BellyBestFriend
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Sisska
Autorytet
Postów: 1947
815

Wysłany: 29 czerwca, 17:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Od wczoraj rana tak jest 😕 ale dziś już mniej tych kup robi. Posmarowałam mu też dziąsełka dentoseptem mini(na tyle ile się udało palca wcisnąć) i jakiś taki bardziej żywy się zrobił. Zobaczymy za parę dni jak będzie. Może to też ta pogoda tak wpływa na niego 🤷 a kupy nie śmierdzą właśnie 🤣 tylko są często i takie w sumie kleksy tylko.

🥰 Wymarzony 🥰

34aafb3116.png

Justhope! 2
Autorytet
Postów: 287
116

Wysłany: 29 czerwca, 20:46
Cytuj | (1) | Zgłoś
U nas pojawiły sie 2 jedynki więc może to był winowajca ostatnich gorszych dni. Nareszcie! Bo dziąsła miała już chyba z 2 miesiące spuchnięte. I stąd poplakiwanie przez sen. Teraz jak sobie jakąś zabawka sturnie to jest Sajgon jeden już wylazł drugi też dziaslo pęknięte ale jeszcze go nie widać tak bardzo.. Ale i tak nie najgorzej w sumie 3 dni gorsze i jeden na wierzchu. A drugi obstawiam 2 dni i będzie tak samo widoczny.

A i ktoś mi dziecko podmienił. Pisałam Wam że ma 4 drzemki czasem 5 a od 2 dni 3 drzemki po 1h-1.45h. Bardzo mi się to podoba. 🙂Normalnie bym coś chętnie porobiła ale na taki gorąc siedzimy na macie pod wiatrakiem jak jaskiniowcy z zasłoniętymi roletami 😂

Sisska jak klimatyzacja? Miałam pytać jak macie odprowadzenie wody? Na zewnątrz? A i macie z każdego pokoju podpięte? U nas robili wycenę w tamtym roku ale tak żeby właśnie z każdego pokoju to nam 15 tys wycenili.. 🤔

ambrozja lubi tę wiadomość


BeataX
Autorytet
Postów: 2390
1287

Wysłany: 29 czerwca, 22:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Sisska, probiotyk nie zaszkodzi. Vivomix starczy na 2 tygodnie. Nam zawsze pediatra mówiła, że jak pojawia się raka kupa to probiotyk. I zawsze po nim jest lepiej.

U nas też wychodzą 2 dolne jedynki 🥰

Po drugiej dawce Bexero jest gorzej. Spuchnięte udo, odczyn czerwony i stan podgrączkowy ciągle. Plus zęby do tego. Ehh biedne te dzieci przez szczepionki.

Just hope, nie polecam klimy w pokoju, bo nie dacie rady jak będzie dmuchało. My mamy klimatyzator umieszczony w korytarzu i dmucha na wszystkie pokoje plus salon i kuchnia. Ma opcje dmuchania na boki i góra-dół. W każdym pokoju jest super temperatura. I można siedzieć jak dmucha.
Woda jest na zewnątrz przy wiatraku. Można też wprowadzić rurkę do rynny 🙂

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 czerwca, 22:25

⚡30.03.2021 r. - 4 IUI 🎉 (3-7dc CLO, 18 dc Ovitrelle)
12.04. beta 78,80 🤩

CnPDp2.png

•od 2014 r. insulinooporność, hashimoto, niedoczynność tarczycy
• PAI-1 4G heterozygotyczna
• MTHFR C677T homozygotyczna
💊 Euthyrox naprzemiennie 125/137, Acard 75, insulina na noc - 18 jedn. (cukrzyca ciążowa), metylowana witamina B12, B6 i B9.

Justhope! 2
Autorytet
Postów: 287
116

Wysłany: 29 czerwca, 22:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
No właśnie u nas mieli wpuszczać rurę w kominy wentylacyjne czy jakiś tak. Właśnie. Dlatego się zastanawiam czemu u nas tak dużo. Tzn mi głównie o poddasze chodzi bo na dole mamy calkiem względnie.... I myślałam że jak już to włączyć przed spaniem schłodzić przed nocą..


Sisska
Autorytet
Postów: 1947
815

Wysłany: 29 czerwca, 23:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Na razie nic nie podaję mu, do południa były jeszcze kleksy, potem już nie. Zobaczymy jutro jak będzie, ogólnie teraz na wieczór, po kąpieli się zrobił jakiś taki lepszy, długo się mi na macie pobawił, bo wczesniej to jak go położyłam to zaraz ryk. I zaczął próbować podnosić tyłek, ale chyba się ślizga na macie i mu ciężko 😕

Just Hope życie z klimą to bajka 😁 czasem wyłączam bo mi za zimno haha😁 u nas woda też na zewnątrz jest odprowadzana. U nas na parterze jest klimatyzator w salonie, bo mamy taki układ ,że rozprowadza po całym domu, chociaż jednak w pokoju jest cieplej. Myślę że jakbym włączyła turbo i wyszła z domu to by fajnie wszędzie schłodziło ale staram się bez potrzeby na zewnątrz nie wychodzić w te upały.. a mały woli spać w cieple więc w sam raz w pokoju mamy. A też nie chce bardzo chłodzić w domu bo wrazie wyjścia na zewnątrz żeby nie było różnicy bo zaraz się pochorujemy. Jak małego biorę do salonu to włączam tylko cichy wentylator z obrotem powietrza bez chłodzenia i w górę kieruje żeby po nim nie dmuchało. Być może jak skończymy piętro to klimatyzator przeniesiemy na schody, zobaczymy. A górę będziemy mieć osobno zakładany, nie wiem jeszcze gdzie bo gościu nie widział jaki jest tam układ. Jeśli chcesz to Ci podeślę na priv skąd my braliśmy klimę bo mają szybkie terminy realizacji 😊 my dziś pierwszy raz zostawimy na noc włączoną klime, jest opcja nocna która cicho chodzi

A mąż mi teraz mówi, że na górze będzie najlepiej w każdym pokoju robić osobny nadmuch przez to jaki mamy tam układ. Że to się właśnie rurami ciągnie do każdego pokoju osobno.

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 czerwca, 23:14

🥰 Wymarzony 🥰

34aafb3116.png

Marta..a
Autorytet
Postów: 4712
1657

Wysłany: 30 czerwca, 13:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Beatax współczuję że mała tak kiepsko szczepienia przechodzi :(

Czy wasze dzieci tez łapią wszystko co mają w zasięgu ręki? Jak męża nie ma to najpierw usypiam starszego tak że czytamy bajkę przytulas i niestety muszę spacerować z mała na rękach aż syn zasnie bo sam nie chce zostać ale na szczęście on wzorowo zasypia (odpukać żeby mu się nie zmieniło) trwa to od 10 do 30min i jak tak spaceruje to mala jak stanę obok półki to mi kradnie z niej wszystko 🤣 musze uważać gdzie z nią chodzę 😅 uwielbiam ten słodki czas. Zaczęła mi też sięgać wysoko np jak położę coś na bujaczku to się turla do niego i ściąga co tam leży.. mniej więcej na wysokości jej czoła 😅 słodki etap.

Co do probiotykow polecam wpisy Pana tabletki np ten:
https://pantabletka.pl/bajka-o-probiotyku/

6cs: 08.2018 - synek <3
5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
2cs.: 12.2021 - córeczka <3

Justhope! 2
Autorytet
Postów: 287
116

Wysłany: 30 czerwca, 14:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
https://zapodaj.net/36fccb492d345.jpg.html

Tylko mnie nie zjedzcie za to zdjęcie, ale w porozumieniu z Panią fizjoterapeutą, która pozwoliła ją postawić na chwilkę twierdzi że nie ma siły na Milenę (bo ona wszystko na przekór jej robi)twardo stoi na nogach.Ona będzie chodzić wnet. A siadać nauczy się właśnie z góry z chodzenia.


Marta..a
Autorytet
Postów: 4712
1657

Wysłany: 30 czerwca, 14:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
O Wow :D ale Ty ja postawiłaś czy sama wstała? :)

6cs: 08.2018 - synek <3
5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
2cs.: 12.2021 - córeczka <3

Justhope! 2
Autorytet
Postów: 287
116

Wysłany: 30 czerwca, 14:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nie postawiona stoi sama. Ogólnie potrafi mnie złapać za bluzkę na ramionach jak ją trzymam na kolanach i się podciąga bo chce stać. A jak ją podnoszę np żeby na ręce wzac to nogami zapierdziela tak że masakra. Teraz jak ją postawie to kombinuje nogą w prawo żeby przestawić i coś dostać.
Fizjo też, kazała dać jej spokój. Oczywiście ćwiczenia ćwiczeniami ale sama twierdzi że ona wszystko na opak robi.


carola12
Autorytet
Postów: 772
316

Wysłany: 30 czerwca, 14:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny,czy jak wprowadzacie kolejny produkt np mieso (sloiczek z dodatkiem indyka )to tez zaczynacie od kilku lyzeczek?Moja zjadala cale sloiczki-zupki jarzynowe i teraz chce jej wprowadzic mieso.I sie zastanawiam czy tak jak na poczatku RD zaczac od symbolicznej ilosci

carola12

ambrozja
Autorytet
Postów: 350
121

Wysłany: 30 czerwca, 15:10
Cytuj | (1) | Zgłoś
Justhope! 2 wrote:
https://zapodaj.net/36fccb492d345.jpg.html

Tylko mnie nie zjedzcie za to zdjęcie, ale w porozumieniu z Panią fizjoterapeutą, która pozwoliła ją postawić na chwilkę twierdzi że nie ma siły na Milenę (bo ona wszystko na przekór jej robi)twardo stoi na nogach.Ona będzie chodzić wnet. A siadać nauczy się właśnie z góry z chodzenia.
Szalona dziewczyna :) Popatrz jaka ona silna. Mój też bardzo chce stać na nogach i tylko szuka ku temu okazji ale jestem przekonana że nie miałby tyle siły żeby tak stać. Ogólnie ostatnio zajmuje się usprawnianiem samodzielnego siadania i raczkowania.
Carola ja tak robię nowy produkt kilka łyżeczek, dopiero następnego dnia już je normalnie.

carola12 lubi tę wiadomość


Sisska
Autorytet
Postów: 1947
815

Wysłany: 30 czerwca, 15:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Marta u nas to samo. Wszystko chce do rączek brać. Łóżeczko ma pod oknem i czasem mi po firankę sięga czy zasłone jak nie zauważa że wisi tak że do łóżeczka wpada 😅 przed chwilą po kamerę próbował sięgnąć. Ostatnio bawił się w łóżeczku, za chwilę wchodzę do pokoju a on z przewijaka ściągnął podkład i się bawi haha. Do wszystkiego rączki wyciąga, szczególnie do tego co nie wolno haha.

Just Hope kurcze ale Ci pędzi mała! Za chwilę będzie biegać i mówić 😁 fajnie 🥰czyli ominęła raczkowanie i zaczyna chodzić jakby ?

🥰 Wymarzony 🥰

34aafb3116.png

BeataX
Autorytet
Postów: 2390
1287

Wysłany: 30 czerwca, 16:38
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dostaliśmy się do wybranego (jedynego) żłobka! 🥰🥰🥰🥰🥰 Teraz tylko nie popełnić gafy ze składaniem wszystkich papierów ufff

Marta, dzisiaj już jest o niebo lepiej. Ta druga dawka taka paskudna.
Co do łapania wszystkiego to tak, łapie WSZYSTKO 😁

Just hope, no niesamowita jest ta Wasza córa 😍 Idzie jak burza z piorunami 😊


Carola, też będę zaraz wprowadzała mięsko i dam tyle i będzie chciała zjeść.

Dzisiaj byliśmy u osteopaty. Plecki nadal spięte. Otwarta buzia i wywalony język przez słaby brzuszek. Ale to lada moment zmieni się 🙂 Buzie coraz częściej domyka 🙂

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 czerwca, 16:39

carola12 lubi tę wiadomość

⚡30.03.2021 r. - 4 IUI 🎉 (3-7dc CLO, 18 dc Ovitrelle)
12.04. beta 78,80 🤩

CnPDp2.png

•od 2014 r. insulinooporność, hashimoto, niedoczynność tarczycy
• PAI-1 4G heterozygotyczna
• MTHFR C677T homozygotyczna
💊 Euthyrox naprzemiennie 125/137, Acard 75, insulina na noc - 18 jedn. (cukrzyca ciążowa), metylowana witamina B12, B6 i B9.

Marta..a
Autorytet
Postów: 4712
1657

Wysłany: 30 czerwca, 20:11
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja dałam normalnie tyle ile zjadła sloiczka tyle zjadła. Jakiś sloiczek jarzynki z rybka zjadła cały. Niby ja wytarłam a ta rybkę to czułam do końca dnia 😅 juz jadla rybkę, indyka.. juz nie wiem co tam jeszcze. Nic jej nie wychodzi wiec się nie ograniczam :)

Beata gratki, ja mam status oczekujący bo chciałam od listopada. A dzisiaj szefowa dzwoniła moja czy planuje iść na wychowawczy czy wracać wiec jej szczerze powiedzialam ze nie wiem.. może od września za rok. A jak planowo to i tak najwcześniej w lutym 🤷‍♀️

carola12 lubi tę wiadomość

6cs: 08.2018 - synek <3
5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
2cs.: 12.2021 - córeczka <3

Justhope! 2
Autorytet
Postów: 287
116

Wysłany: 30 czerwca, 21:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny a jak z rybą? Na parze? Na początek? Czy z piekarnika? Pasowało by spróbować ale nie wiem którą? Dorsz?

Muszę sama zrobić bo gwiazda gotowców nie jada. Ostatnio dostała fasolkę szparagową bo tak mi się do talerza rwała. Zjadła całą. Ona właśnie lubi tak jak może sobie przytrzymać coś sama w ręce... Makaron świderki pełnoziarnisty jej się gibie tak śmiesznie w tej ręce 😂 A dziś jadła z nami zapiekankę warzywna z kurczakiem. 🙂Wiadomo wybierałam jej to co uważałam za słuszne.

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 czerwca, 21:27


Marta..a
Autorytet
Postów: 4712
1657

Wysłany: 1 lipca, 10:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja bym dala z piekarnika bo na parze nic nie robie i nie wiem jak 😅 a nam robię w piekarniku albo na patelni w sosie odrazu wiec mały człowiek musi się trochę dostosować 🤣

Natomiast ja jeszcze z 2 msc będę używać sloiczkow plus coś tam do łapki bo na razie szkoda jedzenia. Co dostanie do rączki to jest impreza w krzesełku i wszystko jest wszędzie 🙈

6cs: 08.2018 - synek <3
5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
2cs.: 12.2021 - córeczka <3

Sisska
Autorytet
Postów: 1947
815

Wysłany: 1 lipca, 11:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Beata super że się udało, głowa będzie spokojna że mała ma miejsce w żłobku 😊

Marta ja również na razie jadę na słoiczkach, chociaż ten tydzień jeszcze nic nie dałam przez to jego dziwne zachowanie, dziś jednak może zrobię trochę kaszki jaglanej, zobaczymy. Mój na kawałki ma trochę odruch wymiotny jeszcze i dużo wypluwa. Ale chcę zacząć mu pomału podawać gotowane warzywka żeby się uczył jeść kawałki. Chociaż nie mam ciśnienia i nie spieszy się mi. Czytałam raz dziewczyny na wątku z października 2021 (bo listopadówki się nie udzielają) i tam też nie które dzieci jeszcze nie jedzą jakoś super więc luzik.

🥰 Wymarzony 🥰

34aafb3116.png

BeataX
Autorytet
Postów: 2390
1287

Wysłany: 1 lipca, 11:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak, najważniejsze, że będzie miała miejsce w żłobku może raz czy dwa pójdzie we wrześniu 😊 Podobnie październik. W listopadzie już wiecej tak samo w grudniu. Sukcesywnie będę zwiększała jej obecność w żłobku 😊

Co do podawania kawałków, to boję się jeszcze. Wydaje mi się, że nie jest gotowa. Może jak wyjdą jej te dwie jedynki z dołu to sobie będzie dziabała nimi 😁
Czytałam, że najlepiej zwiększać dziecku gramaturę podawanych rzeczy. Chyba, że od początku radzi sobie z kawałkami.

Dzisiaj zjadła kaszkę jaglaną zrobioną na 100ml wody i to jest chyba dla niej za mało. Jutro ugotuję na 200ml i zobaczymy 😁

Kurde, po Bexero ma twardą gulkę na udzie. Nie wiem czy mam to rozmasowywać? Ostatnio tak nie miała. Miała malutkie twarde, które szybko zeszło. Jak myślicie?

⚡30.03.2021 r. - 4 IUI 🎉 (3-7dc CLO, 18 dc Ovitrelle)
12.04. beta 78,80 🤩

CnPDp2.png

•od 2014 r. insulinooporność, hashimoto, niedoczynność tarczycy
• PAI-1 4G heterozygotyczna
• MTHFR C677T homozygotyczna
💊 Euthyrox naprzemiennie 125/137, Acard 75, insulina na noc - 18 jedn. (cukrzyca ciążowa), metylowana witamina B12, B6 i B9.

Sisska
Autorytet
Postów: 1947
815

Wysłany: 1 lipca, 13:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój kaszki trochę zjadł. Cieplej nie chciał. Tylko chłodną wcinał 🤣

Co do tych guli u nas po każdym szczepieniu zostają. Na początku przez dwa dni miejsce wkłucia smaruje altacetem(lekarz kazał przed tydzień ale zawsze potem zapominam😅) i potem właśnie gula jest ale się wchłania. Lekarka też mówiła, że się wchłonie bo jedną miał dość długo. A jak raz rozmasowałam to wyszła na wierzch 🤷

A dziewczyny, jak dajecie właśnie kaszki albo inne jedzonko to wtedy dzieci rezygnują Wam z mleka czy jedzą porcje mleka normalnie?

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 lipca, 14:10

🥰 Wymarzony 🥰

34aafb3116.png

carola12
Autorytet
Postów: 772
316

Wysłany: 1 lipca, 14:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja przygotowuje kaszke helpa na 200ml wody ,dodaje babana czy jablko i mala to wcina.Dzisiaj zjadla cala porcje.Taka pelna porcja powinna chyba zastapic posilek mleczny.Ja nie dodaje do kaszki mleka wiec potem dalam malej jeszcze piers.I tez wcinala.Zreszta staram sie jej dawac piers teraz czesto przez te upaly.
U mojej byly takie gulki po hexacime.Same sie wchlonely.

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 lipca, 14:49

carola12


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)