BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Kwietniowe Mamusie 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Totoro
Autorytet
Postów: 6207
2553

Wysłany: 6 maja, 08:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
A najlepszy hit był z usypianiem 🙈 Sara wczoraj nie mogła kompletnie zasnąć, walczyłam z nią od po 19,aż wreszcie przed 20 wyszłam z powrotem do salonu 🤷‍♀️ a Lila z kolei była już tak padnięta, ze ledwo żyła, umylysmy zęby i mówię jej, żeby sobie czytała z tatą a ja postaram się szybciutko uśpić Sarę i przyjdę po nią i też ją uśpię. Ale Lila absolutnie, ona idzie już spać i koniec. No to mówię ok, ale w takim razie musisz się położyć z pluszakami i czekać aż uśpię Sarę na rękach i jak ją położę już na cyca to będę mogła Ci czytać - ok. Poszłyśmy, bujam Sarę na rękach a ta na całego pluje, ale to tak pluje, z takim pierdzeniem ustami, że łeb pęka. Ja cała w ślinie, lustro od szafy całe w ślinie, Lila w śmiech, myślę, no kurew, powodzenia matka 🙈 Ale Lila była tak śpiąca, ze mimo kilkunastominutowego plucia Sary (włącznie z pluciem juz z zamkniętymi oczami), usnęła! A spała tak twardo, że nawet jej nie ruszało jeczenie, poplakiwanie Sary w nocy itd. Szok xD nie wiem co ją tak poskładało wczoraj. Byliśmy na kinteolnym usg rano, bo się kiedyś na bole brzuszka skarżyła i dostaliśmy skierowanie na wszelki, może stresik opadł albo coś 😁 plus ta powalona pogoda 🤷‍♀️ Dospala w każdym razie do przed 7 tylko, ale spała jak susel, nawet się przesadnie nie wierciła.

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 maja, 08:19

klz99vvjothg6ijw.png
l22n9vvjii1r51bs.png

edwarda20
Autorytet
Postów: 6677
2524

Wysłany: 6 maja, 08:19
Cytuj | (1) | Zgłoś
U nas też płacze na porządku dziennym. Wczoraj płakał przez kilka minut bo mąz połozyl kubek nie w tym miejscu ;p I ogolnie histerie z roznych dziwnych powodów. Ale tak jak pisałam, u nas to jest pikus w porownaniu z tym co bylo. Teraz jest sielanka mozna powiedziec ;p


Czeresniowa super tort!


Iggi jak to 2 razy miałas covida? kiedy byl pierwszy raz?

Czereśniowa lubi tę wiadomość

dqprqps6kaqxmc83.png

Agusia_pia
Autorytet
Postów: 3692
1738

Wysłany: 6 maja, 08:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny pytanie na szybko nie w temacie ale mam problem i chyba tyłku tu zapytam może któraś się orientuje. Wczoraj malowałam ściany w domu białą farbą małym pędzlem i dziś patrzę po wyschnięciu są widoczne smugi ehh 😔 czy drugie malowanie już wałkiem to pokryje orientujecie się może ? Help.

Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
bcg0egl.png
cllc0zm.png

Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 6 maja, 09:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Agusia powinno być ok po drugiej, najwyżej jeszcze trzecią położysz. A co Cię pokusiło z tym pędzlem?

ug37df9hq3eabxrz.png

Agusia_pia
Autorytet
Postów: 3692
1738

Wysłany: 6 maja, 11:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kala nie wiem. bałam się walka
I tak do połowy pokazałam te ściany. Mąż.mowi żebym już nie ruszała. Że on to jakoś porpawi jak wróci. 🙍

Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
bcg0egl.png
cllc0zm.png

Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 6 maja, 17:10
Cytuj | (2) | Zgłoś
A my byłyśmy dzisiaj w przedszkolu podpisać umowę 😀 Kalinka zwiedziła z dyrektorką całe przedszkole, począwszy od kuchni na toaletach kończąc... poznała wszystkie panie, a przede wszystkim Panią w której grupie będzie od września. Jednak odpuszczamy teraz, bo najmłodsza grupa aktualnie to prawie sami chłopcy 🤦‍♀️ więc słabo by było z jej siłą przebicia minus 10 ... może pod koniec sierpnia ewentualnie zaczniemy powoli adaptację.

Podobało się, ale też chyba bardzo to przeżyła (czekała od rana aż pojedziemy), bo na powrocie już mega awanturę rozkręciła

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 maja, 17:14

Totoro, Czereśniowa lubią tę wiadomość

ug37df9hq3eabxrz.png

Czereśniowa
Autorytet
Postów: 652
191

Wysłany: 6 maja, 20:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Super Kalinka 🙂 a Panie jej przypasowaly?

Ja po wizycie, szyjka zamknięta na 4 cm.. mały słabo przybiera, ale przepływy są ok. Jutro ide na wizytę do innego lekarza zobaczyć co ktoś inny powie.

82doj44jv4pqdhs0.png
xrot43r8jmm3j5de.png

Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 6 maja, 20:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czereśniowa chyba przypasowały 😀 w sumie kadra niewiele się zmieniła od czasu jak syn chodził, więc sprawdzona 😉 a tak mi się miło zrobiło jak tam dzisiaj poszłam, bo naprawdę dobrze wspominam to przedszkole, a jednocześnie jakoś smutno ... bo jeszcze niedawno tam synka przyprowadzałam, a teraz on już taki wyrośnięty 🥲
Muszę tylko pamiętać o religii, żeby wykreślić ...nie wiem czy jeszcze jest ... ale lepiej się upewnić, żeby mi jej z automatu jak Franka nie wrzucili na zajęcia przypadkiem.
Kalina dopiero teraz zasnęła, bo ciagle przeżywała to przedszkole 🤦‍♀️

A mały ile waży teraz? I co w końcu z imieniem? Jest decyzja czy po porodzie?

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 maja, 21:00

ug37df9hq3eabxrz.png

Czereśniowa
Autorytet
Postów: 652
191

Wysłany: 6 maja, 21:12
Cytuj | (1) | Zgłoś
To super! Pewnie od razu chciałaby chodzić do przedszkola?🙂 łatwiej jak znasz juz całą ekipę.

Wazy 2840g +/- 400g, teraz jest 38+3, jest to dla mnie całkiem co innego bo z Kubusiem straszyli waga powyżej 4,5kg. Ciekawe jaki się urodzi, byleby te przepływy były do końca dobre🙂
Co do imienia to nadal nie wiem, ale raczej Tymon 🙂 ostatnio spotkałam braci Antka i Tymka 😀 i nie możemy sie zdecydować

Kala lubi tę wiadomość

82doj44jv4pqdhs0.png
xrot43r8jmm3j5de.png

Totoro
Autorytet
Postów: 6207
2553

Wysłany: 6 maja, 23:34
Cytuj | (2) | Zgłoś
Kala super, ze udało się pozwiedzać ❤️ Dzielny przedszkolak ☺️

Czereśniowa kciuki za jutrzejszą wizytę, daj znać po ☺️ Pewnie po prostu mniejszy egzemplarz Ci się trafił 😀 grunt, że przepływy ok ❤️

Czereśniowa, Kala lubią tę wiadomość

klz99vvjothg6ijw.png
l22n9vvjii1r51bs.png

Iggi31
Autorytet
Postów: 746
215

Wysłany: 7 maja, 18:35
Cytuj | (1) | Zgłoś
Czeresniowa jak wizyta?nie ma się co martwić na zapas,bardzo dobrze robisz,że idziesz na konsultacje.

Kala,widziałam foto Kalinki z przedszkola.Super,że mialyscie możliwość zwiedzenia całego przedszkola,teraz w covidzie u nas nikogo,nawet rodziców nie wpuszczają😬

Edwarda,tak miałam covid 2 razy.Pierwszy raz prawie bezobjawo,wyszły dodatnie przeciwciala.Domyslam sie,ze moglo to byc w październiku . A teraz w kwietniu w miarę łagodnie.

Kala lubi tę wiadomość


Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 7 maja, 19:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czereśniowa właśnie jak wizyta? Teraz musisz już nam się codziennie meldować obowiązkowo !!!

Iggi chyba teraz w większości przedszkoli tak jest, ze wpuszczają tylko dzieci. W naszym akurat nie przestrzegają tak tych restrykcji, dzieci normalnie są odprowadzane i odbierane przez rodziców z sali. Po nas też przyszli jacyś ludzie obejrzeć przedszkole i też ich wpuścili i pokazali co trzeba... a myślałam, ze to tylko nas tak po starej znajomości 😉

ug37df9hq3eabxrz.png

Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 7 maja, 19:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
A po południu odwiedził nas kolega od liczb .... dzisiaj nie mnożył, tylko waluty z różnych krajów pokazywał Kalince 🤦‍♀️ możecie sobie wyobrazić jaka była zainteresowana 😂
I jeszcze kręgowce i bezkręgowce na dodatek 😉

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 maja, 19:31

ug37df9hq3eabxrz.png

Iggi31
Autorytet
Postów: 746
215

Wysłany: 7 maja, 19:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kala,czyli decyzja o przedszkolu podjęta i od września czeka Was małe rozstanie😉

A z kolegą od liczb ewidentnie jest coś nie tak,no chyba,że to kolejny Einstein😜


Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 7 maja, 20:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
No on jest dziwny i też mi się wydaje, że coś może być nie tak ... no ale wprost się nie zapytam 🤷‍♀️

Co do przedszkola, to decyzja o wrześniu już dawno podjęta i „jakby nieodwołalna”’ 😉 raczej się zastanawiałam czy już teraz jej puścić... ale jak tam w grupie prawie sami chłopcy, to w życiu by się nie odnalazła

A miałam się zapytać? Jak dieta? Dalej pudła?

ug37df9hq3eabxrz.png

Iggi31
Autorytet
Postów: 746
215

Wysłany: 7 maja, 21:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Też miałam się zapytać jak dieta?😜

Cały czas jestem na pudlach,chociaż w weekend majowy nie bylo dostawy i z racji,że miałam cały dom gości,to była
dyspensa😉póki co -7 kg😉

Co do przedszkola, to chyba poslalabym na Twoim miejscu Kalinke we wrześniu
Sami chłopcy to nie jest idealne towarzystwo dla niej😜mój Tomek,na pytanie czy ma koleżankę w przedszkolu odpowiada "nie lubię dziewczyn"😂

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 maja, 21:47


Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 8 maja, 08:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Iggi 7 kg to nieźle 😍 brawo .... u mnie słabo nic nie rusza 🙁 chyba tylko głodówka została 😩 ale przynajmniej nie wpieprzam wieczorem ... taki plus 😉 za to w dzień się strasznie męczę, wmuszając w siebie te posiłki .... są 4 - małe śniadanie i kolacja i dwa duże, łącznie 1200 kcal. Może spróbuję z tą dietą co Ty jak zamówienie mi się skończy. Skąd zamawiasz?

Co do dziewczynek, to fakt dużo chłopców tak ma, ze do pewnego wieku dziewczyny są beee.... potem im przechodzi 😉 Franek akurat nie miał z tym problemu, zawsze miał kolegów i koleżanki ...ale często miał spinki z chłopakami na tym tle, zwłaszcza z takimi którzy byli anty.
Jak był mały to najbardziej trzymał się z jedną dziewczynką, córką znajomych, jak siostra dla niego była i tylko jej się słuchał 🤣 potem się pokłócili jak poszli do jednej klasy, bo ona zaczęła na niego skarżyć, a on jej dokuczać ... i przyjaźń, która zaczęła sie juz w pieluchach (nawet smoczkami się wymieniali) się skończyła 🤷‍♀️

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 maja, 08:06

ug37df9hq3eabxrz.png

Totoro
Autorytet
Postów: 6207
2553

Wysłany: 8 maja, 08:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
1200 kcal 🤯 o rany, ja bym umarła z głodu 🙈 ja ostatnio ciagle japą ruszam, dość, ze jem tak często, to jeszcze miedzy posiłkami podjadam 😅 dziś to w ogóle będzie apogeum, bo dziewczyny tak slabo spały, że dramat, ledwo żyję. Będę jak zwykle nadrabiała spanie żarciem 🤷‍♀️ moim celem aktualnie jest nie przytyć i ujędrnić ciało, waga mi nie przeszkadza 😅

W ogóle jak się nie zrobi wreszcie ciepło to se w łeb palnę. Normalnie jestem tak zmierzla ostatnio, łażę, warczę, nie mam cierpliwości i wszystko mnie wkurwia włącznie ze mną samą. Mąż ma wolne, ale ogarnia coś ciągle, więc w sumie mam jeszcze mniej czasu niż normalnie 🤷‍♀️ pogoda do dupy, wyjdziemy na godzinę, jeśli nie pada i nara, bo zazwyczaj łeb chce urwać, tak wieje. No dramat. Mam tez konkretny wybuch za sobą, kaca moralnego leczę do dziś. Lila mi akcję urządziła ostatnio na spacerze, juz pominę, ze całą drogę byłam wkurzona, bo caly czas zbierała kamienie, a umawiałyśmy się, ze idziemy szybko, zeby Sara w wózku usnęła i jeśli usnie to wtedy kamienie, to jeszcze przechodzimy przez ulicę, ja juz przednimi kołami na chodniku a Lila mi sie wyrwała na środek ulicy, bo jakiś kawałek metalu tam leżał i ona chciała zobaczyć. I teraz ani wózek puścić i za nią lecieć ani wprowadzać dalej, bo ona została. No dostałam takiej kurwicy, ze myślałam, ze ją za fraki na ten chodnik wrzucę. Cofnęłam się z wózkiem, złapałam ją za rękaw i siłą wytargałam na chodnik. Jeszcze przed samym chodnikiem się potknęła i pacnęła na łapki na krawężnik. No jakby to ktoś z boku oglądał (a oglądał moj tata 🙄), no to matka oprawca, rzuciła dziecko na chodnik 🙈 a ja miałam ochotę ją na tym chodniku jeszcze poszarpać. Ulica mało ruchliwa, ale juz np. na powrocie koleś dość szybko nią przejeżdżał. Poza tym teraz to byla taka ulica a następnym razem? Przeprosiłam ją potem, że ją szarpnęłam, bo to, ze się wystraszyłam i wkurzyłam to żadne usprawiedliwienie, wcale nie musiałam ją za tą rękę szarpać. No ale nerwy mi puściły totalnie. Poza tym właśnie wizja, ze zrobi mi tak na normalnej, ruchliwej ulicy mnie przeraża. Tak czy siak pogadałyśmy potem i jest ok, pozostał tylko moralniak..🙄

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 maja, 08:52

klz99vvjothg6ijw.png
l22n9vvjii1r51bs.png

Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 8 maja, 08:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Totoro bo Ty chudzielec jesteś 😉 poza tym karmienie to najlepsza dieta 😀

Nocy współczuje 🙁 dzisiaj obydwie?

ug37df9hq3eabxrz.png

Kala
Autorytet
Postów: 3346
977

Wysłany: 8 maja, 09:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
O matko Totoro 🤦‍♀️ aż mi się gorąco zrobiło jak czytałam ... wcale się nie dziwię, ze nie wytrzymałaś ... pogoda przynajmniej u nas od jutra ma się poprawić, bo na razie albo wieje albo pada albo jedno i drugie

ug37df9hq3eabxrz.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)