BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > CZERWCOWE SZCZĘŚCIA 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Fasola1234
Autorytet
Postów: 787
307

Wysłany: 1 listopada, 21:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja osobiście ubieram tylko pajac na to kolderke nie jest jakaś super ciepła jak ja wyciągam . Ale nie marudzi i ni3 choruje więc narazie nie mam zamiaru zmieniać jej ubioru :) ma zimne rączki ale kark ciepły:)

Ja mam łóżeczko dostawne ale mała najczęściej po 2 pobudce kładę u siebie czyli o 3-4 :) bo potem już krócej śpi i si3 kręci

klz9rjjgay1rk8f4.png

Fasola1234

Tròjka
Autorytet
Postów: 766
466

Wysłany: 1 listopada, 21:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hehe Anitka ja wczoraj miałam ochotę sobie zapalić chociaż nigdy nałogowo nie paliłam! Po prostu nawarstwiło się tyle rzeczy, że aż mnie skręcało :P

Leira u nas tez nocne (inie tylko) wędrówki, ale młody się drze bo się nie mieści :P i zawsze gdzieś walnie głową, albo mu się nogi zaklinają między szczebelkami.

Ja też ubieram młodego w pajacyk i przykrywam kocykiem. Muszw po mału odpalić kołderkę bo jego pokój jest najzimniejszy.

Te zęby są okropne. Młody dziś już 3 kupy walnął, gdzie zawsze robi co 3-4 dni. Drze się strasznie, najlepiej na rękach. Mało co nie zje swoich rąk

f2w3rjjgku0ijq5v.png

Magda33
Autorytet
Postów: 883
613

Wysłany: 1 listopada, 21:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Michałek już śpi dwie godziny w naszym łóżku bez pobudki.
Tylko że dzisiaj był tak marudny, płaczliwy i nieodkładalny, że uciekaliśmy z nim od rodziny z domu i dwie godziny jeździliśmy z nim autem żeby spał i się uspokoił. Ale jak tylko silnik zgasł to się obudził i dalej płakał. No i dałam mu w domu paracetamol, bo podejrzewam te ząbki, że tam się w środku próbują przebić. Potem był spokój i ładnie zasnął. Także dzisiaj zobaczymy jak będzie ze spaniem (dodatkowo po przeciwbólowych kroplach).

W łóżeczku mój nigdy się nie przemieszcza, jak go kładę tak go wyciągam. Może lunatykuje albo coś mu się śni wtedy :) To normalne chyba jest :P

Edit: Już była pobudka...

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 listopada, 21:48

qb3canli2cyxpmam.png
A1298C hetero / C677T hetero / Cukrzyca typu1
2011 aniołek Pawełek / 2016 aniołek Wiktorek

Lucy010
Autorytet
Postów: 486
181

Wysłany: 2 listopada, 03:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
3 godzina, najlepsza na powitanie nowego dnia. Dziś moje dziecko ładnie spało. Dwa razy po 3 godziny :) i tym sposobem już się wyspala. Uśmiechy, zabawa. A co! Heh

tb73jw4z11c5yzxi.png

moira696
Koleżanka
Postów: 64
14

Wysłany: 2 listopada, 03:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
My też już witamy nowy dzień. Ma tyle do powiedzenia że szok. Nie ma czasu na sen.

relg6iyevo1tukkw.png

Magda33
Autorytet
Postów: 883
613

Wysłany: 2 listopada, 06:16
Cytuj | (1) | Zgłoś
My już wyspani :) również. Zabawa trwa :P Witamy się po 6 pobudkach.

welonka lubi tę wiadomość

qb3canli2cyxpmam.png
A1298C hetero / C677T hetero / Cukrzyca typu1
2011 aniołek Pawełek / 2016 aniołek Wiktorek

Anitka201
Autorytet
Postów: 4259
2312

Wysłany: 2 listopada, 07:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magda33 napisała:
My już wyspani :) również. Zabawa trwa :P Witamy się po 6 pobudkach.
U nas to samo..mam wrażenie ze cała noc jadł.


moira696
Koleżanka
Postów: 64
14

Wysłany: 2 listopada, 07:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/urodzila-martwe-dziecko-sama-zmarla-chwile-po-porodzie,277814.html

Jak to wczoraj zobaczyłam to nie mogę ciągle dojść do siebie. Rodziłam w tym szpitalu miesiąc wcześniej. To straszne jak mało trzeba było zrobić, żeby uniknąć takiej tragedii. Po naszym porodzie mieliśmy z mężem niestety takie wnioski jak lekarz na końcu materiału- niedbalstwo i rutyna personelu. Przerażające ☹️

relg6iyevo1tukkw.png

Anitka201
Autorytet
Postów: 4259
2312

Wysłany: 2 listopada, 08:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tròjka napisała:
Hehe Anitka ja wczoraj miałam ochotę sobie zapalić chociaż nigdy nałogowo nie paliłam! Po prostu nawarstwiło się tyle rzeczy, że aż mnie skręcało :P

Leira u nas tez nocne (inie tylko) wędrówki, ale młody się drze bo się nie mieści :P i zawsze gdzieś walnie głową, albo mu się nogi zaklinają między szczebelkami.

Ja też ubieram młodego w pajacyk i przykrywam kocykiem. Muszw po mału odpalić kołderkę bo jego pokój jest najzimniejszy.

Te zęby są okropne. Młody dziś już 3 kupy walnął, gdzie zawsze robi co 3-4 dni. Drze się strasznie, najlepiej na rękach. Mało co nie zje swoich rąk
U nas tez minimum 6-7 kup dziennie. Tak piłuje dziąsła ze zrobił sobie na nich ranę do krwi (w miejscu jedynek) szkoda mi jego :-(

U nas tez jakiś ciężki okres.. z tego co widzę to nikogo nie oszczędza. Wśród naszych bliskich znajomych wszyscy maja mniejsze lub większe problemy.


Lucy010
Autorytet
Postów: 486
181

Wysłany: 2 listopada, 09:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
W pytaniu na śniadanie mówią o telefonach dla dzieci, tych poniżej 3 r.z. tez. O uzależnieniu i wpływie urządzenia na dziecko. Ten zaburzony rozwój mowy o którym pisaliśmy to tylko kropla w morzu. Zgadzam się z tym co mówią. Widzę te wszystkie ,,efekty,, rozwijających aplikacji w pracy.... Niestety.

tb73jw4z11c5yzxi.png

Dika
Autorytet
Postów: 252
185

Wysłany: 2 listopada, 09:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Anitka201 napisała:
U nas to samo..mam wrażenie ze cała noc jadł.
oj u nas tak samo, nie szło cycka zabrać bo zaraz go poszukiwała.
W ogóle wiercila się całą noc i wstała o 1,5 h wcześniej niż zwykle.

klz9hdgetuhl70jy.png

Fasola1234
Autorytet
Postów: 787
307

Wysłany: 2 listopada, 09:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Za to ja dziś się wyspałam! Tata w końcu po t6godniu ma dziś wolne i oddalam o 6 mała pod opiekę taty i się jeszcze przespalam. U nas kupka znowu się zatrzymała.... Dziś jedziemy na wycieczkę mała mam nadzieję że mała da radę i się będzie zachowywac:)

klz9rjjgay1rk8f4.png

Fasola1234

Dika
Autorytet
Postów: 252
185

Wysłany: 2 listopada, 11:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Chyba ciepło macie w sypialniach dzieci. Ja sobie nie wyobrażam spać pod kocykiem w odpowiedniku pajacyka. Śpię pod puchową kołdrą i mała w pajacu ze mną tak samo. Tym bardziej, ze śpi od ściany i od niej chłód bije. Jakby miala spac sama w lozeczku to też bym ją ubrała co najmniej jak siebie, nie lżej. Fajnie, ze Waszym dzieciom to pasuje.

klz9hdgetuhl70jy.png

Lucy010
Autorytet
Postów: 486
181

Wysłany: 2 listopada, 11:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dika ja ubieram mała w pajac i przykrywa kocykiem, w nocy mała się i tak rozkopuje (nie zawsze). Niestety w sypialni mam za ciepło bo ciągle się utrzymuje 24 stopnie. Namiętnie zbijam do 21, ale w nocy jak nachuchamy :D to rośnie o te 3 stopnie.

tb73jw4z11c5yzxi.png

Dika
Autorytet
Postów: 252
185

Wysłany: 2 listopada, 13:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mozliwe, ze ja mam po prostu chłodniej, nie mam termometru, wiec nie wiem ile jest u nas stopni.

klz9hdgetuhl70jy.png

Anitka201
Autorytet
Postów: 4259
2312

Wysłany: 2 listopada, 13:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas w nocy dość chłodno i młody w samym pajacyku, przykryty kocykiem.


Leira
Autorytet
Postów: 2855
762

Wysłany: 2 listopada, 14:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Lucy010 napisała:
Dika ja ubieram mała w pajac i przykrywa kocykiem, w nocy mała się i tak rozkopuje (nie zawsze). Niestety w sypialni mam za ciepło bo ciągle się utrzymuje 24 stopnie. Namiętnie zbijam do 21, ale w nocy jak nachuchamy :D to rośnie o te 3 stopnie.

U nas to samo - mimo że ma cienki kocyk to i tak się rozkopie zawsze, jak próbuję go okryć i mały poczuje (nawet przez sen!) materiał na sobie to zaczyna wierzgać nogami i w konsekwencji się budzi, darowałam sobie więc te praktyki ;) Doszłam do wniosku, że on wie najlepiej czy mu ciepło czy zimno. Sama śpię tylko w bokserkach pod cienką kołdrą, zresztą mój M. też, więc może to u nas rodzinne ;) U nas w mieszkaniu w dzień 26 stopni, w nocy ok. 22-24.

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

summer86
Autorytet
Postów: 6747
5930

Wysłany: 2 listopada, 15:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas na noc pajacyk + śpiworek (grubość 1,5 tog), gdy jest chłodniej w domu pod pajaca zakładam jeszcze body.
Temperature staramy sie utrzymywać 22-23 stopnie.

U nas też pogorszenie jesli chodzi o sen, pobudek nie jest dużo więcej, ale nie ma mowy aby mała zasnęla sama w dzień lu wieczorem,gdzie wcześniej było to normą. Teraz potrzebuje noszenia i bujania. Gdy zaśnie po kapieli potrafi sie po godzinie obudzić i znów trzeva usypiać. Pobudke ma około 3 w nocy, ale trwa ona 1-1,5 h co jest męczace. Rano wstaje różnie od 7 do 8:30..we wstawaniu jest największa zmiana, bo przef przeprowadzką wstawała najcześciej już o 6.

Drzemki w dzień trwają max 30-40 minut i zastanawiam się czy to normalne?

3i49mg7yu2aqel15.png
starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte

Agnella
Autorytet
Postów: 2096
549

Wysłany: 2 listopada, 15:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Współczuję tych nocek. Ale jeszcze trochę dzieciaki nam podrosna i będą przesypiac całe.


Ja mam marzenia o 3 dzieci. Ale póki co , zdecydowanie nie, dziękuję. Do tego ta rutyna dnia zaczyna mnie dobija. Czasami myślę, że fajnie jak już wrócę do pracy.

Słyszałam tę historię...Nawet profil na Fb przeglądałam...to juz mnie totsnie dobilo.
Dziewczyna bardzo chciała rodzic naturalnie po cc. Jednak lekarz nie wyraził zgody, wiec zmienila na innego i ten był na tak. Jednak nie poszło dobrze...podobno na grupie naturalnie po cc pisała już że jedzie na akcje. W trakcie zastanawiała się czy dobrze zrobila. Straszne. Tez mną to wstrząsnęło.
Jak tak pomyslec...jakie ryzyko niesie poród.
Coraz więcej tych zgonów.



Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 15:06

ojxevcqgb7drd036.png
j5rbdf9hf1hs4s2m.png

Adaś 20-21 tc [*]

Lucy010
Autorytet
Postów: 486
181

Wysłany: 2 listopada, 15:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Summer u nas drzemki też tyle trwają. Widzę, że coraz więcej nas z kiepskimi nockami.

tb73jw4z11c5yzxi.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)