BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > LIPCOWE MAMY 2020
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Karolailila
Ekspertka
Postów: 129
114

Wysłany: 1 listopada 2019, 14:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie za to zawroty głowy... taki napad gorąca zw mnie z nóg ścina. W pierwszej ciąży nie miałam żadnych, nic A nic.

Mój mały cud :* Liliana listopad 2017

Olga856
Przyjaciółka
Postów: 96
88

Wysłany: 2 listopada 2019, 06:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie to chyba głód... Jak zrobię się głodna to muszę prawie natychmiast coś zjeść bo aż zaczyna boleć mnie żołądek i głowa.😱 Jak nigdy po przebudzeniu np o godz 6 muszę iść po jakąś kanapkę 😊zachcianek raczej nie mam. Trochę towarzyszy mi zgaga, zawroty glowa i pobolewanie brzucha, ale to chyba normalne.

c55fyx8d83g33aob.png

[konto usunięte]

Wysłany: 2 listopada 2019, 07:32
Cytuj | (3) | Zgłoś
Witam się i ja z terminem na 7.07. Wizyta 7.11. Mam już córeczkę z maja 2017 :)

Zajsonek, Aga26, Olga856 lubią tę wiadomość


[konto usunięte]

Wysłany: 2 listopada 2019, 07:46
Cytuj | (1) | Zgłoś
Lat mam prawie 27. Wykonuję zawód medyczny :)

Zajsonek lubi tę wiadomość


VianEthel2
Autorytet
Postów: 3064
2052

Wysłany: 2 listopada 2019, 08:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mila 88 kciuki! Nie byłaś czasem na wrześniówkach?


👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
Diana: 23.02.2021
Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
Okolice Warszawy

wariatka3
Autorytet
Postów: 359
120

Wysłany: 2 listopada 2019, 10:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja właśnie po śniadaniu. Dzis mam delikatne zawroty glowy ale nie wiem czy jest sie czym dziwić 2 dni prawie nie jadłam z tego zaskoczenia. Juz w tym momecie w ciazy z synem mialam mega mdlosci. Na szczescie jeszcze nic sie nie dzieje z dziwnych dolegliwosci.
Zapowiada sie ladny dzień choc juz czuć zimową aure chłodu.
Macie jakies przeczucia jaka płeć bedzie? Nam nie zależy ale juz jak sie zdarzyła nasza niespodzianka to juz drugi chłopiec by nam nie zaszkodził wtedy bylo by po równo w domu.

Jagódka- 08.2010
Milenka- 03.2013
Igorek - 12.2016

wariatka3
Autorytet
Postów: 359
120

Wysłany: 2 listopada 2019, 10:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Musze przyznać ze az boje sie wizyty. Pani dr ostrzegała ze przy moich zdolnościach przy zajsciu w ciaze(kazde dziecko to byl tylko jeden seks zawsze trafiony) aby jednak miec na uwadze ze mam piękne duże jajeczka. Wykrakała 😂😂😂 ale zeby przy spirali zajść w ciaze to dopiero mamy szczescie 😂😂😂😂. Rodzina ciezko przyjmie ten fakt bo jako jedyni mamy w obu rodzinach dzieci i to 3 juz jest z nami. Zycie pptrafi zaskoczyć.

Jagódka- 08.2010
Milenka- 03.2013
Igorek - 12.2016

ajami19
Ekspertka
Postów: 172
140

Wysłany: 2 listopada 2019, 11:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam dwóch synów i obojętne kto rośnie mi w brzuszku - dla mnie najważniejsze jest żeby urodził/a się zdrowy/a. Jakkolwiek rodzina liczy chyba na dziewczynkę, bo jak na razie rodzą się w rodzinie sami chłopcy....
U nas też rodzina w szoku, że zdecydowaliśmy się na 3 dziecko....


wariatka3
Autorytet
Postów: 359
120

Wysłany: 2 listopada 2019, 12:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas bylo zaskoczenie rodziny przy 3 dziecku bo jednak na dzisiejsze czasy to najlepiej jedno bo widze po rodzinie ze wiecwj dzieci to tylko problem. U nas 3 na świecie a tu upsss wpadka sie zdarzyła. Teraz dopiero bedzie szok dla wszystkich. Dla mnie tez obojetne aby zdrowe było malenstwo. Nadal wyjść z szoku sama nie moge ze bedzie nastepny bobas u nas. Mąż co z początku byl spokojny coraz bardziej sie zastanawia jak damy rade i jak sie nam to ułoży. Mam nadzije ze bedzie dobrze.

Jagódka- 08.2010
Milenka- 03.2013
Igorek - 12.2016

Aleksandra_nails
Przyjaciółka
Postów: 95
153

Wysłany: 2 listopada 2019, 22:24
Cytuj | (1) | Zgłoś
Wariatka 3 u nas tez złoty strzał tak naprawdę na koniec września skończyłam karmić piersią moja 4 miesięczna córkę i stwierdziliśmy ze chcemy kolejne dziecko i udało się 28.10 zobaczyłam dwie kreski 😱😱😱 możliwe ze to efekt nocy poślubnej 😈😈😈😈😈
Jestem bardzo szczęśliwa z tej ciąży tylko boje się jak to będzie bo Klara w czerwcu będzie miała roczek 🤭
Ogólnie strasznie ból głowy mi doskwiera i mdłości. Za to w poprzedniej ciąży nie miałam wcale mdlosci i jakich kolwiek boli ;)
Czas pokaże. Ja mam dziwne przeczucie na bliźniaki 😱 mąż tez

Magda - mbc lubi tę wiadomość

[*] Aniołek 9tc 04.2018
f2w3vfxm839x2x55.png
klz9jw4z1ym1adzc.png
6v5uu6bdz2x420yq.png

mila_88
Ekspertka
Postów: 129
125

Wysłany: 2 listopada 2019, 22:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
VianEthel2 wrote:
Mila 88 kciuki! Nie byłaś czasem na wrześniówkach?

Byłam, ale stosunkowo krótko.
Mam nadzieję że tym razem zostanę tu na dłużej... ;)

Z objawów to pęcherz daje mi się we znaki.
Wstaję 1-2 razy w nocy. I czuję takie parcie i łaskotanie w macicy. W jednym miejscu cały czas. Też tak macie?

2019.11.14 dwa bijące serduszka
2019.12.27 dziewczynki;)
2020.06.18 po drugiej stronie lustra;-)

ponad 4 lata starań; 2019.02. poronienie 9tc

Karolailila
Ekspertka
Postów: 129
114

Wysłany: 3 listopada 2019, 08:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
A dziewczyny powiedzcie, kiedy się lepiej rodzi, w zimę czy lato? Mam córkę z listopada i powiem wam, że po porodzie się umeczylam np. Z wychodzenie na spacer, ubieraniem w kombinezon. Byłam jeszcze bardzo nieporadna w tym wszystkim ;) mala się denerwowala, każde wyjście to była prawdziwa walka. I teraz aż mi się buzia cieszy, że mnie to ominie :)

Mój mały cud :* Liliana listopad 2017

Zajsonek
Autorytet
Postów: 2474
2400

Wysłany: 3 listopada 2019, 11:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Karolailila wrote:
A dziewczyny powiedzcie, kiedy się lepiej rodzi, w zimę czy lato? Mam córkę z listopada i powiem wam, że po porodzie się umeczylam np. Z wychodzenie na spacer, ubieraniem w kombinezon. Byłam jeszcze bardzo nieporadna w tym wszystkim ;) mala się denerwowala, każde wyjście to była prawdziwa walka. I teraz aż mi się buzia cieszy, że mnie to ominie :)

Mialam to samo, syn z października i co się umeczylam to moje 😂
Teraz będzie miodzo 🥰

dqprj44jt7qos0i5.png
dqprj44j14rw1kad.png

Aga26
Autorytet
Postów: 332
257

Wysłany: 3 listopada 2019, 14:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moja pierwsza córka jest z grudnia więc wychodzenie na spacery to była dłuższa sprawa.. ubrać się itp. Druga córka z kwietnia więc jak wyszliśmy ze szpitala to było już ciepło i w ogóle lato było super. Mniej prania, bo często wystarczyło dziecku samo krótkie body, a wyjście na spacer sekunda. Jedyny minus dla siebie jaki widzę w porodzie w lecie to ta końcówka ciąży w upały i opuchnięcia, które i w zimie miałam będąc w ciążach, a krążenie coraz gorsze przy każdej ciąży. Zobaczymy.. może się pozytywnie zaskoczę ;) jutro wybieram się na betę. Mam porównanie z poprzednich ciąż z dziewczynkami. Ciekawe czy ta teoria o przyroście bety się sprawdzi w kontekście płci, bo w poprzednim ciążach miałam duże przyrosty i są dziewczynki :)


ajami19
Ekspertka
Postów: 172
140

Wysłany: 3 listopada 2019, 14:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam synka z grudnia i lipca. Jakoś nie wspominam bardzo źle spacerów zimowych, miało to nawet swój urok. Drugi synek z lipca i to była pora idealna dla drugiego dziecka - młodszy spał w chuście bądź w wózku, a straszy w tym czasie szalał na placu zabaw. Teraz cieszę się, że kolejne dzieciątko będzie w lipcu - starszaki może nie będą tak chorować, łatwiej będzie ich odprowadzać.przyprowadzać z przedszkola, będą mogli się wybiegać na świeżym powietrzu. Z drugiej strony jak będzie upalnie, to boję się jak będę znosić końcówkę ciąży (chociaż przy synkach końcówki były dla mnie najlepszymi okresami w czasie tych 9 miesięcy) - wszystko ma swoje plusy i minusy.


wariatka3
Autorytet
Postów: 359
120

Wysłany: 3 listopada 2019, 18:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aleksandra_nails wrote:
Wariatka 3 u nas tez złoty strzał tak naprawdę na koniec września skończyłam karmić piersią moja 4 miesięczna córkę i stwierdziliśmy ze chcemy kolejne dziecko i udało się 28.10 zobaczyłam dwie kreski 😱😱😱 możliwe ze to efekt nocy poślubnej 😈😈😈😈😈
Jestem bardzo szczęśliwa z tej ciąży tylko boje się jak to będzie bo Klara w czerwcu będzie miała roczek 🤭
Ogólnie strasznie ból głowy mi doskwiera i mdłości. Za to w poprzedniej ciąży nie miałam wcale mdlosci i jakich kolwiek boli ;)
Czas pokaże. Ja mam dziwne przeczucie na bliźniaki 😱 mąż tez

Ojj kochana mnie prześladuje wszystko co podwójne. Ja juz mam 3 i nawet nie wyobrazam sobie bliźniaków a ostarnio widze wiele rzeczy po dwie. Dziwne to i nawet sobie pomyslalam ze mogly byc bo w rodzinie sie trafiały. No ale zaszlam w ciążę ze spirala to miec takiego szczescia podwujnej ciazy juz wykluczam. 😂😂😂

Jagódka- 08.2010
Milenka- 03.2013
Igorek - 12.2016

wariatka3
Autorytet
Postów: 359
120

Wysłany: 3 listopada 2019, 18:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Karolailila wrote:
A dziewczyny powiedzcie, kiedy się lepiej rodzi, w zimę czy lato? Mam córkę z listopada i powiem wam, że po porodzie się umeczylam np. Z wychodzenie na spacer, ubieraniem w kombinezon. Byłam jeszcze bardzo nieporadna w tym wszystkim ;) mala się denerwowala, każde wyjście to była prawdziwa walka. I teraz aż mi się buzia cieszy, że mnie to ominie :)

Ja najlepiej wspominam Zimę bo wychodzilam z mlodym w większości na balkon bo bylam po cc /pierwszym/ i nie moglam normalnie wejsc na 3 pieteo wiec ograniczylam wyjscia ile mogłam. Ze starsza w sierpniu bylo tak gorąco ze i tak siedzialam w domu bo ponad 35 stopni to nie dla maluszka. Wspominam za to dobrze wrzesień jak juz moglam wychodzic na dluzsze spacery. Ze średnia to niby marzec ale śnieg wszedzie i wszedzie zaspy. Mialam problem z karmieniem bo dostalam zapalenia obu piersi i 2 tyg w domu musialam byc aby przypadkiem cycow nie przeziebic. Zimno bylo do konca kwiernia wiec tez to bylo wyjscie na chwile niz spacer. Kazde dziecko inne. Najstarsza kochała sie przebierac i ubierać. Średnią juz to męka przebrac byla tak piszczała. Synowi bylo wsiorawno co robie 😂😂😂. Ale tylko syn bez problemu nosił czapki i jest tak nadal.

Jagódka- 08.2010
Milenka- 03.2013
Igorek - 12.2016

wariatka3
Autorytet
Postów: 359
120

Wysłany: 3 listopada 2019, 19:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wczoraj zaczęłam plamić delikatnie brązowo. Dziwne uczucie ucisku w pachwinie ale wzięłam duzo nospy i zasnelam. Dzis do poludnia jak odpoczywlam bylo czysto pozniwj delikatnie ponownie siw pojawiło. Czekam do jutra na lekarza. Mialam jechac na ip ale to nie ma sensu z tak wczesna ciąża moze byc różnie a to bylo tylko delikatne. Dzis dzien odpoczynku. Boje sie jutrzejszej wizyty. To bedzie 5+4 czy jest możliwe żeby biło serduszko?

Jagódka- 08.2010
Milenka- 03.2013
Igorek - 12.2016

wariatka3
Autorytet
Postów: 359
120

Wysłany: 3 listopada 2019, 19:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jakies objawy macie?
Ja tylko na brak jedzenia sie trzęse tylko tyle.

Jagódka- 08.2010
Milenka- 03.2013
Igorek - 12.2016

[konto usunięte]

Wysłany: 3 listopada 2019, 20:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
5+4 to moze byc za wczesnie na ❤

Ja mam pobolewania podbrzusza, pelniejsze cycki, pierwsze zachcianki i zmiany smaku i notoryczne zmeczenie i sennosc.



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)