BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Styczniowe Mamusie 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

ana167
Autorytet
Postów: 4843
3017

Wysłany: 1 listopada, 08:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kroko to jakis matrix z tymi chorobami..

Zuzos jako niemowlak tez chorowala?

f2wlcwa1pjsnzbc0.png

Lilly123
Autorytet
Postów: 277
119

Wysłany: 1 listopada, 08:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Asasa "piękną i bestię"

u nas noc marzenie <3 od 20 do 6.45 z jednym małym zająknięciem, ale to nic, bo nawe nie musiałabym wstawać, wstałam tylko ją przesunąć.

Niestety w ciagu miesiąca dzieciaki brata drugi raz załatwiły mi Ole i chorujemy. Jego dzieci sa od września w przedszkolu i co chwile chorują :/ mama mi tłumaczy, że przecież nie zamknę się w domu. To prawda, ale jednak jest dla mnie oczywiste, że skoro moje dziecko jest chore to unikam zabierania go do innych, tym bardziej maluchów. Tak samo jeśli ja byłabym chora też nie poszłabym do dzieciaków. Jeszcze wkurza mnie, że chyba już nie pamiętają jak sami trzęśli się nad dzieciakami żeby nie były chore. No i tym bardziej się wkurzam, bo miałam jechać do rodziców na długi weekend, miały byc odwiedziny, cmentarze, spacery a jest kicha ;(

też skubana zaczęła mnie gryźć, w sutek! Ale wie, że robi źle bo potem ma taka mine jakby obrażoną i patrzy z pod byka xD

bhywtv73urt3reii.png

Polaj
Autorytet
Postów: 1445
877

Wysłany: 1 listopada, 09:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kroko zdrówka dla Zuzi.
U nas lekarz po bronchowksonie zalecił jeszcze biostymine to jest z aloesu i bez recepty chyba w dalszym ciągu.

Syn jak zaczął przygodę z przedszkolem to od września do grudnia był 9 razy chory.

Córcia- 3 stycznia 2018
Synek- grudzien 2012

Polaj
Autorytet
Postów: 1445
877

Wysłany: 1 listopada, 09:22
Cytuj | (1) | Zgłoś
Lilly trzymajcie się i wracajcie do zdrowia.

Lilly123 lubi tę wiadomość

Córcia- 3 stycznia 2018
Synek- grudzien 2012

Krokodylica
Autorytet
Postów: 9702
8023

Wysłany: 1 listopada, 15:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ana chorowała "w normie", tu robotę robi przedszkole, ale w tamtym przedszkolu w tamtym roku tak nie chorowała jak teraz. :( smarkała i kaszlała ale bez gorączki, a nie tak jak teraz że rozkłada ją na maksa.

5b09gu1r071jgzjs.png
f2wlgu1rzyykkjet.png

Krokodylica
Autorytet
Postów: 9702
8023

Wysłany: 1 listopada, 15:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Polaj ta biostymina po 5 roku życia?
Pomógł Wam broncho?

5b09gu1r071jgzjs.png
f2wlgu1rzyykkjet.png

Polaj
Autorytet
Postów: 1445
877

Wysłany: 1 listopada, 21:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Krokodylica napisała:
Polaj ta biostymina po 5 roku życia?
Pomógł Wam broncho?
Wiesz co on miał wtedy skończone 3 lata. Koleżanka dostała teraz też dla synka A on jest z 28 grudnia 2017.
A czy pomógł ciężko powiedzieć bo na wiosnę było już lepiej. Dawalam mu później jeszcze entitis.

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 listopada, 21:30

Córcia- 3 stycznia 2018
Synek- grudzien 2012

Megiiii
Autorytet
Postów: 667
115

Wysłany: 1 listopada, 21:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kroko współczuję. U nas tez ostatnio coś się czepia.

Dawid chory na całego. Byliśmy wczoraj u pediatry i nie chciała dawać znowu antybiotyku, ale osłuchała go i stwierdziła, że są duże zmiany i niestety musi :(
No i wykupiliśmy antybiotyk, ale mam wątpliwości co do dawkowania.
Kazała nam brać 5 mlx2, ale w ulotce jest tabelka z dawkowaniem i do 11 kg należy podawać 2,5 ml, a pod spodem jest informacja, że maksymalnie można dać 500 mg, ale nie wiem, do jakiej wagi. Dopiero od 12 kg jest rozpisana dawka 5 ml.
Daliśmy mu na noc w razie czego 2,5 a dziś rano 4. Sama nie wiem. Mi kiedyś znajoma mówiła, że ta lekarka przepisała jej synowi za dużą dawkę antybiotyku.
Mamy jeszcze Pulmicort do inhalacji.
Dawidowi dalej trzeszczy przy oddychaniu i kaszle. Nie wiem już,czy dawać mu na noc 4, czy zaryzykować i 5 ml.

Przedostatnia noc totalna masakra. Nic nie spaliśmy. Chyba bardzo źle się czuł. Wczoraj już trochę lepiej. Za to dziś spał tylko 1 raz w dzień, i to z 30 minut.

U nas też z chodzenia po cmentarzach nici. Mąż wyszedł sam, ale co zrobić. Zdrowie ważniejsze. Oby tylko mu przeszło. Na razie jestem trochę przestraszona. Kurde, kolejny antybiotyk w przeciągu 2 tygodni. Eh.

Jutro mamy iść do kontroli. Mąż twierdzi, że to za szybko i szkoda go znowu zabierać po 2 dniach na zewnątrz i do przychodni pełnej chorych dzieci. Sama nie wiem. Zobaczę, jak się będzie czuł, ale chciałabym uzgodnić to dawkowanie. Nawet podeszłabym sama, ale mąż jutro i pojutrze całe dni w pracy.

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 listopada, 21:20

1usak6nl4m3t7dp1.png

małżowinka
Autorytet
Postów: 348
191

Wysłany: 2 listopada, 08:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zdrowka dla chorowitkow :( Megiii może spróbuj zadzwonić? W sumie ulotka ulotką, ale lekarz powinien wiedzieć co robi.

mhsv9vvjsz9ck1th.png

stere
Autorytet
Postów: 733
244

Wysłany: 2 listopada, 09:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zdrowia dla choruskow.... ciezko takim maluszkom chorowac... wspolczuje bardzo

Megiii... u nas lekarz rodzinny wypisuje recepte ale nie daje do reki tylko trzeba isc do apteki obok i odebrac lek.... wtedy tez aptekarz sprawdza czy dawkowanie jest dobrze wypisane... ja biore leki na tarczyce i zawsze pytaja albo dzwonia do lekarza, jesli zmienia sie dawka, czy aby na pewno tak ma byc...
...no i nie pomoge z dawkowaniem antybiotyku bo moje dzieci bezantybiotykowe... jedyny raz kiedy starszy syn bral to bylo przy ospie, jak mial 9 lat i mu sie ranka „rozbabrala”....

Lilly... ja mam starszaka ktory chodzi do szkoly i na treningi pilki noznej... treningi maja na boisku, niezaleznie od pogody wiec czasami katar przyniesie (na szczescie rzadko ) no i akurat w tym przypadku trzeba jakos z tym funkcjonowac, dzieciaka z domunie wyrzuce :) ale jak ktos z premedytacja przychodzi zakatarzony na jakies spotkanie to juz to slabe jest... i jak dla mnie, to ja sama nie chcialabym z kims takim obcowac bo bycie zakatarzona mnie nie bawi....

li-73368.png

*Sylwia
Autorytet
Postów: 3860
1340

Wysłany: 2 listopada, 14:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Megii zadzwon na infolinie leku i podpytaj. W ulotce jest standardowe dawkowanie i zawsze jest info " jeśli lekarz nie zaleci inaczej.....". Jak dasz taka dawke nak na ulotce to podaeaj dluzej 2-3 dni.
W wakacje dawałam Grzesiowi szczepionke odpornosciowa i zobaczymy. Na razie od wrzesnia tylko katar i kaszel ale niz powaznego. Tulko fakt faktem pogoda byla dobra. Teraz pewnie sie zacznie jazda z chorobami. Kuba tez sie zaraża ale na szczescie tylko katar i kaszel. Niestety niania ma angine i mam nadzieje ze Kuba nie zalapie....

atdcanliv9ygvyve.png
atdcx1hprp2ewink.png

Asasa
Autorytet
Postów: 336
182

Wysłany: 2 listopada, 17:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kroko, Lily i Megiii zdrowia dla waszych dzieciaczków.

U nas od kilku dni masakryczne noce, budzi się z płaczem co godzinę, nie mam pojęcia czemu. Ręce opadają.

Mamy kp ile razy dziennie dostają cyca Wasze dzieci?

dxomio4pjv8zgo81.png

małżowinka
Autorytet
Postów: 348
191

Wysłany: 2 listopada, 18:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Asasa u mnie wychodzi myślę 4-6 razy, w zależności jak jej podejdzie to co dostaje oprócz cyca. A w nocy trudno być na bieżąco, minimum 3.

mhsv9vvjsz9ck1th.png

Lilly123
Autorytet
Postów: 277
119

Wysłany: 2 listopada, 20:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Asasa my 4 razy na dobę

bhywtv73urt3reii.png

makasa
Autorytet
Postów: 532
525

Wysłany: 2 listopada, 20:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
megii zadzwoń do przychodni i skonsultuj to z pediatra.Myślę że powinna pomóc.U mnie napewno nie byłoby problemu ale wiadomo co przychodnia to inna praktyka....

Zdrówka dla chorowitkow:*

asasa może zęby gdzieś przez dziaslo się przebijają?u nas też parę nocy takich było.Co godzina pobudka.Widzę teraz białą plamke na dziasle.Może to to.Narazie jest lepiej.fakt 5.30 wstawać trzeba dalej nie ma zmiłuj ale przy najmniej się nie budzi.

My wczoraj pojezdzilismy po cmentarzach od strony męża a na sobotę zaplanowaliśmy od mojej strony co by mniej tłoczno było.Dziś zooraganizowalismy na szybko wycieczkę do Kazimierza dolnego.Pogoda wspaniała.Piękne widoki i nie było tłumów:)dzień zaliczam do udanych no może poza tym że Maria na placu zabaw nabila sobie guza ehhh.Nie lubię takich sytuacji.Potem się boję czy coś się rozwinie z tego czy to zwykła sliwa...

ug37uay334snzwle.png

atdc9vvjfum5rj8f.png

makasa
Autorytet
Postów: 532
525

Wysłany: 2 listopada, 20:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
co do cycania to nie liczyłam.Daje jak widzę że się domaga pomiędzy posiłkami.Zdarza się ze od 8 rano do 15 nie cyca wogole bo je inne rzeczy a zasypia na spacerze.Najwięcej rano i wieczorem.

ug37uay334snzwle.png

atdc9vvjfum5rj8f.png

[email protected]
Autorytet
Postów: 970
799

Wysłany: 2 listopada, 21:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zdrówka da chorowitków, Kroko, dla Was szczególnie, już dość się dziewczyny namęczyły, mogłoby im odpuścić.

Asasa u nas różnie, zdarza się że jak zje przed wstaniem, to następny np. ok 15, ale to rzadko, zwykle domaga się częściej, nie liczę, ale zwykle po posiłku mnie klepie, mimo że nie zjadła wszystkiego i piła wodę do posiłku, to i tak cycusiem lubi się "dopchać", u nas też ostatnie noce to masakra, dosłownie wisi na cyckach, ale nie mam wątpliwości że to zęby, bo ślina po pas, no i górne dziąsła rozpulchnione.

A jak wychodzą zęby Waszym dzieciom? U nas najpierw wyszły dolne jedynki, potem górna jedynka, zaraz obok dwójka, druga jedynka i dwójka i wciąż na górze coś się dzieje, na dole nic nie widać żeby szło, myślałam że to w miarę równo wychodzi

Niedoczynność tarczycy, hasimoto, endometrioza
06.07.2016 [*] Aniołek
rqkn9ro.png

makasa
Autorytet
Postów: 532
525

Wysłany: 2 listopada, 21:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
u nas dwie dolne jedynki potem dwie górne.Teraz chyba czekamy na dolną dwójkę bo tam zauważyłam białą plamke ale czy to to,to się okaże.

ug37uay334snzwle.png

atdc9vvjfum5rj8f.png

Malineeczkaa
Autorytet
Postów: 377
219

Wysłany: 2 listopada, 22:07
Cytuj | (4) | Zgłoś
Hej laski,dawno mnie nie bylo, ale zwyczajnie nie mam czasu, a na dodatek jestem bez telefonu.
Kroko wspolczuje ci cholernie,trzyma to sie was,ze masakra. Niech juz odpusci,dosc juz sie nacierpialyscie wszystkie. No i gratulacje z kroczkow Lucji :)

Reszcie dzieciaczków rowniez gratuluje postepow. Takie male rzeczy, a tak ciesza :)

U nas tez postępy. Wiktoria samodzielnie siada. Wstaje gdzie popadnie. Ale nauczyla sie siadac na pupe, wiec nie leci na plecy lub twarz, na cale szczescie. Chodzi za raczki, ale boi sie puscic. Wazne,ze ruszyla do przodu. Umie robic papa,bic brawo,robic kosi kosi,dawac czesc i przybijac piatke. Jak mowie bam bam bam to leci z siadu na plecy. No i to tyle. Ucze ja pokazywac gdzie ma nosek itp, ale jeszcze nie łapie o co mi chodzi. Dalej jest bezzebna. W koncu zaczela znow pic mleko. Ale cos bardzo malo mi je w dzien. W dzien mleka nie wypije i potrafi caly dzien nie jesc,ewentualnie skubnie ode mnie sprobowac co ja jem i to tyle. Nie wcisne jej nic. Za to uwielbia mandarynki.
No i bladego pojecia nie mam co kupic jej swieta i roczek. Myslalam o jakiejs przytulance, ale za nic w swiecie nie umiem wybrac. No ale sama przytulanka to za malo. I nie wiem jakie zabawki,bo cks slabo ja interesują, takze wracam do punktu wyjscia. Macie cos sprawdzonego? Ksiazeczki mi wyrywa i wyrzuca albo chwile pooglada i rzuca w bok. A szkoda, bo ja jestem maniaczka czytania ksiazek.
Zaczelam prace. Nie wymarzoną i nie na umowe, ale zawsze cos wpadnie i jestem mega zadowolona, ale rowniez cholernie zmeczona.

Polaj, Asasa, małżowinka, Krokodylica lubią tę wiadomość

17.01 przyszła na świat Wiktoria ♥

l22ndf9hsnyx28xi.png

Polaj
Autorytet
Postów: 1445
877

Wysłany: 2 listopada, 23:08
Cytuj | (3) | Zgłoś
Malineczka gratuluje postępów.
My młodej kupujemy wózek dla lalek bo jak tylko jest u babci lub kuzynki to lalki do niego wkłada lub misie i go prowadzi po całym domu. Normalnie bym nie uwierzyła gdyby ktoś mi opowiadał. Do tego mówi aaaa i przykrywa czym popadnie. Ostatnio ściągnęła śliniak i lalkę przykrywa.

Asasa, małżowinka, Krokodylica lubią tę wiadomość

Córcia- 3 stycznia 2018
Synek- grudzien 2012


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)