BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Czekając na pierwsze dziecko w 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

welonka
Autorytet
Postów: 3081
1275

Wysłany: 15 października, 10:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Paulina u nas mała na początku zasypiala głównie przy piersi , około 3m był kryzys przez jakiś czas zasypiala na rękach a teraz albo zasypia przy piersi albo sama w łóżeczku ale musi być zgaszone światło musi być pieluszka do przytulania i szum z karuzeli :)

klz9df9h3nsyhcqk.png

Paulinaaa
Autorytet
Postów: 600
255

Wysłany: 15 października, 21:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
dzięki za info ;) my od wczoraj usypiamy łóżeczko plus smok, wczoraj godzinę trwało, dziś 40 min :D także progres jest ;p
jutro ma przyjsc karuzela wiec od jutra włączymy karuzele jeszcze do wieczornego rytuału ;)

wczoraj stwierdziłam ze od dzis bede podawała w ciagu dnia smoka, zeby moc cos porobic w domu ( mała nie spi czesto nic a nic w dzien ) ale srednio to wyszło bo co minute wypluwała i latałam jak głupia, sprzatalam chate i co chwile jej wsadzalam ( chetnie brała, tylko jej wypadał chyba przypadkiem sam ;p )
do tej pory smok był tylko jak płacz badz usypianie czasem, ale jednak muszę mieć wiecej czasu na dom, obiad itp, stąd decyzja zeby podawac, aby "zajęla się sobą " dluzej gdy nie spi


Agatka <3 1.09.2018

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8056
4249

Wysłany: 15 października, 22:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ehhh to moja tez czasem w dzien nie śpi i polezalaby spokojnie bo ona sie zaintereauje juz karuzela itp... ale co mi po tym jak ukewa i i tak co chwile musze patrzec czy nie lezy zalana a jak dwa razy w ciagu pol godziny musze ja przez to przebierac to mi sie odechciewa zeby ona lezala a ja sprzatala bo jak ja mam na oku caly czas na narozniku w rogali to chociaz mam na tyle kontroli ze nawet jak uleje to na pieluszke i nie trzeba przebierac

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Mmma
Ekspertka
Postów: 183
95

Wysłany: 16 października, 09:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
My spimy nadal w trojke w nocy, w lozeczku spi troche w dzien ale nie zawsze, czasem przysnie przy piersi a teraz w bujaczku ja ukladam po karmieniu zebym mogla cos porobic bo na lozku jak wstane to mala sie potrafi obudzic.

Czy po nocnym karmieniu jak dziecko zasnie to wybudzacie do odbicia czy zostawiacie by spalo? U mnie nie ulewa, spi jak susel, czasem biore na spiocha ale wtedy nie odbije bo spi...

wff2vcqg8fwq8wkw.png
bfaregz2q87bi36l.png

AnnaIzabela
Autorytet
Postów: 1161
829

Wysłany: 16 października, 10:51
Cytuj | (1) | Zgłoś
Mmma jak nie ulewa to zostaw ją niech sobie śpi :) ja w nocy nigdy nie odbijalam.

My też śpimy w trójkę (uwielbiam tak spać!) usypia na cycku, czasami się zdarzy, że ze smokiem przytulona do mnie albo taty usnie.

Mmma lubi tę wiadomość

8kf58ribskkzd355.png

Jagoda - 2.03.2018r. 3170g i 54cm szczęścia <3

welonka
Autorytet
Postów: 3081
1275

Wysłany: 16 października, 11:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja jak np robię obiad to wsadzam mała do wózka żeby miała ja na oku jak ulewala to wózku kladlam ja na podwójnej pieluszce .

Mmm ja tak samo nigdy w nocy nie odbijam małej tak samo w ciągu dnia jak zasnela przy piersi to też nie odbijalam ogólnie rzadko ja odbijalam jak była mała Bo nie potrafiła odbić .

My też lubimy spać w trójkę ale jednak wygodna wygrywa i odkładam ja do łóżeczka jak śpi z nami to nie potrafię odwróci się do niej tylkiem i cała noc śpię na jednym boku a rano budzę się z bolaca szyja .

Czy ktoś z was miał styczność z poduszka ortopedyczna Head Care ?

klz9df9h3nsyhcqk.png

Mmma
Ekspertka
Postów: 183
95

Wysłany: 16 października, 11:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja spie raz z lewej raz z prawej strony bo karmie na lezaco. Chetnie poczytam o inhalatorach jesli macie, uzywacie. Jakich firm uzywacie? Co trzeba wiedziec przy inhalatorze?

wff2vcqg8fwq8wkw.png
bfaregz2q87bi36l.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8056
4249

Wysłany: 16 października, 12:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mmma ja w nicy nie odbijam bo ona jak spi to i tak nie odbije (jak nie api to rzadko odbije nawet) ale ona mi w nocy tez nigdy jie ulewa wiec nie widze potrzeby aie meczyc i przy okazji ja wybudzac...


Welonka ja tez mam zawsze pieluszke pod glowa i druga ma dana jeszcze ta z ktora ja karmie... tyle ze ona jak uleje to 90% przypadkow tak ze ona jest zaraz do przebrania...
Mam ja w dzien w kolysce z ktora moge wszedzie jezdzic wiec mam ja tez w tym samym pomieszczeniu no ale sekunda nieuwagi i juz caly rekaw mokry potrafi miec...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

edwarda20
Autorytet
Postów: 4181
1474

Wysłany: 16 października, 17:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
welonka napisała:
Czy ktoś z was miał styczność z poduszka ortopedyczna Head Care ?

Ja :)

dqprqps6kaqxmc83.png
55 cm, 3300 g.

Paulinaaa
Autorytet
Postów: 600
255

Wysłany: 16 października, 18:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja rzadko odbijam, w nocy wcale


Agatka <3 1.09.2018

welonka
Autorytet
Postów: 3081
1275

Wysłany: 16 października, 19:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
edwarda20 napisała:
Ja :)
Jak je oceniasz szybko mały się do niej przyzwyczaił ? Do nas przyszłą wczoraj mała leży chętnie na niej wózku na macie czy w łóżeczku ale jak tylko jak usunie poloze jej pod głowę to od razu budzi się wczoraj udało się od 4rano do 8na niej spala . Trochę boję się położyć mała na tą poduszkę na całą noc bo boję się ze np zadlawi się

klz9df9h3nsyhcqk.png

edwarda20
Autorytet
Postów: 4181
1474

Wysłany: 16 października, 19:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
welonka napisała:
Jak je oceniasz szybko mały się do niej przyzwyczaił ? Do nas przyszłą wczoraj mała leży chętnie na niej wózku na macie czy w łóżeczku ale jak tylko jak usunie poloze jej pod głowę to od razu budzi się wczoraj udało się od 4rano do 8na niej spala . Trochę boję się położyć mała na tą poduszkę na całą noc bo boję się ze np zadlawi się
To byla ciezka walka ;p Darl sie jak opetany. Tez podkladalismy jak spal na poczatku i jak sie nie obudzil przy podkladaniu to spal kilka godzin. Jak sie przebudzil w nocy to juz nie bylo mowy o spaniu na niej i zabieralam. Z czasem i naszym uporem zaczal na niej spac od poczatku do konca. Mam monitor oddechu dlatego sie nie balam ze sie udusi. Aha i od poczatku kombinowal jak z niej zejsc ;p W koncu rozkminil i teraz jak tylko ma okazje to sie z niej zsuwa.

dqprqps6kaqxmc83.png
55 cm, 3300 g.

Paulinaaa
Autorytet
Postów: 600
255

Wysłany: 22 października, 08:59
Cytuj | (2) | Zgłoś
kasiulka - jak sie czujesz :)?
mi88 - mówiłaś wcześiej że nie miałaś od razu tej mega miłości matczynej, jak jest teraz? jak maluszek sie chowa :)?

Moja Agata dzis przespała od 20 do 4.30 ciągiem <3 cudownie

Kasiulka90, mi88 lubią tę wiadomość


Agatka <3 1.09.2018

Kasiulka90
Autorytet
Postów: 969
612

Wysłany: 22 października, 10:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, Kochana :) Według zaobserwowanej owulacji (pomiary temp.) dzisiaj wkraczam w II trymestr <3 Brzusio po malutku rośnie :) Mdłości mi już całkiem przeszły, senności też jakoś specjalnie nie czuję. Byłoby idealnie gdyby nie choróbsko, mam straszny katar i wzięłam sobie 3 dni wolnego, żeby się podleczyć. Ale za to dzisiaj o 16:30 jedziemy z mężem na prenatalne <3 I jestem pełna pozytywnych emocji! Kilka dni temu się tym stresowałam, a teraz się nie mogę doczekać :D Tylko mam nadzieję, że mnie lekarz nie wyprosi, jak odkryje, że mam chore zatoki i zarażam xD

15 miesiąc starań zakończony sukcesem <3
0fda78b2b5eef316479cc36f2f841a2b.png
Kalendarz ciąży BellyBestFriend

Kasiulka90
Autorytet
Postów: 969
612

Wysłany: 22 października, 22:23
Cytuj | (4) | Zgłoś
Spieszę się pochwalić, że dzieciaczek zdrowy, rośnie prawie idealnie jak termin owulacji :) Płakałam i śmiałam się na zmianę, a mąż wzruszony i szczęśliwy :) Powiem Wam, że najpiękniejsze chwile w życiu móc wspólnie oglądać na usg nasze dzieciątko :) Aha, i ewidentnie widzieliśmy siusiaczka, więc duma nas rozpiera :D Termin porodu 30 kwietnia 2019.

Paulinaaa, AnnaIzabela, mi88, welonka lubią tę wiadomość

15 miesiąc starań zakończony sukcesem <3
0fda78b2b5eef316479cc36f2f841a2b.png
Kalendarz ciąży BellyBestFriend

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8056
4249

Wysłany: 22 października, 23:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
Kasiulka90 napisała:
Spieszę się pochwalić, że dzieciaczek zdrowy, rośnie prawie idealnie jak termin owulacji :) Płakałam i śmiałam się na zmianę, a mąż wzruszony i szczęśliwy :) Powiem Wam, że najpiękniejsze chwile w życiu móc wspólnie oglądać na usg nasze dzieciątko :) Aha, i ewidentnie widzieliśmy siusiaczka, więc duma nas rozpiera :D Termin porodu 30 kwietnia 2019.
Gratulacje synusia! Super ze wszystko ok

Kasiulka90 lubi tę wiadomość

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

SanKwt
Autorytet
Postów: 850
221

Wysłany: 24 października, 09:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
O

xnw4dqk3jk6esv7t.png

Ineczka
Autorytet
Postów: 2910
1162

Wysłany: 25 października, 14:24
Cytuj | (1) | Zgłoś
Kasiulka90 napisała:
Spieszę się pochwalić, że dzieciaczek zdrowy, rośnie prawie idealnie jak termin owulacji :) Płakałam i śmiałam się na zmianę, a mąż wzruszony i szczęśliwy :) Powiem Wam, że najpiękniejsze chwile w życiu móc wspólnie oglądać na usg nasze dzieciątko :) Aha, i ewidentnie widzieliśmy siusiaczka, więc duma nas rozpiera :D Termin porodu 30 kwietnia 2019.
Gratulacje :))) super ze wszystko dobrze zdrówka dla ciebie :))

Kasiulka90 lubi tę wiadomość

v5abi09kg49ph79h.png
30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615

Kasiulka90
Autorytet
Postów: 969
612

Wysłany: 25 października, 16:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziękuję, kochana Ineczko <3 Przesyłam buziaki dla Ciebie i Franka :) Pisałam Ci jakiś czas temu, że miałam nadzieję, że mi zwolnisz brzuch, ale się nie udało. Po prostu musiałam miesiąc poczekać :D

15 miesiąc starań zakończony sukcesem <3
0fda78b2b5eef316479cc36f2f841a2b.png
Kalendarz ciąży BellyBestFriend

mi88
Autorytet
Postów: 1385
865

Wysłany: 26 października, 09:18
Cytuj | (1) | Zgłoś
Paulinaaa napisała:
kasiulka - jak sie czujesz :)?
mi88 - mówiłaś wcześiej że nie miałaś od razu tej mega miłości matczynej, jak jest teraz? jak maluszek sie chowa :)?

Moja Agata dzis przespała od 20 do 4.30 ciągiem <3 cudownie
Wybaczcie, że tak ostatnio zaniedbuję forum :)
Kasiulka, strasznie się cieszę! Rosnijcie zdrowo :)
Tak, nie miałam takiego wybuchu miłości, mam wrażenie, że u mnie to idzie bez "pomocy" hormonów, bo jest tak stopniowo i zwyczajnie, bardziej chyba dzięki przywiązaniu :) Teraz czuję się z nią bardzo związana, jestem dumna z jej postępów, rozpłakałam się przy pobieraniu krwi. A ostatnio lezeliśmy z mężem w drugim pokoju, a ona akurat dłużej spała i tak mi jej brakowało, że przynieśliśmy ją do nas, mimo ryzyka, że się obudzi i będzie wrzask. Ale to wszystko idzie właśnie tak naturalnie, bez euforii :)

Dziś w nocy się mocno pokłóciłam z mężem. Mała przez pierwsze 1,5 miesiąca bardzo szybko rosła, a teraz mocno zwolniła. Żaden lekarz nam na nic nie zwrócił uwagi, ale lekki niepokój jest.

Wczoraj miała zły dzień i praktycznie wszystkie karmienia kończyły się po 10-15min wielkim rykiem (zwykle je min. pół h). Cały dzień miałam więc koszmarny, bo ona ogólnie mało śpi, więc mam okazję odpocząć głównie przy karmieniu.
Mąż wrócił, po kolejnym nieudanym karmieniu spróbowalismy odciagnietym z butelki (pije tak kiedy mąż zostaje sam) i też był ryk. Mąż więc stwierdził, że musimy kupić mm, bo widocznie coś jej w tym mleku nie smakuje, a dziecko nie może być głodne. Ciężko stwierdzić, czy była głodna, czy zła, bo jednak te 15min ssała intensywnie - ale jak mój mąż stwierdził - przecież sama mówisz, że nie wiesz, ile ml wyssała. Taki dzień zdarzył jej się po raz pierwszy, wcześniej były tylko jednorazowe akcje.
Mąż nie czytał nigdy nic o karmieniu, ale na chłopski rozum - mała mniej przybiera, wczoraj nie chciała pić mleka - dajemy na własną rękę mm, to rozwiąże wszystkie problemy. I tu już nie wytrzymałam, bo uważam, że takie decyzje powinno się podejmować po konsultacji z lekarzem i doradcą laktacyjnym. To mąż stwierdził, że przecież jeśli dziś powtórzy się to samo, to nie będziemy czekać na lekarza w poniedziałek, bo dziecko będzie nie dojadać. A do tego nie wolno dopuścić za wszelką cenę.
Jestem już tak zestresowana tym, że z obawą myślę o dzisiejszych karmieniach. Przez noc i rano było dobrze jak zwykle, zobaczymy, co dalej. Ale mam już dość tych zarzutów co do karmienia.

Kasiulka90 lubi tę wiadomość

qb3c2n0a4q2qbkcb.png
Dziewczynka <3 8cs - udany! II 23.11.17 (19.08 cb)
MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)