BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Styczniowe Mamusie 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

annaki
Autorytet
Postów: 2297
989

Wysłany: 28 listopada, 09:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak piszecie o tym jajku a ja sobie uświadomiłam że moja nie dostala w sumie jeszcze jaja wiec wczoraj po poludniu akurat sama jadłam kanapke z jajem wiec dalam jej pół takiego na twardo. Zjadla bylo wszystko ok wiec dzisiaj na sniadanie zrobilam jej jajecznicę ale taką smażoną na masełku na malej mocy kuchenki. Zjadla całą! Mam nadzieję ze nic jej nie będzie

nugesuy.png
ckaimdy.png

stere
Autorytet
Postów: 757
248

Wysłany: 28 listopada, 09:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Annaki... oby nic nie bylo, trzymam kciuki... masz caly dzien zeby poobserwowac dziecko... tez bym chciala zeby moje dzieci jadly jajka ale sa anty jajkowe...
Megi... moj tez sie wygina ale w zlosci, przy ubieraniu sie, nie cierpi tego... poza tym potrafi krzyczec po swojemy... no istny szogun, az w szoku jestem ze tak mozna bo pierworodny to byl aniol w porownaniu z mlodym...

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 listopada, 09:38

li-73368.png

annaki
Autorytet
Postów: 2297
989

Wysłany: 28 listopada, 09:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
No wlasnie starsza do dzisiaj jest niejadkiem nie je jajek warzyw owocow. Warzywa tylko w zupie a na obiady najlepiej wszelkie makarony z sosem i mięcho oczywiście. Kanapki zje ale z samym maslem i tak od jakis 3 lat... mo nie ma szans zeby choc sprobowala. A ten maly zarlok to wystarczy ze ja siądę z czyms to juz siedzi mi przy nodze i krzyczy daaa. Wczoraj zjadla tez pierwszy raz żurek. Akurat robilam dla nas na obiad a dla niej nie mialam pomysłu. Wciągła całą miske a byl taki dość kwasny

nugesuy.png
ckaimdy.png

Polaj
Autorytet
Postów: 1469
885

Wysłany: 28 listopada, 10:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kroko trzymam kciuki żeby łagodnie przeszła.
Okres wylęgania się choroby do 21 dni. Syn jak przechodził to na samej owłosionej części głowy miał ponad 40.
A koleżanka psikala wykwity octaniseptem przynajmniej nie brudzi niczego ;)

Córcia- 3 stycznia 2018
Synek- grudzien 2012

stere
Autorytet
Postów: 757
248

Wysłany: 28 listopada, 12:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Annaki... moj lubi wyraznie ostre smaki... czosnek, cebula, ser plesniowy, chilli - jak mamusia... tylko mamusia uwielbia tez slodkie ale dziecku nie daje tzn rodzynki, zurawine, daktyle itp tak ale nie za bardzo dziecina chce jesc...
...za to wczoraj kupilam liofilizowane truskawki zeby dzieciakom dodawac do owsianki - chcialam proszek ale byly tylko truskawki w plasterkach i mlody tak jadl jakby jedzenia przez tydzien nie dostal a mi znowu to to nie smakowalo, kwasne i takie gumowate...

li-73368.png

Bubu93
Autorytet
Postów: 426
308

Wysłany: 28 listopada, 12:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kroko, współczuję i życzę dużo zdrówka :)

U nas po tym upadku bez żadnych dolegliwości, więc uff. To już ponad 24 godziny. Chyba będzie ok ;) A odnośnie jedzenia mam pytanie, dajecie jakąś wędlinę swoim dzieciakom? Jeśli tak to same pieczecie czy kupujecie z jakiegoś zaufanego źródła?

f2wl6iyel6lwf2pt.png

stere
Autorytet
Postów: 757
248

Wysłany: 28 listopada, 12:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Bubu... ja wedliny w ogole nie kupuje... moj starszak lubi wiec pieke sama piers indyka co tydzien i tyle... swininki nie jadamy, czasami becon...

li-73368.png

Asasa
Autorytet
Postów: 350
195

Wysłany: 28 listopada, 14:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja też mam pytanie odnośnie właśnie kanapek, jak je podajecie dzieciom, pokrojone czy w całości? Ja z moją alergiczką jeszcze nie doszłyśmy do tego etapu...

dxomio4pjv8zgo81.png

ana167
Autorytet
Postów: 4927
3073

Wysłany: 28 listopada, 15:48
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja daje paski bez skórki..

Asasa lubi tę wiadomość

f2wlcwa1pjsnzbc0.png

stere
Autorytet
Postów: 757
248

Wysłany: 28 listopada, 17:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
Asasa... jesli daje kanapke to kroje na kawaleczki i daje do buzi ze skorka... najczesciej daje maslo i jakas pasta warzywna lub z serkiem, do tego pomidorki koktajlowe bez skorki... jesli robie tosta to daje bez skorki i tez kroje w kwadraciki... czasami jak sama jem kanapke to mlody chce ode mnie i wtedy daje mu „gryza” - ma dwie dolne jedynki wyrosniete do polowy oraz jedna gorna ktora wyszla w 1/4 ale daje rade odgryzac...

Asasa lubi tę wiadomość

li-73368.png

annaki
Autorytet
Postów: 2297
989

Wysłany: 28 listopada, 19:01
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja daję w łapkę pół kromki, albo pół bulki a ostatnio piekę precle takie mrożone bawarskie ;) to daje tez i wcina albo na zakupach zeby byla czyms zajeta to tez biore na wejsciu precla i do łapki i jest czas spokojnie połazic w sklepie i sama sobie odgryza ile tam się uda. Jak za duzo to wypluwa zazwyczaj albo memla tak az sie to rozpuści

Asasa lubi tę wiadomość

nugesuy.png
ckaimdy.png

[email protected]
Autorytet
Postów: 988
834

Wysłany: 28 listopada, 19:33
Cytuj | (1) | Zgłoś
kanapki kroję w kostkę ze skórką, jakiś czas dawałam bez skórki, ale od czasu jak koledze na basenie zwinęła bułę i doskonale sobie z nią radziła stwierdziłam że czas na wyższy level :D

Asasa lubi tę wiadomość

Niedoczynność tarczycy, hasimoto, endometrioza
06.07.2016 [*] Aniołek
rqkn9ro.png

Krokodylica
Autorytet
Postów: 9738
8036

Wysłany: 29 listopada, 07:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja kanapkę daję w całości.
Wędlinę daję praktycznie codziennie bo Łucja uwielbia szyneczkę. Kupuję normalnie w sklepie, albo na wagę kurczak gotowany z bobrownik albo pakowane piratki z lidla.

Zuzię sypało wczoraj dalej, ponoć 3 dni sypie więc mam nadzieję że dzisiaj już nowych krostek nie będzie bo płacze że ją swędzi.
Łucja póki co bez wysypki hmmmm

Wczoraj nam te okna wymieniali, lekki hardcore był ale daliśmy jakoś radę. Już nawet posprzątane tylko na dzisiaj mycie tych okien zostało i wieszanie firan.

5b09gu1r071jgzjs.png
f2wlgu1rzyykkjet.png

Krokodylica
Autorytet
Postów: 9738
8036

Wysłany: 29 listopada, 07:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Polaj no właśnie Zuzia nie ma jakoś tragicznie dużo tych krost, mało też nie, tak średnio. Ale najważniejsze że nie męczy jej gorączka, bo ma chęci do zabawy i jedzenia.
Może szczepionka jej w jakiś tam sposób pomogła.

5b09gu1r071jgzjs.png
f2wlgu1rzyykkjet.png

Polaj
Autorytet
Postów: 1469
885

Wysłany: 29 listopada, 10:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tylko się cieszyć a dostałaś syrop na swędzenie? Dobrze że jej jamy ustnej nie wysypało.
Koleżanki córka łagodnie przeszła ospę po szczepionce też zaraziła się przed szczepieniem.
Zapewne Łucję wysypka jak Zuzia będzie już na finiszu choroby.

Córcia- 3 stycznia 2018
Synek- grudzien 2012

Polaj
Autorytet
Postów: 1469
885

Wysłany: 29 listopada, 10:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja wczoraj byłam na obiadokolacji z pracy. Normalnie fajnie jest wyjść na kilka godzin bez dzieci. Wprawdzie powrót o 19 młyn do 23 ale warto było :)

Megiiii lubi tę wiadomość

Córcia- 3 stycznia 2018
Synek- grudzien 2012

Megiiii
Autorytet
Postów: 688
120

Wysłany: 29 listopada, 14:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
A my dziś biegiem do ośrodka rehabilitacji, bo okazało się, że mamy mieć wizytę u pani dr na 12, a jej przełożyć się nie da. To cw sumie dziwne, bo mieliśmy też psychologa i ćwiczenia na 9 i to nam odwołali. Myślałam, że jak wszystko, to wszystko.
Mróz spory. Dawid niedoleczony, więc wzięłam taxi.
Ruchowo wszystko o.k., ale ma niby za bardzo zaokrąglone plecy i mamy jak najmniej go sadzać...Ale on siada sam. Non stop. Raczkuje i wstaje. W kombinezonie już praktycznie nie mieści się w foteliku. W spacerowce z zestawu też, więc chyba jednak czas na Joie.
Dziewczyny wozicie maluchy w ciepłych spiworkach? Czy kobinezon plus kocyk? Barletta jest o wiele cieplejszym wózkiem.
Ja jeszcze muszę dać swój śpiworek krawcowej do obszycia, bo okazało się, że nie ma otworów na pasy.

1usak6nl4m3t7dp1.png

ana167
Autorytet
Postów: 4927
3073

Wysłany: 29 listopada, 14:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kroko wspolczuje.. Przez to przechodzila moja siostra ze swoimi dziećmi. Młoda z przedszkola przyniosła ospe, przeszla z kikoma krostami, za to brat, wtedy okolo 2 lat, masakra, wszedzie krosty, fakt nie byli szczepieni..

Moja je kaszki, jogjrty i mieso. Polozyc obok warzywa, to wywala na podloge a zostawia miesko..oczyszcza teren.. Masakra..

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 listopada, 15:00

f2wlcwa1pjsnzbc0.png

Krokodylica
Autorytet
Postów: 9738
8036

Wysłany: 29 listopada, 16:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Polaj tylko pozazdrościć. :)
Zuzia ma hascovir.
No właśnie tego się obawiam, że Łucję zacznie sypać jak Zuzia będzie na końcówce. No kurka nie mogą chorować w jednym czasie, tylko jedna kończy druga zaczyna.
Ogólnie tragedii nie ma, dzisiaj jej ze dwie nowe krostki na brzuchu wyszły, więc mam nadzieję że już jutro nowe nie będą szły a te co są będą się goić... najbardziej to się bałam tych wszystkich komplikacji po ospie, ale że dostała szczepionkę to mam nadzieję że będzie ok.
Jedyne co to dzisiaj płakała bo w sikaczce jej krosta wyszła i piekło kiedy sikała.
Łucja nadal bez krost.

Ja właśnie muszę coś wymyślić dla Łucji, może dam jej ten ciepły gruby śpiwór do wózka, jeśli będzie pasował, muszę przymierzyć.

5b09gu1r071jgzjs.png
f2wlgu1rzyykkjet.png

stere
Autorytet
Postów: 757
248

Wysłany: 29 listopada, 17:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Megiii... ja mam spiworek do wozka... ubieram mlodemu tylko kurtke i tyle... jak wychodze do sklepow czy na ryneczek i wiem ze bede musiala klocka nosic bo mu sie znudzi wozek, to wtedy wkladam go w takiego miska z Lidla - taki bardziej jesienny niz zimowy ale to kombinezonik wiec zakrywa raczki i nozki i ma kaptur przylegajacy do glowy wiec nie musze czapki brac a jak chodze od sklepu do sklepu to lepiej taki kaptur sciagnac czy nalozyc niz czapke - tylko u nas mrozow jeszcze nie ma

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 listopada, 17:07

li-73368.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)