BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Grudniowe mamusie 2015
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

sabinaaa
Autorytet
Postów: 1129
854

Wysłany: 22 marca, 13:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka jak tam sytuacja dzisiaj u Was?

l22ndf9h3vpfkhhu.png
mhsvj44j4uxq5cod.png

Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 22 marca, 14:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Sabina chyba gorzej nie jest..Ale czy lepiej..ciężko stwierdzić. Jak śpi to nie kaszle a śpi praktycznie cały czas. To chyba dobrze. Karmię ja co 3-4h i robię też wtedy inhalacje. Dzwoniłam do dr Ale ma oddzwonić, bo jeździ autem. Chciałam, żeby ja dziś ponownie osluchala.

A Lena cały dzień w łóżku oglądała bajki pod kołdrą. Koło południa troszkę wstała i znów się położyła i zasnęła. Tylko choroba potrafi ja uśpić. Ale dobrze, sen jest zdrowy.

A ja jeszcze kaszle Ale już mniej..I katar też mi ustępuje.

Mąż wczoraj stwierdził, że jego chyba też coś zaczyna brać.. I wziął już leki zapobiegawczo i inhalacje robił.

A co do inhalacji.. oglądałam jakiś czas temu w ddtvn właśnie, że ustnikiem powinno się inhalowac, bo wtedy jest efektywniej. Lene jednak inhsluje przez maskę, bo ustnika to ona do buzi nie weźmie. Jeszcze ma nos zatkany, to chyba byłoby jej ciężko. A ten ustnik u nas taki dość spory.

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png

Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 22 marca, 16:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Justyna ile razy dziennie stosowalas ten mari mer? I czy w między czasie inhalowalam zwykła sola?

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png

animka899
Autorytet
Postów: 1125
543

Wysłany: 22 marca, 16:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Marimer spokojnie ile jest potrzeba bo to woda morska po prostu.
Dobrze że choć jakaś poprawa jest. Ciesz się że Lena leży. Ja Oli nie mogłam wolami zaciągnąć żeby się położyła:p

km5sgu1rmkxa9xat.png
8p3orjjgfxwq0t3i.png

justyna14
Autorytet
Postów: 10080
6091

Wysłany: 22 marca, 16:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka86 napisała:
Justyna ile razy dziennie stosowalas ten mari mer? I czy w między czasie inhalowalam zwykła sola?
Starałam się conajmniej 3 -5 razy , jak pytałam pediatry to ile dziecko wytrzyma tyle można, Antek raz się dał.raz nie więc różnie bywało.
:-)

Antek dzisi zaczął odkaslywac więc i ja ruszam z inhalacjami.
Starszaki już trzy dni inhaluje mucosolvan bo katar nie leci a gdzieś coś im stoi :-/

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 marca, 16:34

relg3e5e6cfj7fkg.png
zrz63e5ewa17bqxb.png
km5sdf9hhvdxzmyl.png

justyna14
Autorytet
Postów: 10080
6091

Wysłany: 22 marca, 16:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
No właśnie, z tym ustnikiem to tak dziwnie , też nie sądzę żeby Pola i Olek z tym wytrzymali.

relg3e5e6cfj7fkg.png
zrz63e5ewa17bqxb.png
km5sdf9hhvdxzmyl.png

Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 22 marca, 20:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
My właśnie po wizycie u lekarza. Odruchowo czysto Ale cały czas musimy być czujni. W razie czego mamy dzwonić, bo dr jest w weekend w domu.
Wychodząc z przychodni wzięła nam w razie czego skierowanie na szpital, żebyśmy nie musieli być na sorze. Ale wszyscy mamy nadzieję, że trafi do śmieci.
No i mamy się nie inhalowac mari mer, bo ma duże stężenie i to nasili kaszel.. coś w tym jest, bo dziś raz ja inhalowalam i był większy.
Obiecałam sobie, że jak dziś będzie dobrze, to w niedzielę idę na mszę. Wiem, że jak trwoga to do Boga.. Ale tak się martwię.. pomyślcie się dziewczyny za zdrowie mojej Laury. Ona już dość przeszła.

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png

justyna14
Autorytet
Postów: 10080
6091

Wysłany: 22 marca, 21:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka86 napisała:
My właśnie po wizycie u lekarza. Odruchowo czysto Ale cały czas musimy być czujni. W razie czego mamy dzwonić, bo dr jest w weekend w domu.
Wychodząc z przychodni wzięła nam w razie czego skierowanie na szpital, żebyśmy nie musieli być na sorze. Ale wszyscy mamy nadzieję, że trafi do śmieci.
No i mamy się nie inhalowac mari mer, bo ma duże stężenie i to nasili kaszel.. coś w tym jest, bo dziś raz ja inhalowalam i był większy.
Obiecałam sobie, że jak dziś będzie dobrze, to w niedzielę idę na mszę. Wiem, że jak trwoga to do Boga.. Ale tak się martwię.. pomyślcie się dziewczyny za zdrowie mojej Laury. Ona już dość przeszła.
To że większy kaszel to akurat dobrze bo lepiej odkaslywac niż żeby szło na oskrzela czy oskrzeliki. Nie inhaluje się przed spaniem samym czy przed nocą i tyle. U Antka jakosega dużej różnicy w kaszlu nie było. A przeszło ostatecznie bez szpitala. Z tego samego powodu daje się leki wykrztuśne . Także coś ten lekarz jak dla mnie dziwny. Kaszel to generalnie objaw czegoś , sam od tak się nie pojawia. U maluszków to zazwyczaj objaw że coś spływa . Jak spływa to lepiej odkszlanac i połknąć niż żeby szło na płuca oskrzela.

ANECZKA ale oczywiście ja lekarzem nie jestem, jak masz zaufanie to rób co t lekarz Wam.kazal. dobrze że nie jest gorzej. Oby skierowanie się nie przydało.

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 marca, 21:22

relg3e5e6cfj7fkg.png
zrz63e5ewa17bqxb.png
km5sdf9hhvdxzmyl.png

Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 22 marca, 21:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
Justyna mojej lekarce ufam. Jest polecanym lekarzem u mnie w mieście A dodatkowo jest przyjacielem naszej rodziny.
Jeśli chodzi o tą sól to Laura ogólnie ma spory kaszel i może dlatego ona tak powiedziała. Nie wiem. Postanowiliśmy z mężem, że 1-2razy w dzień ten marimer A reszta zwykła sól.

Właśnie usypiam Laure A mąż Lene. Mamy opóźnienie przez tą wizytę u lekarza A i Lena spała w dzień.. Ale wstała o niebo zywsza. Ona nigdy nie śpi w dzień także musiała się mocno źle czuć.
No i zaraz odpalam inhalator. Bo jak śpi to mi głowa nie rusza.
Z zakażeń mamy jeszcze dużo ja nosić. Nawet jak śpi.

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png

Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 22 marca, 21:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Marzę już o łóżku.
Na dzisiejszy dzień mało co spałam, bo tak się Martwilam. Dodatkowo Lena chora. A w dzień jestem sama i jeszcze ja chora..choć o sobie to ja myślę na końcu.. I to jest właśnie błąd i nauczka dla mnie

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png

animka899
Autorytet
Postów: 1125
543

Wysłany: 22 marca, 22:56
Cytuj | (1) | Zgłoś
Wbrew naszej intuicji jest tak że właśnie im większy kaszel tym lepiej. Lepiej że się wszystko uzewnetrznia. Owszem dziecko się męczy ale chociaż trochę wydala na zewnątrz. Jak najbardziej bym inhalowala bo też powoduje wypływ noskiem i nie spływa na oskrzela.

justyna14 lubi tę wiadomość

km5sgu1rmkxa9xat.png
8p3orjjgfxwq0t3i.png

Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 23 marca, 14:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ale dziś piękna pogoda..za oknem 😂
Korzystajcie dziewczyny.

U Laury nie ma pogorszenia 😊
Jedynie Lena wciąż goraczkuje i jest bardzo słaba. Dziś wstała o 7 i o 8 znów poszła spać i wstała o 12. Teraz znów leży w łóżku przed tv, bo nie ma siły się bawić. Wzięła już 4 dawki antybiotyku..chyba powinno być lepiej 😔

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png

animka899
Autorytet
Postów: 1125
543

Wysłany: 23 marca, 14:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka- no zdecydowanie powinno być lepiej po 4 dawkach! A jaki masz ten antybiotyk dla niej???

km5sgu1rmkxa9xat.png
8p3orjjgfxwq0t3i.png

Julia2015
Autorytet
Postów: 622
203

Wysłany: 23 marca, 20:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka mam nadzieje ze szybko wam przejdzie i dziewczynki zaraz wyzdrowieja. Aż mi sie smutni zrobiło jak przeczytałam, współczuję bardzo. może ja się czesto nie udzielam, boostatnio absolutnie nie bylo czasu i sil. Moje dzieciaki takie chore były w tym tygodniu ze szkoda gadać. Dziś zaswiecilo dla nas słońce. Byla grypa, rotawirusy, ledwo po tym wszystkim dychamy.


Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 23 marca, 21:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Animka antybiotyk ceclor.
Już popołudniu jak gorączka minęła czuła się dobrze.

Z Laura bez zmian..tzn. nadal ma ten kaszel Ale się nie pogarsza jej stan. I całe szczęście. Myślicie, że jeszcze może się pogorszyc?

Julia to widzę, że Was też mocno dotknęły choroby :( U nas też panuje jelitowka na mieście także mam nadzieję, że szpital nas ominie, bo nie chciałabym tam czegoś złapać w gratisie.

Teraz czekam aż Lena się wykuruje i od razu zabieram szczepic na ospe. Dr powiedziała, że nie ma co czekać. Więc coś czuje, że będę szła z obiema dziewczynami na szczepienie teraz.

Dzięki dziewczyny za wsparcie i pomoc 😘Cieszę się, że jest to forum, bo gdzie ja bym znalazła te wszystkie rady i miłe słowa.

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png

justyna14
Autorytet
Postów: 10080
6091

Wysłany: 23 marca, 22:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aneczka ostatnio u Olka poprawa była dopiero w 4 dobie wyrazna po antybiotyku też się już zastanawiałam o co chodzi ale widać tak czasem bywa
Zdrówka dla Was

Moi się rozkładają, zwłaszcza Pola, kaszel mokry katar. Zobaczymy czy będzie mijać po domowych sposobach czy potrzebna będzie wizyta u lekarza.

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 marca, 22:10

relg3e5e6cfj7fkg.png
zrz63e5ewa17bqxb.png
km5sdf9hhvdxzmyl.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2494
747

Wysłany: 23 marca, 22:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wiecie co. Na te choroby to już żadne leki nie pomagają. A mam wrażenie że im więcej ich daje małemu tym gorzej

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

iNso87
Autorytet
Postów: 8335
5041

Wysłany: 24 marca, 03:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej!
Aneczka zdrowka dla Was!

U nas Laura jakies pare dni temu miala katar, ale juz lepiej a od wczoraj Lena ma. Nie leci Jej mocno z nosa, ma gesty i bialy,odciagam katarkiem. Boje sie o Lidie. Wogole jak katar moze sie objawiac u takich noworodkow? Bo ja raz dziennie czyszcze nosek dla Dusi,bo ma czasem biala,gesta tez wydzieline zaschnieta w srodku noska ale podjerzewam,ze to od mleka. Czasem nosem Jej ucieknie jak naladuje sie pod korem i tam zostaje i zasycha.
Aha i ile po chorobach domownikow moge isc szczepic Mala? Bedziemy miec szczepienie i bilans miesieczny albo 3 albo 10 kwietnia i nie wiem czy isc,czy wogole dojdzie do skutku..

My wczoraj na urodzinach bylismy. Zapomnialam z Malzem,ze mamy jeszcze Lidie hehe w koncu nalozylam wlasne ciuchy, pomalowalam sie, wyszlam posiedziec wsrod ludzi to odrazu mi lepiej..

Wiadomość wyedytowana przez autora 24 marca, 04:00

qAorp1.png
8Lcgp1.pngXMJMp2.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2494
747

Wysłany: 24 marca, 06:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
A Pola od wczoraj coś pokasluje. Dziś wstała i co jakiś czas musi odkaszlnac. Nie wiem czy te gile jej spływają czy co. Pójdę do lekarza na świąteczną niech ja osłuchał bo przecież nerwowo nie wytrzymam. A jutro pójdę z nią prywatnie do takiej pani doktor bo już mam dość tego że chodzę z nią co tydzień i jej nic nie jest a jak tak dalej będzie to skończymy w szpitalu.

Mieliśmy dziś jechać do kina to chyba mąż pojedzie sam z Szymonem. Ja miałam z koleżanką pochodzić ale zostanę w domu

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

Aneczka86
Autorytet
Postów: 1961
961

Wysłany: 24 marca, 07:44
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jeju dziewczyny.. czy te choroby w tym roku nie odpuszcza? No takie paskudne wirusy teraz panują :(
Natalka daj znać co z Pola.

Inso dla mnie zwykle wyjście do sklepu obok domu to ostatnio atrakcja. Wczoraj przyszła do dzieci moja mama A my szybko pojechaliśmy na zakupy po większe zapasy. Spotkaliśmy w sklepie znajomych. To dopiero była dla mnie odskocznia haha

Ale żeby nie było za dobrze to wieczorem się z mężem poklocilam.

iNso87 lubi tę wiadomość

l22ncwa1oacwa1tc.png
l22nbd3m6o1c484o.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)