BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Listopadowe mamuśki 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

.kropka.
Autorytet
Postów: 1113
354

Wysłany: 16 marca, 12:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam już dwoje rok po roku i fabrykę zamknęłam :D powiem wam dziewczyny, że gdyby nie ta szybka decyzja (corka jeszcze nie chodziła i była mało problemowa gdy się staraliśmy) to pewnie drugie dziecko byśmy mieli dopiero za 6+ lat :D gdy zaczęła chodzić, wspinać się wszędzie oraz buntować, krzyczeć i głośno wyrażać swoje zdanie (ok 1,5 roku) to juz było za późno, bo miałam 2mc do rozwiązania ;) teraz to jest szkoła przetrwania, jest mega ciężko i mega głośno. Pocieszam się tylko, że to jeszcze kilka miesiecy do wrzesnia, starsza pójdzie do zlobka do 13 a od lutego mlodszy do żłobka a ja będę odpoczywać psychicznie w pracy ;)

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 marca, 12:10

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

Lola_M
Autorytet
Postów: 607
194

Wysłany: 16 marca, 13:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kropka dlatego ja się zdecydowałam jak córka miała 7 lat tylko wtedy zaistniał problem że nie mogłam zajść w ciążę

Ale podziwiam dziewczyny co mają dzieci rok po roku czy bliźniaki

Z córka to miałam jeszcze taki problem że nie chciała jesc i musiałam ja karmić tylko ja poza tym często też wymiotowala wszystkim już nie mówiąc o lekach.
Na szczęście mały jest narazie inny

Pcos
f2wlp07whe3ye9wg.png

.kropka.
Autorytet
Postów: 1113
354

Wysłany: 16 marca, 20:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Lola nie ma co podziwiać, zwykle to zrządzenie losu lub jak u mnie niby przemyślana decyzja a jednak człowiek nie do konca tego się spodziewał :D córka była bardzo łatwym niemowlakiem, sama zasypiała prawie od poczatku, nie lubiła być noszona, mało płakała (poza kolkami, które miała do 2mc). Niestety syn jest zupelnie inny :P pocieszam się, ze ona była bezproblemowym niemowlakiem a jak stanęła na nogi to jakby diabeł w nią wstąpił. Teraz on jest problemowy to może później będzie oazą spokoju ;) co mi pozostało, tylko złudne nadzieje hehe. Ale moje dzieciaki nie mają kuzynostwa i nie zapowiada się żeby szybko mieli, więc cieszę się że mają siebie nawzajem (wiadomo, że są jeszcze koledzy, ale to nie to samo)

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

RedRose
Autorytet
Postów: 626
140

Wysłany: 18 marca, 16:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny plis poradzcie co kupić 3latkowi (chlopiec) na urodziny? Klocki lego odpadają..

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 marca, 16:16

Jezu ufam Tobie

Domi603
Debiutantka
Postów: 7
3

Wysłany: 18 marca, 21:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój mąż swojemu chrześniakowi kupił zestaw „małego majsterkowicza” bosh dla dzieci, mały był zachwycony, biegał w kasku i z plastikową wkrętarką w ręce :)


.kropka.
Autorytet
Postów: 1113
354

Wysłany: 19 marca, 04:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zależy co dziecko lubi :) mam w rodzinie 3 latka "artystę" i był zachwycony jak dostał playdough :) jeden dzieciak ma fazę na samochody/traktory itd a inny na dinozaury. Najlepiej zapytać rodziców co dziecko lubi

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

molisia
Autorytet
Postów: 632
231

Wysłany: 19 marca, 09:25
Cytuj | (1) | Zgłoś
Moja przez zęby miała biegunkę , odpadzona pupę i ogólnie zły nastrój
Wyszły jej już dwie dolne jedynki
:)

.kropka. lubi tę wiadomość

Jest już z Nami Weronika
w5wqvcqgush2eos6.png
Marzec 2016-ciąża obumarla 9tydz
Styczeń 2017- ciąża pozamaciczna 5tydz. Zachowanie jajowodu

Febion Natal1
Tmg
Encorton
Clexane
Czekamy na cud ☺
Jest z nami Weronika ❤️❤️

w5wqvcqgush2eos6.png

molisia
Autorytet
Postów: 632
231

Wysłany: 19 marca, 09:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
A cały proces wyrzynania od opuchniętych dziąseł trwał 2 miesiące

Jest już z Nami Weronika
w5wqvcqgush2eos6.png
Marzec 2016-ciąża obumarla 9tydz
Styczeń 2017- ciąża pozamaciczna 5tydz. Zachowanie jajowodu

Febion Natal1
Tmg
Encorton
Clexane
Czekamy na cud ☺
Jest z nami Weronika ❤️❤️

w5wqvcqgush2eos6.png

RedRose
Autorytet
Postów: 626
140

Wysłany: 20 marca, 15:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja jestem wykończona.. W dzien nic nie moge zrobić zadnego prania czy sprzatania. Jak wychodze zrobic chociazby siku to jest jęczenie. Jak spi to musze byc w pokoju bo sie wybudza a jak sie wybudzi i jej nie uspie w tym czasieto jest ryk. Sama na zabawce tez raczej sie nie bawi. Teraz bylysmy na spacerze to biegiem do domu bo ryk.. Oprócz tego ze czasem spelnie pltrzebe fizjologiczna lub cos zjem jak sie uda to chyba nie mam innych zajęć niz opieka dzieckiem.. Nie wspomne o tym ze prawie kazde karmienie to ryk dopoki sie niego odbije lub dłużej. Alee.. Widziałam ze jest cos takiego jak "high need baby" moze akurat ja mam takie.

Jezu ufam Tobie

.kropka.
Autorytet
Postów: 1113
354

Wysłany: 20 marca, 17:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
RedRose a masz karuzele w łóżeczku? :) u nas karuzela oraz taki pluszak z naciagana pozytywką (ma na sobie też sporo metek do chwytania) pozwala mi iść zrobić siku :D na 3 min go to zajmie. Jak leży na brzuchu na podłodze to przed nim kładę zabawki z metkami i grzechotki (ze 2-3szt) i też mam 5 minut spokój ;)

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2494
747

Wysłany: 20 marca, 20:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Polecam szczeniaczka uczniaczka. Myślałam że to przereklamowana zabawka ale już drugie dziecko na niej chowam. Od wczoraj szczeniak towarzyszy nam przy ubieraniu na dwór i zakładaniu czapki i jedzie w wózku tak że mała może na niego patrzeć. No i j nas jeszcze tęcza działa taka plastikowa że światełkami która jest ozdobą. Władze i chwila przerwy jest. Już nie mówiąc że jak ja zostawię przy włączonym tv to dziecka nie ma...

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

jastin
Debiutantka
Postów: 12
1

Wysłany: 20 marca, 21:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas tv i jak wezmą tel kom w rękę to patrzý jak zaczarowana Ale wiadomo to tylko nasze spostrzeżenie wiadomo że zabronione:)
Ale u nas działa tak jak kropka pisze karuzela w łóżeczku i jak najwięcej pluszakow we wszystkie kolory ;-) działa

klz9vcqgtj0l9yz1.png

Lola_M
Autorytet
Postów: 607
194

Wysłany: 20 marca, 21:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas też działa karuzela ale dlatego że ma takie światełka co zmienia kolory. I łuk z wiszacymi zabawkami. A ponadto to wszystkie grające i świecące zabawki. Mąż już zakupił duży zapas baterii bo też wyciągam stare zabawki po córce szczeniaczki uczniaczka kaczkę co śpiewa alfabet A za chwilę trzeba będzie odpalić większe zabawki

A kiedy jest naprawdę źle i nic nie działa to biorę młodego do łazienki w leżaczki:) i jakoś dajemy rade

Niestety tv to odkrył maż z że działa i tak z młodym często siedzą i oglądają ja to wolę nie korzystać bo jednak to za malutkie dziecko

Wiadomość wyedytowana przez autora 20 marca, 21:53

Pcos
f2wlp07whe3ye9wg.png

.kropka.
Autorytet
Postów: 1113
354

Wysłany: 21 marca, 10:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
No tv u nas niestety nieuniknione, bo starsza czasami oglada piosenki dla dzieci z youtube. Wtedy obu dzieci nie mam, w kryzysowych sytuacjach tez sie tak ratuję

Mój syn jest chyba jakiś inny, bo jego szczeniaczek uczniaczek ani inne grające zabawki nie interesują. Tylko karuzela (ma pluszowe misie) i pluszaki w kazdej ilości. Najbardziej szczęśliwy jest jak mu siostra wrzuca do łóżeczka kilkadziesiąt paluszków i na koniec sama wchodzi. Ona go w tych pluszakach zakopuje i obydwoje mają ubaw :P no ale wtedy to już w ogóle nigdzie nie wyjdę, bo strach że przypadkiem mlodszy zostanie nadepniety ;)

Wiadomość wyedytowana przez autora 21 marca, 10:09

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

.kropka.
Autorytet
Postów: 1113
354

Wysłany: 22 marca, 18:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jak tam wasze dzieciaki? Obracają się już, a może pełzają? :) mojemu jeszcze troszkę (minimalnie) brakuje żeby się samodzielnie przekręcić z pleców na brzuch, w drugą stronę wlasnie się obrócił 2 razy pod rząd (a myślałam że nie umie xd). Jak leży na plecach to się kreci jak wskazówka zegara :D pełzania jeszcze nie ogarnia :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 marca, 18:21

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

nadia1
Ekspertka
Postów: 230
226

Wysłany: 22 marca, 19:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, u nas obroty z brzucha na plecy, w drugą stronę kombinuje ale jeszcze nie ma. Jak leży na brzuchu to kręci się wokół własnej osi i jak widzi coś ciekawego z przodu to próbuje się przemieścić ale jeszcze nie daje rady.

f2wl2n0aostlugvm.png
iv09df9hod3fw1jt.png

nadia1
Ekspertka
Postów: 230
226

Wysłany: 22 marca, 19:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Noce u nas ostatnio to koszmar. Po nocnym karmieniu budzi się co godzinę i to nie z głodu bo biorę go do cyca łapie i zasypia. Więc zęby, skok albo ból brzucha... mam nadzieję że to zaraz minie.

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 marca, 21:44

f2wl2n0aostlugvm.png
iv09df9hod3fw1jt.png

karmelowaaa
Autorytet
Postów: 377
113

Wysłany: 23 marca, 09:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej hej :)
Kropka u nas przewrotu na brzuch od ostatniej niedzieli to codzienność. Ale trochę to uciążliwe bo mój Kostek leży na plecach, bawi się na macie i przekręci się A później w ryk, ehh.. I oczywiście przekręca się tylko przez jedną rękę. Ćwiczymy go żeby się przekręcał też przez drugą. :D Do pelzania to mamy jeszcze mega daleką drogę ;)

Nadia ostatnio czytałam o regresie snu w 4 miesiącu życia dziecka może to to?

atdcpx9ir8g8hg1a.png

.kropka.
Autorytet
Postów: 1113
354

Wysłany: 23 marca, 09:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Karmelowaa to się tak tylko wydaje, jak umie się już przekręcić to jest już bardzo silny i lada chwila zacznie sunąć do przodu jak foka ;) połóż przed nim coś co bardzo chce dosiegnac i podstaw mu dłoń pod stopy żeby miał jak się odepchnąć, to zobaczysz jak pójdzie do przodu :P moja córka nauczyła się pelzac jak zobaczyła ugryzione jabłko które chciała dziabnąć (nie wiem ile miała, ale jeszcze nie siedziała, wiec coś okolo 5mc) :D

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2494
747

Wysłany: 26 marca, 07:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny ja zwariuje niedługo. Pola od początku marca ma katar. Co tydzień chodzę z nią do lekarza bo nie przechodzi i co tydzień mówią że jest dobrze. W sobotę zaczęła kaszleć więc w niedzielę poszłam na opiekę świąteczna i tam lekarz stwierdził że ma szmery i skierował do szpitala. Na oddziale stwierdziła że są lekkie szmery w oskrzelach ale nie zgodziłam się na pobyt w szpitalu. Dostałam inhalacje i syrop wykrztuśny. Wczoraj byłam prywatnie u lekarza i stwierdziła że nie ma nic na oskrzelach. A dodam że katar coraz większy bo każdy każe odciągać. Do tej pory odciagalam 3xdziennie teraz to już muszę co kilka minut. Mała nie może spać bo nie może oddychać. Ta wczoraj stwierdziła że ulewa do nosa stąd ten katar, ale kuźwa dlaczego jest coraz większy i bardziej dokuczliwy. Chciałabym jakoś zmniejszyć ilość odsysania. Ale jak to zrobić jak ona płacze, krztusi się ta flegma...

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)