BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Łuszczyca - czy ktoś choruje?
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Ingebjorg
Ekspertka
Postów: 244
102

Wysłany: 30 sierpnia 2014, 14:33
Cytuj | (1) | Zgłoś
Cześć Dziewczyny! Czy któraś z Was boryka się z tą chorobą? Ja mam łuszczycę skóry głowy, odstawiłam wszystkie leki odkąd jestem w ciąży i strasznie się zaostrzyło:( nie wiem co robić, jakie maści stosować albo zioła.

Limerikowo lubi tę wiadomość

relganli06k8eu81.png

Limerikowo
Autorytet
Postów: 4981
4381

Wysłany: 30 sierpnia 2014, 19:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Po 4mcu powinno zniknac, ( do 4mca moze sie zaostrzyc i atakowac nowe obszary) ok ze odstawilas leki , dobry jest daivonex z pochodna wit d, ale malo i ostroznie tylko gdy naprawde mus
wit d mozna aplikowac w kroplach sobie , moze ciut pomoc
po ciazy jesli karmi sie mm to choroba powraca po np 2mch ale np w mniej ostrej formie, choc kazdy jest innym przypadkiem ;-)
na hormonach podczas karmienia piersia choroba nie powinna sie pojawic szybko
Zdrowka!


Pinia108
Autorytet
Postów: 394
464

Wysłany: 30 sierpnia 2014, 23:01
Cytuj | (1) | Zgłoś
Witaj! Ja sie borykam z łuszczyca. Do 4 miesiaca nie stosowałam żadnych leków na receptę. Myłam głowę szampon Paraderm Plus, na ciało żel do mycia Pharmaceris P a po myciu Mediderm. Teraz w 5 miesiacu dostałam robiona masc z wit. D i wit.A - jest bardzo tłusta więc już zmiany mi tak strasznie nie pękają. Na głowę codziennie wieczorem stosuje olej kokosowy - kupiony w zielarskim - i rano zmywam szamponem Paraderm Plus. Jesli posmaruje codziennie to z głowy sie nie sypie, ale wianuszek jest caly czas czerwony. Szkoda ze nie ma już słonecznej pogody - po plażowaniu trochę lepiej wyglądały ręce. W tej ciazy nie wywaliło mnie bardzo, bo przed poczeciem miałam fototerapie UVB 311 nm. Pozdrawiam Biedroneczki :-)

Limerikowo lubi tę wiadomość

Marianna [*] 08.11.2013 8tc
Kamilka 7.01.2015
Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
Weronika 11.08.2017

Ingebjorg
Ekspertka
Postów: 244
102

Wysłany: 31 sierpnia 2014, 09:32
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dzięki Dziewczyny, ja na razie smaruje głowę po każdym myciu oliwą z oliwek - strasznie uciążliwe ale nie sypie się i tak nie swędzi, za to włosy trochę słabo wyglądają. myje szamponem paraderm. Przejdę się chyba z tym do dermatologa ale boje się, że mimo ciąży zapisze jakieś mocne leki.

Limerikowo lubi tę wiadomość

relganli06k8eu81.png

Mag.1990
Autorytet
Postów: 716
951

Wysłany: 31 sierpnia 2014, 23:21
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ingebjorg ja się nabawiłam najprawdopodobniej łojotokowego zapalenia skóry głowy - najpierw dostałam od dermatologa pimafucort (na receptę z antybiotykiem - było po nim lepiej), później travogen (też na receptę - pogorszyło się), teraz squamax (bez recepty do stosowania również przy łuszczycy - ułatwia złuszczanie się naskórka - fakt po nim bardziej się sypie).
Do tego szampon od początku oliprox z witaminami - jest fajny.

Dostałam skierowanie na badanie mykologiczne i zobaczymy dopiero co wyjdzie:/
Dermatologa mam 1 października dopiero jak będzie już wynik badania, więc wtedy będę wiedziała co powie jeśli ono coś wykaże.

Limerikowo lubi tę wiadomość

s6gefkg.png
v90wa85.png

Limerikowo
Autorytet
Postów: 4981
4381

Wysłany: 31 sierpnia 2014, 23:34
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ingebjorg wrote:
Dzięki Dziewczyny, ja na razie smaruje głowę po każdym myciu oliwą z oliwek - strasznie uciążliwe ale nie sypie się i tak nie swędzi, za to włosy trochę słabo wyglądają. myje szamponem paraderm. Przejdę się chyba z tym do dermatologa ale boje się, że mimo ciąży zapisze jakieś mocne leki.
Ja zdecydowanie odradzam leki od dermatologa, bo ich stosowanie moze uszkodzic malucha
radze przeczekac do 4mca wlacznie lub nawet pozniej powinny objawy łuszczycy ustapic
z szamponow delikatny i ok jest pharmaceris

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 sierpnia 2014, 23:35

Ingebjorg lubi tę wiadomość


karolinka85
Autorytet
Postów: 1009
1043

Wysłany: 4 grudnia 2014, 18:49
Cytuj | (1) | Zgłoś
Hej,ja tez choruje na łuszczyce..i w 3-obecnej ciazy dowiedzialam sie,ze to ona mogla byc sprawca moich 2wczesniejszych poronien :( teraz jestem obstawiona lekami..i odpukac bo zmiany mam tylko delikatne na skorze glowy..a te kilka krostek z lokcia mi zniknelo..i oby juz nie wrocila.. ;)
Dzis weszlismy w 12tc..a do wizyty i usg 12dni..strasznie sie boje..

Limerikowo lubi tę wiadomość

Moje dwa aniołki <3
17.07.2013r. (*) 9tydz4dz
18.01.2014r. (*) 9tydz4dz
relgtrd8nl40gy67.png

Sroka
Autorytet
Postów: 810
329

Wysłany: 4 grudnia 2014, 19:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja od 10 lat mam już zmiany. Najpierw było kilka a teraz już znaczne plamy na rękach głowie. Kilka na głowie i na nogach.
w ciazy odstawilam wszystko bo nawet paraderm ma dziegciowe wyciągi i nie można tego stosowac. Teraz jestem 6tyg po porodzie i masakra jest na mojej skórze. Niestety tylko natluszczam bo u dermatologa jeszcze nie byłam a na wszystkich moich lekach pisze żeby nie stosować przy karmieniu piersią.

A Wy jak sobie radzicie?

http://dwakotyzaploty.blogspot.com/

k0kdt5odm9ez6rjg.png

karolinka85
Autorytet
Postów: 1009
1043

Wysłany: 5 grudnia 2014, 14:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
No wlasnie slyszalam kiedys od dermatologa ze podobno najwiekszy wysyp jest 4m-ce po porodzie?

Moje dwa aniołki <3
17.07.2013r. (*) 9tydz4dz
18.01.2014r. (*) 9tydz4dz
relgtrd8nl40gy67.png

Ingebjorg
Ekspertka
Postów: 244
102

Wysłany: 7 grudnia 2014, 14:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, ja się w końcu wybrałam do dermatologa (byłam w 24 tc). Dostałam żel do nacierania na złuszczenie naskórka CEKOGEL 30 i płyn do wcierania Elocom (lekki steryd ale można stosować od II trym.) pomogło super. Już się nie sypie z głowy. Stosowałam w sumie z 5 dni i teraz już mam spokój. Będę tylko stosować kurację przypominającą co 2 tyg.

relganli06k8eu81.png

Sroka
Autorytet
Postów: 810
329

Wysłany: 8 grudnia 2014, 09:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja miałam swego czasu elocom. Niestety moja skóra się do niego po czasie przyzwyczaiła i później był jeszcze gorszt wysyp plam :/

Ja po porodzie jeszcze nie byłam u dermatologa a musiałabym się wybrać bo ogniska się nasiliły:/

http://dwakotyzaploty.blogspot.com/

k0kdt5odm9ez6rjg.png

Aska87
Autorytet
Postów: 1402
2079

Wysłany: 16 grudnia 2014, 19:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
witam, i ja mam łuszczyce na szczęście bardzo łagodną głównie na dłoniach i ramionach... przez ostatnie kilka miesięcy praktycznie mi zanikły objawy tylko raz na jakiś czas się coś pojawiało... i teraz właśnie zaczynają mi się nowe pojawiać :/ wiecie może czy w czasie ciąży może się choroba wzmagać? kurcze już byłam taka zadowolona że się uciszyło :/ mi zawsze lekarze powtarzali że po ciąży powinno się zmniejszyć lub ustąpić :/ a na razie się tylko wzmaga :/

udało się w <3 9 <3 msc s
SYNEK :*Patryk :* ur. 22.08.15 3170g 57cm 10 pkt :)
relg3e5e4hiu7llr.png
[*] 8.10.2016 7tc <3

Sroka
Autorytet
Postów: 810
329

Wysłany: 17 grudnia 2014, 05:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
W mojej ciąży łuszczyca się uspokoiła i ponoć tak zazwyczaj jej bo organizm wytwarza tyle hormonów. Ale za to po porodzie u mnie masakra. Wysyp totalny. Też mi powtarzali że może zniknąć ale nic z tego :c

http://dwakotyzaploty.blogspot.com/

k0kdt5odm9ez6rjg.png

Ingebjorg
Ekspertka
Postów: 244
102

Wysłany: 17 grudnia 2014, 15:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie w ciąży się nasiliła - wręcz mnie zasypało :( Ale w 24 tc dostała leki i przeszło. Teraz jest w miarę ok.

relganli06k8eu81.png

Aska87
Autorytet
Postów: 1402
2079

Wysłany: 17 grudnia 2014, 18:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
dzięki za odp :) to ja się będe modlić żeby jednak się bardziej nie nasiliło :)

udało się w <3 9 <3 msc s
SYNEK :*Patryk :* ur. 22.08.15 3170g 57cm 10 pkt :)
relg3e5e4hiu7llr.png
[*] 8.10.2016 7tc <3

Sroka
Autorytet
Postów: 810
329

Wysłany: 18 grudnia 2014, 16:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
A jakie leki stosujesz? Ja szukam jakiegoś specjalisty na śląsku by móc się do niego zgłosić ale jak na razie nie trafiłam na nikogo konkretnego. A sypie się już nawet za uszami i zauważyłam że pępek też zaatakowało :c

http://dwakotyzaploty.blogspot.com/

k0kdt5odm9ez6rjg.png

setti
Ekspertka
Postów: 195
233

Wysłany: 19 stycznia 2017, 11:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Podbijam ;)

Od dwóch tygodni łuszczyca żyć mi nie daje. :(
Dwa lata temu dostrzegłam u siebie pierwsze ognisko choroby, które samo znikło. Ciążę zaczęłam z łuszczycą na kolanach i jedną plamką na nodze.
Dwa tygodnie temu, dosłownie z dnia na dzień okropnie wysypało mnie na brzuchu, po kilku dniach zaczęło swędzieć, a zmiany rozprzestrzeniły się po całym moim ciele! Głowa mnie swędzi, a brzuch wręcz pali (chyba w 50% pokrywają go czerwone, zlewające się ze sobą plamy). Mniej dokuczają mi zmiany na piersiach, szyi, nogach, rękach... Mam nawet ślady (na szczęście nieliczne) na twarzy i w uszach. Zgroza! :(

Byłam już u dermatologa. Otrzymałam recepty na jakieś sterydowe maści i skierowanie na naświetlania, ale nie chcę ryzykować zdrowiem maleństwa. Może i bym poszła na te ostatnie, ale jak na złość najgorszy wyrzut łuszczycy mam akurat na brzuchu! :(
Smaruję się medidermem,kremem nivea i roosmanowską emulsją dla kobiet w ciąży. Do włosów kupiłam szampon physiogel. Jak na razie nic to nie pomaga. :(

Straszna masakra :/ Tak mnie piecze i swędzi, że wręcz nie idzie się powstrzymać przed dotykaniem i drapaniem... :(

Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2017, 12:25

jgf871u.png

t6748sh.png

Pinia108
Autorytet
Postów: 394
464

Wysłany: 20 stycznia 2017, 13:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jesli masz skierowanie na naświetlania to korzystaj! Promieniowanie UVB 311 nm jest bezpieczne. Mnie w szpitalu deramtologicznym powiedzieli że lepiej się naświetlać niż mieć zaostrzony stan zapalny skóry - bo to on bardziej wpływa na dziecko. Nawilżanie to postawa - może spróbuj olej kokosowy nierafinowany - mnie on często ratował w poprzedniej ciąży.
Mnie pomagają też preparaty BlueCap (krem i szmpon). Rozmawiałam kiedyś z przedstawicielem i powiedział, że w ciąży też mogę je stosować. Ja używałam w ciąży szamponów dziegciowych - tylko nie trzymałam ich na głowie długo tylko zmywałam. Mam sporo próbek szampony dziegciowego mogę Ci przesłać. Znajdź na facebooku lub w necie Świętokrzyskie Stowarzyszenie Chorych na Łuszczycę i napisz że masz kontakt z BB to ci wyśle próbki.

Marianna [*] 08.11.2013 8tc
Kamilka 7.01.2015
Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
Weronika 11.08.2017

setti
Ekspertka
Postów: 195
233

Wysłany: 23 stycznia 2017, 22:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pinia108, dziękuję za odzew!! :)

Jutro kupię olej kokosowy nierafinowany i zacznę kurację. Ty go po prostu wmasowywałaś w skórę, czy mieszałaś z czymś??
Co do reszty zastanowię się... Brzuch mnie tak pali, jakby mnie ktoś torturował, aż zaczęłam rozważać te naświetlania... Z drugiej strony jak coś się stanie dziecku, nigdy sobie nie wybaczę. Jak myślisz, czy bezpieczniej będzie się naświetlać w II trymestrze niż teraz, czy nie ma to znaczenia??

jgf871u.png

t6748sh.png

Pinia108
Autorytet
Postów: 394
464

Wysłany: 25 stycznia 2017, 09:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
olej teraz w zime będzie miał stała konsystencje, wiec ja go przekładałam do kieliszka i kieliszek pod ciepłą wode aby się łato smarował :)
coo trymestru to nie wiem, chyba lekarz się wypowiedział. Ja przez pierwszy trymestr unikałam sterydów, dopiero po 16 tyg. pozwoliłam sobie kilka plamek na twarzy posmarować, bo konsultacji z ginekolog i dermatolog

Marianna [*] 08.11.2013 8tc
Kamilka 7.01.2015
Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
Weronika 11.08.2017


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)