BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Czekając na pierwsze dziecko w 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

edwarda20
Autorytet
Postów: 4717
1678

Wysłany: 2 listopada 2018, 09:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja nie umiem karmic na kolanach bo nic nie widze :) no i maly sie kreci i rzuca jak opetany :p gryzie sliniak, stope i swoje palce :p wszystko interesuje bardziej niz jedzenie :p

dqprqps6kaqxmc83.png

AnnaIzabela
Autorytet
Postów: 1307
993

Wysłany: 2 listopada 2018, 09:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Edwarda ja karmiłam moja na kolanach na patencie. Sadzalam ja na lewym kolanie bokiem do mnie, opierała się plecami o moje przedramię, ręką trzymałam ją za udo a jej ręka, ta od mojej strony, była za moimi plecami :D wtedy musiałam walczyć tylko z jedną ręką podczas karmienia. Odkąd siedzi sama w krzesełku to się zastanawiam jak ja byłam w stanie ja karmić na kolanach :D

8kf58ribskkzd355.png

Jagoda - 2.03.2018r. 3170g i 54cm szczęścia <3

edwarda20
Autorytet
Postów: 4717
1678

Wysłany: 2 listopada 2018, 09:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
AnnaIzabela napisała:
Edwarda ja karmiłam moja na kolanach na patencie. Sadzalam ja na lewym kolanie bokiem do mnie, opierała się plecami o moje przedramię, ręką trzymałam ją za udo a jej ręka, ta od mojej strony, była za moimi plecami :D wtedy musiałam walczyć tylko z jedną ręką podczas karmienia. Odkąd siedzi sama w krzesełku to się zastanawiam jak ja byłam w stanie ja karmić na kolanach :D
o nie ;p nie mam cierpliwosci i sily zeby z nim walczyc ;p sadzam go w krzeselku mimo ze sam nie siedzi, ale szelki go trzymaja. wiec tez sie rzuca ale chociaz jest unieruchomiony ;p

AnnaIzabela lubi tę wiadomość

dqprqps6kaqxmc83.png

justa1509
Autorytet
Postów: 3211
844

Wysłany: 2 listopada 2018, 16:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
To rozszerzanie diety bedzie ciekawe :p chyba nasze koty zaczną jeść wszystko :)
Papki same z siebie nie są złe, chociaż do tych sklepowych nie mam zaufania.
Mam ostatnio wrażenie, że brakuje mi pokarmu. Sa chwile kiedy Filip zje i błogo śpi, albo sie aktywuje. Po południu jak częściej sie budzi i czesciej je, to wieczorem są wariacje przy cycku. Chce ciągle jeść, odłożony ssie łapkę i w końcu zasypia. W dzień też czasem sa takie akcje.

mhsvl6d8h65fdfx1.png

Ineczka
Autorytet
Postów: 2937
1166

Wysłany: 6 listopada 2018, 13:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
justa1509 napisała:
To rozszerzanie diety bedzie ciekawe :p chyba nasze koty zaczną jeść wszystko :)
Papki same z siebie nie są złe, chociaż do tych sklepowych nie mam zaufania.
Mam ostatnio wrażenie, że brakuje mi pokarmu. Sa chwile kiedy Filip zje i błogo śpi, albo sie aktywuje. Po południu jak częściej sie budzi i czesciej je, to wieczorem są wariacje przy cycku. Chce ciągle jeść, odłożony ssie łapkę i w końcu zasypia. W dzień też czasem sa takie akcje.
To może być taki okres niestety mój tez od miesiąca wariuje przy cycku, ale do tego ma kolki wiec to co innego. Pokarm masz może to być tsk jak napisałam przejściowe może brzuszek go na wieczór pobolewa, może za mocno leci i to go denerwuje . A jak będziesz spokojniejsza kup sobie femaltiker na więcej mleczka jest pyszny i mi tez pomógł jak miałam takie same odczucia jak Ty. Oprócz tego dużo wody ja żeby mój akcji nie robił w nocy pije sporo tez po 18. A co do raczki niekoniecznie jest to oznaka głodu dziecko poznaje w ten sposób swoją buzie dopóki nie ssie kciuka to się nie martw przejdzie. Mój tez ma ciagle piąstki w buzi do tego się ślini może zeby kto wie.A głodny nie jest bo jak miałam mega afery przy cycku to ściągałam mu mleko na wiecxor wypił butle i pierwsze co zrobił to piąstka. Jak dziecko bedxie głodne to będziesz doskonale wiedziała kiedy wtedy jest taki kwik ze na bank nie zaśnie bez jedzenia :)

v5abi09kg49ph79h.png
30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615

AnnaIzabela
Autorytet
Postów: 1307
993

Wysłany: 6 listopada 2018, 15:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zamiast femaltikera polecam słód jęczmienny w syropie. Dwa razy tańszy(słoik jakieś 10-13zl) 10x wydajniejszy (wystarczy łyżeczka na raz) i to jest to co potrzeb, czyli słód. Pilam z mlekiem, z herbatą i kawą :)

8kf58ribskkzd355.png

Jagoda - 2.03.2018r. 3170g i 54cm szczęścia <3

Paulinaaa
Autorytet
Postów: 631
263

Wysłany: 6 listopada 2018, 15:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja od paru dni postanowilam że musimy wprowadzić jakieś stałe elementy/momenty w ciągu dnia
Chcialabymmmmmmmm

ok 8-9 budzimy się
9-10 Niunia ma czas z karuzelą, uwielbią ją i rano ma najlepszy humor ( ja w tym czasie kąpie się i jem śniadanie - to już mamy od 2 tyg opanowane :D )
11-12 drzemka ( od 2 dni nam sie udaje :D )

13-15 spacer jak będzie ładna pogoda - tu często sen, ale nie zawsze

i ok 17 może jakaś drzemka krótka chociaż, wczoraj się udało 30 min :)

19 kąpiel i usypianie

Nocka u nas jest od 20 do 8 rano z dwiema pobudkami na karmienie :)

Do tej pory nie miałyśmy nic stałego oprócz kąpieli i niunia nie spała mi w dzień, bo sama nie usypiała, chyba że spacer . A od paru dni zaczelam na czas drzemki odkladac ją do lozeczka które moze kojarzy jej się wlasnie ze snem... i eureka, udaje się ! zamula się sama bądź ze smoczkiem i śpi 30-60 minut :) :)

Oczywiście to nie jest tak że sobie narzucilam bo te godziny mi się podobają, tylko tak na podstawie obserwacji ostatnich tygodni, wydają mi się one realne i dostosowane pod humorek Agaty

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada 2018, 15:53


Agatka <3 1.09.2018

justa1509
Autorytet
Postów: 3211
844

Wysłany: 6 listopada 2018, 19:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Gratulacje planu dnia :) u nas to loteria, chociaż Filip w podobnych porach sam pada.
Co do słodu, to piję kawę zbożowa ze słodem jęczmiennym, piwa bezalkoholowe, z piciem płynów to u mnie kiepsko, nigdy nie potrafiłam dużo pić... Nawet przy upałach wypijałam max 1 litr wody. Od kilku dni troszkę sie uspokoiły wariacje, może fakrycznie taki okres Filip miał.
A dzisiaj mialam koszmar na spacerze. Wychodzimy zawsze z krzykiem, od momentu ubrania kurtki. Pod blokiem rusza szumiś z telefonu, smoczek parzy w buzię. Poszliamy do lasu, spał fajnie, w polowie drogi ryk taki że zwierzat w lesie dlugo nie bedzie :p nic nie dzialalo, tylko cyc, kucajac w lesie nie wygladalam na karmiacą :p no i ryk byl przez godzinę... Tylko na raczkach... Dopiero jak calkiem padl to wsadzilam do wózka. Nawet nje miałam sily płakać, balam sie ze zostane w tym lesie do 16,az maz z pracy wroci

mhsvl6d8h65fdfx1.png

Paulinaaa
Autorytet
Postów: 631
263

Wysłany: 7 listopada 2018, 09:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
justa - wspolczuje, ja bym sie upociła z nerwów na maksa ;/


Agatka <3 1.09.2018

justa1509
Autorytet
Postów: 3211
844

Wysłany: 7 listopada 2018, 09:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Paulinaaa napisała:
justa - wspolczuje, ja bym sie upociła z nerwów na maksa ;/
Oj byłam upocona, zła, dzisiaj mnie wszystko boli :/

mhsvl6d8h65fdfx1.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 10384
5607

Wysłany: 7 listopada 2018, 10:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Justa wspolczuje :(

Ja to w kwestii spacerow zlote dziecko mam... ide zazwyczaj po karmieniu wiec te 3-3,5h mam na spokojnie, a mala w czasie wspaceru albo spi albo lezy spokojnie z sie rozglada, chociaz w gondoli to raczej niewiele widzi...
Rozedrze sie tylko jak spacer mega dlugi ze zdazy zglodniec...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Ineczka
Autorytet
Postów: 2937
1166

Wysłany: 7 listopada 2018, 13:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cccierpliwa napisała:
Justa wspolczuje :(

Ja to w kwestii spacerow zlote dziecko mam... ide zazwyczaj po karmieniu wiec te 3-3,5h mam na spokojnie, a mala w czasie wspaceru albo spi albo lezy spokojnie z sie rozglada, chociaz w gondoli to raczej niewiele widzi...
Rozedrze sie tylko jak spacer mega dlugi ze zdazy zglodniec...
To u mnie podobnie jedyna opcja żeby młody spał to spacer wiec taka pogoda bardzo mnie cieszy jaka ostatnio jest nie ma mnie 3-4h w domu a latem robiliśmy po 23 km nie wiem co zrobię jak będzie deszcz lał heh.Plus takich spacerów kg poleciały jak szalone a ze przez kolki musiałam odstawić słodkie to wszystko na mnie wisi

v5abi09kg49ph79h.png
30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615

justa1509
Autorytet
Postów: 3211
844

Wysłany: 7 listopada 2018, 22:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dzisiaj na spacerze było jeszcze gorzej, zaczął plakac dokladnie w tym samym miejscu, chcialam do chusty bo wzięłam, ale tak sie szarpał że nie było opcji wiazania, na rekach we wszystkich pozycjach płacz, z płaczącym dzieckiem ba rękach przeszlam pol kilometra... Na koniec udalo sie zawiazac w chuste (uspokoil sie w tym samym miejscu co wczoraj, chyba lesniczy cos w lesie wysypuje :p). Jutro wezme wozek do domu i bedziemy się z nim oswajac, bo moze to przez to, ze tylko na spacerach jest w wozku i to troche takie obce miejsce. Bo już mi pomyslow brakuje, a w domu jak usiadlam z nim na lozku to ze łzami w oczach sie uśmiechał.
Z wagi tez lece, tylko brzuch wisi...

mhsvl6d8h65fdfx1.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 10384
5607

Wysłany: 7 listopada 2018, 22:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Justa moja w wozku tez jedynie na spacerze ;) wiec nie wiem czy to to... chyba wiekszosc dzieci jest na spacerze tylko w wozkach...
A probowalas dac go do spacerowki na plasko? Niektore dzieci nie akceptuja poprostu gondoli, a w spacerowce jak zulelnie inne dziecko bo wiecej widza...


U mnie waga tez w dol... ja w ciazy sporo zgubilam, ze zaraz po wyjsciu ze szpitala wchodzilam we wszystkie spidnie, a teraz to jyz mi leca...

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada 2018, 22:58

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

justa1509
Autorytet
Postów: 3211
844

Wysłany: 8 listopada 2018, 03:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cierpliwa, Filip jak tylko zaczynam go wkładać do zamyka oczy i tak sie drze do momentu aż zaśnie, wiec on i tak nic nie widzi :p

mhsvl6d8h65fdfx1.png

edwarda20
Autorytet
Postów: 4717
1678

Wysłany: 5 grudnia 2018, 21:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny co u Was? Jak maluszki?

dqprqps6kaqxmc83.png

Ineczka
Autorytet
Postów: 2937
1166

Wysłany: 8 grudnia 2018, 10:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
edwarda20 napisała:
Hej dziewczyny co u Was? Jak maluszki?
Hej :) Jaki zastój w postach prawie miesiąc :) Franek jutro kończy 5 miesięcy jejku kiedy to zleciało masakra. Nadal jesteśmy na cycku kolki powoli odpuszczają, ale nadal muszę pilnować co jem no i zero słodkiego i czekolady wtedy częściej jest dwójeczka brzuszek spokojny. Niestety od prawie dwóch miesięcy Franek wstaje w nocy częściej niż na początku. Co 1,5 godz nawet co pół wiec masakra. Zasypia koło 19 ,ale na cycka się jeszcze z dwa razy obudzi a od 23 już wstaje tak jak wyżej napisałam wiec zombi często. A tak to obracamy się z pleców na brzuszek, kręcimy na brzuszku wokół osi na macie :) W środę mamy kolejne szczepienie trzeba było o 2 tyg przesunąć jakiś katar nas złapał, ale nic poważnego :) Co u was?:)

v5abi09kg49ph79h.png
30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615

edwarda20
Autorytet
Postów: 4717
1678

Wysłany: 8 grudnia 2018, 21:37
Cytuj | (1) | Zgłoś
My remontujemy nasze nowe mieszkanie, jest szansa ze wprowadzimy sie pod koniec stycznia i mały bedzie mial swoj pokoj :) Juz nie moge sie doczekac.

Henio siada ale nie siedzi jeszcze jakos super stabilnie. Woli popierdzielac jak gasiennica (takie nieudolne raczkowanie) po calym mieszkaniu. Wszystko musi zobaczyc, wszystkiego dotknac i polizac. Ulubione miejsca? kabelki, suszarka na ubrania i kolka od wozka. Milion razy w ciagu dnia mowie nie, nie wolno to tylko sie patrzy na mnie i pedzi dalej ;p Gaworzy i coraz wiecej rozumie. Przesmieszny jest i przeuroczy :)

Kasiulka90 lubi tę wiadomość

dqprqps6kaqxmc83.png

justa1509
Autorytet
Postów: 3211
844

Wysłany: 9 grudnia 2018, 17:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Etap raczkowania weryfikuje co w domu jeszcze trzeba posprzątać :D Edwarda to już blisko przeprowadzka!
My na 2 tygodnie u teściów, chociaż ja to bym już wróciła do domu :p
Fajnych mam teściów, ale nie mam co robić :/ potwornie się nudzę... W internecie nie mam co czytać, a druga rzecz, bolą mnie oczy id czytania, a okulary co raz bardziej mnie denerwują. Jeszcze mąż siedzi ciagle z telefonem w reku i ma mnie w nosie. Ja jestem odpowiedzialna za prezenty, zabawki i całą reszte rzeczy dla dzieci w rodziny. A jak pokazuje to mowi ze fajne...

mhsvl6d8h65fdfx1.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 10384
5607

Wysłany: 10 grudnia 2018, 12:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej
U nas tez powoli do przodu...
Mia zaraz konczy 4 miesiace, a ja mam wrazenie, ze dopiero opuscilam porodowke...
Jest juz taka fajna, kumata... uwielbia obecnie mate edukacyjna, oczywiscie z tysiacem innych zabawek jak te z maty, bo te ja ani troche nie interesowaly...
Wszystko teraz laduje w buzi... zaczela sie przewracac z brzuszka na plecy i od miesiaca cwiczy plecy-brzuch, coraz czesciej jej wychodzi...
Nadal w lozeczku kreci sie tak, ze w nicy znajduje ja to wpoprzek to znow w nogach haha... i tak od urodzenia...
Teraz nauczyla sie przemieszczac lezac na brzuszku i albo kreci sie dookola swojej osi, albo jak lezy na brzuchu na moich kolanach to z nich ruchem gasienicy ucieka i to juz coraz sprawniej i szybciej z kolan znajduje sie na kanapie...
Zmiana pamperka to juz od dawna zapasy, bo Mia w tym czasie chce sie obracac na brzuch, podnosi pupe do gory, zapiera sie pietami i podskakuje pupa w gore... takze czasem przy dwojce jest wesolo haha...
Teraz jeszcze gadzik maly moj zaczela ramiona i glowe podciagac w gore kiedy lezy...
Ostatnio u pediatry jak cudowala na bilansie, ti sie smiala, ze widac, ze ona najchetniej juz by pobiegla swiat poznawac haha...
A! No i najlepsza przyjaciolka to jej psia siostra! Jedna bez drugiej zyc nie moze...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)