Promocja!

Wykup abonament z dostępem Premium do Twojego Kalendarza Ciąży od teraz do końca miesiąca, a otrzymasz od nas prezent!

Przy zakupie abonamentu Premium na:

1 miesiąc - otrzymasz 15 dni w prezencie

3 miesiące - otrzymasz 1 miesiąc w prezencie

12 miesiący - otrzymasz 2 miesiące w prezencie





Promocja trwa do 30.11.2018.

Wykup abonament Zamknij
BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Rodzinka wielodzietna, w oczekiwaniu na kolejne szczescie:)
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

pawojoszka
Autorytet
Postów: 1524
1195

Wysłany: 26 października, 22:45
Cytuj | (2) | Zgłoś
Szczęśliwa mama kwestia genów i wyboru chrzestnego . Niesamowite jak się dzieci w chrzestnych wdają.
No nie wierzę ,napisałam się i mi wcielo.

Szczęśliwa mamusia możesz plecy amolem smarować, nie jest przeciwbólowy ale rozgrzewa, rozluźnia mięśnie, ciepła kąpiel też może pomóc (tylko ciepła a nie gorąca)

Niecierpliwa Ula to chodzący ideal, chociaż jeszcze nie chodzi. Je i śpi ,trochę pogada w ciągu dnia jak tylko ktoś do niej podchodzi to się jej ta bezzębna japcia cieszy od ucha do ucha. Nie rozszerzam jeszcze diety ,kryzys laktacyjny nam przeszedł tak że mała jest znów tylko na piersi, nie chcę żeby tak szybko dorastała niech jeszcze chwilę sobie będzie mała dzidzia przy cycu choć 15 tego listopada pół roku jej stuknie. To jest dziecko które biorę na ręce z mojej potrzeby bliskości a nie dla tego żeby dziecko uspokoić bo płacze oby jej ta grzeczność została na dobre.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października, 22:55

NiecierpliwaOna, Szczęśliwa Mamusia lubią tę wiadomość


Lavendova
Autorytet
Postów: 2199
1160

Wysłany: 27 października, 00:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
Pawajoszka moja Emilka dokladnie to samo. Dziecko aniolek i to jaki slodziachny. Jestem w szoku caly czas ze tak może wygladac macierzyństwo! Ze tak cudownie mzoe być z takim maluszkiem! To moje starsze daly mi w kosc porządnie a tutaj wrecz przeciwnie. Takich dzieci to ja moge więcej mieć :D

pawojoszka lubi tę wiadomość

hzixp1.png
Emilia 06.08.2018 <3 3435 g i 53 cm
Olivia 13 lat
Nicolette 8 lat

NiecierpliwaOna
Autorytet
Postów: 1451
654

Wysłany: 27 października, 08:54
Cytuj | (2) | Zgłoś
U mnie wojtus był dzieckiem idealnym. Śmiałam się, ze to właśnie po to, zebym zdecydowała się na kolejne i nie zniechęcała do macierzyństwa :)

Szcz. Mamusia popieram pomysł z amolem

Szcz. Mama super, że same dobre wiadomości :)

Szczęśliwa Mamusia, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość

Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
Dziewczynki 1k2o
m3sxkw7itfbq8cmu.png

kark
Autorytet
Postów: 2384
1877

Wysłany: 28 października, 09:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Niecierpliwa, u nas najstarsza była aniołem. Dlatego nie raz się śmiejemy, że jakby syn albo najmłodsza byli pierwsi, to by byli jedynakami :D

My na rocznicę dostaliśmy kilka grouponów na wyjazd na noc+pilnowanie wtedy dzieci. No i wszystkie mają termin do końca roku, więc wczoraj mąż mnie namówił, żeby córkę odstawić od cyca (od 3 mscy ma już tylko na noc). W sumie młoda nawet się nie domagała, ładnie zasnęła, ale Kurcze tak mi smutno... Ta ostatnia więź mama-bobas mi znika, dorasta to moje dziecko. No i nie wiem jak będzie z biustem. Narazie na szczęście się nie zorientowały :)

U nas chyba nic z tego. Niby tydzień temu miałam owulację, ale jak patrzyłam na wykresy z synem i córą najmłodszą to objawów już miałam masę, jakieś bóle i ciągniecia i biust bolał i był wrażliwy... A teraz nic :(

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 października, 09:50

CZ4jp1.pngGpdYp1.pnglvUrp1.png

pawojoszka
Autorytet
Postów: 1524
1195

Wysłany: 28 października, 12:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kark najlepszy objaw to brak objawów ,odstawienie od piersi jest może przykre ale działa na waszą korzyść bo karmienie piersią blokuje owulację i utrudnia zapłodnienie sprawia że cykle są nieregularne


kark
Autorytet
Postów: 2384
1877

Wysłany: 29 października, 09:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
No zobaczymy, na razie serce mi krwawi, bo wczoraj młoda od razu pyk zasnęła, już o mnie zupełnie zapomniała :( :P Tylko dziś piersi bolą, fajnie by było, żeby to znaczyło ciążę, a nie jakiś stan zapalny po odstawieniu... :/

Jezu, zwariuję z tym moim chłopem!
Powiedział mi, że suszarka będzie jak zmienimy piec na gazowy, żeby ją dać do kotłowni plus dodać tam pralkę. I nie pomaga moje tłumaczenie, że przecież z kotłowni jest wyjście na pole, że tam też trzymamy wiadra, grabie, łopaty itd, że na pralnia w takim miejscu to zły pomysł.
Jak mu mówię, żeby zrobić w sypialni naszej garderobę i w niej zabudować suszarkę to powiedział, że nigdy w życiu.
Ale jak byli ostatnio znajomi z 3ką dzieci i narzekała mama, że nie ma gdzie suszyć, to M od razu do niej ze zdziwieniem "To czemu suszarki nie kupicie?!"
Nosz cholera mnie z tym dziadem trafi kiedyś!!! Zaczęłam nawet przeglądać pralko-suszarki, wtedy wywaliło by się pralkę, a zamiast niej wstawiło pralko-suszarkę.

CZ4jp1.pngGpdYp1.pnglvUrp1.png

Szczęśliwa Mamusia
Autorytet
Postów: 2998
2591

Wysłany: 29 października, 09:45
Cytuj | (1) | Zgłoś
Hej hej.

Dziękuje za wszelkie rady ❤, spróbuję z tym amolem może mojemu mężowi pomorze na nerki .

Niecierpliwa Ostatnio kiedyś na takim wątku Podwójne i potrójne szczęścia tak z ciekawości go czasami czytam , przeczytałam ze kupiłaś taki wózek Dorjan i powiem Ci że mi też w oko wpadł, no trochę kosztuje nawet za używany na OLX widziałam cenę około 2 tyś. Ja to bardziej kieruję sie na taki typ rok po roku a tu tez jest taka możliwość ze gondola jest obok spacerówki i taki typ 2 w 1 mnie urzekł na razie nie kupuję poczekam z tym do Marca.

Szczęśliwa Będzie wszystko dobrze ;-).

Ania znów miała kiepską noc , zdrowa jak rydz nie na kataru i nom stop pobudki ledwo co na nogach dziś się trzymam. Mój mąż w ten Piątek miał wolne nerki go zaczęły boleć pojechał w końcu na IP bo miał gorączkę :-\ a mówiłam lecz to dalej to teraz poszedł po rozum do głowy. Dziewczynki zdrowe jeszcze tylko jutro i pojutrze i tyle wolnego a potem dopiero wolne przed świętami.

Szczęśliwa_Mama lubi tę wiadomość

Synek 15.12.2004 r. Córeczka 04.05.2011r. Córeczka 20.05.2012r.13.10Jest zarodek i serduszko❤
10.11Maleństwo ma 6,5 cm jest serce❤️17.11 USG genetyczneNT 0,1 serce bijeKolejna wizyta 01.12
cd9b43r8ehdwijf0.png
3YS0p1.png

NiecierpliwaOna
Autorytet
Postów: 1451
654

Wysłany: 29 października, 12:50
Cytuj | (1) | Zgłoś
Tzn nie kupiłam jeszcze, ale zdecydowałam się na niego. Głownie ze wzgl na pieniądze. W porównaniu z innymi wózkami, które mają to co chce, żeby miały :) to jest najtańszy chyba. Używany w okolicach 1600-2000 zł, a nawet ostatnio na OLX widziałam całekiem fany za 900 zł.Ggondole obok siebie, dwie budki, adapater na foteliki samochodowe. Na pewno nie będę szukałą nowego wózka, bo szkoda mi kasy. Widzialam nowy jakiś tam (nie pamiętam firmy) za 1300 zł - nowy, ale miał tylko jedną budkę, a ja wolę dwie, bo jedna wydaje mi się niepraktyczna. Dorjan nowy kosztuje ponad 3000. Dla mnie za dużo kasy na jeden rok. Nie sądzę, zebyśmy go używali dłużej. Do tej pory wszystie nasze dzieciaki jeździły w wózkach do roku, a potem już na nóżkach. Wiem, że każde dzieko jest inne i Dwukropki wcale nie musza jeszcze chodzić w wieku 12 mies., ale wtedy w razie spaceru, to po prostu będziemy używać zwykłych parasolek i tyle. Na spacery zreszta chodzimy rzadko, na ogół w niedzielę po obiedzie. Normalnie mamy ogromny ogród, więc dzieciaki całe dnie spędzaja w ogrodzie, więc myśle, że wózek do roku będzie mi tylko potrzebny. Poźniej już foteliki za małe, gondolka nie potrezbna, a jak mówie, zamiast spacerówki jako takiej, to parasolka i juz. Więc wydać 3 tysiaki na jeden rok uzytkowania to dla mnie przesada.

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 października, 12:53

Szczęśliwa Mamusia lubi tę wiadomość

Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
Dziewczynki 1k2o
m3sxkw7itfbq8cmu.png

Szczęśliwa Mamusia
Autorytet
Postów: 2998
2591

Wysłany: 29 października, 12:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Niecierpliwa Dzięki ;-) :-D . A jak tam Twoje samopoczucie ? .

Ja to już mam dość i czekam do II trymestru ja to mam jak w kalejdoskopie raz mam mdłości , raz mi słabo bóle pleców zgaga i okropnie się męcze a to dopiero prawie 12 tc to co będzie na koniec ciąży.

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 października, 13:00

Synek 15.12.2004 r. Córeczka 04.05.2011r. Córeczka 20.05.2012r.13.10Jest zarodek i serduszko❤
10.11Maleństwo ma 6,5 cm jest serce❤️17.11 USG genetyczneNT 0,1 serce bijeKolejna wizyta 01.12
cd9b43r8ehdwijf0.png
3YS0p1.png

NiecierpliwaOna
Autorytet
Postów: 1451
654

Wysłany: 30 października, 09:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Szczerze mówiąc, to gdybym w pierwszej ciąży czuła się tak,
jak teraz, to Wojtuś zostałby jedynakiem :)

Boli mnie dosłownie wszystko. Kręgosłup,biodra,cała miednica,często głowa :) ciągle mi jest niedobrze,zgaga nie odpuszcza ani ciut ciut :) jest mi słabo,mam zawroty głowy. Jestem zmęczona od rana jak tylko wstanę z łóżka. Najchętniej bym cały dzień przeleżała,ale leżeć też się nie da :) Nie wiem dlaczego tak jest. No niby bo dwie,ale bez przesady. Teraz łącznie mogą ważyć 1,5-2 kg. Kubuś miał 4100 jak się urodził, Wojtuś 3950. Brzuchol miałam ogromny,ale czułam się normalnie. Jedyną niedogodnoscią było to,że brzuch nie pozwalał mi zapiąć butów i musiałam kupić wsuwane :) Z Kasią pracowałam do końca kwietnia, a pracuję fizycznie - robię ogrodyu, zatem sadzenie, rozkłądanie agrowłókniny, rozplantowywanie kory, czy kamyczków - pikuś. A teraz.... A gdzie do końca :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 października, 09:06

Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
Dziewczynki 1k2o
m3sxkw7itfbq8cmu.png

Szczęśliwa Mamusia
Autorytet
Postów: 2998
2591

Wysłany: 30 października, 11:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Niecierpliwa Ale sporo ważyły Twoje dzieci ;-) :-). Mój Grześ to drobinka 3300 gram miał jak się urodził , Marysia 3700 Gabrysia to 3800 i miała 60 cm długości :O , Ania 3790 same dorodne dziewczynki rodzę ;-).

Oby i mi i Tobie wszelkie dolegliwości ciążowe minęły.

Jejciu u Was juz 26 tc masz bliżej jak dalej, nawet Ci tak trochę zazdroszczę gdzie mi tam do Maja ;-) wiem że szybko to minie już ten czas ucieka ;-).

A u nas nic znowu kiepska przez Ani katar oby jej to przeszło szybko , a tak pięknie rano było słońce świeciło no ciepło jest 21 stopni :O :O :O może tak być nawet i w zimie wiem wiem można po marzyć :-P .

Synek 15.12.2004 r. Córeczka 04.05.2011r. Córeczka 20.05.2012r.13.10Jest zarodek i serduszko❤
10.11Maleństwo ma 6,5 cm jest serce❤️17.11 USG genetyczneNT 0,1 serce bijeKolejna wizyta 01.12
cd9b43r8ehdwijf0.png
3YS0p1.png

kark
Autorytet
Postów: 2384
1877

Wysłany: 31 października, 07:46
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dla mnie z dziećmi moja mama jest rekordzistką... Najmniejsza byłam ja - 3800g i 57cm. A największy był mój najmłodszy brat - 61cm i 4900g. I wszystkie naturalnie rodziła.
Także moje maluchy to dopiero maleństwa, bo dziewczyny miały po 3120g, a synek tylko 2930g (a wg usg miał ważyć 3700g :D).

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 października, 07:47

Szczęśliwa Mamusia lubi tę wiadomość

CZ4jp1.pngGpdYp1.pnglvUrp1.png

NiecierpliwaOna
Autorytet
Postów: 1451
654

Wysłany: 31 października, 09:12
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja też rodziłam SN i strasznie się teraz boję CC. Ciągle licze na to, ze jednak uda się i nie będzie przeciwskazań do SN. Jeśli nie da się inaczej, tylko cięciem, to trudno. Dzieciaczki najwazniejsze

A Kubuś miał wazyć wg USG 4500. Ważył 4100, ale też urodził się w 39 tc, więc teoretycznie miał jeszcze tydzień na dopasienie :). W szpitalu na porodówce lekarz zrobił mi jeszcze USG i mówi, ze rzeczywiście tutaj będzie 4400-4500, na to połózna, zmacała mój brzuch i bówi - nic z tego - 4100 max :) Tak się miała technologia USG do wiedzy praktycznej i doświadczenia :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 października, 09:13

Szczęśliwa Mamusia lubi tę wiadomość

Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
Dziewczynki 1k2o
m3sxkw7itfbq8cmu.png

Szczęśliwa Mamusia
Autorytet
Postów: 2998
2591

Wysłany: 31 października, 09:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
kark Wow szacunek dla Twojej mamy 4900 jeju na prawdę spora waga :O :-).

Niecierpiwa A to Twój lekarz już z góry z Tobą ustalił że CC czy jednak będziesz próbować SN kiedyś tu na bbf był taki wątek ciąża bliźniacza i taka jedna mama urodziła SN bliźnięta dla mnie to wielki powdziw i szacunek urodzić na raz dwójkę dzieci.

To co innego ale ja też miałam mieć CC ale się na szczęście obeszło, nie chciałam mieć operacji okropnie się bałam.

Dziś jak pięknie na dworze nic tylko spacery :-) ;-), Ania ma kaszel i leci jej katar jak woda z kranu a u nas już 12 tc :O :O ❤ samopoczucie bez zmian dziś trochę było mi słabo ale szybko minęło oby z II trymestrem to wszystko minęło.

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 października, 09:55

Synek 15.12.2004 r. Córeczka 04.05.2011r. Córeczka 20.05.2012r.13.10Jest zarodek i serduszko❤
10.11Maleństwo ma 6,5 cm jest serce❤️17.11 USG genetyczneNT 0,1 serce bijeKolejna wizyta 01.12
cd9b43r8ehdwijf0.png
3YS0p1.png

NiecierpliwaOna
Autorytet
Postów: 1451
654

Wysłany: 31 października, 11:36
Cytuj | (2) | Zgłoś
Na razie przez te zawirowania z tą ciążą, badania prenatalne i rózną wielkośc dzieciaczków trafiłam łacznie na 4 lekarzy (łacznie z moją) i wszyscy twierdza, ze ciaża 1k2o to niemal wyłącznie CC. Moja koleżanka urodizła SN, niechcący :) bo miała zaplanowana CC, a wody jej odeszły jakiś tydzień wczesniej i nie było juz czasu na CC. NIe wiem. CZytam w Internecie, że dopuszcza się SN nawet przy takim rodzaju ciązy jeśli dzieciaczki a przynajmniej to pierwsze jest ułożone głowkowo. Z kolei moa gin mówi, że przy tego rodzau ciązy istniee ryzyko, ze z pierwszym bobasem urodzi się łożysko i wtedy może dojśc do krwotoku, niedotlenienia drugiego maluszka itd i że żaden lekarz nie będzie ryzykował takimi powikłaniami. No zobaczymy co przyniesie los i ka to sie rozwiąże. Ja mówię - wolałabym uniknąć CC, ale eśli ma to zagrażąć dzieciom to trudno :) przecierpimy :)

Szczęśliwa Mamusia, Aga9090 lubią tę wiadomość

Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
Dziewczynki 1k2o
m3sxkw7itfbq8cmu.png

kark
Autorytet
Postów: 2384
1877

Wysłany: 31 października, 13:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
Niecierpliwa, to ja ci mogę tylko poradzić znaleźć dobrego gina.
Ja mam wadę serca, wykrytą w ciąży z synem. Żaden gin się nie zgadzał na sn, więc miałam cc, do tego na zimno... :/
W ciąży z córką przez przypadek poznałam kobiete z tą samą wadą, która miała 4ke dzieci, wszystkie sn. Pochodziłam po kardiologach, wszyscy się zgadzali na sn, w końcu gin też się zgodziła i urodziłam sn.
Dlatego wg mnie powinnaś znaleźć gin, który jak słyszy bliźniaki to mówi no zobaczymy, nie od razu tylko cc.
Wiadomo, że zdrowie maleństw jest ponad wszystko, ale jeżeli jest szansa na sn to wg mnie warto próbować, a większość lekarzy nie chce się babrać w naturalny i od razu z automatu wysyłają na cc (wiem, bo nawet na porodówce mnie starszyli i kazali podpisywać oświadczenia, że po cc chce sn rodzić).

Szczęśliwa Mamusia lubi tę wiadomość

CZ4jp1.pngGpdYp1.pnglvUrp1.png

NiecierpliwaOna
Autorytet
Postów: 1451
654

Wysłany: 31 października, 18:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tu niby problemem nie są bliźniaki,tylko jedno łożysko. No i nie mam za dużego wyboru z tymi lekarzami,bo mieszkam na takim zadupiu,że najbliższy szpital o drugim stopniu referenc.jest 25 km ode mnie i lekarz z tego szpitala już mi zapowiedział,ze oni mnie tam nie chcą :) i żebym rodziła w Opolu - 70 km ode mnie w szpitalu z 3 st.referenc. Moja gin od roku pracuje w szpitalu o drugim st ref.i z patologią ciąży,ale ona w swoim szpitalu też mnie nie chce i proponuje Arocław (80 km ode mnie) albo Wałbrzych - ok 60 km. Tak czy inaczej zapowiada się CC i to na zimno :( Jeszcze mam jakieś 2 mies zobaczymy

Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
Dziewczynki 1k2o
m3sxkw7itfbq8cmu.png

NiecierpliwaOna
Autorytet
Postów: 1451
654

Wysłany: 31 października, 18:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
To moja ostatnia ciąża,ostatni poród i się śmieję,że jak kończyć,to z przytupem :)

Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia <3 24.01.2018 <3 [*] 10 tc
Dziewczynki 1k2o
m3sxkw7itfbq8cmu.png

pawojoszka
Autorytet
Postów: 1524
1195

Wysłany: 31 października, 20:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Niecierpliwa ja bym sie bala ryzykowac Sn przy jednym lozysku ,a usuniencie jajnika bedziesz miec w osobnej operacji czy przy okazji cc? Nie martw sie miliony kobiet przechodza cc a z ciebie prawdziwy twardziel jest ,dasz sobie rade.

Przyszla nam opinia z tego osrodka w Opolu i jestem naprawde milo zaskoczona bo jest naprawde pozytywna sprawe mamy 23 go i bedziemy w tedy wiedziec jaka jest decyzja . Naprawde mam ochote wyslac kopie tesciowej razem ze zdjecirm srodkowego palca choc wiem ze to nic nie da ,najgorsze ze zamknela nam droge do tego zeby pomoc tamtym dzieciom ,chocby jednemu bo nie ma nadziei ze wroca do matki najmlodsze jest juz przygitowywane do adopcji . Powinnam czuc satyafakcje a mi jest strasznie przykro ze stracimy tamte dzieci


kark
Autorytet
Postów: 2384
1877

Wysłany: 1 listopada, 09:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie dziś test totalny negatyw, jutro lub pojutrze @. No ale nic, może w przyszłym cyklu się uda.

Niecierpliwa, ja wszystkie dzieciaki urodziłam w Krakowie, 50km ode mnie ;) Z synem jak miałam poród przedwczesny niedokonany w 31tc to pojechalismy do najbliższego szpitala 20km od nas to mi powiedzieli, że jak urodze to i tak po syna będą wzywać helikopter, bo nie mają sprzętu, żeby wcześniaka obsłużyć. To dopiero zadupie XD

CZ4jp1.pngGpdYp1.pnglvUrp1.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)