BellyBestFriend
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Klara_1985
Autorytet
Postów: 361
529

Wysłany: 26 czerwca, 16:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Misiaa, ja będę kupować takie:

https://lunadream.pl/nosidelka-do-noszenia-dzieci/720-nosidelko-regulowane-half-buckle-diamond-creamy-100-bawelna-5903991669889.html

Fizjoterapeutka mi poleciła, więc mam pewność, że jest bezpieczne.


Vende
Autorytet
Postów: 884
1190

Wysłany: 26 czerwca, 16:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
Malinka, u mnie tez takie pierdy sa glosne i duzo.
W ogóle chyba będę musiała przejść sie z Mala do pediatry bo ta wysypka pojawila sie juz na calym ciele. Na glowie troszke zeszlo i nie jest takie zaognione to teraz nozki i rączki...Potowki chyba nie wyskakuja na Całości?

17.05.2022 - urodziła się moja córeczka Alicja :)

Soleil
Autorytet
Postów: 762
1219

Wysłany: 26 czerwca, 16:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Malinka2021 wrote:
Czy Wasze dzieci też puszczają sporo bączków? I czy są one głośne?
Bo już zaczynam się zastanawiać, czy wszystko ok. Dzisiaj jak walnął pierda z kupą to aż podskoczyłam 😅 prawie jak wystrzał z armaty 😆

U nas Bąk za bąkiem, nie jestem w stanie ich zliczyć nawet 😀


Malinka2021
Autorytet
Postów: 914
1035

Wysłany: 26 czerwca, 18:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
Och więc to pewnie normalne xD dzięki 😊
Vende też bym poszła do pediatry, u nas jak pojawiły się połówki to tylko kilka np na pleckach.

Ana.Ta lubi tę wiadomość

PCOS, starania od 2018, klinika od 2021
08.21 4ta stymulacja (letrozol+bemfola+ ovitrelle)
12.05.22 👶Wojtuś💙

Misiaa
Autorytet
Postów: 4620
7229

Wysłany: 26 czerwca, 18:32
Cytuj | (2) | Zgłoś
Malinka u nas z baczkami to samo...glosne jak u Starego :p

Vende a moze zjadlas cos i wysypka wyszla?

Ana.Ta, Malinka2021 lubią tę wiadomość

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

Ana.Ta
Autorytet
Postów: 1253
1359

Wysłany: 26 czerwca, 19:02
Cytuj | (1) | Zgłoś
Malinka2021 wrote:
Czy Wasze dzieci też puszczają sporo bączków? I czy są one głośne?
Bo już zaczynam się zastanawiać, czy wszystko ok. Dzisiaj jak walnął pierda z kupą to aż podskoczyłam 😅 prawie jak wystrzał z armaty 😆

U mnie są okropnie glośne😂 dzisiaj dala popis w kościele, dobrze ze bylismy na polu, bo ani ja ani mąż nie moglismy opanowac śmiechu, później oczywiscie byl placz, dobrze że dala sie uspokoic na rękach i pozniej znow usnela.
Czlowiek to chcialby mieć nie płaczące dziecko, a wkolo wszysykie dzieci plakaly w roznym wieku, chyba trzeba sie przyzwyczaic 😂d

U mnie dzis mala od 14:00 dopiero przysypia na rękach, nie wiem który juz raz jadla i usypia 🤦‍♀️ Ale w sumie pewnie ma zapasy w nocy- juz kilka dni tak ma... moze tak juz teraz zostanie 🤔

Kurcze U Mnie glowa tez troche podluzna bo zawsze kladlam albo na jeden albo na drugi bok :/ malej sie niestety rzadko odbija i sie boje na wznak

Dziś mloda siedziala w bujaczku najdluzej 30 min 👍 z aktywnosci to tylko chodzenie po domu, śpiewam, ale jak pokazuje obrazki -szybko sie nudzi, nic nie chwyta, na macie patrzy tylko w listerko i szybko chce zejsc. Jedynie szeleszczące uszy królika ją ciekawią i grzechotko- Ale to ulamki sekund-a jak u was?

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 czerwca, 19:12

Soleil lubi tę wiadomość

16.05.2022 urodziny Oliwki 😘 Więcej szczęścia o 7 dni😍

Kasjanna
Autorytet
Postów: 1040
1476

Wysłany: 26 czerwca, 20:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Vende, lepiej sie upewnic niz zgadywać.

Ja mam dzis kryzys. Może nawer Nisia nie jest bardziej marudna, ale kazde jej stęknięcie mnie denerwuje. Poszlismy na spacer wieczorem to wrocilismy szybko bo cala droge marudzila. Nakarmilam, przwinelam, kupy dzis byly, a ta dalej zawodzi. Jakos nie mam dzis do niej cierpliwości...

29.04 - moja kochana córeczka :)

Vende
Autorytet
Postów: 884
1190

Wysłany: 26 czerwca, 20:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kasjanna kazdy z nas ma takie dni. Pogoda nam nie pomaga. Mam nadzieje, ze jutro bedziesz miala lepszy dzien :) Ja wczoraj wieczorem mialam taki hejt na to odciąganie mleka ze juz nie chce, nie moge... Ale dzisiaj lepiej jakos sobie poukladalam w glowie ze przecież moge byc na mieszanym poki mam pokarm, nie mam czasu na takie zwiększanie ilosci jakie bym chciała no i trudno. Nic nie zrobię. Sciagam ok 500ml na dobe i chyba musze sie z tym pogodzic ze wjeżdżają minimum dwie butle mm. W do oediatey bede próbowała rano dzwonić. Juz mam dosc zgadywania, wydaje mi sie ze moze winne jest mleko mm i trzeba będzie je zmienic ale lepiej jak zobaczy to lekarz. Powstrzymuje mnie tylko trochę to, ze w przychodni zawsze pełno wirusow...
U nas dzisiaj tez ze spaniem srednio, do 14 bardzo ok, standardowo jak zwykle a od tej 14 nie spala do teraz... Pare minut temu przysnela w koncu w wozku na tarasie. I teraz nie wiem co robić bo to nasz pora na kąpiel, ale chyba pozwole jej godzinę pospac, to nas chyba nie rozreguluje...

17.05.2022 - urodziła się moja córeczka Alicja :)

Leksa
Autorytet
Postów: 758
985

Wysłany: 26 czerwca, 20:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witajcie 😘

Mi znowu wczoraj i dziś ciśnienie spadło, jednak wczoraj było gorzej i 4:30 budziłam męża, ze zle się czuje, mała na przewijaku i zasłabłam. Nie wiem co się ze mną dzieje :( bardzo boje się sama jutro zostać z dziecmi. Mimo to będę dzielna, bo nie mam wyjścia i zamierzam już jutro iść do lekarza.
Upały nie sprzyjają mojemu samopoczuciu. Jak jest tak gorąco to jest mi jeszcze gorzej.
Dziś ostatni goście byli, na szczęście mało wymagający i krótko. Jak tylko pojechali to wzięłam mała, zmieniłam jej pampersa, dałam mleko, włączyłam kilme i poszłyśmy spać.

W ogóle ona ostatnio mało je/pije. Uważnie to zaczęłam kontrolować. Przedwczoraj nawet bardzo malo sikała, nie wspomnę już o kupie, ale wczoraj była poprawa, a dziś to ja budze żeby cokolowiek jadła/pila.

Nasze małe wielkie szczęście 17.05.2022 ❤️

Kasjanna
Autorytet
Postów: 1040
1476

Wysłany: 26 czerwca, 21:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leksa, u nas powiedziałabym że tez sika mniej, moze wiecej sie poci, dlatego. A kupa standardowo jedna dziennie (choc czasem w ratach). Wazne żeby jadła.
A o siebie zdecydowanie zadbaj. Ty pijesz duzo? Dobrze ze masz tak szybko lekarza.

Vende, ja dzis kąpanie całkiem odpuściłam. Wiem ze nie powinnam bo mala az sie klei po tym goracym dniu, ale ewidentnie cos jest nie w sosie. Wlasnie spi na mnie. Nie mam odwagi jej odlozyc, bo zaraz sie budzi, szumis nie daje rady.

Edit: wlasnie wyczytalam ze 8 tydzień to skok rozwojowy. Czyli mamy wyjasnienie.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 czerwca, 21:06

29.04 - moja kochana córeczka :)

Vende
Autorytet
Postów: 884
1190

Wysłany: 26 czerwca, 22:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leksa, zadbaj o siebie, jestes równie wazna jak Twoje dziecko, ono potrzebuje zdrowej i silnej mamy. Moze powinnas sie przejść do lekarza, zrobic badania? To mimo wszystko nie wydaje sie normalne.
U nas z tym jedzeniem roznie, ale raczej wiecej niz mniej, chociaz martwia mnie osttanio wieczory, bo wieczorami przed snem nie chce mi w ogóle jesc... A potem budzi sie glodna jak wilk. Pieluszki moczy wybitnie, kupe mamy jedna do trzech dziennie.
Kasjanna ja w efekcie wykapalam bo Mala sie obudzila o 21. Ale rozumiem, czasem trzeba odpuscic. Skoki takie sa... Bedzie lepiej.

17.05.2022 - urodziła się moja córeczka Alicja :)

Soleil
Autorytet
Postów: 762
1219

Wysłany: 26 czerwca, 23:08
Cytuj | (1) | Zgłoś
Leksa ja mam podobnie, czasami Wracając ze spaceru zastanawiam się czy dam radę wnieść małego sama. Na 3 piętro.. Mam zawroty głowy i czuje jakbym za chwilę miała mdleć. Widzę że jak piję kawę to jest lepiej może to ciśnienie. Podczas cc poszło też dużo krwi, piję dodatkowo żelazo, tardyferon, ale nie tak jak mi kazali tylko jak sobie przypomnę.. Poza sprawdzeniem krwi dbaj o to żeby pić mega dużo wody oraz jeść, na to trzeba znaleźć czas

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 czerwca, 23:08

Leksa lubi tę wiadomość


Megsi
Autorytet
Postów: 778
1398

Wysłany: 27 czerwca, 00:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Soleil ja z tym żelazem mam to samo, też muszę brać ale nie przykładam do tego wagi.

Kasjanna rozumiem cie doskonale, bo pisałam podobnego posta, ale zamiast wyślij dałam anuluj i w złości już mi się nie chciało pisać drugi raz. Ostatnio wieczorem mały mnie tak zmęczył, że straciłam cierpliwość i kazałam mężowi się nim zajmować (było po 23, a mąż o 5 rano wstawał do pracy na 12h) mały tak żałośnie płakał, a ja wyszłam pozamykałam drzwi i byłam chwile na dole, ale serce mi pękało, wzielam mleko z lodówki miałam akurat 30ml ściągnięte i poszłam na górę. Rzucił się na to mleko, ale wypił tylko 15, uspokoił się po 10 min I go dokarmilam piersią.
Zdenerwowałam się tak bardzo,bo wisiał na cycu i zasypiał wiec się z nim kładłam, a wtedy on się budził i darł, po 3 takim razie pękłam już, bo ileż można przystawiać i patrzeć jak po 5 min śpi I nie da się dobudzić, a jak się ruszam do spania to budzi się w sekundę...
Ale jest coraz lepiej u nas. Powoli jakas mała rutyna wchodzi.

Leksa kurcze sprawdź to ciśnienie, bo sporadycznie mieć takie niskie to nic złego, ale jak się powtarza to trochę strach.

Klara fajne to nosidło kusi mnie 😁
U mnie jest wypożyczalnia chust i nosideł i zastanawiam się czy się nie wybrać, bo szkoda mi kupować coś czego mały nie zaakceptuje.

Mały ostatnio ma fazę, że lubi jak z nim skacze na piłce do jogi. Fotel bujany go wkurza po 5 min, a na piłce odpływa.

Z gorszych spraw, to standardowo brzuch nam daje w kość i zaczęło nam ropiec oko.
Dopiero za tydzień mam wizytę i nie wiem czy iść szybciej. Narazie przemywam solą fizjologiczna zobacze czy pomoże.


Ana.Ta
Autorytet
Postów: 1253
1359

Wysłany: 27 czerwca, 01:20
Cytuj | (1) | Zgłoś
Aż mnie zmrozilo jak przeczytalam o kolejnym skoku 😂

Kasjanna bardzo Cie rozumie, mam to samo... glownie łącze to z brzuszkiem, ale jak tak czytam ile u was kup to sie zAstanawiam czy powinnam dawac espumisan bo u mnie jest ich nawet 8:/

Z sikaniem zwiększyla częstotliwosc, jak i z jedzeniem, ale popoludniami... choć tu je wlasnie raz malo, raz wręcz za duzo i lapczywie:/ najgorsze jest to że często rzuca się na cyca... i powiem Wam że teraz zmienilam schemat i odciàgam zawsze jakąś porcje na karmienie. Krocej pózniej trwa, albo jak jest awaria” jak zaczynamy z aferą, albo zapasem jak sobie spokojnie je. Choć w te upaly przekazywanie ciepla podczas karmienia jest bardzo meczàce. Chyba bede wiecej karmic butlą...

Vende u Mnie juz ktorys dzien z kolei od 14.00 do ok 19.00 nie rady uspac na dluzej :/ troche to meczące bo przy tym jest naprawde duzo marudzenia. Ale z 2 ste pozniej plus bo spi troche dluzej wieczorem, wczoraj do 22 ale ostatnio nawet do 23-00.00.

Tylko ze juz 2 dni przez to omineliśmy kàpiel... ale to dla mnie syganal zeby wlasnie zmienic pore kąpania z 20.00 na 18.00, kiedy nie ma twardych drzemek... bo czuje ze przez to pozniej jest taka nerwowa, bo albo budzi sie w kokonie albo gondoli. Zla jest jak fiks przy przebieraniu... a tak to mialaby sygnal ze idziemy do „dluzszego” spania. O budzilaby sie w sypialni.. ale nie wiem czy to dobry pomysl i czy sie uda wypracować jakąś rutyne :/

Tak czytam tez Wasze historie i ilez to sil musimy mieć... Leksa mam nadzieje ze co sie poprawi, skontroluj to. Biedna :(

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 czerwca, 01:29

Leksa lubi tę wiadomość

16.05.2022 urodziny Oliwki 😘 Więcej szczęścia o 7 dni😍

Ana.Ta
Autorytet
Postów: 1253
1359

Wysłany: 27 czerwca, 01:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
Powiem Wam ze juz druga noc testuje uspokajanie w nocy nawet po 2 h jak mega sie wierci na kupe i czesto zasypia dalej bez karmienia, a ja odciagam i klade sie na kolejną drzemke... niewiem czy dobrze robie Ale im blizej rana tym lepiej...

Tylko to wyglada tak ze ja ją mam cm obok siebie, gorzej jak od jutra odpale łóżeczko.

A przy okazji tematu- Wasze bobasy też tak dlugo i przez sen wykrecają calym ciałem ? Moja tak na zmiane czesto spi spokojnie, a pozniej wykrecanie, jakies kwilenie, ale cZęsto się na 100% nie wybudzi. Ja tylko obserwuje albo coś robie i czekam na głosowy znak Że już sie wybudzila

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 czerwca, 01:34

16.05.2022 urodziny Oliwki 😘 Więcej szczęścia o 7 dni😍

Kasjanna
Autorytet
Postów: 1040
1476

Wysłany: 27 czerwca, 02:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ana.Ta, u nas tak sie kreci czasem przed pobudką. Wędruje po całym lozeczku. Czasem potrafi dosadnie pokrzyczec i usnac dalej, ale to sporadycznie.
Z tym spaniem popoludniami mamy podobnie, z tym ze troche pozniej zasypia na noc, tylko my wykorzystujemy wieczory na zewnatrz i to kąpanie bardzo nam nie na rękę.

A espumisan to jest tak dokładniej na co? Bo jesli robi 8 kup, ale dalej ją to męczy to może trzeba dawac (myslalam ze to wlasnie ma jakos wspomoc ten proces). Ja nie daję bo mimo ze to tylko 1 kupa to sie bardzo nie męczy (na poczatku tak bylo, ale teraz widac ze robi i troche pcha, ale nie placze, nie skreca sie tak jak to bylo wcześniej).

Powiem wam ze ja tego zelaza nawet nie wykupiłam. Dostalam recspte, ale mąż nie mógł go dostac w okolocznych aptekach, a później zapomnialam. Ale czuje sie dobrze, więc moze nadrobilam. Nie bylam daleko pod kreską.

29.04 - moja kochana córeczka :)

Vende
Autorytet
Postów: 884
1190

Wysłany: 27 czerwca, 03:40
Cytuj | (1) | Zgłoś
Kasjanna, ale powinnaś o siebie zadbac to jest ważne. Nie mozna wykupic jakiegos zamiennika?
U nas noc poki co sennie po tym trudnym popołudniu, mala soala od 22 do 3. Teraz pokarmione (bo ja juz w tym czasie 3x ściągałam...) i mam nadzieję że jeszcze pospi...

Malinka2021 lubi tę wiadomość

17.05.2022 - urodziła się moja córeczka Alicja :)

Kasjanna
Autorytet
Postów: 1040
1476

Wysłany: 27 czerwca, 04:26
Cytuj | (1) | Zgłoś
Zmobilizowalas mnie :)

Nie wiem czy sa zamienniki, ale zapisalam sie na badanie krwi, zobaczymy czy jest ok.

Malinka2021 lubi tę wiadomość

29.04 - moja kochana córeczka :)

Vende
Autorytet
Postów: 884
1190

Wysłany: 27 czerwca, 07:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
No to super :)
Nie ma mojego pediatry do konca tygodnia. Jest tylko ta denna baba z wizyty patronazowej... Na wszystko co zapytalam kazala wiecej przystawiać do piersi. Nie wuen czy mam do niej isc, ech...

17.05.2022 - urodziła się moja córeczka Alicja :)

Zosiek
Autorytet
Postów: 647
1133

Wysłany: 27 czerwca, 09:00
Cytuj | (3) | Zgłoś
Hej, wróciliśmy wczoraj wieczorem. Napisałam posta ale oczywiście go usunęłam i poszłam wkurzona spać. Zwłaszcza że młoda nie mogła wczoraj usnąć, dopiero ze mną w łóżku koło 24 padła.
Droga makabra, już wiemy że nasze dziecko nie lubi autostrady. Wracaliśmy wioskami bo był jeden wielki krzyk. A drogę do przemeczylismy przystankami na cycka kupę itd. 🤣 najważniejsze że pokazałam małą prababciom, bo coraz są gorsze.😔

Leksa dbaj o siebie, bo 2 dzieciaczków potrzebują Ciebie na siłach. Mam nadzieję, że Ci to przejdzie.😘

Kasjanna u mnie też takie dni jak u Ciebie i dziewczyn. Czasem czuję się zła matką przez to 🤦 dodatkowo drażni mnie nieraz starsza ale powtarzam sobie to jeszcze dziecko które potrzebuje mojej uwagi.

Ja żelaza też zapominam brać ale czuję się nawet nieźle. Jedyne to krwawienie mnie dobija bo nie wiem czy mogę się więcej ruszać. U mnie waga stoi i to mnie dobija szczerze mówiąc. Karmie przecież mimo dokarmiania, nie objadam, ruszam a dodatkowe kg ani drgną. Obiecałam sobie, że nie będę kupować dużo ciuchów muszę wrócić do mojej M.
Czasem czuję że mnie jakaś depresja dopada.🙃

Dobrze że piszecie o tym wykręcaniu, bo miałam pytać. Moja też tak wykręca się napina, wędruje po łóżku trochę. Na piersi nieraz mnie to drażni.🤣

Ana.Ta Espumisan u nas nie pomógł na kupy jako tako tylko na takie steki i kweki przy bąkach ładnie idą. 😉 i oczywiście na wieczorne darcie co nie widziałam co się dzieje.

U nas spania w dzień praktycznie wogole nie ma, nie liczę drzemek po 5-10 minut.

Miłego dnia 😘

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 czerwca, 09:03

Malinka2021, Ana.Ta, Klara_1985 lubią tę wiadomość

Nasz mały cud 15.05.22 🥰


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)