BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Ciężarówki po IVF 2018
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Jvm
Autorytet
Postów: 324
153

Wysłany: 1 grudnia 2018, 16:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, jeśli macie łożysko na przedniej ścianie to ono amortyzuje ruchy i nie czuć ich tak mocno. Ja tak mam i delikatne ruchy czułam dopiero w 20 tc, a takie nie budzące wątpliwości to w 22 tc dopiero.

1 icsi 02.2018 ->5 blastocyst, hiperstymulacja - transfer odroczony
04.2018 crio :(
05.2018 histeroskopia
07.2018 crio
Beta 7dpt 32.8 10dpt 178

Aife
Autorytet
Postów: 303
242

Wysłany: 1 grudnia 2018, 17:50
Cytuj | (1) | Zgłoś
Farelka gratuluję :) ciekawa jestem czy połówkowe potwierdza płeć ;) czy może coś się ukryło :D trochę ci zazdroszczę bo ja niestety na prenatalnych nie dowiedziałam się jaka płeć.. muszę jeszcze poczekać :)

Farelka lubi tę wiadomość

In vitro -wrzesien +ah beta 13 dpt 282
ganns65ge86jk8bk.png
Słaba morfologia plemników ( 2 nieudane iui)

mk
Znajoma
Postów: 29
9

Wysłany: 1 grudnia 2018, 18:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, u mnie atrakcji ciąg dalszy. Bylismy w naszym nowym domu i zjechałam ze schodów. Nic poważnego ale obilam sobie tyłek;) moj maz chce mnie zapakować w folię bąbelkowa . ..
Mam wrażenie że maluszek tez sie przejął tym upadkiem bo w aucie w drodze do domu cis tam sie kotlowalo w brzuchu. W czwartek polowkowe- zobaczymy czy wszystko ok i zapytam lekarza o ten incydent ze schodami


Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 1 grudnia 2018, 19:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
inka2707 napisała:
Hej dziewczyny :) Ja od dłuższego czasu mam problemy ze snem - wygląda to tak, że przez 2 noce nie śpię w ogóle, a potem przesypiam np. 14 - 15 godzin. Chyba organizm się powoli przestawia na nocne wstawanie ;)
Podobno w 3 trymestrze słabiej czuć ruchy dziecka, bo ma mało miejsca - owszem, kopniaków nie czuję, ale rozpychanie jak najbardziej :D Brzuch faluje jakby zaraz miał Obcy z niego wyskoczyć. I tak praktycznie przez cały dzień i pół nocy, nie wiem, kiedy młoda śpi. No i trochę mnie pobolewa kość łonowa. Jeszcze w tamtym tygodniu spacerowałam codziennie ponad godzinę, a wczoraj miałam iść do koleżanki, która mieszka jakieś 300 m dalej - wyszłam z domu i pierwsza myśl: "Kurczę, jak to daleko..." :D

Olcia, witam w klubie CC ;)
Kochana ja też co 2 noc średnio sypiam, budzę się do WC potem nie mogę zasnąć, zasypiam nad ranem i śpię do 11:00. Często w nocy Antoś wariuje mi w brzuchu, czuje często kopniaki i rozpychanie.
Jak się czujesz z decyzją o CC? Ja się nastawiam zadaniowo, myślę że łatwiej jest się przygotować psychicznie do CC jeśli jest zaplanowana niż szykować się na poród sn i nagle zostać zabranym na CC. Mnie bardzo zależy na karmieniu piersią, położna mnie uspokajała że dużo zależy od nastawienia, mam nadzieję, że się uda :-)

atdc3e5e51d614p0.png

Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 1 grudnia 2018, 19:07
Cytuj | (1) | Zgłoś
Farelka napisała:
Kochane melduje się po prenatalnych. Wszystko w normie. Wyniki z krwi też. Maluchy dziś takie śmieszne. Jeden na górze cały czas robił fikolki I pokazywał język. Tak się usmialismy. Za to maluch na dole odwrócił się tylkiem i nie chciał z nami gadać, później trochę się przekręcił, był znacznie spokojniejszy. Pani Doktor powiedziała, że wyglądaja jej na 2 dziewczynki jednakże nie jest to na 100% I musimy jeszcze trochę poczekać aby to potwierdzić :-)
Farelki! Gratulacje bardzo się cieszę! Po2 szczęście :-) sama jestem ciekawa kto tam siedzi u Ciebie w brzuszku ;-) najważniejsze że z maluchami wszystko ok :-)

Farelka lubi tę wiadomość

atdc3e5e51d614p0.png

Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 1 grudnia 2018, 19:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
mk napisała:
Dziewczyny, u mnie atrakcji ciąg dalszy. Bylismy w naszym nowym domu i zjechałam ze schodów. Nic poważnego ale obilam sobie tyłek;) moj maz chce mnie zapakować w folię bąbelkowa . ..
Mam wrażenie że maluszek tez sie przejął tym upadkiem bo w aucie w drodze do domu cis tam sie kotlowalo w brzuchu. W czwartek polowkowe- zobaczymy czy wszystko ok i zapytam lekarza o ten incydent ze schodami
Z tą filia to świetny pomysł, poza tym będzie Ci ciepłej ;-) pewnie upadek na pupę obudził malucha ;-) mam nadzieję że teraz dobrze się czujesz!

Ja w czwartek natomiast idę na USG 3 trymestru :-)

atdc3e5e51d614p0.png

Paulaa25
Autorytet
Postów: 1123
675

Wysłany: 1 grudnia 2018, 19:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Olciaaa napisała:
Kochana ja też co 2 noc średnio sypiam, budzę się do WC potem nie mogę zasnąć, zasypiam nad ranem i śpię do 11:00. Często w nocy Antoś wariuje mi w brzuchu, czuje często kopniaki i rozpychanie.
Jak się czujesz z decyzją o CC? Ja się nastawiam zadaniowo, myślę że łatwiej jest się przygotować psychicznie do CC jeśli jest zaplanowana niż szykować się na poród sn i nagle zostać zabranym na CC. Mnie bardzo zależy na karmieniu piersią, położna mnie uspokajała że dużo zależy od nastawienia, mam nadzieję, że się uda :-)
0
Olciaaa mam to samo tylko, że praktycznie co noc budzę się na siku i nie mogę już zasnąć ,leżę tak ok 2h potem zasypiam i budzę się koło 10 tej.:)
Dziś cała noc nie mogłam spać a to siku a to głodna a to tańce malutkiej :) Także takie uroki chyba :)
Dziewczyny z jakiej firmy smoczki polecacie, kupujecie? Teraz jest taki wybór wszystkiego, że szok :)

klz99vvj0gp9lsbd.png

Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 1 grudnia 2018, 19:32
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ciasteczko777 napisała:
Farelko :) gratuluje :) !!!!
Czekoladko / znowu czułam te bulgotki ;) ....
To bulgotanie to Twój synuś ;-) zobaczysz co potem będzie :-P

Ciasteczko777 lubi tę wiadomość

atdc3e5e51d614p0.png

Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 1 grudnia 2018, 19:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Paulaa25 napisała:
0
Olciaaa mam to samo tylko, że praktycznie co noc budzę się na siku i nie mogę już zasnąć ,leżę tak ok 2h potem zasypiam i budzę się koło 10 tej.:)
Dziś cała noc nie mogłam spać a to siku a to głodna a to tańce malutkiej :) Także takie uroki chyba :)
Dziewczyny z jakiej firmy smoczki polecacie, kupujecie? Teraz jest taki wybór wszystkiego, że szok :)
ehhh czyli jest nas więcej ;-)
Ja mam 1 smoczek, firmy lovi, dostałam go na warsztatach. Zobaczymy, czy się przyda, jak coś to kolejne potem dokupię, ale chyba na wszelki wypadek 1 dobrze mieć :-)

atdc3e5e51d614p0.png

Zizu87
Autorytet
Postów: 1469
989

Wysłany: 1 grudnia 2018, 20:27
Cytuj | (1) | Zgłoś
Farelka napisała:
Kochane melduje się po prenatalnych. Wszystko w normie. Wyniki z krwi też. Maluchy dziś takie śmieszne. Jeden na górze cały czas robił fikolki I pokazywał język. Tak się usmialismy. Za to maluch na dole odwrócił się tylkiem i nie chciał z nami gadać, później trochę się przekręcił, był znacznie spokojniejszy. Pani Doktor powiedziała, że wyglądaja jej na 2 dziewczynki jednakże nie jest to na 100% I musimy jeszcze trochę poczekać aby to potwierdzić :-)

Super, że wszystko dobrze :-) Szybko czas mija, chwilę temu robiłaś betę a tu już prenatalne. Za chwilę, będziesz się meldować po połówkowych :-)

Farelka lubi tę wiadomość

16udqqmzk0k1kbdo.png

Magkb
Ekspertka
Postów: 204
148

Wysłany: 1 grudnia 2018, 20:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Olcia na kiedy umawiają Ci CC? Mamy podobny termin ciązy, u mnie lekarka podała 21 lub 28 stycznia. Mam nadzieje, ze Mały do tego czasu nie postanowi inaczej.
Dziewczyny ja sie czuje od kilku miesięcy prześwietnie, aż mi głupio, bo na forum styczniowym czy lutowym czytam, ze prawie każdej cos dolega. Oczywiście brzuszek trochę wymusza zmiany pozycji, szczególnie przy schylaniu, ale tak to nie mam żadnych boli czy innych niedogodności.
Skórka jak u Ciebie, siedzisz juz na walizce?

p19uugpj70arz4z8.png

Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 1 grudnia 2018, 21:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magkb napisała:
Olcia na kiedy umawiają Ci CC? Mamy podobny termin ciązy, u mnie lekarka podała 21 lub 28 stycznia. Mam nadzieje, ze Mały do tego czasu nie postanowi inaczej.
Dziewczyny ja sie czuje od kilku miesięcy prześwietnie, aż mi głupio, bo na forum styczniowym czy lutowym czytam, ze prawie każdej cos dolega. Oczywiście brzuszek trochę wymusza zmiany pozycji, szczególnie przy schylaniu, ale tak to nie mam żadnych boli czy innych niedogodności.
Skórka jak u Ciebie, siedzisz juz na walizce?
Mój lekarz powiedzial, że jak okulista zdecyduje o CC to umówimy się na termin ale mam się szykować tak na ok 22- 24 stycznia plus minus. Zapytam go na kolejnej wizycie co mam robić jakby mój maluch też chciałby się szybciej pojawić ;-)
Ja się ogólnie czuje bardzo ok, tylko dużo biegam do WC i nie mam siły się schylać ;-)

atdc3e5e51d614p0.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 10020
5399

Wysłany: 2 grudnia 2018, 00:02
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jvm napisała:
Dziewczyny, jeśli macie łożysko na przedniej ścianie to ono amortyzuje ruchy i nie czuć ich tak mocno. Ja tak mam i delikatne ruchy czułam dopiero w 20 tc, a takie nie budzące wątpliwości to w 22 tc dopiero.
Ja mialam na przedniej scianie i od ok 21tc do samego konca po glowie chodzila mi mysl, ze jezeli lozysko amortyzuje ruchy, a ja je czuje tak bardzo i mala tak mi daje popalic, to co by bylo, jakbym miala lozysko w innym miejscu...


Farelko gratulacje!!! Cudowne wiesci!




Dzis bylismy na rozeznaniu z krzeselkami... wahalam sie miedzy jednym typowo krzeselkiem, a chicco hug bo dla mnie wazne, zeby byly kolka, tak, zebym juz teraz mogla ja czasem w pozycji pollezacej zabrac np do kuchni jak robie jedzenie... w kolysce juz srednio polezy, szybko sie nudzi, a z bujaczkiem nie powędruje...

Ostatecznie krzeselko okazalo sie srednie, a chocco hug fajne, ale jako krzeselko dosc plytkie do siedzenia sie wydawalo...

Ostatecznie stwierdziliamy, ze postawimy na nieobecny w sklepie Peg Perego, ale podobaja nam sie dwa modele i za nic w swiecie nie mozemy sie zdecydowac ktory z nich brac :/

Farelka lubi tę wiadomość

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Ciasteczko777
Autorytet
Postów: 1435
851

Wysłany: 2 grudnia 2018, 11:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ooo serio amortyzuje ? Ja też mam na przedniej ścianie ;) czyli wtedy mniej kopniaków czuć tak?
To wtedy te bulgotki to jednak jelita :)?

nzjd43r8zrv4t1sj.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 10020
5399

Wysłany: 2 grudnia 2018, 11:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ciasteczko chodzi o to, ze przy lozysku na przedniej scianie mizna slabiej czuc ruchy ;) ale ja jak wyzej pisalam miałam, a czylam baaaardzo intensywnie, ze az sobie myslalam, ze jesli ono amortyzuje to chyba jakby bylo z tylu to brzuch by mi juz calkiem rozerwalo hahah

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

inka2707
Autorytet
Postów: 980
889

Wysłany: 2 grudnia 2018, 11:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Olciaaa napisała:
Kochana ja też co 2 noc średnio sypiam, budzę się do WC potem nie mogę zasnąć, zasypiam nad ranem i śpię do 11:00. Często w nocy Antoś wariuje mi w brzuchu, czuje często kopniaki i rozpychanie.
Jak się czujesz z decyzją o CC? Ja się nastawiam zadaniowo, myślę że łatwiej jest się przygotować psychicznie do CC jeśli jest zaplanowana niż szykować się na poród sn i nagle zostać zabranym na CC. Mnie bardzo zależy na karmieniu piersią, położna mnie uspokajała że dużo zależy od nastawienia, mam nadzieję, że się uda :-)
Ja o tym że powinnam mieć CC usłyszałam po raz pierwszy jakieś 17 lat temu więc miałam dużo czasu żeby się z tym oswoić. Muszę jakoś pod koniec grudnia przejść się do szpitala i zapytać jak to wygląda z tą planowaną cesarką. Mój lekarz nie pracuje w tym szpitalu, więc mi zbytnio nie pomoże. Ale moja mama pracowała tam wiele lat na noworodkach, wszystkie pielęgniarki i położne to jej koleżanki, więc raczej mi doradzą co i jak ;)

Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
1usadf9hr9wk5u3g.png

Niezapominajka5
Autorytet
Postów: 1365
1322

Wysłany: 2 grudnia 2018, 12:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Farelka napisała:
Jeeej nie wiem jak znosisz ten prolutex... dobrze że wymioty trochę ustępują
.. u mnie za to częste migreny...

Jutro mam prenatalne ;-) ciekawa jestem
Farelka, jak sobie radzisz z migrenami?

Edit: już doczytałam:)

Jaka dawkę paracetamolu możesz brać?
Gratuluję dobrych badań:)

Dziewczyny, mnie za to złapało przeziębienie (katar).
Któraś z Was była przeziębiona na początku ciąży?
To może zaszkodzić?

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 grudnia 2018, 12:14

eiktskjo0dv7ght5.png
Nowy rozdział :)

Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 2 grudnia 2018, 14:50
Cytuj | (1) | Zgłoś
Niezapominajka przeziębienia na początku ciąży to chyba normalna sprawa, nasze organizmy są osłabione, do tego ta pogoda. Radzę domowe sposoby i może dobrze żeby zobaczył Cię lekarz. Pracujesz czy jesteś na L4? Moim zdaniem trochę odpoczynku i wygrzaniu w łóżku dobrze Ci zrobi. Ja na początku ciąży nie chorowałam ale to był czerwiec i ogromne upały. Jakaś infekcję zlapalam dopiero w październiku i leczyłam się ciepła herbatką z cytryną i sokiem malinowym, poza tym leżałam w ciepłe i szybko przeszło :-) zdrówka!!!!

Niezapominajka5 lubi tę wiadomość

atdc3e5e51d614p0.png

Olciaaa
Autorytet
Postów: 2511
1490

Wysłany: 2 grudnia 2018, 14:54
Cytuj | (1) | Zgłoś
inka2707 napisała:
Ja o tym że powinnam mieć CC usłyszałam po raz pierwszy jakieś 17 lat temu więc miałam dużo czasu żeby się z tym oswoić. Muszę jakoś pod koniec grudnia przejść się do szpitala i zapytać jak to wygląda z tą planowaną cesarką. Mój lekarz nie pracuje w tym szpitalu, więc mi zbytnio nie pomoże. Ale moja mama pracowała tam wiele lat na noworodkach, wszystkie pielęgniarki i położne to jej koleżanki, więc raczej mi doradzą co i jak ;)
Kochana to super, będziesz miała poród jak w domu :-) dzisiaj widziałm się z koleżanką która miała CC i powiedziała, że nie jest źle;-) śmiała się tylko, że powiedzieli jej w szpitalu że nie może dźwigać a jak zapytała o noszenie dziecka (prawie 4 kg) to powiedzieli, że dziecko to można ;-)

inka2707 lubi tę wiadomość

atdc3e5e51d614p0.png

asias
Autorytet
Postów: 400
381

Wysłany: 2 grudnia 2018, 16:48
Cytuj | (1) | Zgłoś
Niezapominajka5 napisała:
Farelka, jak sobie radzisz z migrenami?

Edit: już doczytałam:)

Jaka dawkę paracetamolu możesz brać?
Gratuluję dobrych badań:)

Dziewczyny, mnie za to złapało przeziębienie (katar).
Któraś z Was była przeziębiona na początku ciąży?
To może zaszkodzić?
Hej :), ja byłam przeziębiona zaraz po tym jak dowiedziałam się o pozytywnej becie, miałam katar i ból gardła. U lekarza nie byłam, płukałam gardło wodą z solą, szałwią, psikałam tantum verde (w ciąży można). Piłam herbatę z dużą ilością cytryny, jadłam miód, kiwi, cytrusy i po paru dniach przeszło :)

Niezapominajka5 lubi tę wiadomość

rfxgugpj3ug6b4tz.png
endo 3/4 st, 2016- aniołek 7tc, 2017 I ICSI- aniołek 9 tc ,2018 II ICSI- 9dpt blastki- beta 112, 12 dpt- beta 442, 26 dpt <3


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)