 czerwca, 00:02
Cytuj | (7) | Zgłoś
Ja miałam wizytę wczoraj i mały waży ok 1.5 kg. :)

Mokka, Ona30on32, Madisonie, Daisy12, MartiMarti, conte, agniecha2101 lubią tę wiadomość

3bd9e969c4.png

Ona30on32
Ekspertka
Postów: 204
379

Wysłany: 26 czerwca, 06:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam wizytę dopiero za tydzień 4.07 i to będą prenatalne, jestem bardzo ciekawa ile już waży 😊a co najważniejsze czy ten bright spot zniknął z serduszka...
Samopoczucie u mnie w miarę dobre, na szczęście nie mam na co narzekać 😉 choć fakt w takie upały męczę się szybciej i popołudniowa drzemka musi być 😉 mały jest bardzo ruchliwy w brzuchu co działa na mnie bardzo uspokajająco 😊 co do wyprawki to część rzeczy już mam, powoli robie porządki w szafach tak żeby było miejsce na rzeczy małego. Mam nadzieję, że uda mi się ogarnąć to w tym tygodniu i od przyszłego zacząć prac rzeczy i robić listę co jeszcze potrzebuje😉 w sierpniu chciałabym już mieć wszystko gotowe i nie stresować się, że z czymś nie zdążę...
Miłego dnia dziewczyny!😊

518fae291b.png

Madisonie
Autorytet
Postów: 334
203

Wysłany: 26 czerwca, 14:38
Cytuj | (2) | Zgłoś
Część dziewczyny ☀️

MartiMarti - trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę ✊ 😊

Ja mam kolejną wizytę dopiero 13 lipca, także jeszcze trochę poczekam.

Ellaa 😍 super, że Maluszek już taki duży!

ZielonaCytryna dużo wypoczywaj ✊ mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Moja koleżanka od 7 m-ąca miała szyjkę 2,5 i udało się jej urodzić w terminie. Ginekolog radziła jej żeby dużo leżała, nie wchodziła po schodach, nie forsowała się itp.

Daisy12 życzę Ci dużo siły żebyś przetrwała do porodu 😊

MayMasza - co do picia miałam kiedyś taki sam problem. Praktycznie piłam tylko kawę i coś przy okazji jedzenia. Kilka lat zajęło mi wyrobienie nawyku picia. U mnie najlepiej sprawdziły się szklanki o dużej pojemności 400-500ml. (Wizja, że mam wypić butlę wody działała demotywująco) Liczyłam sobie, że muszę wypić min. 2-3 szklanki w ciągu dnia i teraz bez problemu wypijam min. 2 litry płynów ( w tym soki, zupy). Piję wodę gazowaną, lekko gazowaną z dodatkiem cytryny, soku z żurawiny. Niegazowana słabo mi wchodzi. Przefiltrowaną i przegotowaną wodą popijam tabletki na tarczycę i żelazo żeby nie było reakcji z minerałami, szczególnie z wapniem, który utrudnia wchłanianie żelaza 😉.

problemik - wczoraj też miałam napuchnięte dłonie i stopy. Mieliśmy gości, grill itd. i siedzenie na tarasie (zadaszonym) jest już dla mnie męczące przy temperaturze +26 stopni. Zjadłam niewiele ale za to wypiłam hektolitry wody 🤣Do tego nie mogłam spać w nocy bo co 20 min. biegałam siusiu. O 3 30 musiałam zjeść kanapkę bo burczało mi w brzuchu 😡 zasnęłam dopiero ok 5 i obudziłam się ok... 9 z mega bólem biodra 🤣 Mały też się cały czas wiercił, także chyba razem nie spaliśmy. Chyba zrobię sobie drzemkę w ciągu dnia.


Życzę wam miłej niedzieli i dużo siły żeby przetrwać te upalne dni 😊

Daisy12, MartiMarti lubią tę wiadomość

VamRp2.png

Czekamy na Ciebie
💙 Maksymilian 💙
20/04/2022r. - 20t 6d - 433gram
18/05/2022r. - 23t 6d - 770gram
15/06/2022r. - 27t 6d - 1280gram
13/07/2022r. - 31t 6d - 1900gram
10/08/2022r. - 35t 6d - 2995gram

problemik
Autorytet
Postów: 2825
2457

Wysłany: 26 czerwca, 15:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
MartiMarti wrote:
Ja tez idę do lekarza w poniedziałek 😝 ciekawe jak duże są nasze maleństwa ! Czy ktoś jeszcze wizytuje w tym tygodniu ❤️?
Chciałabym się dowiedzieć w końcu jak będzie z moim porodem :) czy będę ta CC czy naturalny .. bo tak narazie to taka niepewna 🤷🏼‍♀️
Marti jakie wskazania do cc?
Musiałam zapisać się na wizytę kwalifikującą do cc. Gin nawet nie wie o moich zaświadczeniach i tym zapisie. Nie pracuje w szpitalu. Także zdziwi się mocno, że już ogarnęłam wszystko 🤷‍♀️

dr9Ip2.png[/url]
07.2016 Crio :(
II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
11.2016 et 4tc :(
02;07;09.2017 crio :(
11.2017 leczenie immuno
12.2017 crio ☃☃4tc :(
III ICSI ⛄⛄
4.2018 crio :(
07.2018 pożegnanie z Novum
10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
07.2021 IV ICSI nowa nadzieja <3
07.2021 💔🥺
08.2021 💔🥺
10.2021💔💔🥺
12.2021 V ICSI ⛄⛄⛄
01.2022 ET... czekamy
7dpt - 27,5
10dpt - 151
16dpt - 1478
27dpt <3
04.2022 - poznaliśmy płeć - synek <3
05.2022 - 21tc usg połówkowe 340g <3
Nadal nie było nam pisane zostać rodzicami... (oby nieaktualne ;) )

MartiMarti
Autorytet
Postów: 898
1127

Wysłany: 26 czerwca, 18:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
problemik wrote:
Marti jakie wskazania do cc?
Musiałam zapisać się na wizytę kwalifikującą do cc. Gin nawet nie wie o moich zaświadczeniach i tym zapisie. Nie pracuje w szpitalu. Także zdziwi się mocno, że już ogarnęłam wszystko 🤷‍♀️


Normalnie to jestem po Laparotomii (miałam ciąże pozamaciczna i usunęli mi jajowod, który pękł )czyli praktycznie taka sama operacja co CC , moje łożysko również od początku ciąży jest przodujące z tym ze podniosło się trochę i nie wiem czy na tyle ze mogę sama urodzić. Ja jednak wolałabym CC .. i tak mówię od początku mojej ginekolog i stwierdziła ze nie może mnie do niczego zmusić ze jak będę chciała CC to będzie raczej. Ja nie mieszkam w Polsce wiec tutaj nie muszę nic więcej załatwiać :)

b0c8ec2f57.png

Daisy12
Przyjaciółka
Postów: 85
82

Wysłany: 26 czerwca, 19:27
Cytuj | (1) | Zgłoś
problemik wrote:
Jestem ledwo żywa dzisiaj 😥
Zaczęły mi puchnąć nogi i ręce. Boli mnie pod żebrami z prawej strony, ale tak naprawdę bardzo. Do tego pojawia się zgaga. Nie mam sił na nic. Po spacerze okolice kości ogonowej i lędźwi mega boli. Te dolegliwości nie są zawsze, ale zdecydowanie za często.
Czy tylko ja tak cierpię?

Brzuszek jest już chyba spory, wczoraj szybko wyskoczył, tak nagle.
Nie martw się- nie jesteś sama. Na zgagę polecam Omeprazol- u mnie zgaga minęła jak ręką odjął. Tylko nie jestem pewna, czy to jest bez recepty, ale jak coś nawet internista Ci przepisze. Oszczędzaj się, bo to nie ma komu co udowadniać. Dla mnie spacer ok. 1 km z córką wiąże się z tym, że muszę usiąść na co najmniej kilku ławeczkach a i tak czuję się potem skonana- ja już odpuszczam i to mocno, obiad to ugotuję max.1-2 w tygodniu.

MartiMarti lubi tę wiadomość

67c8d9df55.png
iv09vcqghki5d53p.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)