BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Ciąża w Niemczech
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

akilegna♥
Autorytet
Postów: 2027
1064

Wysłany: 26 listopada, 17:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena2202 napisała:
Akilegna
Na kiedy miałaś termin a kiedy miały się urodził ? Są jakies normy co w jakim wieku ma robić ? Może podpowiesz co dziecko w 11 tyg ma?
Macie jakies problemy ze do fizjoterapeuty chodzicie?

Mały układał główkę w jedną stronę tylko i z tej strony ma odksztalcona główkę. Chciałam żeby to ktoś zobaczył i doradzil coś więcej niż kladzenie na drugą stronę lub przekrecanie główki. Bo o ile w dzień upilnuje tak już w nocy nie.
Fizjo stwierdziła lekki przykurcz mięśnia i robi mu tam masaż.
Nie ma jakichś konkretnych norm i granic, co i kiedy powinno robić dziecko w danym tygodniu. Ja porównuje tak dla siebie, żeby widzieć. No i np.Beni nie odkrył jeszcze swoich rączek, co dzieci w jego wieku już najczęściej robią. On nadal nie ma nad nimi kontroli.
Termin miałam na 5.10 A poród był 31.08 dokładnie w 35+0. Czyli wg fizjo wiek skorygowany to 7 tygodni i 3 dni A nie 12 tygodni i 3 dni

1usae6ydyzri3oty.png2 ICSI Styczeń 2018 ❄ brak, 6dpt bhcg 24.6 , 8dpt bhcg 77.8, 19dpt bhcg 4371->pęcherzyk w macicy ❤->26dpt bhcg 18314=>mamy❤
13.08.2013 *Aniołek * 9 tc
endometrioza PCOS insulinooporność niedoczynność tarczycy


Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 26 listopada, 17:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena u nas jest praktycznie po kazdym karmieniu niestety... czasem tylko raz, czy dwa, a czasem jeszcze godzine po potrafi dalej ulewac...
Teraz zaczela sie przy tym coraz czesciej denerwowac, no i czasem placze, stad podejrzenie refluxu, ale rozmawialysmy o tym z lekarka na szybko na szczepieniu i ustalilysmy ze z racji U4 niedlugo jeszcze chwile poobserwuje jak czesto sie denerwuje itp przy tym...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 26 listopada, 22:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Co to moje dziecko dzis ppd wieczor wyczynialo za kaskaderke, to ja sie boje co bedzie za miesiac, czy dwa jak ona w wieku 3 miesiecy mi z kolan ucieka haha...
Zaczynam powaznie rozwazac, czy nie powinnam jek na swieta w prezencie kasku kupic :D

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 29 listopada, 09:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny
Który odciągać smarkow do nosa lepszy ? Elektryczny ? Noe ma za mocnej siły ? Mózg noe wysysa ? Czy ten który ciągnie się ustami ?

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

akilegna♥
Autorytet
Postów: 2027
1064

Wysłany: 29 listopada, 09:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mam elektryczny i nie daje on rady. Lepiej mi idzie tym do ust.

1usae6ydyzri3oty.png2 ICSI Styczeń 2018 ❄ brak, 6dpt bhcg 24.6 , 8dpt bhcg 77.8, 19dpt bhcg 4371->pęcherzyk w macicy ❤->26dpt bhcg 18314=>mamy❤
13.08.2013 *Aniołek * 9 tc
endometrioza PCOS insulinooporność niedoczynność tarczycy


Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 29 listopada, 10:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam elektryczny i jestem zadowolona, jak Mia furczy to zawsze odciagnie cos... przed psikam woda morska i czasem na brzuch klade na chwile...
Ale to do takich smarkow bardziej powierzchownych, do takich siedzacych bardzo gleboko tylko ten do odkurzacza

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 29 listopada, 10:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Odkurzacz odpada bo nie mam zwykłego odkurzacza . Wiec zostaje do wyboru elektryczny albo ten ustami

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 29 listopada, 10:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena z tych dwoch to u mnie wybor padl odrazu na elektryczny, duzo sie nie zastanawialam...
Obawy mialam co do tego do odkurzacza, no i przekonana nie bylam bo raz, ze w nocy nie wlacze odkurzacza, zeby odciągać, plus moj pies nie znosi odkurzacza, dlatego pierwsze co kupilam elektryczny, a ten drugi to jak nic jej nie leci ale alychac ze gdzies bardzo gleboko furczy...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

annaki
Autorytet
Postów: 2297
989

Wysłany: 29 listopada, 11:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam do odkurzacza katarek i żałuję ze dopiero kupilam przy Sarze!! To jest dopiero szatan, odciąga w sekunde i na prawde polecam. Nie boli bo i na sobie testowalam a i Lena chce zeby jej wyciągnąć zamiast smarkać. A uwierzcie mi u nas katar jest srednio co 2 tyg więc taki sprzęt to podstawa. A i dzieki temu ze dokladnie sie tym oczyszcza to katar trwa krocej

nugesuy.png
ckaimdy.png

Monika_DM
Ekspertka
Postów: 243
55

Wysłany: 29 listopada, 18:59
Cytuj | (1) | Zgłoś
Annaki życzę dużo zdrowia szczególnie Lence, pamiętam jak córka koleżanki miała sterydy na "oddychanie", przeszło jej dopiero w okresie dojrzewania. Ale póki co ma spokój.

Odnośnie odciagacza do smarkow,mieliśmy elektryczny i byłam zadowolona.

Magdalena miło, że pytasz o moje udziergi, ale po sweterki dla siostrzenicy zrobiłam tylko komplet dla młodego na drutach, którego jeszcze nie nosił bo nie chce. Mimo że milutki, nie drapiacy bo z wełny Merino :( Za to drugi uszyty na maszynie nosi non stop, że nawet wyprać nie mam kiedy...
Ps. Nie umiem obrócić zdjęć i wstawiam na chwilę, pozniej usunę.

Wiadomość wyedytowana przez autora 4 grudnia, 20:33

akilegna♥ lubi tę wiadomość

n9b5huo.png

annaki
Autorytet
Postów: 2297
989

Wysłany: 30 listopada, 07:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Monika dziękujemy :*
A jak Vincent nie chce to ja ponosze ten komplet haha. Sliczny na prawdę. Ale coz dzieci tak mają. Lena tez ma ulubione ciuchy i chociaz juz niektóre średnio się nadają to ciągle je chce nosic
Co do tych sterydow to najpierw mialam obawy ale i tak juz na prawdę próbowaliśmy roznych leków na te jej ataki kaszlow i niestety nie pomagaly albo na chwilę i zaraz byl nawrót
Ona mi teraz od wrzesnia ciagle chorowała a przez te calonocne kaszle to byla bardzo wymęczona bo ile można. Poki co jest ok no trudno jakos przezyjemy zimę bo ponoc moze tylko na okres jesienno zimowy to bedzie stosowac. Wogole moj mąż jako dziecko mial to samo wiec moze to odziedziczyła a teraz jak on juz zlapie katar to jest wielkie święto. Balam sie bo wyczytalam ze to moze zahamować wzrost ale Lena i tak jest wysoka bo ma 122cm... zteszta moj chłop wyrósł mimo to i ma prawie 2 m wiec jemu sterydy nie ,zaszkodziły hehe

nugesuy.png
ckaimdy.png

Monika_DM
Ekspertka
Postów: 243
55

Wysłany: 3 grudnia, 17:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Annaki, dziękuję. Mały się przekonał do kompletu i nosi. Bombel mu się najbardziej podoba bo jest taki luźny.
Może faktycznie to jest dziedziczne u Was. Na pewno będzie dobrze. Swoją drogą wysoka już Lena że hoho, jak na 4,5 roku to pewnie najwyższa w przedszkolu :) No ale Twój mąż faktycznie też słusznego wzrostu.

n9b5huo.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 3 grudnia, 17:48
Cytuj | (0) | Zgłoś

My po U4... Mia ma 61,5cm i wazy 5860g...
Motoryka i ogolny rozwoj na 6+ jak na jej wiek...
Musimy zrobic kontrolne echo serca...

Co do ulewania, mam obserwowac jeszcze i jesli stwierdze, ze naprawde cos nie gra, to poloza nas na kilka dni do szpitala na badania... moglam sie tez zdecydowac na juz, ale nie chce malej fundowac narkozy i gastroskopii moze bez potrzeby, wiec wole jeszcze poczekac...
Dostalysmy recepte na carum carvi jakby brzuszek bolal (mowila, ze moze miec czasem wiecej gazow jak jest problem z ulewaniem i odbijaniem) i sab simplex zeby lepiej jej sie odbijalo (podobno nie tylko na baczki, ale na odbijanie i rozbijanie pecherzykow wnprzelyku jest dobry), mamy duzo klasc na brzuszek, zeby wzmocnic miesnie i wiecej sie odbijalo (Mia na brzuchu odbija jak stary chlop) bo jak jej sie za malo odbije to moze byc tez powodem zwiekszonego ulewania...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 6 grudnia, 03:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Annaki ale modelka rośnie ! U nas 4 lata i 104.


Monika Ale szyjesz piękne rzeczy :) jako duży jest Vincent ?

cierpliwa
Super klopsik rośnie :) powiedz co ona w tym wieku już potrafi ?
Ja to totalnie nie pamietam co kiedy Colin robił . Dlatego teraz Giulia zaczyna łapać zabawki i jaram się jak małe dziecko

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

Monika_DM
Ekspertka
Postów: 243
55

Wysłany: 6 grudnia, 23:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena dziękuję. Vincent ma teraz ok.105 cm wzrostu i ok. 18,5 kg. Ale to takie mierzenie i ważenie w domu. Kolejne "u" mamy w styczniu więc wtedy go wymierza dokładnie.
A obecnie robię trochę dekoracji świątecznych to też Wam się pochwalę ;)

n9b5huo.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 7 grudnia, 00:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena, no troszke baby specku ma hehe... ale na tle rowiesnikow urodzonych w podobnym czasie to wypada i tak raczej na ta z lzejszych jak slysze od znajomych ze ich pyzulki po 6,5-7,5kg waza...
Ale mimo to rosnie ten kurczak maly moj...
Od porodu przybrala juz 2660g i urosla 10,5cm...

Co do umiejetnosci, to w sumie nic takiego, guga bez przerwy niemalze, wklada wszystko do buzi, zabawki ja interesuja coraz bardziej, potrafi je stabilnie utrzymac w dloni, probuje jak smakuja, tak samo probuje kocyki, pieluszki i wszystko co pod reka...
Trzyma juz stabilnie glowe lezac na brzuszku i nauczyla sie juz przemieszczac pelzajac jak glizda podczas lezenia na brzuchu, czasem klade sobie ja na brzuchu na moich kolanach, to opanowala juz do perfekcji ucieczke z tych kolan na naroznik haha...
Od miesiaca cwiczy intensywnie przewroty i z brzuszka na plecy juz sie przewraca, z plecow na brzuszek udalo jej sie zaledwoe kilka razy poki co... narazie to przewraca sie na bok i tam jest stop haha...
Jej nogi sie nigdy nie zatrzymuja, caly czas nimi macha... ppdciaga sie juz rowniez do gory, tzn opiera sie stopkami o podloze, pupka w gore i hop juz jest wyzej... takze na gorze przewijaka trzeba bylo rozlozyc kocyk, bo tylko czekam kiedy przygrzmoci glowka o kant...
Dzis sie pol dnia podciagala jak do siadania tzn lezala na lozku czy u mnie na rekach to probowala podciagac do gory ramiona i glowke... jakos za szybko mi sis to wydaje, no ale nie pomagam jej w tym, nie stwarzam warunkow... narazie tylko o kilka cm sie podnosi od plaskiego podłoża...

Ale to wiadomo kazde dziecko inaczej ze wszystkim... a jeszcze nasze panny dzieli tez miesiac...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 7 grudnia, 07:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
Monika my U teraz 13.12 wiec się okaże jaki wielki :)
Zmieniliście już fotelik na większy ?
My trochę złapaliśmy i dopiero 3 dni temu zamówiliśmy większy ale z drugiej strony myśle ze serio już wyrósł z tego poprzedniego . Chyba jeszcze pare cm by mógł pojedzic
Po czym ro poznać ze pora ?

Cierpliwa ja kochana nie chce porównywać tylko jestem ciekawa każdego tygodnia Giuli i wciąż jestem ciekawa co będzie umieć robic za tydzien dwa czy piec :)
Ostatabio mnie zaskoczyła i zaczęła łapać zabawki z rozczuliłam się i łezka poleciała . Tak szybko leci ten czas :)
Nie umie aż uwierzyć ze za pare tyg ona zacznie się obracać i dźwigać dupke przecież to moja mała Giulia która dopiero wyszła z brzuszka :)
Kurczę jakoś przy drugim dziecku przeżywam to wszystko bardziej świadomie . Cała ciąże teraz każdy dzień .

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 grudnia, 07:46

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

Monika_DM
Ekspertka
Postów: 243
55

Wysłany: 7 grudnia, 12:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena my fotelik zmieniliśmy już w kwietniu. Głowa młodemu już sięgała max. i na bokach mu było ciasno, taki skulony jakby siedział. Teraz jeździ w Cybex solution q3 fix plus. On się poszerza i ma regulowany zagłówek żeby głowa nie opadala jak usnie. Teraz już młody go lubi ale jak się przesiadl z RWFa to nie chciał i wołał że chce stary fotelik, poza tym w RWF siedział też wyżej i wszystko widział. Pozniej na nas krzyczał, że mamy uważać na lampę czy na drzewo albo nie jechać tak szybko (przy np. 40-50 km/h) bo perspektywa jazdy przodem była dla niego zupełnie innym przeżyciem. Teraz już jeździ, i nawet usypia w nim szybko bo jadąc do rodziców polgidzinna drogę prawie zawsze przesypia.

n9b5huo.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 7 grudnia, 12:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena oj tak, rosna te nasze dzieciaczki, a czas szybko leci... Mia zaraz 4 miesiace bedzie miala, a ja mam wrazenie, ze dopiero co porodowke opuscilam...
Oj bedzie ci jeszcze chwile Giulia brykac i to juz na dniach moze zaczac z ta pupka, bo u nas to jakos tak odkad Mia 2,5 miesiava skonczyla, ja to z kazdym tygodniem coraz wiekszy szok, czasem mam wrazenie, ze ona w ogole straaznie szybko wszystko zaczyna...
Nawet pediatra poczatkiem zeszlego miesiaca na szczepieniu jak Mia koniecznie na brzuch probowala sie odwrocic w szoku byla, ze juz i mowila, ze widac ze ona probuje i chce duzo wiecej robic jak daje rade hehe...
Nawet sie nie obejrzymy, a nasze dziewczyny beda smigac...

Ostatnio kupiliamy juz malej krzeselko do karmienia, bo trafilismy na fajna promocje, a ze jest rozkladane do pozycji pollezacej jak w bujaczku, to juz mi raz zycie uratowalo, bo wlozylam mala i moglam na spokojnie sobie wszystko do obiadu przygotowac, pokroic, zeby pozniej szybciej szlo jak maz wroci, a ona nie marudzila, bo krzeselko na koljach wiec zabralam ja ze soba i migla die zabawkamu bawic i obserwowac...
Po nowym roku chcemy powoli cos zaczac malej dawac do probowania, wiec bedzie jak znalazl...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 7 grudnia, 14:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Monika
My kupiliśmy Britax Römer do tej pory tez Colin jeździł przodem wiec u nas szału nie będzie tylko obawiam sue o to ze niżej i pasy inaczej zapinane :) boje się żeby sam nie odpiął czy coś

Cierpliwa
My następne U mamy dopiero w styczniu :) naprawdę teraz patrzę na Colina i się pytam kurde chłopie kiedy to zleciało 4 lata !
Giulia już prawie 3 msc a dopiero turlałam się z brzuchem :) czekam cierpliwe aż zacznie brykach i raczkować :) kocham ten moment :) jedzenie czekamy gdzieś do 5 msc żeby dawać ciapki narazie żyje na cycku :)

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)