BellyBestFriend
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Kor_a
Autorytet
Postów: 913
673

Wysłany: 8 maja 2014, 13:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja osobiście nie czuję się za młoda na ciążę. Osobiście to nawet żałuję, że tyle zwlekałam i zawsze było coś ważniejszego.

km5s8iik5ptfpdrq.png

Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017

Sis
Autorytet
Postów: 636
371

Wysłany: 8 maja 2014, 17:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kor_a mam dokładnie takie same myśli :) Mój mąż namawiał mnie na dziecko już przed ślubem bo wtedy nie planowaliśmy w najbliższym czasie się pobierać.
Ja nie chciałam bo a to za młoda jestem, później w pracy nie taka umowa, dalej mieszkania nie mieliśmy swojego i tak latka leciały.. I teraz tak sobie myślę że może gdybym się zdecydowała kiedyś to byłoby mi dużo łatwiej zajść.
Ale..ważne że teraz się udało i nie ma co żałować przeszłości...:))

3i49j48a2gjt7hjd.png
29+1, 44 cm, 1430 g


Aniołek..12 t.c. 16.06.2014

Martynaaa
Autorytet
Postów: 563
393

Wysłany: 8 maja 2014, 17:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Dziewczyny, ja tez się dołączam!
Jesteśmy 5 lat po ślubie, troche zaluje ze tak dlugo czekaliśmy z decyzja o dziecku, zawsze nie ten moment, czekanie na lepsza sytuacje. Czas leci a niewiele sie zmienia. Teraz jesteśmy w ciąży i jesteśmy przeszczesliwi :)

Zdrowych ciąż!

3i49anlimybgnl9h.png

Anielle
Autorytet
Postów: 1528
915

Wysłany: 8 maja 2014, 22:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ale fajnie ze coraz wiecej nas tutaj :)
Mi sie zawsze wydawalo ze jak bede miec 28 lat to moje zycie juz bedzie idealnie poukladane i bede miec juz conajmniej dwojke dzieci. Rzeczywistosc byla inna i chociaz z jednej strony troche szkoda ze tak pozno sie wzielismy za "rozpladzanie" to z drugiej strony mysle ze dopiero teraz jestem naprawde psychicznie gotowa. Wybawilismy sie z mezem, wyimprezowalismy, nacieszylismy sie soba bo jestesmy juz razem 9 lat i wlasnie dopiero od roku poczulismy ze czas na cos wiecej i zmiane rytmu zycia. No a potem sie okazalo ze to troszke trwa no i w koncu sie udalo :)

relgjw4z78qot2nk.png
8p3ogzu3ye28ntmj.png

Kor_a
Autorytet
Postów: 913
673

Wysłany: 9 maja 2014, 08:44
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja miałam w planach czekać jeszcze rok, ale w zeszłym roku zaczęłam mieć problemy z @. Zdarzało mi się, że przez 50 dni się nie pojawiał. Miałam taką sytuację dwa razy i zaczęłam się bać, że coś jest nie tak, że będą problemy i wtedy instynkt macierzyński spadł na mnie jak grom z jasnego nieba!

Martynaaa - witamy :-)

Martynaaa lubi tę wiadomość

km5s8iik5ptfpdrq.png

Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017

Anielle
Autorytet
Postów: 1528
915

Wysłany: 9 maja 2014, 09:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kor_a czasem tak jest ze jeden impuls wystarczy zeby sie cos obudzilo. Na przyklad wlasnie swiadomosc ze dziecko nie jest na wyciagniecie reki, ale ze moze byc z tym problem. Wtedy sobie wlasnie czlowiek dopiero zdaje sprawe ze trzeba dzialac i ze to jest cos o czym marzy.

Dziewczyny dopadlo mnie przeziebienie. Gardlo mnie boli okropnie i katar zaczynam miec. We wtorek pracowalam caly dzien z dziewczyna ktora byla juz strasznie przeziebiona i non stop dezynfekowalam sobie dlonie i powtarzalam w glowie "nie zarazisz sie! nie zarazisz sie!" a tu jednak cos zlapalam... Faszeruje sie od wczoraj sokami cytrusowymi, herbatka z sokiem malinowym i miodem i na wieczor czosnkiem, ale gardlo dalej boli. Plukalam tez woda z soda, ale na dluzsza mete niezbyt to cos dalo. Macie jakies sposoby?

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 maja 2014, 09:26

relgjw4z78qot2nk.png
8p3ogzu3ye28ntmj.png

Kor_a
Autorytet
Postów: 913
673

Wysłany: 9 maja 2014, 09:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Słyszałam, ze jest taki syrop na przeziębienie dla kobiet w ciąży - nazywa się Prenalen. Ja stosowałam pastylki na gardło i mi pomogły.

km5s8iik5ptfpdrq.png

Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017

Anielle
Autorytet
Postów: 1528
915

Wysłany: 9 maja 2014, 10:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Chyba jednak wyskocze z pizamy (bo na szczescie mam dzis wolne) i sie przejde do apteki.

relgjw4z78qot2nk.png
8p3ogzu3ye28ntmj.png

Kor_a
Autorytet
Postów: 913
673

Wysłany: 9 maja 2014, 13:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Powiedziałam dzisiaj w pracy o ciąży. Reakcje zaskoczyły mnie pozytywnie, czyli strach ma wielkie oczy.:-) Ciesze się, że już po - teraz już w pełni mogę się cieszyć ciążą.:-)

km5s8iik5ptfpdrq.png

Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017

Anielle
Autorytet
Postów: 1528
915

Wysłany: 9 maja 2014, 15:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
No to super ze pozytywne reakcje. Mojemu szefowi to chyba oczy wyskacza bo moja kolezanka tez jest w ciazy wczesnej i juz jest na zwolnieniu lekarskim bo sie zle czuje. Narazie ja wykonuje jej obowiazki wiec jak mu powiem ze ja tez w ciazy to mu kopara opadnie bo nie wiem kto bedzie za nas dwie pracowal:) Ale trudno, nie bede swojego zycia podporzadkowywac pod czyjes.

relgjw4z78qot2nk.png
8p3ogzu3ye28ntmj.png

Martynaaa
Autorytet
Postów: 563
393

Wysłany: 9 maja 2014, 19:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
u mnie w pracy jeszcze nikt nic nie wie, ale jak moja szefowa sie dowie to nie bedzie szczesliwa, juz dwie kolezanki sa w ciazy, ja bede trzecia. Niestety nie jestem w komfortowej sytuacji w pracy, ale tez nie zamierzam poswiecac sie tylko dla pracy. Teraz nasze malenstwo jest najwazniejsze.

Co do przeziebienia Anielle, czytalam na innym watku tego forum o syropie ze startego korzenia imbiru (1 lyzka), soku z polowy cytryny, cynamonu i dwoch lyzek miodu. To wszystko nalezy zalac ciepla woda i pod koldre. Ponc dziala.

3i49anlimybgnl9h.png

ulaa8
Znajoma
Postów: 28
34

Wysłany: 10 maja 2014, 08:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Kochane :-* dawno nie zaglądałam a tu już tyle napisane :-)
Melduję się po wizycie u gina. Co prawda miałam ją mieć dziś ale byliśmy w czwartek.. No i wszystko jest ok, dzidzia mierzy 11 mm, sedruszko wali jak oszalałe, tętno 150 :-) i jesteśmy z moim K. przeszczęśliwi, termin na 23 grudnia :-) jak to lekarz powiedział, do K. "A miała być wędka albo narty pod choinkę", a ja im na to "A tu niespodzianka, będzie Mikołaj".. Z objawów tylko senność i czasem mdłości, tak jak Ty Kora :-) No i TSH za wysokie ale biorę leki także jestem dobrej myśli.


I tak patrzę na ten swój suwaczek to moje dziecko jest prawie 2 razy większe, chyba po Tatusiu :-)

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 maja 2014, 20:51

dqprpiqvrgjwgx24.png

ulaa8
Znajoma
Postów: 28
34

Wysłany: 10 maja 2014, 08:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
A co do przeziębienia to byłam przed majówką i to chyba właśnie wirus jakiś jest. Mi pomogło płukanie wodą z sodą i wodą z wodą utlenioną. Do tego miałam do ssania tabletki Fiorda o smaku czarnej porzeczki, i kilka razy popryskałam Tantum Verde. Na katar do woda morska lub Acatar Fast (w ulotce napisane że kobiety w ciąży mogą stosować). Poza tym dużo snu i co najważniejsz inhalacje z roztworu soli fizjologicznej - mi bardzo pomogły. Został mi tylko kaszel ale da się żyć :-) U mnie to trochę też na tle alergicznym ten katar i gardło..

Może Wam się przyda ten link, ja wczoraj byłam na tych warsztatach, całkiem nieźle było :-) http://babyonline.pl/mamo-to-ja-warsztaty.html



Wiadomość wyedytowana przez autora 10 maja 2014, 10:37

dqprpiqvrgjwgx24.png

talia22
Autorytet
Postów: 300
486

Wysłany: 10 maja 2014, 09:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witam:) widzę, że się najlepszy rocznik odezwał;) mogę dołączyć?

f2w343r88uf9xtcb.png



Anielle
Autorytet
Postów: 1528
915

Wysłany: 10 maja 2014, 10:11
Cytuj | (1) | Zgłoś
Martynaa sprobowalam wczoraj tej mikstury ale byla okropnie kwasna, chyba dodalam za duzo imbitu i cytryny a za malo miodu :)

Ulaa8 cieszymy sie ze wszystko w porzadku z malenstwem (chociaz faktycznie nie takie malenstwo jak na ten tydzien). Fajny tez termin, w sam raz na swieta. Ja ide w srode na wizyte i sie nie moge juz doczekac. Strasznie sie tez stresuje tym ze sie wlasnie przeziebilam na samym poczatku i ze to moze miec jakis wplyw... moj maz mi tylko caly czas mowi ze przeciez nie jestem napewno jedyna ktora sie rozchorowala i ze napewno nic kropce nie bedzie :)

witamy talia22 :)

Martynaaa lubi tę wiadomość

relgjw4z78qot2nk.png
8p3ogzu3ye28ntmj.png

Kor_a
Autorytet
Postów: 913
673

Wysłany: 12 maja 2014, 08:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witamy Talia :-)

Ulaa - u mnie od dwóch dni mdłości się nasilają, ale daję radę. Mój Mąż tak w sobotę świętował, że całą niedzielę się męczył i powiedział, że bardzo mnie podziwia, że wytrzymuję codzienne mdłości :-) U nas w 7t4d dziecko miało 0,97 cm, ale wg usg był to 7t0d, więc powiem Ci, że chyba jednak ta Twoja fasolka nie taka mała :-)

km5s8iik5ptfpdrq.png

Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017

Kor_a
Autorytet
Postów: 913
673

Wysłany: 12 maja 2014, 09:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ulaa - dzięki za linka zarejestrowałam się :-)

km5s8iik5ptfpdrq.png

Aniołek 06.07.2017, 8.11.2017

Martynaaa
Autorytet
Postów: 563
393

Wysłany: 12 maja 2014, 19:30
Cytuj | (2) | Zgłoś
Dziewczyny, ja bylam dzis na mojej pierwszej wizycie ciazowej. Maluszek mierzy 17,2mm, jest to 8t1d. Serduszko pieknie bije i malec nawet sie rusza :) Widok niezapomniany!

Welina, Anielle lubią tę wiadomość

3i49anlimybgnl9h.png

Welina
Przyjaciółka
Postów: 102
109

Wysłany: 12 maja 2014, 21:36
Cytuj | (1) | Zgłoś
Martynaaa to musi być niesamowite:)
Mam ochotę powstrzymać się z pierwszym USG właśnie do 8 tygodnia zeby coś już zobaczyć :)

Martynaaa lubi tę wiadomość

dqpri09k9d4fedco.png

Anielle
Autorytet
Postów: 1528
915

Wysłany: 12 maja 2014, 22:10
Cytuj | (1) | Zgłoś
Super Martynaaa :) Niech rosnie zdrowo w sile maluch :)

Dziewczyny ja mam pytanie odnosnie USG z innej beczki, wykonuje je odrazu lekarz na wizycie czy dopiero zleca i trzeba szukac gdzies pracowni? Czy to zalezy od gabinetu i jego mozliwosci?

Ja mieszkam we Francji i z tego co widze po tutejszych forach to pierwsze usg zlecaja dopiero pomiedzy 11 a 13 tygodniem ale ja przeciez nie wytrzymam tyle... No i przewaznie gabinety nie maja na wyposazeniu i lekarz dopiero daje skierowanie. Ide w srode i troche sie stresuje :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 maja 2014, 22:20

Martynaaa lubi tę wiadomość

relgjw4z78qot2nk.png
8p3ogzu3ye28ntmj.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)