BellyBestFriend
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

zimowa stokrotka
Autorytet
Postów: 786
472

Wysłany: 11 listopada, 07:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
pingui.wchodzi zaryczany, niby chętnie, ale on to by chciał na kolanka, albo ręce.no co zrobić. Najwidoczniej nie czuje się jeszcze całkiem bezpiecznie tam i tylko czas i cierpliwość by mu pomogła. on zapisany jest od 2 połowy września, ale przez choroby był łącznie jakieś 3 tygodnie, z czego dopiero teraz był cały tydzień i od wtorku będzie szedł drugi ciągiem. On tak na prawdę nie przeszedł jeszcze adaptacji. Jak przechodzi listopad to dopiero będzie można stwierdzić czy jakiś chleb z tej mąki będzie czy nie. Ale że im w kość daje, bo się domaga zainteresowania bo ostatnio padł tekst że on już tylle czasu próbuje i nie wychodzi. Tak. 4 dni w żłobku,tydzień w domu...3 dni dwa tygodnie w domu... 2 dni i 2 tygodnie gdzie? W domu.no bez jaj... To jest aż tyle czasu? :D

o148i09kzitj1pv1.png
mhsvi09k321kr4xp.png

Szaron
Autorytet
Postów: 715
383

Wysłany: 11 listopada, 19:25
Cytuj | (2) | Zgłoś
Zimowa ewidentnie opiekunki nie wyrabiają. Albo za przeproszeniem nie mają serca czy przygotowania do tej pracy. Przecież dzieci są bardzo różne, niektóre się adaptują szybciej inne wolniej, przecież do każdego trzeba podejść indywidualnie. I to do opiekunek także zależy jak dziecko się zaadaptuje (nie tylko od nich, bo tu jest masa czynników, ale powiedzmy że ich podejście jest mega ważne), czy w ogóle.
Nasz żłobek jest świetny, jak gadam z innymi mamami żłobkówiczów porównując inne placówki - nie dość że opiekunki znają dziecko, to analizują jego zachowanie i "zdają sprawozdanie" na bazie tego czy już mu te ząbki się wyrżnęły czy nie, czy już mu przestało ciec z nosa, jak jest z kupami, itd. Jak Alek miał trudniejsze momenty - np. wyrywał innym dzieciom zabawki, popychał je, czasem bił opiekunki - to mówiły o tym na spokojnie, radziły co z tym robić w domu i jak one postępują, pocieszają, mówią że taki etap rozwoju. Jak jest jeden chłopczyk który siedzi w kącie sam naburmuszony albo taki który chce być noszony na rękach - robią to, ale pracują z dzieckiem i rozmawiają z rodzicami. Słyszę czasem strzępy tych rozmów na korytarzu. I w sumie tak trzeba postępować, a nie (za przeproszeniem) kłaść na dziecku krzyżyk i zmieniać zdanie co chwilę, gdy dziecko realnie nie przeszło pełnej adaptacji.
Do finalnych wniosków jeszcze daleko, nie daj się zimowa :)

Co do smogu i zabaw w różnych zadaszonych kulkowych parkach itp to nam się zdarza czasem wyskoczyć, chociaż najważniejsze jest w tych miejscach towarzystwo ;) Alek leci jak w dym gdziekolwiek gdzie są inne dzieci, naśladuje te starsze i ogólnie chce się bawić. Teraz uciekamy za miasto na jakieś wzniesione tereny gdzie można pospacerować w lepszym powietrzu, na szczęście wystarczy czasem 10-15km za miastem.

No i idziemy na rekord zdrowia :) Ostatnia choroba na przełomie sierpnia i września, więc trzeci miesiąc leci bez Alka angin czy przeziębień. Lecimy w standardzie codziennie z Bioaron baby, witaminą C w kropelkach i zaczynamy trzeci miesiąc z Entitis baby (który ponoć nie ma prawa działać, więc bardziej nim uspokajamy sumienie że coś podajemy...)

zimowa stokrotka, .kropka. lubią tę wiadomość

tb7382c324e9cpbx.png

.kropka.
Autorytet
Postów: 964
341

Wysłany: 14 listopada, 20:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
Pierwsze spotkanie córki z synem mnie rozczarowało, przygotowaliśmy telefon żeby to nagrać a ona go zupełnie zignorowała i poszła do swoich zabawek, których nie widziała kilka dni (bo była u dziadków) ;) na początku gdy mały zaczynał płakać to ona wpadała w histerię, z dnia na dzień jest coraz lepiej i coraz mniej rusza ją jego płacz, mam nadzieję że zanim mąż wróci do pracy to już całkiem się do siebie przyzwyczają, bo póki co nie wiadomo które uspokajać pierwsze :P na szczęście nie ma scen zazdrości, jak przewijam młodego na przewijaku to córka pilnuje, jak tylko młody zapłacze to ona chce na ręce żeby zobaczyć co się dzieje. Przychodzi do łóżeczka i patrzy na dzidzię, próbuje się ładować mu do łóżka (mamy dostawke w sypialni), przynosi mu zabawki, dziś nawet pogłaskała go po głowie gdy miałam go na rekach. Trzeba bardzo uważać żeby na niego nie usiadła :P ale ogólnie póki co nie jest źle. Na razie nie wiem jak ogarnę zostanie z nimi sama, z tego co widzę najtrudniej będzie z drzemkami no ale poczekam jeszcze trochę, może się sytuacja unormuje bo teraz dłuuuuuuugo zajmuje mi uśpienie syna, córka pod tym względem jest o wiele łatwiejsza w obsłudze :)
mąż się śmieje że za tydzień zrobi mi test i pojedzie na zakupy a mnie z nimi zostawi na 2h, słabo mi na samą myśl :D

Szaron lubi tę wiadomość

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

zimowa stokrotka
Autorytet
Postów: 786
472

Wysłany: 14 listopada, 23:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kropka dlatego ja się nie spodziewam wielkiego wow po Jasku :D pewnie też oleje temat. Albo spróbuje go od razu udusić czy coś :D w sumie to wolę pierwsza opcje.

o148i09kzitj1pv1.png
mhsvi09k321kr4xp.png

caroline29
Autorytet
Postów: 2615
1153

Wysłany: 19 listopada, 12:22
Cytuj | (3) | Zgłoś
Hey. Dawno nie zaglądałam a tu już kolejne maluszki, gratulacje :)
Co u waszych maluszków? Zdrowe , nie chorują? Szczepiliscie sie na odre? Nie dam rady was nadrobic ... My dopiero 2 tyg temu sie zaszczepiliśmy a w zeszlym tyg Stas zlapal angine możliwe ze to powikłania poszczepiennie chociaz pediatra mnie zapewnia ze nie. Juz raz to przechodziliśmy w wakacje ale tym razemjakos lagodniej ale bez antybiotyku sie nie obeszło.
Pozatym u nas wszystko dobrze brak oznak wcześniactwa tylko jest drobniutkinosimy rozm 80/86 waga nie przekracza 10 kg Staś sobie dobrze radzi jest bardzo ruchliwy wszędzie go pelno. Potrafi powiedzieć tu tam jest nie nie ma sporo po swojemu tez mowi. Mowi tata baba ale mama wcale :(
Duzo pokazuje i duzo naśladuje.

.kropka., zimowa stokrotka, pingui lubią tę wiadomość

Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość

.kropka.
Autorytet
Postów: 964
341

Wysłany: 22 listopada, 16:13
Cytuj | (1) | Zgłoś
Carolina cześć :) fajnie, że u was wszystko dobrze i że się odezwałaś :)

Powiem Ci że twój syn nie jest wcale aż tak drobny, moja córka nosi ciuchy 80 i waży 10 kg, więc bardzo podobnie a urodzona była w 40tc ;) na moje oko jest "normalna", ani za pulchna ani za chuda.

My szczepilismy się już w październiku, chciałam załatwić to przed porodem.

Co do chorowania to ona jeszcze nigdy nie była tak na prawdę chora, nawet porządnego kataru nie miała... Jak pójdzie do żłobka to pewnie nadrobi ale póki co cieszymy się zdrowiem ;) tym bardziej, że w domu w zwiazku z nowym domownikiem jest lekki sajgon i nie wiem jak bym teraz zniosła chore dziecko :P

caroline29 lubi tę wiadomość

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

caroline29
Autorytet
Postów: 2615
1153

Wysłany: 27 listopada, 09:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kropka a dajesz cos na odporność?

Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość

pingui
Autorytet
Postów: 809
415

Wysłany: 28 listopada, 00:33
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ech, czasu teraz jak na lekarstwo :-/ ale o Was nie zapominam :-)
Zimowa Ty chyba już po? Pisz czy wszystko w porządku :-)
W pracy na nudę nie narzekam i nie wiem w co ręce włożyć i choć spinam się jak mogę to i tak często siedzę dużo dłużej :-/
Jak przychodzę do domu to Mały wręcz rzuca się na mnie i już nie odstępuje na krok. Mam przez to wyrzuty sumienia, że bidulek tyle na mnie czeka. Jak otwieram drzwii to z daleka słyszę już mamaaaaa i tupot stopek. Tęsknię za czasem kiedy rano wylegiwaliśmy się, potem śniadanko itd. No ale takie jest życie. Zaczynam planować wakacje, żeby zimę i złe nastroje przegonić :-)
W zeszłym tygodniu poszłam do przedszkola i zapisałam Małego :-) i nie byłam pierwsza, bo lista już prawie pełna :-/ Dyrektorka pamietała jeszcze starsze dzieci i zapewniła, że miejsce mamy zapewnione, wiec jestem przynajmniej o to spokojna.

.kropka. lubi tę wiadomość

atdci09ktbgklgiz.png

AgaSY
Autorytet
Postów: 1329
802

Wysłany: 28 listopada, 09:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Caroline! Fajnie, że nas odwiedzilas :-). Cieszę się, że u Stasia wszystko dobrze. Leon też nie szaleje gabarytowo :-). Nosi rozmiar 86, waży trochę ponad 11,5 kg, ale buciki tylko 21 i to mnie najbardziej martwi. Na odre, swinke i rozyczke szczepilismy dopiero w październiku, mieliśmy odroczone że względu na uczulenie na jajko.

Na odporność nie podaje nic, tylko witaminę D. Ale ostatnio często pijemy herbatę z miodem i cytryna i jemy pastę z awokado z czosnkiem :-).

Pingui to chyba prywatne przedszkole? Bo do publicznego nasze dzieci w przyszłym roku się nie zalapia? Czy juz zapisałas na 2 lata do przodu?

07.06.2017r. Leon 3550g i 56 cm szczęścia <3
82do3e5epkc24nns.png
26.07.2015r. (*) 6 tc.

pingui
Autorytet
Postów: 809
415

Wysłany: 28 listopada, 22:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Caroline29 pisz częściej ;-)
AgaSY Ciebie też dobrze widzieć ;-)
Zapisałam na dwa lata do przodu ;-) z tym, że dam go trochę wcześniej niż we wrześniu. Myślę o maju, żeby się przyzwyczaił. Na początku września przeważnie szlochy na sali, a tak będzie się adoptował wśród dzieci, które kończą pierwszy rok przedszkola. U starszego syna takie podejście zdało egzamin. Starsze dzieci stwierdziły że Młody musi iść tam gdzie oni chodzili ;-) i chętnie będą go odbierać ;-)
Przedszkole tzw. niepubliczne, a jest nie bardzo daleko od domu i jest czynne w wakacje, więc możemy spokojnie planować urlopy i pracę.

atdci09ktbgklgiz.png

.kropka.
Autorytet
Postów: 964
341

Wysłany: 29 listopada, 05:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
caroline29 napisała:
Kropka a dajesz cos na odporność?
Nic na odporność nie daję

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

myszka 30
Autorytet
Postów: 258
201

Wysłany: 29 listopada, 14:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
AgaSY napisała:
Hej Caroline! Fajnie, że nas odwiedzilas :-). Cieszę się, że u Stasia wszystko dobrze. Leon też nie szaleje gabarytowo :-). Nosi rozmiar 86, waży trochę ponad 11,5 kg, ale buciki tylko 21 i to mnie najbardziej martwi.
Dlaczego martwi Cie rozmiar buta? Nasz synek tez nosi ubranka 86, wazy ponad 11,5 kg i ma rozmiar buta 21 :) ale nie wiedze tu powodu do zmartwien, ze cos jest nie tak.
Dopiero od niedawna ruszylo sie u nas z zabkami, 2 czworki juz wyszly kolejne dwie juz sie przebijaja i druga dwójka na dole.
Wiecej zmartwien mam z drugim synkiem, od 4 miesiecy szukamy mu odpowiedniego mleka ( juz prawie wszstkie dostepne na rynku wyprobowalismy lacznie z bebilonem pepti i nutramigenem ). Lekarze niestety nic nie chca nam pomoc, proponuja leczenie objawow a nie szukaja przyczyny (nie wiadomo czy to alergia czy co). Teraz testuje nan bezlaktozowy, jak narazie jest calkiem dobrze, moze wkoncu to to mleko :)

relgi09kd6xm2d0n.png
dxom3e5egguj4ec4.png

AgaSY
Autorytet
Postów: 1329
802

Wysłany: 29 listopada, 15:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Myszko wszyscy chłopcy w wieku Leona jakich znam maja stopę 24-25 nawet. Alek od Szaron i Julek od Pingui też o ile dobrze pamiętam. Pani w obuwniczym nam powiedziała, że ma wyjątkowo małe stopy do jego wzrostu i to mnie tak uwiera.

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 listopada, 15:13

07.06.2017r. Leon 3550g i 56 cm szczęścia <3
82do3e5epkc24nns.png
26.07.2015r. (*) 6 tc.

myszka 30
Autorytet
Postów: 258
201

Wysłany: 29 listopada, 19:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
AgaSY moj ma wzrostu gdzies 85-86 cm, a dziewczyn chlopaki chyba sa wieksi pod wzgledem wzrostu to i rozmiar stopy wiekszy:) Nie ma sie co przejmowac :) a co do ludzi z otoczenia to tez bym sie nie przejmowala. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze niektorzy rodzice za wszelka cene chca pokazac jakie to duze dziecko maja. Buty o 2 rozmiary za duze i po co. Kiedys tak sie zdarzylo, ze ubieralam buty corce sasiadki i okazalo sie ze stopa wpadla do buta (cud ze jej nie spadaja) a zawsze sie chwala jakie to ma duze stopy, ze znow musza zmieniac buty itd

AgaSY lubi tę wiadomość

relgi09kd6xm2d0n.png
dxom3e5egguj4ec4.png

.kropka.
Autorytet
Postów: 964
341

Wysłany: 29 listopada, 21:42
Cytuj | (2) | Zgłoś
Może nie mają innych osiagniec w życiu niż spłodzenie dziecka i próbują na siłę wszystko w tym dziecku wychwalać :P to tak jak te mamuśki dodające codziennie kilka/naście zdjęć swojego dziecka na FB, Instagram itd. jak jakieś trofeum albo coś... Mnie to strasznie razi :P

U nas ciuchy 80 i stopa 20, więc chyba normalnie :)

caroline29, myszka 30 lubią tę wiadomość

dqpranlib6l5gv9z.png
syy2cwa1ngeflcay.png

caroline29
Autorytet
Postów: 2615
1153

Wysłany: 30 listopada, 07:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Aga Sy mysle ze jej sie tak powiedzialo tylko ize stopa jest idealna.
Stas ma 83 cm nosimy 80/86 a buciki 20/21.
Na odpornosc tez daje tylko wit d iteraz po chorobie przez min 3 miesiace podawać będę probiotyk. Daje wode dopicia z soczkiem malinowym lub aroniowym ma też sok z czarnego bzu ale jeszcze nie dawałam.

Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość

caroline29
Autorytet
Postów: 2615
1153

Wysłany: 30 listopada, 07:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
AGA SY macie uczulenie na jajko? Robiliście testy? Jakie objawy alergi mieliście?
Mojej kuzynki synek w wieku naszych maluchów tez silne uczulenie na jajko na make zytnia i przeelnna i srednio im wyszlo na mleko krowie. Sa na bebilonie pepti ale ma wrażenie ze i to mleko im nie pasuje. A czemu nie może pic tego mleka?

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 listopada, 07:32

Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość

caroline29
Autorytet
Postów: 2615
1153

Wysłany: 30 listopada, 07:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Co do ząbków nam ostatnio szli 6 na raz ale bylo znośnie 4 lagodniej gorzej na 3 górne brakuje nam dolnych 3 i 5 jeszcze.

Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość

AgaSY
Autorytet
Postów: 1329
802

Wysłany: 30 listopada, 07:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Caroline próbowałam podać Leonowi jajko chyba 3 razy w różnych postaciach i 3 razy były silne wymioty dokładnie 3h po spożyciu, nawet niewielkiej ilości. Jakoś we wrześniu zrobiłam próbę, potem jeszcze jedna i było wszystko ok, więc w październiku zaszczepilismy :-). Leon też miał skaze białkowa, ale już z niej wyszedł.

07.06.2017r. Leon 3550g i 56 cm szczęścia <3
82do3e5epkc24nns.png
26.07.2015r. (*) 6 tc.

caroline29
Autorytet
Postów: 2615
1153

Wysłany: 30 listopada, 12:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
AgaSY napisała:
Caroline próbowałam podać Leonowi jajko chyba 3 razy w różnych postaciach i 3 razy były silne wymioty dokładnie 3h po spożyciu, nawet niewielkiej ilości. Jakoś we wrześniu zrobiłam próbę, potem jeszcze jedna i było wszystko ok, więc w październiku zaszczepilismy :-). Leon też miał skaze białkowa, ale już z niej wyszedł.

Jesteście pod opieka alergologa?a testy robiliście?

Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
Nasz synek - nasza mala wielka miłość


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)