BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Ciąża w Niemczech
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 9 listopada, 09:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ewetka skad dokladnie jestes?
Co do szpitala to twoj wybor gdzie bedziesz rodzic ;)
Ja przy wyborze szpitala kierowalam sie tym ze ogolnie persolnel porodowki i lekarze super ale tez tym ze sa oolaczeni z super klinika dziecieca ;) i to bylo dla mnie najwazniejsze

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Ewe tka
Przyjaciółka
Postów: 119
82

Wysłany: 9 listopada, 11:44
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cccierpliwa napisała:
Ewetka skad dokladnie jestes?
Co do szpitala to twoj wybor gdzie bedziesz rodzic ;)
Ja przy wyborze szpitala kierowalam sie tym ze ogolnie persolnel porodowki i lekarze super ale tez tym ze sa oolaczeni z super klinika dziecieca ;) i to bylo dla mnie najwazniejsze

jestem z Marl kreis Recklinghausen.

3jgxgywlzf6m2wze.png

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 9 listopada, 13:44
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ewe tka jedz do szpitala który ty wybrałaś zamelduj się i Olej lekarza którzy ci coś narzuca .
Chybs ze to rzeczywiście najlepszy szpital z opieka dla bliźniaków lub wcześniaków .
Czasem opinie w internecie są do dupy
Warto jechać i zobaczyć na własne oczy

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 listopada, 13:46

Ewe tka lubi tę wiadomość

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

Kinga.
Autorytet
Postów: 3385
1055

Wysłany: 9 listopada, 20:27
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ewe tka napisała:
czesc dziewczyny jestem z nrw nordrhein westfalen.

Na ostatniej wizycie lekarka wprost ale w delikatny sposob zarzuciła mi gdzie mam rodzic z racji tego ze tam niby jest lepsza opieka i zespół prenatal klinik. ale ja słyszałam i tez czytałam bardzo złe opinie o tym szpitalu wlasnie odnośnie porodów a wiem ze ona tak chce bo ma jakąs spółe z nimi....co mam robic? bardzo sie boje tam jechac i ten szpital tez jest daleko od mojego miejsca zamieszkania....a nie chce tez popełnic błedu zeby nic złego nie stało sie moim blizniakom...nie wiem co mam robic ....? czu któras z was miała podobna sytuacje?

ps. dziewczyny POMOCY jak mam napisac do pracodawcy prośbe o wysyłanie mi paska z wypłaty na adres domowy z reacj tego ze jestem na Mutterschutz???
No ciąże bliźniacze, to ciąze większego ryzyka. Chyba faktycznie lepiej jest wybrać ten o podniesionym stopniu referencyjności. Ale ja u siebie (w promieniu 50 km) mialalam 2 min 2 takie szpitale. Idź na infoabend i ocen sama. Ja za pierwszym razem rodziłam w takim szpitalu, za drugim się nie zdecydowałam właśnie dlatego, że to takie trochę taśmówki. Nawet z wypowiedzi lekarza odniosłam wrażenie, że jarają go trudne historie chorobowe, a te normalne go „nudzą”;) Wiadomo, dla mnie poród naturalny bez komplikacji był przeżyciem i nie chciałabym byc znów olewana, czy czekać w parku, bo mają za dużo rodzących w stosunku do ilości wolnych miejsc itp. Druga kwestia, to to jak ty sobie wyobrażasz poród, jakie masz preferencje i oczekiwania.

Ewe tka lubi tę wiadomość

klz9mg7yd9d6oxc5.png
1usaio4ppubu8zir.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 9 listopada, 21:20
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ewetka rowniez polecam Infoabend ;) dowiesz sie wszystkiego, poogladasz oddzial, bedzie okazja do zadania pytan

Ewe tka lubi tę wiadomość

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

sarina
Koleżanka
Postów: 109
14

Wysłany: 9 listopada, 22:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kinga. napisała:
Wybierz taki szpital, który tego nie stosuje. Rodziłam w 2 różnych i nic takiego nie stosowano. Tu na wszystko wyrażasz zgodę, jeśli wybierzesz szpital, który z szacunkiem podchodzi do rodzącej, raczej będą to szpitale nastawione na naturalne porody, bez ingerencji, z małym odsetkiem cc i np nacięć krocza. Wszystko omawiasz z położną, która będzie ci towarzyszyć (czasem może być ich kilka, jeśli pierwsza skończy zmianę). Obejrzyj kilka szpitali , zapytaj o podejście personelu do tej praktyki itp.

Niestety nie mam wyboru bo kolejny szpital jest oddalony o ponad 30 km A ja ostatni poród miałam ekspresowy w godzinę i boję się że nie dojadę. Tutaj krocza nie nacinaja ale jak to położna tłumaczyła żeby nie robić cesarke to wciskają dzieci. Dwie moje koleżanki to przeżyły. Ja czytałem się o skutkach ubocznych to aż skóra się na głowie jeży i lepiej w przypadku komplikacji cesarke zrobić. Podjadę jeszcze do tego szpitala i tam spróbuje z położonymi porozmawiać. Nie chce się nakręcać na poród hak z horroru i mam nadzieję że będzie ok ale wolę się zabezpieczyć ;)

w57vyx8dwmyikagn.png
Styczeń 2007 synek ❤
Październik 2010 córcia ❤
Luty 2017 początek starań o 3 maluszka

Kinga.
Autorytet
Postów: 3385
1055

Wysłany: 10 listopada, 06:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
sarina napisała:
Niestety nie mam wyboru bo kolejny szpital jest oddalony o ponad 30 km A ja ostatni poród miałam ekspresowy w godzinę i boję się że nie dojadę. Tutaj krocza nie nacinaja ale jak to położna tłumaczyła żeby nie robić cesarke to wciskają dzieci. Dwie moje koleżanki to przeżyły. Ja czytałem się o skutkach ubocznych to aż skóra się na głowie jeży i lepiej w przypadku komplikacji cesarke zrobić. Podjadę jeszcze do tego szpitala i tam spróbuje z położonymi porozmawiać. Nie chce się nakręcać na poród hak z horroru i mam nadzieję że będzie ok ale wolę się zabezpieczyć ;)
Kochana 2 głębokie oddechy. Nie miałam nacinanego krocza i dało radę bez wyciskania. Co najwyżej sama możesz sobie np docisnąć nogę, ale to nie jest to samo co np chwyt kesslera. Dzieci wyciska się tylko wtedy, gdy się zaklinują, spada tętno, a jest za nisko by zrobić cc, w takich sytuacjach trzeba się liczyć z możliwością nacięcia, vaccum itp. Inna sprawa, że przy bliźniakach oboje muszą się dobrze ustawić (to nie jest takie oczywiste, dlatego odsetek cesarek jest w tych ciązach zdecydowanie większy i może się okazać że niepotrzebnie się stresujesz. Może pomyś o masażu krocza czy herbacie z malin. Mój pierwszy poród poszedł super łatwo i przyjemnie (2-faza), drugi był trudniejszy więc moim zdaniem nie ma reguły ze pójdzie tak łatwo i gładko jak za pierwszym razem.

klz9mg7yd9d6oxc5.png
1usaio4ppubu8zir.png

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 10 listopada, 08:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
sarina napisała:
Niestety nie mam wyboru bo kolejny szpital jest oddalony o ponad 30 km A ja ostatni poród miałam ekspresowy w godzinę i boję się że nie dojadę. Tutaj krocza nie nacinaja ale jak to położna tłumaczyła żeby nie robić cesarke to wciskają dzieci. Dwie moje koleżanki to przeżyły. Ja czytałem się o skutkach ubocznych to aż skóra się na głowie jeży i lepiej w przypadku komplikacji cesarke zrobić. Podjadę jeszcze do tego szpitala i tam spróbuje z położonymi porozmawiać. Nie chce się nakręcać na poród hak z horroru i mam nadzieję że będzie ok ale wolę się zabezpieczyć ;)

Ja to przeżyłam dwa razy i moje dzieci maja się świetnie . Może nie czytaj tyle internetu tylko zaufaj lekarza . Oni wiedza co robią . To nie Afryka gdzie lekarze są lekarzami bo przeczytali wie książki . Wypychaniem chce tobie i dziecku pomoc .

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

Monika_DM
Ekspertka
Postów: 243
55

Wysłany: 17 listopada, 21:01
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ich bitte Sie, mein Gehaltszettel mir nach Hause zu senden, da ich momentan schwanger bin und ein Arbeitsverbot habe.

Ewetka raczej powinni Ci automatycznie do domu wysłać.

Ewe tka lubi tę wiadomość

n9b5huo.png

MRC
Przyjaciółka
Postów: 154
44

Wysłany: 22 listopada, 22:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witam. Czy mogłaby któraś z was podrzucić słownictwo niemieckie związane z porodem? Jakiś link może...

3jgxxzkrhn461kom.png

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 listopada, 22:04


Kinga.
Autorytet
Postów: 3385
1055

Wysłany: 24 listopada, 03:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
MRC napisała:
Witam. Czy mogłaby któraś z was podrzucić słownictwo niemieckie związane z porodem? Jakiś link może...

3jgxxzkrhn461kom.png
Ja się przygotowywałam z tej książki Meine Schwangerschaft: Tag für Tag faszinierende Bilder und umfassender Rat, a do tego oglądałam Greys anatomy żeby osłuchać się z językiem medycznym. Jak było jakieś słowo, które uważałam za potrzebne, to sprawdzałam w słowniku

klz9mg7yd9d6oxc5.png
1usaio4ppubu8zir.png

gondi
Ekspertka
Postów: 156
77

Wysłany: 24 listopada, 10:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Na tej stronie jest też kilka artykułów

http://jezykowyprecel.pl/2015/05/ciaza-i-porod-po-niemiecku-1-przydatne-filmiki/

9syt3mb.png

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 25 listopada, 15:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Akilegna
Jak mały :)
Cierpliwa ? :) co z Toba :)?

Annaki jak ogarniasz co raz starsza dwójkę ? U was jeszcze trochę i roczek ?

Monika pokazuj kolejne dzieła szyte :)

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

annaki
Autorytet
Postów: 2297
989

Wysłany: 25 listopada, 19:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena no jakos powoli do przodu. Od miesiąca mam luz bo jestem po tej operacji zszycia mięsni i przepuklinie i najpierw byli moi rodzice 2 tyg a teraz 4 tyg opieki ma moj mąż bo ja 6 tyg nie moge nosic wiecej niz 10kg a Sara ma juz z 12 chyba wiec on wkłada do łóżeczka wyciąga kąpie nosi jak trzeba usypia karmi itp ;)
Poza tym choroby nam nie odpuszczają. Lena ma problem z oskrzelami i musi miec codziennoe inhalacje. Teraz doszły sterydy ktore raczej będzie musiala robic przez całą zime no ale coz...byle jej pomogło bo na prawdę co 2 tyg byl problem ze strasznym duszącym kaszlem. Prawdopodobnie to astma oskrzelowa
Za 3 tyg jedziemy do pl, 30.12 mamy chrzciny z roczkiem no i jakos tak leci

nugesuy.png
ckaimdy.png

Barbarossa
Koleżanka
Postów: 39
6

Wysłany: 26 listopada, 14:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny! Mam kilka pytań do osób, które niedawno rodziły. Do porodu zostal mi miesiąc i chciałabym wiedzieć jak spakowac torbę do szpitala? Co dla mnie a co dla maluszka.:)


akilegna♥
Autorytet
Postów: 2027
1064

Wysłany: 26 listopada, 14:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Annaki współczuję tych chorób. Niech już wam odpuszcza

Barbarossa do szpitala dla dziecka potrzebujesz tylko ciuszki na wyjście. Dla siebie swoje kosmetyki i ręcznik. Oraz wygodne ciuchy, klapki. Żadnych podkładów, podpasek czy koszul do karmienia - no chyba że lubisz ;)

Magdalena, dzięki że pytasz, u nas wszystko się w miarę uregulowalo. Skończyły się kolki i problemy brzuszkowe. Mały ma już swój rytm, swoje przyzwyczajenia. Rozwija się dobrze, choć raczej z lekkim opóźnieniem do swoich rówieśników. Fizjoterapeuta liczy jego wiek z terminem porodu z om A nie faktycznym dniu narodzin. Wychodzi na to że Beni ma 7 tygodni A nie 12. Mimo to, jak na 7 tygodni jest dobrze rozwinięty ale na 12 robi za mało. Ja się tym nie przejmuje i nie wymuszam na nim nic. Niech się rozwija swoim tempem.
Za to wagowo rozwija się aż nadto. Ostatnio ważył 6200, teraz ma już spokojnie 7 kg. W cm też mu przybyło dużo, nie wiem ile dokładnie ale coś koło 60cm powinien mieć. Body na 62 tylko troszkę luzu mają A spodenki i bluzki to już 68 ;)
Za dwa tygodnie z hakiem mamy u4 , więc dowiem się dokładnie ile ten mój klops już mierzy ;)

A co u Was? Jak dzieciaczki?

1usae6ydyzri3oty.png2 ICSI Styczeń 2018 ❄ brak, 6dpt bhcg 24.6 , 8dpt bhcg 77.8, 19dpt bhcg 4371->pęcherzyk w macicy ❤->26dpt bhcg 18314=>mamy❤
13.08.2013 *Aniołek * 9 tc
endometrioza PCOS insulinooporność niedoczynność tarczycy


Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 26 listopada, 16:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena, u nas wszystko ok... Mia rosnie, juz coraz bardziej kumata, zaczyna sie powoli obracac z plecow na brzuszek i bardzo namietnie ostatnio to cwiczy, tak samo jak podciaganie sie do gory, a raczej podskakiwanie po zaparciu sie nozkami o podloze hehe...
Nadal lubi spacery w wozku, juz nie zawsze wtedy spi, a czesto poprostu lezy i sie rozglada, uwielbia zasypiac w chuscie, noce przesypia naprawde super bo potrafi pospac do 10 nawet... dzis spala od 22 do 11:15 w tym dwie pobudki na jedzenie a raz nakarmilam ja na spiocha jak ja sie juz kladlam... w dzien tez ok, teraz akurat zalicza druga drzemke...
Z ubranek nadal w wiekszosci 56, niektore spodenki i pajace nosi juz na 62 i grube misiowe bluzy bo te moga byc luzniejsze i za duze, ale bodziaki i bluzeczki nadal 56 jeszcze, w 62 plywa nadal...
Ostatnio na szczepieniach wazyla 5510g , za tydzien mamy U4 to zobaczymy jak wagowo i wzrostowo...
Porcje jak na swoj wiek zjada nadal male bo czy moje mleko czy mm to zjada 90-100ml, sporadycznie zdarza sie 120... Ale przybiera dobrze bo 140-200g tygodniowo, wiec widac wiecej nie potrzebuje...
No i nadal mamy problem ulewania, powoli podejrzewamy reflux, bo Mia od jakuegos czasu zaczyna sie przy ulewaniu denerwowac, czsem zaplacze, ale jeszcze do U4 obserwujemy i zobaczymy na czym stanie...
Zaczyna sie juz tez smiac w glos przy zabawie i wyglupkach z laskotaniem czy pierdkami w brzuszek...
No a w kapieli wyprawia takie cuda, ze pol lazienki mokre haha...

A jak twoje maluchy?


Annaki zdrowka dla was!


Barbarossa ja dla malej do szpitala nie mialam nic, ubranka na wyjscie przywozl maz, a dla siebie mialam kosmetyki (szampon, zel pod prysznic, antyperspirant itp), dluzsza koszulke do porodu (z ktorej nie skorzystalam bo jak juz bylo rozwarcie to nawet o tym nie myslalam w srodku nocy sie przebierac, pizame do karmienia na noc, a na dzien dresy, legginsy i wygodne koszulki do karmienia i miekki biustonosz do karmienia... a no i reczniki, ciemne i osobne na dol i osobno na reszte ciala...

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 26 listopada, 17:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Akilegna
Na kiedy miałaś termin a kiedy miały się urodził ? Są jakies normy co w jakim wieku ma robić ? Może podpowiesz co dziecko w 11 tyg ma?
Macie jakies problemy ze do fizjoteraupety chodzicie ?

Cierpliwa
Super :)
Ale mała ma spanie :)
Karmisz piersią?



Annaki
U nas tez ciagle choroby . Młody przynosi z przedszkola


U nas od kiedy Giulia skończyła 2 miesiące naprawiło się moje dziecko . Prędzej był sajgon . Non stop płacz smoczka nie akceptowała przy cycku wiła się jak ryba ! Nic nie umiałam zrobić . Do tero wieczorny ryk od około 18do 20. Boże ile ja km w aucie z nią przejezdzilam..
Stawałam na zebach byłam blisko depresji serio .

Aż nagle przyszedł
Moment kiedy ona złapała smoczka , zaakceptowała wózek , leży i pół godziny na macie a drugie pół w bujaczku i gapi się gdzie się da a ja żyje i nie pęka mo łeb . Pięknie się uśmiecha i pięknie pije z piersi .
Nie życzę nikomu takich dwóch miesięcy jak nasze były ...
nie chce zapeszać ale mam nadzieje ze
Moje dziecko takie zostanie . Uśmiechnięte i spokojne

Jedyne plus od urodzenia zawsze około 20:00 idzie spać i śpi do 8-9 rano . Niestety w nocy karmimy się z 3,4 razy :) ale wystawiam piers je a ja właściwie śpię dalej aż do następnego karmienia gdzie zmieniam stronę i karmie z drugiego .

Dzisiaj wyjątkowo moje dziecko śpi już trzecia godzinę ... wróciliśmy z spaceru i śpi jak zabita .

Tydzien temu mieliśmy szczepienie . A U4 mamy dopiero 12.01.2019

W grudniu przyjeżdża mój brat będę mialam pomocnika do zrobienia świat i Colin będzie miał kumpla do zabawy ( kochają się razem )

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png

Cccierpliwa
Autorytet
Postów: 8515
4466

Wysłany: 26 listopada, 17:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magdalena super ze ci sie mala naprawila!
My sie karmimy mieszanie przez ten problem z ulewaniem... daje jej piers ale pije tez moje z butelki zageszczone specjalnym proszkiem zeby jej tak nie wylatywalo i nie podchodzilo, a jak jestem poza domem to daje jej mm z tym proszkiem bo inaczej pewnie musialybysmy sie przebierac obie... ona jak ulewa to fontanna idzie, wiec czesto jestesmy obie do przebrania...

A spanie ma naprawde super i to wlasciwie od urodzenia, tyle ze wczesniej jadla raz wiecej...
A i zdarzylo jej sie zjesc o polnocy czy 1 i do 9 ciagnac sen

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 listopada, 17:41

sFLQp1.png
walkaorodzicielstwo.blogspot.de
[*] 10tc (2015) [*]8tc (2018)
1 ICSI ->27.11 transfer x2 ->14dpt beta 1700 ->21dpt beta 10275 ->31dpt <3 <3 -> 39dpt <3 -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

Magdalena2202
Autorytet
Postów: 1152
255

Wysłany: 26 listopada, 17:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
U nas pare razy była fontanna na cały pokój która nawet szła nosem jak za dużo zjadła i za często

klz9hdge0lglbc15.png

dqpr9vvjo20nv5qb.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)