BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Marcowe dzieci 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

M86
Ekspertka
Postów: 167
147

Wysłany: 22 listopada, 22:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam nivea baby krem na każdą pogodę. Uważam że skład spoko. Polecam :)


Co do świąt, to ja ciasto na pierniczki już nastawiłam :) macie już jakieś upatrzone prezenty dla swoich dzieciaczkow?

Ps.na kolacje zjadła 80ml mleka zageszczonego kaszką... osiwieje przez to dziecko jak ono tak.będzie jadło...

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 listopada, 22:55

qdkk9vvjr3p4pedx.png

agigagi
Ekspertka
Postów: 199
140

Wysłany: 22 listopada, 23:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
M86, moja w ogole mleka modyfikowanego nie tyka. Od miesiaca dalam sobie juz spokoj i nawet nie probuje, nie mam juz sily zmuszac jej do picia mm. Zajada sie za to kaszkami na mm i to musi wystarczyc. Po za tym nadal cycek, glownie do usypiania.

01.2010 - córeczka nr 1
03.2018 - córeczka nr 2

El*a
Ekspertka
Postów: 223
200

Wysłany: 23 listopada, 11:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zaneczka, rozbroiłaś mnie tym kalendarzem adwentowym :) i naprawdę pierwszy raz wyszlaś bez córeczki?
My mamy krem Mommy na zimę, przypomina wazeline i jest tlusciutki. Tylko niestety mało chodzimy na spacery, bo mieszkamy na Śląsku, a ja mam bzika na punkcie smogu. Tzn uważam, że to nie żadne fanaberie, że nie chcę z dzieckiem wychodzić przy 1000% normy dla pyłów, ale mój mąż wychował się tu i zbija się ze mnie, że swiruję. Ja pochodzę ze wsi i pamiętam pachnące mrozem powietrze i nieskazitelnie biały snieg.... moje dziecko chyba już tego nie pozna :(
By the way, wybieram się pierwszy raz w życiu na marsz, w Katowicach będzie szczyt klimatyczny COP24 i w jego trakcie będzie marsz w obronie klimatu. Tylko szukam towarzystwa, bo nikt znajomy nie idzie i będzie mi dziwnie samej ;)
Ja w coraz większym zakresie pracuję, od marca chcę już tak z 5 h dziennie pracować. Mam dość dobrze płatną pracę, a moja mała zostaje z teściową, której ufam i która przepada za nią, mimo że czasami się mijamy w poglądach na opiekę nad dzieckiem ;) pewnie gdyby nie teściowa, to poslalabym Basię do żłobka.
Napalilam się jak szczerbaty na suchary na ubranka, no nie wytrzymam i muszę coś Basi kupić i chyba pójdziemy jutro na szoping :) tylko te blak frajdeje i łikendy trochę mnie przerażają tłumami.

Z tą wagą dzieci to rzeczywiście straszny rozrzut i wieczne zmartwienie dla mam. Moja koleżanka ma 2 letnią córeczkę, która nie może dobić do 10 kg wagi. Teoretycznie jest zdrowa, ale taka drobina.

km5sgu1r8qbbjeeq.png

ZAneczka
Autorytet
Postów: 472
394

Wysłany: 23 listopada, 11:28
Cytuj | (1) | Zgłoś
El*a - haha:D Teraz siedzę i wymyślam coś innego niż zazwyczaj robimy, co jest niełatwe, bo często sobie umilamy wieczory jak Mała śpi- wczoraj np był wieczór gier- Męzu wygrał...

Doskonale rozumiem,uważam, że bardzo dobrze robisznie wychodząc z dzieckiem na dwór przez ten smog. My na szczęście mieszkamy w malutkim przygórskim miasteczku, u nas nie ma problemów ze smogiem.

A fajnie, że z pracą tak Ci się układa. Ja tam nawet nie wiem czy mam do czego wracać, a nawet jesli to na jakdługo, bo bedzie strach z góry że znówzajde w ciąże...zarobki tez do powrotu mnie nie motywują.

No ja teżbym chęnie jakieśwdzianko dla mojej córy kupiła,bo sięnaoglądałam błyszczącytch kiecek i już mi się mje wcześniejsze koncepcje strojów świątecznych tak bardzo nie podobają...

A z tąwagą to rzeczywiście mamy mają zmartwienie. U nas od początku byłarozbieżnośću lekarzy - jedni kazali dokarmiać mm bo za mało, inni że nie trzeba bo w normie sie mieści.

M86, my na prezent dla córy mamy takiepomysły: grubasną książkę zbaśniami- nasza małalubi czas czytania, harmonijkę dla dzieci, kulki z suchym basenem,samochodzik pchaczyk;)

Ja mam przepis na pierniki które wreszcie mi się udały w zeszłym roku i nie tzreba czekać by były mięciutkie:) w tym roku sprawdzę po raz kolejny- oby wyszło:)

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 listopada, 11:30

El*a lubi tę wiadomość


El*a
Ekspertka
Postów: 223
200

Wysłany: 23 listopada, 21:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zaneczka, podziel się przepisem :)

km5sgu1r8qbbjeeq.png

ZAneczka
Autorytet
Postów: 472
394

Wysłany: 24 listopada, 15:20
Cytuj | (3) | Zgłoś

Przepis na pierniczki znalazłam gdzieś w necie jako pierniczki na ostatnią chwilę.
chyba teraz mam na nim jeszcze swoje notatki z zeszłego roku.

składniki:
300 ml płynnego miodu (najlepszy naturalny)
1/2 kostki m,argaryny
1/2 kg mąki
50g cukru trzcinowego (ja dawałam zwykły i też bylo git)
jajko
łyżka kako
40 g przyprawy do piernika (ja użyłam przypraw swoich- cynamon, gałka muszkatołowa, kardamon, imbir, goździki, anyż)
1 i 1/2 łyżeczki soy oczyszczonej

1) Miód margarynę i cukier podgrzać do rozpuszczenia się składników. Lub chwilę rozpuścić cukier i dopiero dać miódi margarynę. NIE GOTOWAĆ
2)Ostudzić masę. Dodać resztę składników, dobrze wyrobić ciasto.
3) Rozwałkować ciatso na 2-3 mm grubości, wykrawać ciasteczka, piec w temp 170stopni C ok 12 min.

Można zajadać od razu, a jak postoją kilka dni to są przepyszne.
W zeszłym roku robiłam je ze 3 razy. najpierw na próbę 2 tyg przed świętami, potem kilka dni przed, bo jeszcze do prezentow pakowałam :)


U nas Męzu odebrał wyniki kału i krwi. Krew podobnie jak zawsze, w kale nic nie znaleziono. Jeszcze mocz musimy zrobić.

erre, El*a, agigagi lubią tę wiadomość


erre
Autorytet
Postów: 336
182

Wysłany: 24 listopada, 18:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
Zaneczka, kradnę ten przepis, bo nie mogę się do swojego dokopać :D Robię z podobnego tylko zamiast margaryny używam masła ;)

ZAneczka lubi tę wiadomość

WlKbp2.png

agigagi
Ekspertka
Postów: 199
140

Wysłany: 24 listopada, 22:52
Cytuj | (2) | Zgłoś
Zaneczka, od wielu lat robie pierniczki z praktycznie takiego samego przepisu i zawsze wychodza pyszne :D chociaz teraz juz biore na oko skladniki ;) daje jeszcze szczytpe pieprzu. W tym roku mam zamiar zrobic kilka pierbiczkow dla malej, jak wymysle przepis to sie podziele :)

Tymczasem mojej Tosce w koncu zebole dolne jedynki wylazly i dziecko zrobilo sie zaraz takie cudne i rozkoszne i nie wrzeszcace i nie budzace sie z krzykiem... Ze jestem pelna nadziei i dobrych mysli na przyszlosc. Moze kiedys przespie cala noc bez przerwy :D

El*a, ZAneczka lubią tę wiadomość

01.2010 - córeczka nr 1
03.2018 - córeczka nr 2

agigagi
Ekspertka
Postów: 199
140

Wysłany: 24 listopada, 22:56
Cytuj | (2) | Zgłoś
Acha i mojemu dzieciu apetyt wraz z wyjsciem zeboli zwiekszyl sie tak ze teraz zjada 2x tyle to poprzednio. Ufff bo juz sie obawialam ze niejadkiem bedzie. Obecna waga 7,2 kg, wzrost 74cm.

El*a, ZAneczka lubią tę wiadomość

01.2010 - córeczka nr 1
03.2018 - córeczka nr 2

Totoro
Autorytet
Postów: 3433
1330

Wysłany: 25 listopada, 08:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moja dalej nie je :( dopóki jej te górne nie powychodzą to chyba nie mam co liczyć, że zacznie :(

Najszczęśliwsza mama na świecie <3

klz99vvjkm1nc2p4.png

AnnaIzabela
Autorytet
Postów: 1207
890

Wysłany: 25 listopada, 11:51
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja też kradnę przepis! :)

Udało mi się Jagodę zapisać na USG konktolne z fundacji Ronalda MacDonalda i wczoraj byliśmy. Generalnie wszystko ok, tylko.. no właśnie to tylko.. Ma nieprawidłowa rotację śledziony i nerki lewej. Do kontroli za 3 miesiące. I Pani doktor powiedziała, że ta śledziona może mieć wpływ na wyniki morfologii. Stąd te może jej słabe wyniki, niedługo wizyta u Hematologa, więc się skonsultuję.

Tosi gratuluję pierwszych zębów! Lilce za to życzę niech wyjdą i dadzą odpocząć i Tobie i mamie!
ZAneczka to dobrze, że wyniki Amelki bez zmian! :) Oby mocz tylko to potwierdził!

My dziś zrobiliśmy Młodej mini sesję świąteczna, bo mamy w planach zrobić dziadkom kalendarz ze zdjęciami Młodej i brakowało nam do grudnia xD wyjątkowo grzecznie zniosła, myślałam, że rozniesie "scenerię" :)

ZAneczka lubi tę wiadomość

8kf58ribskkzd355.png

Jagoda - 2.03.2018r. 3170g i 54cm szczęścia <3

Totoro
Autorytet
Postów: 3433
1330

Wysłany: 25 listopada, 18:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
AnnaIzabela dzięki :D Lila dziś pierwszy raz od chyba 2 tygodni zjadła zupę na obiad <3

AnnaIzabela lubi tę wiadomość

Najszczęśliwsza mama na świecie <3

klz99vvjkm1nc2p4.png

mała_ruda
Autorytet
Postów: 595
520

Wysłany: 25 listopada, 20:03
Cytuj | (1) | Zgłoś
U nas też kiepsko z jedzeniem. Śniadania nie chce więc muszę dać butle. O 12 je owoce bez marudzenia. Obiad to tragedia.. parę łyżek i koniec. Czasami trzeba dać butle bo nie może nic nie zjeść. Dzisiaj zjadł dużo pomidorówki bo koło fortuny w tv leciało. Juz nie gotuje mu oddzielnie. Je to samo co my. Odlewam dla niego, a nam bardziej doprawiam.
Od 2 tyg jest ciężko w ciągu dnia. Nic nie. Wieczna maruda. Już zaczynam wysiadać.. dzisiaj w nocy o północy się obudził i do 1.30 zasnął. Smaruje mu dziąsła bo dwie jedynki z góry schodzą. Mam nadzieję, że jak już się pokażą to wróci słodki bobas.

Dzisiaj też byliśmy na basenie. Kupiliśmy koło do pływania i była frajda. 50min byliśmy. Jak na drugi raz to super.

Pomysł z kalendarzem jest boski i postanowiłam go wdrożyć.

ZAneczka lubi tę wiadomość

9f7jj44jziqsssss.png

AnnaIzabela
Autorytet
Postów: 1207
890

Wysłany: 25 listopada, 20:49
Cytuj | (2) | Zgłoś
Mała Ruda Radkowi też życzę szybkiego zakończenia tej zębowej katorgi! Która notabene dopadła chyba też nas, bo Młoda potrafi z chwili na chwilę z roześmianego dziecka zmienić się w wyjaco-ryczacego rekina, który gryzie wszystko co ma w zasięgu rąk. Tylko nie wiem czy to jakieś nowe idą czy te co ma po prostu rosną..

No i uwaga! Młoda ma takie pudło duże na zabawki, wywala je wszystkie, odwraca do góry dnem i robi kilka kroków z nim jako pchaczem! :D aż się dziś wzruszyłam jak ją zobaczyłam <3

El*a, ZAneczka lubią tę wiadomość

8kf58ribskkzd355.png

Jagoda - 2.03.2018r. 3170g i 54cm szczęścia <3

AnnaIzabela
Autorytet
Postów: 1207
890

Wysłany: 25 listopada, 22:12
Cytuj | (3) | Zgłoś
Dziewczyny pamiętacie Verbene? Mam nadzieję, że mnie nie opieprzy, ale podczytałam co u niej i jest w ciąży, ma termin na koniec kwietnia i będzie miała synka :)

El*a, mała_ruda, ZAneczka lubią tę wiadomość

8kf58ribskkzd355.png

Jagoda - 2.03.2018r. 3170g i 54cm szczęścia <3

Totoro
Autorytet
Postów: 3433
1330

Wysłany: 25 listopada, 23:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas oprócz masakry jedzeniowej, cały czas masakra że spaniem. Lila uparla się na 3 drzemki w ciągu dnia, a dość konkretnie wydłużyl jej się już czas między drzemkami, no i trzecia wypada koło 20-21 a potem impreza do północy, czasem do 1, a w zeszłym tygodniu raz do 1.30, a raz 2.30. Potem wstaje o 10 rano i powtórka :/ 2 razy udało mi się "wpłynąć" na jej drzemki, raz budząc ją rano wcześniej, żeby zmieściła do popołudnia te 3 drzemki, ale potem od nowa przestawiła się na ten głupi tryb. Już jestem tak zmęczona wieczorami... Wolałam jak szła wcześniej spać i wstawala 5-6 rano:/ Zwłaszcza, że dzień jest taki krótki, że potem ciężko wyrobić się ze spacerem, żeby była przed drzemką, pojedzona itd itd, a nie było jeszcze ciemno...

Gratulacje dla Verbeny! :D

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 listopada, 23:21

Najszczęśliwsza mama na świecie <3

klz99vvjkm1nc2p4.png

El*a
Ekspertka
Postów: 223
200

Wysłany: 25 listopada, 23:44
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jasne, że pamiętamy Verbenę, jeśli masz z nią kontakt, to przekaż kciuki i gratulacje!

ZAneczka lubi tę wiadomość

km5sgu1r8qbbjeeq.png

mała_ruda
Autorytet
Postów: 595
520

Wysłany: 26 listopada, 08:13
Cytuj | (2) | Zgłoś
AnnaIzabela napisała:
Dziewczyny pamiętacie Verbene? Mam nadzieję, że mnie nie opieprzy, ale podczytałam co u niej i jest w ciąży, ma termin na koniec kwietnia i będzie miała synka :)

Właśnie widziałam, że karakorum też w ciąży chyba 15 tydz. Mignal mi jej nowy suwaczek.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 listopada, 08:13

ZAneczka, El*a lubią tę wiadomość

9f7jj44jziqsssss.png

AnnaIzabela
Autorytet
Postów: 1207
890

Wysłany: 26 listopada, 09:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
O karakorum nie wiedziałam! Kurde mega szybko im się udało :D

Totoro bardzo współczuję tych nocy.. kurde nie mam pomysłu. A ja narzekałam, że u nas się popsuło i Jagoda wojuje do 21xD
dziwne, że to ostatnie położenie się o 20 traktuje jako drzemkę, a nie już na noc. A przed tą ostatnią drzemka macie rytuały na spanie? Kąpiel, jakieś czytanie czy coś?

8kf58ribskkzd355.png

Jagoda - 2.03.2018r. 3170g i 54cm szczęścia <3

ZAneczka
Autorytet
Postów: 472
394

Wysłany: 26 listopada, 10:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Co do pierniczków, to też miała podobny przepis, a wiecznie takie kamienie mi wychodziły. Chyba, że ciągle coś źle robiłam, a ztego przepisu jakoś poprawiłam i wyszło.. trudnopowiedzieć, wazne, żeby wyszły i były smaczne;D

Woooow! Gratulacje i dla Verbeny i dla Karakorum- super, że im się udało i dużo zdrówka! :D

U nas ostatnio też Amelia marudkuje w nocy.. Było chwilę spokoju i znów się zaczęło stękolenie przez sen... Wczoraj to już mnie wkurzyło, aż musiałam się przejść po mieszkaniu, dzięki czemu przytargałam jej w bidonie wodę do picia. Bo cycuś to już nie jest wiecznym ratunkiem w nocy. Smoczka też już tak nie chce, ale akurat to mnie bardzo cieszy:D
Wy chociaż wiecie, że to przez zęby, a u nas... ani widu ani słychu... Niby znów gryzie wszystko ze zwiększoną intensywnością, ale jakoś ja się nie nastawiam na to... Po prostu pozostaje czekanie.Moze ma kolejny skok i dlatego wariuje po nocy;)


Super pomysł z kalendarzem! Też myślałam o zdjęciu Ameluśki dla dziadków na prezent, ale chyba przypnę się do pomysłu z kalendarzem:)

Słuchajcie, ja już zaplanowałam prezent na dzień babci i dziadka! Bo to w końcu w styczniu jest... Wymyśliłam, że z suchej porcelany ulepię napis "love" albo "kocham" i w literkach odbiję ślad rączki i/lub stópki :D albo po prostu serducho- zależy na co moje zdolności artystyczne pozwolą:)

odkad na macierzyńskimw domu siedzę to planuję- a to swięta, a to dzień dziadków a to roczek a to męża urodziny... jeju brakuje mi chyba innych kreatywnych zajęć. próbuję szycia na maszynie, ale jamam słomiany zapał- jak cośmi kilka razy nie wychodzi to się zaraz załamuje i zaczynam odpuszczać.Chciałam uszyć coś dla córy i ciągle mi takie paszczuraki wychodzą! Przynajmniej mogę się pośmiac;]



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)