BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Forumowe wcześniaki
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Agaata
Autorytet
Postów: 3765
5910

Wysłany: 26 listopada 2015, 17:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja od 24 tygodnia miałam szyjkę 17 mm, oceniana tylko na podstawie USG, w części pochwowej była w ogóle nie do zbadania. Ja jestem po amputacji szyjki, więc nie mam za długiej (na początku ciąży miała 33mm. Leżałam 10 tygodni, kręciłam się po domu - do toalety, pod prysznic, otworzyć drzwi listonoszowi czy wziąć obiad z lodówki, ale generalnie baaardzo mało, na zewnątrz nie wychodziłam, tylko do lekarza i raz w tygodniu na działkę pod Warszawę poleżeć na leżaczku. Po skończonym 34 tygodniu już zaczęłam więcej się ruuszać, a po 36 lekarka kazała chodzić na spacery, żeby się synek wstawił do kanału rodnego - niestety do końca się nie wstawił i poród zakończył się cc.

relgj44j0jdjxxnn.png
f2wlx1hpmkxg2b4v.png

[konto usunięte]

Wysłany: 26 listopada 2015, 22:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
dajesz mi trochę nadziei bo ja niemal co wieczór wariuje...generalnie nie wychodzę nigdzie poza wizytami...a w domu to chyba tyle co Ty...jutro mam wizytę w poradni diabetologicznej i spotkanie z położną a już mam stracha przed wyjściem...wolałabym polezec


Migotkaa
Autorytet
Postów: 4522
7694

Wysłany: 30 listopada 2015, 00:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witamy sie i my, wraz z moim synkiem Szymonkiem, duzy wczesniak urodzony w 36+4 z waga 3220, z wczesniactwa to mielismy tylko anemie, pozatym wszystko ok i mam nadzieje ze tak pozostanie. Na wczesniejszy porod nic nie zapowiadalo bo cala ciaze czulam sie wspaniale, odeszly mi wody rano i nastepnego dnia nad ranem urodzilam

gwig1q1.png

8e44aa0d87.png

[konto usunięte]

Wysłany: 30 listopada 2015, 11:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
oj to duży wcześniak, takiego to ja mogę mieć:p
a to jeszcze tyle czasu...


Migotkaa
Autorytet
Postów: 4522
7694

Wysłany: 30 listopada 2015, 13:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Arizona_R napisała:
oj to duży wcześniak, takiego to ja mogę mieć:p
a to jeszcze tyle czasu...

zapowiadał sie na dużego chłopczyka:)

I tego z z całego serca życze:)

gwig1q1.png

8e44aa0d87.png

[konto usunięte]

Wysłany: 30 listopada 2015, 17:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie córka w 30+5 miała nie całe 1500 wiec tutaj bedzie drobna chyba


isabelle
Autorytet
Postów: 2399
2736

Wysłany: 8 grudnia 2015, 21:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Arizona, jak u was sytuacja? Dopiero przeczytałam twój wpis. Ja urodziłam Alę w 31 tc i miała zaledwie 1400 g. Ale widzę, że na suwaczku macie już 34 tydzień, to super, że tyle udało się wytrwać :)

0d1yskjom1pl8rx5.png
mhsvrl68zjjdct5d.png

[konto usunięte]

Wysłany: 10 grudnia 2015, 08:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny mam pytanko, ile na poczatku urosla glowka u WSzych dzieciaczkow?? Franusiowi w miesiac urosla o 4.5 cm i martwi mnie ze to za duzo. Jak urodzil sie w 34 tyg to mial 31cm. Za tydzien idziemy na usg główki.


[konto usunięte]

Wysłany: 11 grudnia 2015, 10:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Izabelle, jeszcze sie trzymamy...o dzieo. Od 3 dni mam wrazenie ze resztkiem sil...tyle juz za nami, zostalo mi 3 tyg do donoszonej jestem juz tak blisko...nie chcialabym aby mala rodzila sie w grudniu, wiadomo jak to jest ale nie mi o tym decydowac...ja dzirkuje Bogu za kazdy kolejny dzien, mimo ze najgorsze chyba juz za nami


[konto usunięte]

Wysłany: 11 grudnia 2015, 23:20
Cytuj | (2) | Zgłoś
Dawno tutaj nie zaglądałam, witam nowe i przyszłe mamusie :)

Arizona jesteś coraz bliżej donoszonej ciąży, oszczędzaj się dalej a dotrwasz.

Isabella a co u Was słychać ? Jak córa?


U nas powoli skończą się wizyty. Został nam OWI i tam kontrola rehabilitacyjna.
Miesiąc temu byliśmy u neurologa i usłyszałam najpiękniejsze słowa na świecie, że po wcześniactwie zostaje nam wypis ze szpitala.Dogoniła rówieśników. Jest zdrowa.
Martyna od 9 miesiąca stoi przy meblach, raczkuje, siedzi. Oczka ma zdrowe. Odpukać nie choruje nam.
Przypomnę urodziła się w 30tc z wagą 1650 9 dni pod respiratorem, 2 tygodnie pod cepapem ogólnie stan ciężki. Ale się nie poddała i pokazała siłę :)

Arizona_R, kaarolaa lubią tę wiadomość


niania.ogg
Autorytet
Postów: 595
496

Wysłany: 15 grudnia 2015, 10:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witam się i ja. Ja moją Helenkę urodziłam w 35t3d (wg lekarzy 35t1d). Mała miała 49 cm, ważyła 2345g i dostała 8 punktów (odjęto za kolor, bo była sina i napięcie mięśniowe). Ale była absolutnie zdrowa :) Leżała półtorej doby w inkubatorze i dobę w otwartym łóżeczku na neonatologii i potem dostałam ją już do siebie :) Jedyne co nam się przyplątało to żółtaczka, którą wcześniaki niestety znoszą gorzej i to przez nią byłyśmy w szpitalu w sumie aż 7 dni. Teraz ma dwa tygodnie i waży 2700 :) Także, Arizona, uszy do góry :)

li-71898.png

li-72950.png

isabelle
Autorytet
Postów: 2399
2736

Wysłany: 22 grudnia 2015, 14:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Angela, gratulacje z okazji pożegnania wcześniactwa :)

U nas też w sumie dobrze, Ala bardzo ładnie goni rówieśników - w niektórych obszarach już dogoniła, w innych jeszcze trochę nam brakuje. W OWI mamy rehabilitację raz w miesiącu, w styczniu kontrola u neurologa + kontrola lekarska w OWI - jeśli do tego czasu mała zacznie chodzić samodzielnie to mam nadzieję, że będziemy już rozmawiać o wypisaniu z ośrodka, bo na ostatniej wizycie u psychologa i logopedy mała dostała bardzo dobrą opinię. W styczniu mamy też kontrolę okulistyczną i potem w kwietniu audiologa. Coraz mniej już tych wizyt :)

Ala na ten moment, czyli równo 13 miesięcy: siedzi, raczkuje, stawia kroki przy meblach, stoi bez podparcia.

0d1yskjom1pl8rx5.png
mhsvrl68zjjdct5d.png

Liskova
Autorytet
Postów: 1419
746

Wysłany: 16 stycznia 2016, 18:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
No to witam się i ja :)

U nas synek urodzony w 33/34 tc (34t 0d) - 2280g,50cm więc nieźle :)
W szpitalu spędziliśmy 11 dni. Największy problem to oddychanie, bo za nie dostał jedynkę w skali Apgar. 4 dni na Cpapie, a potem już samodzielne oddychanie. Od początku karmiony moim (odciąganym) mlekiem.

W poniedziałek kończy 6 tygodni i właśnie w poniedziałek miałam TP :)
W ten poniedziałek ważył 3160g. Po równym miesiącu na butli z moim mlekiem, udało się przejść wyłącznie na pierś, to nasz niesamowity sukces, ale mały po prostu miał predyspozycje do ssania, ewidentnie :)

Dodam jeszcze, że początkowe prognozy mówiły, że wyjdziemy moooże na Sylwestra, a wyszliśmy 18.12 :) Młody zaczął robić GIGANTYCZNE postępy od momentu, kiedy mogłam go kangurować.

Ja siedziałam na neonatologii po 5-6h dziennie z mlodym w ramionach/na mnie + jeszcze poza tym też przychodziłam, trzymałam za łapkę, mówiłam, śpiewałam, puszczałam Mozarta (dobrze wpływa na wcześniaki) i 4 pory roku (słuchałam w ciąży).



Czy to prawda, że przysługuje nam za darmo szczepionka 5w1? Znalazłam takie info w necie, będę dzwonić w poniedziałek do Sanepidu, ale może Wy macie doświadczenie?

Nie mamy problemów z napięciem mięśniowym itp, ale brać skierowanie na rehabilitację i do neurologa?

Czy byłyście na konsultacji u psychologa? Slyszałam, że dobrze z wcześniakiem iść.

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia 2016, 18:48

dqpr2n0aywig57pz.png

[konto usunięte]

Wysłany: 17 stycznia 2016, 21:53
Cytuj | (7) | Zgłoś
Ja sie musze pochwalic ze moj wczesnuak urodzony w 24 tc teraz powinien miec 13 miesiecy a ma juz 16,5 poszedl na nogi. Wiec nawet tak skrajny wczesniak, urodzony na granicy przezywalnosci moze rozwijac sie normalnie. Dzieki temu ze poszedl na nogi z koncem stycznia konczymy tez rehabilitacje...jestem bardzo z niego dumna bo pokazal jak silne sa tak skrajnie niedojrzałe dzieci...

Angela89, aleksandrazz, Liskova, Magda_lena88, isabelle, MeGi2986, gigsa lubią tę wiadomość


[konto usunięte]

Wysłany: 17 stycznia 2016, 22:00
Cytuj | (1) | Zgłoś
Brawo dla synka karola!

Skrajne wcześniaki i ogólnie wcześniaki pokazują swoja siłe!

kaarolaa lubi tę wiadomość


isabelle
Autorytet
Postów: 2399
2736

Wysłany: 14 lutego 2016, 21:46
Cytuj | (1) | Zgłoś
Karola, gratulacje dla Marcela, silny chłopak z niego i będzie świetnym przykładem dla innych dzieci i ich rodziców, że wszystko jest możliwe :)

U nas też dobre wiadomości, Alicja 30 stycznia postawiła pierwsze samodzielne kroczki (czyli tydzień po korygowanym roczku). Dzisiaj już biega po całym mieszkaniu ładnie. Neurolog w styczniu była pod wrażeniem, że wyszła z tak ciężkiego stanu (1400 g, 31 tc, 3 pkt, ciężka zamartwica urodzeniowa, zapalenie płuc, wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria).

kaarolaa lubi tę wiadomość

0d1yskjom1pl8rx5.png
mhsvrl68zjjdct5d.png

[konto usunięte]

Wysłany: 14 lutego 2016, 22:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
isabelle napisała:
Karola, gratulacje dla Marcela, silny chłopak z niego i będzie świetnym przykładem dla innych dzieci i ich rodziców, że wszystko jest możliwe :)

U nas też dobre wiadomości, Alicja 30 stycznia postawiła pierwsze samodzielne kroczki (czyli tydzień po korygowanym roczku). Dzisiaj już biega po całym mieszkaniu ładnie. Neurolog w styczniu była pod wrażeniem, że wyszła z tak ciężkiego stanu (1400 g, 31 tc, 3 pkt, ciężka zamartwica urodzeniowa, zapalenie płuc, wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria).
No to super ;) zuch dziewczyna...

u nas bylo podobnie tylko stan jeszcze gorszy 2 pkt 650 g ciezka zamartwica zapalenie pluc. Posocznica, BPD i jeszcze troche tego bylo. Plus oczywiscie wzmożone napiecie i asymetria. Jak dla mnie tez szybko poszedl na nogi.

A i my zakonczylismy rehabilitacje :)

Te malusie dzieci naprawde wiele potrafia :) zdrowka dla Ali niech dalej tak cudownie sie rozeija.


gigsa
Autorytet
Postów: 4915
2638

Wysłany: 16 lutego 2016, 11:48
Cytuj | (1) | Zgłoś
Mogę dołączyć?
Jestem mamą dwojaczków urodzonych w 31 tc
Michał 1300 g i 40 cm, punktów 7 (po 5 minutach 6)
Dominik 1460 g i 40 cm, punktów 6

Poród cc. Powód to przedwczesne odejście wód (dokładnie to sączenie, gdzie po 12 godzinach worek owodniowy był już prawie pusty) regularne skurczeco 5 minut i rozwarcie na 3 cm.
Powód przedwczesnego porodu to najprawdopodobniej wysokie crp (ponad 215, gdzie górna norma to 5) W ciąży czułam się bardzo dobrze, dolegliwości brak. Jedynie to bardzo szybko się męczyłam i wtedy twardniał mi brzuch.
Chłopcy długo leżeli w inkubatorach.Mieli też wspomagane oddychanie (CPAP oraz respirator) Bliźniak I tylko 2 dni na CPAP, a bliźniak II do 17 doby życia (cztery doby na respiratorze). Ze szpitala pierwszego wypisali po 36 dniach, a drugiego po 42 dniach.
Cechy wcześniactwa między innymi takie jak:
Uogólniona sinica
Obniżone napięcie mięśniowe
Osłabione odruchu noworodkowe
Niewydolność oddechowa (bliźniak II ma ubytek przegrody miedzykomorowej serca i dysplazję oskrzelowo płucną)
Niedokrwistość wieśniaków
To tak w dużym skrócie.
A i Michał miał wylew do mózgu I stopnia lewostronny. Na szczęście kolejne usg pokazują, że wygląda na to, że na razie wszytko jest ok.
Oczywiście pierwszy rok życia chłopcy są pod opieką specjalistów:
Kardiologa, hematologa, neurologa, neonatologa, okulisty, otolaryngologa

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 lutego 2016, 14:03

kaarolaa lubi tę wiadomość

Dominik i Michał <3 <3 NASZE DWA SKARBY <3 <3
6 maja 2015, 30t4d, ciąża dwukosmówkowa dwuowodniowa, Dominik 1460 g, Michał 1300 g
zrz6jw4zxz0ng6cu.png

[konto usunięte]

Wysłany: 16 lutego 2016, 22:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
gigsa dzielne chlopaki :)

a jak teraz sie rozwijaja?

u nas po roku odwiedzania specjalistow pozostal kardiolog w marcu, neonatolog tez w marcu, ortopeda w marcu i okulista kwiecien...pewnie jeszcze troche wizyt do neonatologa bedzie i zobaczymy co z oczkami bo ostatnio bylismy w sierpniu na kontroli...


[konto usunięte]

Wysłany: 16 lutego 2016, 22:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, nie pisalam bo nagle czasu zrobilo sie malo...urodzilam 16.12.2015...44cm i 2100...8pt, i tylko 1,5h na wspomagani oddychania...2 tyg w inkubatorze ze wzgledu na problem z termoregulacja. Tuz przed wypisem do domu przyplatalo nam sie odszpiyalne zapalenie ukl. moczowego...lacznie w szpitalu spedzilismy 1,5 mc...obecnie mamy sie dobrze...pozdrawiamy



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)