BellyBestFriend
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Jeżyk
Debiutantka
Postów: 7
2

Wysłany: 28 grudnia 2018, 20:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czy są tu mamy, które miały 4CC?

To moja piąta ciąża. Pierwsza poród SN. Potem 3x CC. Teraz będzie czwarte. Na forach UK czy USA, to nic wielkiego. W Polsce panika.
Szukam mamy, która miała 4 lub więcej cięć :)


kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 28 grudnia 2018, 21:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
A co lekarz(podejrzewam ze dotychczas prowadzący)na to? Tzn na sam fakt ciąży? Bo wcześniej być może w ogóle ciążę"delikatnie"odradzali ale jakby się zdarzyla...tu nigdy zdania nie konczyli

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

Leira
Autorytet
Postów: 4343
1184

Wysłany: 28 grudnia 2018, 22:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jeżyk wrote:
Czy są tu mamy, które miały 4CC?

To moja piąta ciąża. Pierwsza poród SN. Potem 3x CC. Teraz będzie czwarte. Na forach UK czy USA, to nic wielkiego. W Polsce panika.
Szukam mamy, która miała 4 lub więcej cięć :)

Ze mną na sali leżała kobieta po 4 CC, bez komplikacji, nikt z tego wielkiego halo nie robił, poza pacjentkami, które przeżywały to jak stonka wykopki. Sama mama nie narzekała, a przynajmniej nie do mnie ;)

f2w3ikgnnjbzwgbk.png

Jeżyk
Debiutantka
Postów: 7
2

Wysłany: 29 grudnia 2018, 14:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Leira wrote:
Ze mną na sali leżała kobieta po 4 CC, bez komplikacji, nikt z tego wielkiego halo nie robił, poza pacjentkami, które przeżywały to jak stonka wykopki. Sama mama nie narzekała, a przynajmniej nie do mnie ;)

Dziękuję :) :D


Jeżyk
Debiutantka
Postów: 7
2

Wysłany: 29 grudnia 2018, 14:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
kamciaelcia wrote:
A co lekarz(podejrzewam ze dotychczas prowadzący)na to? Tzn na sam fakt ciąży? Bo wcześniej być może w ogóle ciążę"delikatnie"odradzali ale jakby się zdarzyla...tu nigdy zdania nie konczyli

Przy czwartej ciąży, czyli po dwóch CC, nic nie mówił. Na kontroli po trzecim CC był zachwycony stanem macicy, ale w temacie ciąży powiedział, że jak będzie, to cóż.... poprowadzimy.

AlkaT89 lubi tę wiadomość


kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 29 grudnia 2018, 14:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie ponoć na etapie trzeciego cięcia macica już mocno ponaciagana(blizna na granicy wytrzymalnosci), ale w czasie jej trwania nie mowilam o kolejnych ciazach itp
Ale już w ciąży na hasło"czwarte cc" każdy gin kręcił nosem, jedna tylko zasugerowała że i taką ciążę trzeba poprowadzić(a nie terminowac)
Jednak ogolnie przyjmowałam to wszystko na zasadzie że tak w pl jest-trzy cc i koniec
W moim szpitalu ogólnie stała się(głośna medialnie) tragedia pi czwartej cesarce-ale to był zator owodniowy(więc ryzyko przy każdym cc)
Po głowie mi chodzi kolejna ciąża ale równocześnie mam w głowie jak wielkie ryzyko...
Jednak z tym ryzykiem żyłam i w pierwszej ciąży z pozytywnym nastawieniem koniecznie
U mnie pierwsze cc dobrze, drugie lepiej, a trzecie rewelacyjnie-gdzie od poczatku uprzedzano mnie że będzie bardzo bolało i dłużej będę do siebie dochodziła

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 grudnia 2018, 14:13

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

iNso87
Autorytet
Postów: 8757
5297

Wysłany: 29 grudnia 2018, 15:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
kamciaelcia wrote:
U mnie ponoć na etapie trzeciego cięcia macica już mocno ponaciagana(blizna na granicy wytrzymalnosci), ale w czasie jej trwania nie mowilam o kolejnych ciazach itp
Ale już w ciąży na hasło"czwarte cc" każdy gin kręcił nosem, jedna tylko zasugerowała że i taką ciążę trzeba poprowadzić(a nie terminowac)
Jednak ogolnie przyjmowałam to wszystko na zasadzie że tak w pl jest-trzy cc i koniec
W moim szpitalu ogólnie stała się(głośna medialnie) tragedia pi czwartej cesarce-ale to był zator owodniowy(więc ryzyko przy każdym cc)
Po głowie mi chodzi kolejna ciąża ale równocześnie mam w głowie jak wielkie ryzyko...
Jednak z tym ryzykiem żyłam i w pierwszej ciąży z pozytywnym nastawieniem koniecznie
U mnie pierwsze cc dobrze, drugie lepiej, a trzecie rewelacyjnie-gdzie od poczatku uprzedzano mnie że będzie bardzo bolało i dłużej będę do siebie dochodziła
Kamcia to dajesz mi nadzieje na to,ze po 3 cc bede czula sie rewelacyjnie ;D ja jestem narazie po dwoch,pierwsza masakra..druga super. A teraz czekam do marca na 3cia.

qAorp1.png
8Lcgp1.pngXMJMp2.png

kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 29 grudnia 2018, 16:16
Cytuj | (1) | Zgłoś
Inso
Każdy był w szoku
I ja sama ;)
Ale nauczona wczesniejszym doświadczeniem poszłam z baaardzo pozytywnym podejściem-szczególnie jeśli chodzi o pionizacje(ciężko bylo po 1.cc), znieczulenie(2.cc)
Na mnie super działa pyralgina(z doswiadczenia już to bylo pewne)i to dostawalam poczatkowo z tekstem że trzecie cięcie i pyralgina malo pomoze
Ale się zdziwili ;)
W domu wiadomo że bez leków
Na spacerze byliśmy chyba na 6dzień
A przy pionizacji nawet nie mogłam się zajaknac ;) akurat byla znajoma(poznana na szkole rodzenia w pierwszej ciąży i też po cc) i była moja ulubiona położna która pewnie z tej relacji nie cackala się z pionizacja. Kolezanka była w szoku tak fajnie poszło
Myślę o kolejnym dzieciatku...

iNso87 lubi tę wiadomość

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

Jeżyk
Debiutantka
Postów: 7
2

Wysłany: 29 grudnia 2018, 17:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kamcia, u mnie podobnie :) Pierwsze CC bardzo ciężkie. W ogóle, było początkowo na żywca, więc chyba nie ma co porównywać ;) Ale drugie było ok i trzecie najlepsze.
W trzeciej dobie wyszliśmy, w czwartej dobie już wsiadłam w samochód jako kierowca (chociaż to akurat mądre nie było).
Wiecie tylko, co jest słabe? Nie wiem, czy to był standard ogólnopolski, ale w Warszawie pionizacja była po 11-12 godzinach. Od ok. pół roku, zmieniły się standardy i wytyczne, i pionizacja jest po 6h.... prawdę mówiąc, nie wyobrażam sobie tego.


kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 29 grudnia 2018, 17:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jezyk
Za kierownicą siedziałam po 2.cc
Mąż trochę opil syna i nie wyobrażałam sobie żeby nas wiózł ze szpitala ;)
Słyszałam o pionizacji po 6h
U mnie było po 24h ale po ostatnim cieciu 12h
Nie wiem czy po6h miałam jeszcze pełne czucie w nogach :) a pod prysznic trzeba było iść

Ja się przekonalam że psychika najwazniejsza w rekonwalescencji

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

Jeżyk
Debiutantka
Postów: 7
2

Wysłany: 29 grudnia 2018, 19:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
kamciaelcia wrote:
Jezyk
Za kierownicą siedziałam po 2.cc
Mąż trochę opil syna i nie wyobrażałam sobie żeby nas wiózł ze szpitala ;)
Słyszałam o pionizacji po 6h
U mnie było po 24h ale po ostatnim cieciu 12h
Nie wiem czy po6h miałam jeszcze pełne czucie w nogach :) a pod prysznic trzeba było iść

Ja się przekonalam że psychika najwazniejsza w rekonwalescencji

Mam znajomą położną. Mówi, że dziewczyny słaniają się na nogach. Że jest bardzo ciężko. Faszerują je na maksa przeciwbólowymi dozylnie, chwilę przed, żeby tylko były w stanie wstać i dotrzeć na poporodową. A tam już hardcore, niestety :(


kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 29 grudnia 2018, 19:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
Myślę że co szpital to obyczaj bo ja miałam cc w naszym małym miejskim szpitalu czyli 1. Stopień ref. I tu nie ma sali pooperacyjnej-prosto z operacyjnej przechodze na salę gdzie leżą poloznice, dzieciatko mam od razu obok siebie i już ze mna zostaje. Leki przeciwbolowe są na zawolanie, nie spotkalam się z wyliczaniem ile kiedy wzięłam. Ja od razu prosilam pyralgine bo mieli teraz jakaś specjalna trzyskladnikowa mieszanke ale nie dzialala jak pyralgina ;) po pionizacji tylko doustnie. No chyba że chcialy w nocy pospac. A w sumie bylam później jedyna na calym oddziale polozniczym :)

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

Jeżyk
Debiutantka
Postów: 7
2

Wysłany: 29 grudnia 2018, 22:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
O kurczę, super!
U nas też dziecko od razu jest z mamą na pooperacyjnej i leki dostaje się wtedy, kiedy boli, ale na poporodowej, po pionizacji, już ciężko doprosic się o cokolwiek :/


kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 29 grudnia 2018, 22:48
Cytuj | (1) | Zgłoś
Fajne to bylo
Jedna jedyna z dzieciątkiem na oddziale :)

Jeżyk lubi tę wiadomość

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 29 grudnia 2018, 22:49
Cytuj | (1) | Zgłoś
Mimo wszystko czekam na wszelkie wiadomości odnośnie czwartego cięcia cesarskiego...

AlkaT89 lubi tę wiadomość

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

[konto usunięte]

Wysłany: 29 grudnia 2018, 23:36
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jeżyk wrote:
Kamcia, u mnie podobnie :) Pierwsze CC bardzo ciężkie. W ogóle, było początkowo na żywca, więc chyba nie ma co porównywać ;) Ale drugie było ok i trzecie najlepsze.
W trzeciej dobie wyszliśmy, w czwartej dobie już wsiadłam w samochód jako kierowca (chociaż to akurat mądre nie było).
Wiecie tylko, co jest słabe? Nie wiem, czy to był standard ogólnopolski, ale w Warszawie pionizacja była po 11-12 godzinach. Od ok. pół roku, zmieniły się standardy i wytyczne, i pionizacja jest po 6h.... prawdę mówiąc, nie wyobrażam sobie tego.

Witajcie w klubie :) U mnie dokładnie tak samo! Pierwsze cc w polsce było ok, wstałam po 12 h. Drugie i trzecie za granicą, pionizacja po drugim po 4h a po trzecim po 7h. Trzecie najlepiej znioslam. W 4 dobie wyszlam, na następny dzień juz smigalam z wózkiem. Tez myślę czy 4 ciąże dalabym radę...

Jaki odstęp miałyście miedzy ciążami i cc?

Aha i miałam teraz w pokoju przed cc kobiete która miała miec 6 cięcie! Wszystko bez kompkikacji, kobieta co prawda chyba z iranu.

Na forum tutaj też jest dziewczyna po 4 cc. Aga może przeczyta to się odezwie :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 grudnia 2018, 13:20

Jeżyk lubi tę wiadomość


kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 29 grudnia 2018, 23:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rekord to chyba 12 cc (chyba Skandynawia)
Ale i tak jestem ciekawa jak to w pl przeszło-to czwarte cc

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

Jeżyk
Debiutantka
Postów: 7
2

Wysłany: 30 grudnia 2018, 19:28
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dziewczyny, weszłam na fb rodzin wielodzietnych. Jest nas bardzo dużo! Dziewczyny miały po 4,5 i 6cc. Te z forum. Realne osoby. Wszystkie w pl :)

Lavendowa, u mnie tak:
Między pierwszym a drugim CC, 22 miesiace
Między drugim a trzecim CC rok (tu było ryzykownie)
Między trzecim a czwartym CC będzie 28 miesięcy.
A tak, BTW, kojarzę Cię z ovu :) Byłam tu od 2013 roku ;) Ale pod innym nickiem

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 grudnia 2018, 19:29

kamciaelcia lubi tę wiadomość


AlkaT89
Koleżanka
Postów: 49
10

Wysłany: 31 stycznia, 18:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
W końcu znalazłam ten wątek . Cieszę się bo wszędzie szukalam ... Jestem po 2 CC . Między 1 ,a drugim są 3 lata różnicy. Marzy mi się 3 ciąża ,ale lekarze wiadomo jak podchodzą do tego. Jak miałam 2 CC to była Pani po 5 CC i wszyscy gadali na nią ,a ona sama czuła się świetnie.u mnie we wsi jest kobieta też po 4 CC...
Mi się marzy 3 urodzić samemu. Pierwsza CC było na stan zdrowia dziecka , a przy drugim to chyba moja głupota . Jak się zaczęło tak konkretnie ,skurcze z kręgosłupa to się wystraszyłam ,że macica pęknie i prosiłam o CC . Raz dwa zrobili bo mówili ,że jest ryzyko itd ...chociaż później młoda położna mówiła ,że bym dała spokojnie radę urodzić. Żałuję do dziś ...bardzo źle znioslam 2 CC ,a właściwie to ,że zostałam sama z dwójką dzieci i syna musiałam prowadzić do przedszkola bo zaczął się rok szkolny. Mąż nie mógł mieć urlopu itd ,ale dałam rade


AlkaT89
Koleżanka
Postów: 49
10

Wysłany: 3 lutego, 20:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
..



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)