BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Grudniowe mamusie 2015
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

sabinaaa
Autorytet
Postów: 1203
897

Wysłany: 2 października 2019, 23:11
Cytuj | (1) | Zgłoś
Aneczka, nie ma mowy, zeby to forum umarlo. Uwielbiam Was czytac, chociaz nie zawsze mam czas cos napisac 😉

U nas w niedziele nastapil dlugo wyczekiwany dzien. Przenieslismy sie na poddasze. W KONCU! Dzieci maja swoje pokoje, Zuzia pieknie spi w swoim pokoiku, a ja z Kuba w jego. Jeszcze lazienka nie zrobiona, czekamy na majstrow, mam nadzieje beda lada dzien. W pokojach brakuje dodatkow, ramek itp, ale to juz bajka. Miejsca mamy full. Na dole z naszego bylego pokoju robimy jadalnie, obok salon, mamy mojej pokoj, kuchnia i lazienka takze w koncu nie jest wszystko na kupie.

Aneczka, Twoja tesciowa to widze baaardzo specyficzny czlowiek :/ Zostaje Ci chyba ja po prostu olac, bo szkoda nerwow.

Aneczka86 lubi tę wiadomość

l22ndf9h3vpfkhhu.png
mhsvj44j4uxq5cod.png

animka899
Autorytet
Postów: 1929
983

Wysłany: 3 października 2019, 08:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczynki!!! Jestem jestem, czytam tylko pisać nie mam kiedy:( w tym tygodniu mąż wrócił do pracy, Ola była u babci dwa dni, wczoraj została w domu i powiem wam że wieczorem to myślałam że sobie strzele w łeb:p a jeszcze mój mąż dzisiaj ma urodziny i to okrągłe bo 30 i musiałam mu upiec ciasta do pracy. Kuchnia wyglądała jak po wojnie:p

Justyna jest grzeczna poza tym że wieczorem włącza jej się takie ssanie że non stop chce być przy cycku i nie mogę nigdzie odejść bo ryk.

Natalka- straszne z tą koleżanka! Nawet człowiek nie wie co ma powiedzieć w takich sytuacjach!

Sabina- super że wreszcie macie trochę prywatności i swobody! A jak w przedszkolu? Lepiej jest?

Inso- no widzisz, czasem to my się bardziej obawiamy pewnych rzeczy a dzieci się dobrze odnajdują:)

Obiecuję że postaram się częściej odzywać!

201512131765.png

201909081765.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 3 października 2019, 12:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Animka mojej Poli takie coś się włączało ok 17 i ssała do 20. A teraz tak ssie że po całej nocy to mnie piersi bolą bo bardzo ciągnie jakby chciała mi urwać.

Aneczka twoja teściowa jest naprawdę jak z horroru hehe. Dziwi się że dziecko chce się z nią bawić. Do nas jak dziadkowie przyjeżdżają to jeszcze butów dobrze nie zdejmą a już muszą iść do szymka się bawić bo on przyszykował zabawki.

Co do tej koleżanki to najgorsze jest to że zabieg nie był inwazyjny mocno bomprzez pachwinę jej robili, od razu się obudziła, śmiała żartowała. Ponoć zrobił się zator...

Szymek wczoraj po kontroli i dziś już w przedszkolu jest. Cieszył sie że idzie.
Wczoraj przynieśliśmy Poli pchacza z piwnicy. A ona stanęła i poszła. Na początku trochę spadała na kolana a po paru minutach szła przez całe mieszkanie...
Poli trochę łzawi oko co z tym robić?

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

animka899
Autorytet
Postów: 1929
983

Wysłany: 3 października 2019, 15:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka- nasze teściowe to chyba podobny sort. Ola bardzo chciała iść do dziadków w poniedziałek. Teściowa się zgodziła, i Ola poszła też we wtorek ale już kręciła nosem po czym stwierdziła że przecież już teraz to mi łatwo bo nie mam brzucha to mam zostać z oboma w domu bo ona nie ma siły żeby Ola przychodziła... Ola w ryk bo ona chciała iść bo dziadziuś w domu i ona z nim uwielbia się bawić to tej ciężko. I jak to wytłumaczyć dziecku?! Więc musiałam skłamać że gdzieś idą i ich nie będzie w domu bo przecież by mi się zaplakala na Amen....

201512131765.png

201909081765.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 3 października 2019, 23:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wiecie co no trochę jestem wkurzona, zaniepokojona i nie wiem co jeszcze.
Mówiłam wam że Szymon jak był chory był grzeczny. Bawił się, sprzątał, jadł, słuchał sie, kolorował. W środę np rano zanim zjadł śniadanie pokolorowal 5 obrazków.

Dziś się cieszył że idzie do przedszkola, wrócił zadowolony. Nawet zjadł pół kotleta schabowego chociaż mówił że nie chce. A potem się zaczęło. Jęki, steki, płacz o byle co i histerie. O co tu chodzi? Jeden dzień w przedszkolu i z aniołka zrobił się diabełek? A może coś w tym przedszkolu się dzieje? Starałam się go wypytać ale on tak gada bez ładu i składu. Raz mówi tak za chwilę całkiem odwrotnie. Zobaczymy jutro ale pójdę się wypytać pani jak on sobie radzi, jak go dzieci traktują, a może pani krzyczy no nie wiem

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 3 października 2019, 23:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
A Pola moja niestety niedobry rozdarciuch. Wczoraj w nocy ledwie spala. Krzyczała większą część. Wstała o 6 a tarzała się już od 4. Myślałam że w dzień odespi, ale spala krótko i wieczorem zaś śpiąca i uśpić się nie dawała.

W nocy kładła się na mnie w poprzek, siadała, tarzała się. I ja się w końcu jej pytam "co ty dziecko chcesz" a ona wyjęła smoczka i dała mi buzi...;)
Takie są właśnie dzieci ;-);-)

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

Ola_45
Autorytet
Postów: 2555
2572

Wysłany: 4 października 2019, 12:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
natalka0887 wrote:
Wiecie co no trochę jestem wkurzona, zaniepokojona i nie wiem co jeszcze.
Mówiłam wam że Szymon jak był chory był grzeczny. Bawił się, sprzątał, jadł, słuchał sie, kolorował. W środę np rano zanim zjadł śniadanie pokolorowal 5 obrazków.

Dziś się cieszył że idzie do przedszkola, wrócił zadowolony. Nawet zjadł pół kotleta schabowego chociaż mówił że nie chce. A potem się zaczęło. Jęki, steki, płacz o byle co i histerie. O co tu chodzi? Jeden dzień w przedszkolu i z aniołka zrobił się diabełek? A może coś w tym przedszkolu się dzieje? Starałam się go wypytać ale on tak gada bez ładu i składu. Raz mówi tak za chwilę całkiem odwrotnie. Zobaczymy jutro ale pójdę się wypytać pani jak on sobie radzi, jak go dzieci traktują, a może pani krzyczy no nie wiem

Sluchaj, może rozladowuje emocje po przedszkolu w domu. Rozne są dzieci, moze podpatrzył zachowania w przedszkolu, a z racji tego ze nie otworzyl sie jeszcze wystarczajaco przed rowiesnikami, w przedszkolu moze byc grzeczny, a wybucha w domu. Moj Filip tak robił. Skonsultuj sie z Pania w przedszkolu, zapytaj jak sie on zachowuje i przede wszystkim inne dzieci. Czy sa takie ktore robia jakies sceny w przedszkolu. Jesli tak, to jak on sie wtedy zachowuje, czy tez psoci, czy grzeczny jest. Bo moze to byc to co pisze. Jesli pani bedzie wychwalac, zachwalac i nie bedzie widziala problemu, a ty bedziesz miala ciagle z Szymkiem problem w domu, to podpytaj dyskretnie innych mam z twojej grupy jak zachowuja sie ich maluchy :)

856435daf4584bf46b8a4819c6ab58c0.png
03.2015 6tc [*]
12.2015 synek ♡
Holandia

*Ananas po owulacji
*Czarnuszka
*Chia
*Siemię lniane
*Witaminy : B6, B12, C, D, K, Żelazo,
*Kwas foliowy
* Omega3

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 4 października 2019, 21:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pogadalam z panią. On przed choroba był raczej niedobry w przedszkolu i w domu też. Odstawiłam mu całkowicie tv. Telefonu już od dawna nie dajemy żeby coś oglądał. Nie je też prawie cukru. I teraz jak wrócił był w przedszkolu grzeczny. Więc chyba te emocje uszły w domu. Dziś bylo w domu też fajnie. Pani mówi że najpewniej poprostu naśladuje inne dzieci. A teraz się więcej bawi z dziećmi bo rok temu to raczej sam się bawil

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

iNso87
Autorytet
Postów: 8860
5306

Wysłany: 6 października 2019, 06:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej!
U nas drugie podejście w środę ze szczepieniem Lidki. No mam nadzieję,że tym razem zaszczepie. Wczoraj Ja mierzyłam to jest dość długą bo ma ok.78cm ale jest szczupła bo 8kg waży,ważona ze mną na wadze w domu. Oczywiście dalej nie siada :p o raczkowania i chodzeniu to nawet nie mówię haha ale robi papa i ma długie włosy hahah

Laura wczoraj coś wspomniała,że chce nazwisko zmienić..na takie co mam ja i reszta.. i nie wiem co mam zrobić. Mogę zmienić ale potrzebna mi zgoda tamtego ..ponoć alimenty zostaną mimo zmiany nazwiska. Ale wiadomo,że zgody pewnie nie dostanę to raz a dwa nie wiem gdzie go szukać :/ na szczęście nasze odciął się już jakiś czas temu ufff..

Sabinaaa super,że macie już praktycznie skończone poddasze :D dzieci napewno ucieszone że mają swoje pokoje :D

Oj te Teściowe hahaha moja ani Leny ani Lidki nie pilnowała także naprawdę nie wiem o co Wam chodzi :D przecież to norma hahaha

BDMdp1.png
5oRIp1.pngXMJMp2.png

iNso87
Autorytet
Postów: 8860
5306

Wysłany: 6 października 2019, 06:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
animka899 wrote:
Hej dziewczynki!!! Jestem jestem, czytam tylko pisać nie mam kiedy:( w tym tygodniu mąż wrócił do pracy, Ola była u babci dwa dni, wczoraj została w domu i powiem wam że wieczorem to myślałam że sobie strzele w łeb:p a jeszcze mój mąż dzisiaj ma urodziny i to okrągłe bo 30 i musiałam mu upiec ciasta do pracy. Kuchnia wyglądała jak po wojnie:p

Justyna jest grzeczna poza tym że wieczorem włącza jej się takie ssanie że non stop chce być przy cycku i nie mogę nigdzie odejść bo ryk.

Natalka- straszne z tą koleżanka! Nawet człowiek nie wie co ma powiedzieć w takich sytuacjach!

Sabina- super że wreszcie macie trochę prywatności i swobody! A jak w przedszkolu? Lepiej jest?

Inso- no widzisz, czasem to my się bardziej obawiamy pewnych rzeczy a dzieci się dobrze odnajdują:)

Obiecuję że postaram się częściej odzywać!
Animka mój miał też okrągłe 30 teraz i sama sobie współczułam,bo musiałam ugościć rodzinę.. myślałam,że nie zrobię tych urodzin :D ale siostra przyjechała i Lidka się zajęła uff

BDMdp1.png
5oRIp1.pngXMJMp2.png

iNso87
Autorytet
Postów: 8860
5306

Wysłany: 6 października 2019, 06:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
No i sto lat dla Małża !!!!;D

BDMdp1.png
5oRIp1.pngXMJMp2.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 8 października 2019, 08:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka u nas było dokładnie to samo. A te wycia i lamenty to tak o... Bez przyczyny. Teraz jest lepiej. Właściwie samo sie wyregulowalo. Ale nie ogląda w ogóle bajek w telewizji. Tablety to już dawno u nas wyszły z obiegu. I nie je słodkiego. Jak dostanie czasem jakiegoś żelka to od razu zaczyna fisiowac.
Czytamy na wieczór bajki i on to lubi do tego stopnia że wymienił oglądanie na czytanie bez problemu

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 8 października 2019, 08:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Może dacie mi jakieś rady. Bo chyba muszę odstawić Pole od piersi. W sumie to chciałabym ją karmić, ale już mnie tak bolą piersi po nocnych karmienia u że mam dość. Ona nie śpi, płacze, smoka nie chce i tylko do piersi. Tak mocno ssie że niedługo mi odgryzie sutka, bo jeszcze zębami zaczęła przygryzac.
Ale ona mleko wypluwa. Robię jej Bebilon Profi, ale muszę spróbować zwykły może jej posmakuje. Wczoraj dałam jej jogurt, zobaczę czy ja wysypie. Przechodzi jej już alergia bo ja pije mleko, jem ciasta z kremem i inne rzeczy i Poli nic nie jest.

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

animka899
Autorytet
Postów: 1929
983

Wysłany: 8 października 2019, 10:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka- my też tak czasem robimy że mówimy że wyrzucamy coś. No nie ma innego sposobu. A te jej lamenty to aż czasem śmiać mi się chce bo ona potem sobie mówi że przecież nie można tak wyrzucać dziecku dobrych zabawek, że przecież to szkoda pieniędzy😂😂😂😂 ona pewnie słyszy nasze rozmowy i potem powtarza;)

Natalka- a może wytrzymaj do roczku i jak ona nie chce mm to po roczku spokojnie jej zastąpisz mleko przetworami czyli jogurtami, serami itp.

201512131765.png

201909081765.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 8 października 2019, 11:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Animka do roczku został nam miesiąc hehe. Tak się przymierzam narazie do tego odstawienia. Szymek też nie pił mleka tylko jadł rabini wieczorem kaszkę. Pola też je kaszkę rano, ale wieczorem jest taka wściekła i zmęczona że nie ma szans żeby usiadła i zjadła. I nie ważna czy śpi dwa razy czy trzy w dzień. Nawet jak sie zdrzemnie pół godziny o 17 to ciągle płacze. Jak dam cyca to się uspokaja i lata do 20

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

Ola_45
Autorytet
Postów: 2555
2572

Wysłany: 8 października 2019, 13:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, mam pytanie. Jak ubieracie teraz swoje dzieciaczki w te pogody?
Mam wrazenie (ale to tylko moje wrazenie) ze kirtka w ktorej chodzil moj Filip chyba juz jest za cienka, wiadomo, ma bluzke z dl. rekawem, bluze i na to kurtke dopiero. Ale ja np ubrana jestem podobnie i mnie trzepie z zimna -.-
Ale, wydaje mi sie ze na typowo zimowa kortke chyba jest za wczesnie nie? Bardziej patrze pod katem wyjsc do przedszkola bo oni wychodza na dwor jakos przed 11 i jest bardzo zimno jeszcze, no ale ye dzieci tez ciagle biegają.

Boze jak ja nie znosze tych zmian pogodowych. No chyba ten sezon jesienny jest dla mnie najciezszy :x

856435daf4584bf46b8a4819c6ab58c0.png
03.2015 6tc [*]
12.2015 synek ♡
Holandia

*Ananas po owulacji
*Czarnuszka
*Chia
*Siemię lniane
*Witaminy : B6, B12, C, D, K, Żelazo,
*Kwas foliowy
* Omega3

sabinaaa
Autorytet
Postów: 1203
897

Wysłany: 8 października 2019, 14:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, normalnie jakbym o nas czytala. Zuzi rolki od wczoraj w koszu leza. Prosilam milion razy, zeby ich schowala, to nie. Wyladowaly w koszu. Kuby samochody tez schowane, niby wyrzucone. Normalnie posprzatanie zabawek u nich to najgorsza kara.

Ola, ja tez mam ten problem z ubieraniem. Zuzi zakladam teraz kurtke cieplejsza. Ocieplona, ale nie tak mocno. Pod spodem ma tylko bluzeczke na dlugi rekaw. Ja zawoze ja autem do przedszkola, takze nie ma kiedy zmarznac. Dzis u nas tak wieje, ze nie ma szans wyjsc na spacer :/

W przedszkolu super. Kryzys minal i slysze co wieczor "nie moge sie doczekac jutra". Ogolnie to zaskakuje mnie codziennie. Tak sie zmienila przez to przedszkole, ze szok. Rysuje, koloruje, puzzle uklada. Potrafi zajac sie sama na dlugi czas. Codziennie nowe piosenki, wierszyki, zabawy. Rozki tez potrafi pokazac, to fakt ;)

l22ndf9h3vpfkhhu.png
mhsvj44j4uxq5cod.png

animka899
Autorytet
Postów: 1929
983

Wysłany: 8 października 2019, 15:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ola-moja chodzi tak:krótki rękaw,sweter albo bluza i kurtka taka jesienna nie ocieplana. No i czapka ale taka bawełniana . Ale moje dziecko to jest "mors":p raczej zimnolubna;)

A malutka ubieram tak że bodziak i spiochy albo polspuochyi mam taki kombinezon przejściowy ze smykam i przykrywamy kocem jak cos.

201512131765.png

201909081765.png

justyna14
Autorytet
Postów: 10321
6171

Wysłany: 8 października 2019, 20:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, dopiero teraz mogę się zalogować, cosnie wyrzucało ostatnio.

relg3e5e6cfj7fkg.png
zrz63e5ewa17bqxb.png
km5sdf9hhvdxzmyl.png

justyna14
Autorytet
Postów: 10321
6171

Wysłany: 8 października 2019, 20:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka jaka ona śliczna i jaka duża już!!!!!

relg3e5e6cfj7fkg.png
zrz63e5ewa17bqxb.png
km5sdf9hhvdxzmyl.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)