BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Mamunie LIPIEC 2019
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

kinga27.30
Autorytet
Postów: 1884
914

Wysłany: 1 listopada, 22:40
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ines, jestem za listą ;)

Cześć Czarna Kawa ;) witaj wśród nas! Gratuluję Córci!

Czarna_kawa lubi tę wiadomość

2014.06. - start
2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->10%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Rośnijcie i bądźcie silne <3

PannaEvans
Przyjaciółka
Postów: 102
52

Wysłany: 2 listopada, 08:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
Hej CZARNAKAWA fajnie ze jesteś. Gratuluje córeczki.
Moim zdaniem to super jak między maluchami jest mała różnica wieku. Później się razem bawią.
Dzięki, mam nadzieje ze ze mną pójdzie ;)

Czarna_kawa lubi tę wiadomość

PCOS i endometrioza, do tego tylozgiecie macicy
Metoda Rotzera działała przez rok doskonale (zabezpieczałam się)
Zarodek jest z 8 dni przed owulacja
Dziecko nieplanowane ale bardzo nas cieszy


mikaja
Ekspertka
Postów: 185
61

Wysłany: 2 listopada, 09:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Czarna Kawa :)

Ja tam nie jestem jednak zwolenniczką małej różnicy wieku. Podziwiam kobiety, które się świadomie na to decydują. Nie wyobrazam sobie teraz, przy moim 2,5latku miec noworodka. Mam nadzieje, ze do czewrca/lipca skonczy się ten intensywny rozwój (potocznie nazywany buntem ;)) i będzie jakoś łatwiej przy maluszku :)

6 dni do wizyty...ciągnie się oj ciągnie.. a ja chora. Dawno już tak źle się nie czułam. Jakieś takie przeczucia mam niebardzo. W pierwszej - poronionej - ciąży miałam podobnie eh.

a214p1.png

PannaEvans
Przyjaciółka
Postów: 102
52

Wysłany: 2 listopada, 10:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
mikaja napisała:

Ja tam nie jestem jednak zwolenniczką małej różnicy wieku. Podziwiam kobiety, które się świadomie na to decydują. Nie wyobrazam sobie teraz, przy moim 2,5latku miec noworodka. Mam nadzieje, ze do czewrca/lipca skonczy się ten intensywny rozwój (potocznie nazywany buntem ;)) i będzie jakoś łatwiej przy maluszku :)

U mnie w rodzinei to norma. Moja mama sie zdecydowala na maluszka po 3 miesiacach po porodzie (siostra jest rowno rok mldosza od brata). Moj brat ma miedzy corkami rok i trzy miesiace - tez swiadomie, a siostra miedzy corka a synem rok i 5 miesiecy. Sama chcę, żeby maluchy poszly do szkoly rok po roku. Dzieki temu sie razem bawia, razem rosna, mlodszy sie duzo uczy przy starszym, jako dorosli sie moga wspierac. No i pozniej juz kobieta jest wolna, ma jedna dluzsza przerwe od pracy a nie dwie.
Ewentualnie oboje moga pomagac w zajmoeaniu sie najmloszym ;)
Moim zdaniem najgorsza roznica to 5-9 lat. W takich rodzenstwach widze najwiecej klotni i rzadko sa blisko.

PCOS i endometrioza, do tego tylozgiecie macicy
Metoda Rotzera działała przez rok doskonale (zabezpieczałam się)
Zarodek jest z 8 dni przed owulacja
Dziecko nieplanowane ale bardzo nas cieszy


poliś
Ekspertka
Postów: 136
89

Wysłany: 2 listopada, 10:30
Cytuj | (2) | Zgłoś
Hej dziewczyny, ja jestem coraz bardziej spokojna. Robiłam badania w środę 2 dni przed @ i beta 25,6 , a progesteron 25, w oststniej ciąży pozamacicznej progesteron miałam tylko 9,68. Dziś po 72h powtórzyłam betę i jest 125,1 :) a więc wzrost o 500% po 72h :) oby tak przyrastała i tym razem wszystko było ok. Ponieważ to moja 3 ciąża w tym roku, dwie poprzednie stracone, to widzę mega różnicę w samopoczuciu... U mnie dopiero równo 4 tydzień ciąży, a 29dc, a wczoraj miałam takie mdłości ogromne, co chwilę myślałam, że zwymiotuję.. Dziś po śniadaniu to samo.. Wiec może o też dobry sygnał i w końcu będzie wszystko ok :)
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie na tym forum :)

ines., kinga27.30 lubią tę wiadomość

07.04.2018 Franciszek [*] 23 tc
14.07.2018 aniolek [*] ciąża jajowodowa
f2w3rjjg4pzxkidz.png

ines.
Autorytet
Postów: 1524
718

Wysłany: 2 listopada, 10:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
moim zdaniem 2 lat to idealna różnica pomiędzy dziećmi - nie za mało, nie za dużo, tak myślałam dawniej i o takiej różnicy marzyłam do momentu kiedy urodził się synek, który jest niezwykle wymagającym dzieckiem :)
on do tego momentu nie przysypia nocy, 5-6 pobudek to norma, do 7go miesiąca budził się co 45 minut... od urodzenia był narączkowcem, gondole mam praktycznie nie używaną, do tego alergie, nietolerancje, problemy brzuszkowe. naprawde dał i daje w kość bo wyrósł na bardzo ruchliwego i wygadanego brzdąca, który na 5 sek nie usiądzie w miejscu, do tego na każdy temat ma swoje zdanie, w wieku 16 miesięcy mówi więcej niż 2-latki...

także trafiło mi się małe ziółko i jeśli drugie dziecko będzie podobne to naprawdę nie wiem jak to przetrwam, choć mąż się śmieje, że do braku snu mój organizm jest już przyzwyczajony, po prostu większe bary wyrobie i będę nosić dwójkę :D

no ale matka to dziwna istota, znajduje pokłady energii niewiadomo skąd.

między mną i bratem jest 5 lat różnicy i to zdecydowanie za dużo. bardzo długo była między nami przepaść, inny etap, inne towarzystwo, dopiero po 20tce zaczęliśmy mieć jako taki kontakt.

1-3 lat to fajna różnica dla dzieci, dla rodziców niekoniecznie, no ale najgorsze to przetrwać pierwsze 5-10 lat :D



listą zajmę się na weekendzie, bo dziś oczywiście wszyscy mają wolne, a ja jak zwykle pracuje.

małe zaskoczenie rośnij zdrowo <3
8599yx8doiv4lhxn.png
Bąbelek <3 10mm -> 23 mm -> 50 mm -> 460 g -> 820 g -> 1500 g -> 2180 g ->2800 g->3040 g a teraz chodzi, gada i ma już swoje zdanie :D
bl9csg187m7u0oqa.png

Alisia
Koleżanka
Postów: 51
12

Wysłany: 2 listopada, 10:39
Cytuj | (2) | Zgłoś
Cześć dziewczyny :-) witam się i ja ;-) To jest moja trzecia ciąża ale niestety "ziemskich " dzieci brak :-( Mam nadzieje że ta będzie tą "szczęśliwą" . Termin 12 lipiec :-)

ines., kinga27.30 lubią tę wiadomość

a8dojqivbeqxedpm.png

ines.
Autorytet
Postów: 1524
718

Wysłany: 2 listopada, 10:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
poliś napisała:
Hej dziewczyny, ja jestem coraz bardziej spokojna. Robiłam badania w środę 2 dni przed @ i beta 25,6 , a progesteron 25, w oststniej ciąży pozamacicznej progesteron miałam tylko 9,68. Dziś po 72h powtórzyłam betę i jest 125,1 :) a więc wzrost o 500% po 72h :) oby tak przyrastała i tym razem wszystko było ok. Ponieważ to moja 3 ciąża w tym roku, dwie poprzednie stracone, to widzę mega różnicę w samopoczuciu... U mnie dopiero równo 4 tydzień ciąży, a 29dc, a wczoraj miałam takie mdłości ogromne, co chwilę myślałam, że zwymiotuję.. Dziś po śniadaniu to samo.. Wiec może o też dobry sygnał i w końcu będzie wszystko ok :)
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie na tym forum :)


Witaj! trzymam gorąco kciuki, żeby było dobrze! na kiedy wychodzi Ci tp? kiedy wizyta?

małe zaskoczenie rośnij zdrowo <3
8599yx8doiv4lhxn.png
Bąbelek <3 10mm -> 23 mm -> 50 mm -> 460 g -> 820 g -> 1500 g -> 2180 g ->2800 g->3040 g a teraz chodzi, gada i ma już swoje zdanie :D
bl9csg187m7u0oqa.png

ines.
Autorytet
Postów: 1524
718

Wysłany: 2 listopada, 10:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alisia napisała:
Cześć dziewczyny :-) witam się i ja ;-) To jest moja trzecia ciąża ale niestety "ziemskich " dzieci brak :-( Mam nadzieje że ta będzie tą "szczęśliwą" . Termin 12 lipiec :-)


cześć Alisia! trzymam kciuki :* jak beta? kiedy wizyta? :)

małe zaskoczenie rośnij zdrowo <3
8599yx8doiv4lhxn.png
Bąbelek <3 10mm -> 23 mm -> 50 mm -> 460 g -> 820 g -> 1500 g -> 2180 g ->2800 g->3040 g a teraz chodzi, gada i ma już swoje zdanie :D
bl9csg187m7u0oqa.png

Czarna_kawa
Autorytet
Postów: 484
560

Wysłany: 2 listopada, 10:45
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dzień Dobry!

mikaja,są plusy i minusy takiej małej różnicy wieku,będzie ciężko to wiem,ale mam przykład na szczęście dobry wśród koleżanek z forum lutówek,że trzeba przetrwać najgorsze,a potem dzieciaki naprawdę potrafią się fajnie komunikować ze sobą. Ja również chciałam jeszcze poczekać chwile z drugim,ale wyszło odwrotnie. Co do buntu 2,5 latka to moja znajoma ma podobny problem z bobasem,córa się ,,buntuje'' i momentami już nie ma pomysłów co robić,ale to chyba trzeba przetrwać,jak wszystkie te skoki rozwojowe,choć łatwo nie jest,zmęczenie daje się we znaki. Moja córcia skończyła teraz jeden skok,ale jedynki górne wychodzą,wiec tez jest marudzenie.
Czyli we czwartek idziesz na wizytę tak? Ja tez :) to będziemy razem trzymać za siebie kciuki! Pocieszę Cię,ja chodzę i kaszlę,do tego czuje,ze nos mam zapchany,śluzówki dają czadu,w ciazy z córą miałam identycznie,więc miejmy nadzieje,ze to jednak dobry omen i u Ciebie. Przede wszystkim postaraj się myśleć pozytywnie mimo gorszego samopoczucia.

PannaEvans,dzięki :) hehe oby ta różnica wieku nie wpędziła mnie do grobu ze zmęczenia :p żartuje :) trzeba się cieszyć,po jednej stracie człowiek nie powinien narzekac,ze zdarzył się kolejny cud,bo w moim bliskim otoczeniu dwie przyjaciółki mają problemy z zajściem w ciąże i dałyby wszystko,żeby mieć dzidzię,,sama również poroniłam pierwszą ciążę,o którą się starałam przez jakiś czas,więc wiem jak to boli.

Poliś,trzymamy kciuki,oby kropek grzecznie siedział w brzusiu i mdłości serwował tylko na początku w ramach spokoju mamy :)

ines. lubi tę wiadomość

oeuaskjo7ldgycms.png
02.2017 aniołek 7tyg[*]
02.2018 córeczka<3

Czarna_kawa
Autorytet
Postów: 484
560

Wysłany: 2 listopada, 10:50
Cytuj | (1) | Zgłoś
Alisia napisała:
Cześć dziewczyny :-) witam się i ja ;-) To jest moja trzecia ciąża ale niestety "ziemskich " dzieci brak :-( Mam nadzieje że ta będzie tą "szczęśliwą" . Termin 12 lipiec :-)

Alisia,mocne kciuki za bobasa i Ciebie! Wiem,ze stres,ale i radość,obyśmy wszystkie szczęśliwie dotrwały do lipca :)

Alisia lubi tę wiadomość

oeuaskjo7ldgycms.png
02.2017 aniołek 7tyg[*]
02.2018 córeczka<3

Alisia
Koleżanka
Postów: 51
12

Wysłany: 2 listopada, 10:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
ines. napisała:
cześć Alisia! trzymam kciuki :* jak beta? kiedy wizyta? :)


Mieszkam za granicą ( tutaj nie ma takiej dostępności prywatnych laboratoriów ) więc niestety mogę opierać się tylko na testach;-). W poprzednich ciążach przyrost bety był prawidłowy a skończyło się źle więc tym razem nie zawracam sobie tym głowy jak ma być dobrze to będzie ;-)

Tutaj ciąże uznaje się od 12 tygodnia ciąży. Wizytę planuję około 26.11 ;-)



a8dojqivbeqxedpm.png

_Hope_
Autorytet
Postów: 2231
3959

Wysłany: 2 listopada, 11:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alisia napisała:
Cześć dziewczyny :-) witam się i ja ;-) To jest moja trzecia ciąża ale niestety "ziemskich " dzieci brak :-( Mam nadzieje że ta będzie tą "szczęśliwą" . Termin 12 lipiec :-)
Moja 6 ciąża A dziecko jedno. Trzymam mocno kciuki!

Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
7u22lqxwrypl39wj.png
"You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."

Tajemnice Staraczek http://tnij.at/205551
Lista Dinusiów https://tiny.pl/gvp4m

poliś
Ekspertka
Postów: 136
89

Wysłany: 2 listopada, 11:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alisia napisała:
Cześć dziewczyny :-) witam się i ja ;-) To jest moja trzecia ciąża ale niestety "ziemskich " dzieci brak :-( Mam nadzieje że ta będzie tą "szczęśliwą" . Termin 12 lipiec :-)
Alisia witaj , masz identycznie jak ja, 3 ciąża ale brak ziemskich dzieci i termin też mam na 12 lipca :)

07.04.2018 Franciszek [*] 23 tc
14.07.2018 aniolek [*] ciąża jajowodowa
f2w3rjjg4pzxkidz.png

poliś
Ekspertka
Postów: 136
89

Wysłany: 2 listopada, 11:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
ines. napisała:
Witaj! trzymam gorąco kciuki, żeby było dobrze! na kiedy wychodzi Ci tp? kiedy wizyta?
Ines termin porodu wychodzi na 12 lipca, kusi mnie wizyta w następny czwartek, ale to dlatego, że pęcherzyk będzie już widoczny, a ja po ostatniej pozamacicznej ciąży stresuję się, czy ciąża na pewno rozwija się w macicy..

07.04.2018 Franciszek [*] 23 tc
14.07.2018 aniolek [*] ciąża jajowodowa
f2w3rjjg4pzxkidz.png

Czarna_kawa
Autorytet
Postów: 484
560

Wysłany: 2 listopada, 11:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alisia napisała:
Mieszkam za granicą ( tutaj nie ma takiej dostępności prywatnych laboratoriów ) więc niestety mogę opierać się tylko na testach;-). W poprzednich ciążach przyrost bety był prawidłowy a skończyło się źle więc tym razem nie zawracam sobie tym głowy jak ma być dobrze to będzie ;-)

Tutaj ciąże uznaje się od 12 tygodnia ciąży. Wizytę planuję około 26.11 ;-)


Niestety znam ten temat,koleżanka tez mieszka poza Polską i opieka nad ciężarnymi dopiero powyżej określonego tygodnia...dlatego ona znalazła ostatnio polskiego lekarza i zaczęła do niego chodzić,od razu inne podejście do sprawy.
A co do bety,to całkowicie rozumiem :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 11:23

oeuaskjo7ldgycms.png
02.2017 aniołek 7tyg[*]
02.2018 córeczka<3

Alisia
Koleżanka
Postów: 51
12

Wysłany: 2 listopada, 11:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
W Polsce ludzie narzekają na służbę zdrowia ale niestety za granicą nie jest wcale lepiej . Ja ostatnio czekałam 3 tygodnie na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu - absurd . O prywatną wizytę też nie jest łatwo - mało prywatnych gabinetów ;-)
Także pozostaje mi uzbroić się w cierpliwość i w miarę możliwości latać do Polski na badania ;-)



Poliś , Hope tym razem musi być dobrze. Trzymam Kciuki :-)

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 11:41

a8dojqivbeqxedpm.png

ines.
Autorytet
Postów: 1524
718

Wysłany: 2 listopada, 11:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alisia napisała:
Mieszkam za granicą ( tutaj nie ma takiej dostępności prywatnych laboratoriów ) więc niestety mogę opierać się tylko na testach;-). W poprzednich ciążach przyrost bety był prawidłowy a skończyło się źle więc tym razem nie zawracam sobie tym głowy jak ma być dobrze to będzie ;-)

Tutaj ciąże uznaje się od 12 tygodnia ciąży. Wizytę planuję około 26.11 ;-)


Pewnie Skandynawia lub UK? Znam temat bo koleżanki w UK szukały polskich lekarzy, żeby prowadzić ciąże na polskich standardach. Niby tak się narzeka na naszą służbę zdrowa, ale jednak za granicą ciężko o właściwą opiekę wczesnoporodową.

małe zaskoczenie rośnij zdrowo <3
8599yx8doiv4lhxn.png
Bąbelek <3 10mm -> 23 mm -> 50 mm -> 460 g -> 820 g -> 1500 g -> 2180 g ->2800 g->3040 g a teraz chodzi, gada i ma już swoje zdanie :D
bl9csg187m7u0oqa.png

Alisia
Koleżanka
Postów: 51
12

Wysłany: 2 listopada, 11:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
poliś napisała:
ja po ostatniej pozamacicznej ciąży stresuję się.


Miałaś jakiś objawy że ciąża rozwija się w jajowodzie , ból, krwawienie czy dopiero USG wykazało nieprawidłowości ?


a8dojqivbeqxedpm.png

Czarna_kawa
Autorytet
Postów: 484
560

Wysłany: 2 listopada, 11:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Alisia napisała:
W Polsce ludzie narzekają na służbę zdrowia ale niestety za granicą nie jest wcale lepiej . Ja ostatnio czekałam 3 tygodnie na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu - absurd . O prywatną wizytę też nie jest łatwo - mało prywatnych gabinetów ;-)
Także pozostaje mi uzbroić się w cierpliwość i w miarę możliwości latać do Polski na badania ;-)



Poliś , Hope tym razem musi być dobrze. Trzymam Kciuki :-)


Będziemy Cię tu wspierać mocno,bo tego typu opieka medyczna niestety stresuje jeszcze bardziej kiedy wiesz,ze musisz czekać do konkretnego momentu na sprawdzenie czy ciąża rozwija się prawidłowo.Jeśli masz możliwość to skorzystaj z tych badań w Polsce.


oeuaskjo7ldgycms.png
02.2017 aniołek 7tyg[*]
02.2018 córeczka<3


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)