BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Bliźniacze Mamusie 2019 :)
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 1 lipca, 12:13
Cytuj | (1) | Zgłoś
Witam:)
Postanowiłam założyć nowy, aktualny wątek. Może są tutaj Mamy, które obecnie spodziewają się bliźniąt? Jak to mówią w grupie raźniej:)
Pozdrawiam

RudyLis lubi tę wiadomość

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 2 lipca, 12:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
Hej Cotton! Dołączam do wątku, obecnie jestem w 13 tygodniu ciąży bliźniaczej 2o2k. Jutro mamy usg genetyczne i przyznam, że trochę się denerwuje, tym bardziej, że dawno nie widziałam co tam słychać u Dzieciaczków. Nigdy nie udzielałam się na żadnym forum, ale ta ciąża jest dla mnie bardzo stresującym okresem i liczę, że wsparcie innych mam jakoś pomoże mi go przetrwać. Podobnie jak Ty w zeszłym roku przeżyłam stratę Malucha, chociaż widzę, że Ciebie los jeszcze bardziej doświadczył...Ale musimy być pełne wiary i nadziei, że tym razem wszystko skończy się dobrze, mimo gorszych chwil, które pewnie będą się pojawiać. W którym tygodniu jesteś i jak Twoje samopoczucie? Jaki to rodzaj ciąży bliźniaczej? Pozdrawiam serdecznie całą Waszą trójkę :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 lipca, 12:57

Aga1984 lubi tę wiadomość

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 3 lipca, 08:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Jagodowa:) Cieszę się, że dołączyłaś, juz się bałam, że zostanę na wątku sama:)

Jesteśmy na tym samym etapie, u mnie dzisiaj 13+6. Na badaniach prenatalnych bylismy już w zeszłym tygodniu, trzymam za Was kciuki:)
Niestety po takich przejściach ciąża jest dość stresująca, u mnie dodatkowo to, że jest ona 1k2o. Nie pozostaje mi nic innego jak wierzyć, że będzie dobrze.

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 3 lipca, 17:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
My już po badaniu - wszystko wygląda ok :) Wiem, że ciąża jednokosmówkowa jest trochę trudniejsza, ale na pewno macie dobrą opiekę i pewnie też częstsze kontrole pod kątem wystapienia TTTS. Wiesz, ja cały czas się pocieszam, że są rzeczy na które ani my ani często lekarze nie mają wpływu, bo nie wszystko da się przewidzieć, wzorowa ciąża może zakończyć się źle, a ciążą pełna komplikacji urodzeniem zdrowego dziecka, tu nie ma żadnych reguł, więc zamartwianie się nie ma sensu.
U Ciebie przyczyną wcześniejszych strat była niewydolność szyjki? Bo u mnie w poprzedniej ciąży doszło do zakrzepicy w żyle pępowinowej i zawału łożyska. Maluch zmarł przed urodzeniem, miałam wywoływany poród w 27 tc.
Czy znacie już płeć? I czy robiłaś test papp-a?

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 3 lipca, 17:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Super, że na badaniach wszystko dobrze:)
I bardzo mi przykro z powodu Twojego Maleństwa... Pewnie też masz teraz ciążę prowadzoną na heparynie i acardzie? Tak jak mówisz niestety chocbysmy nie wiem co robily, to nie mamy na wszystko wplywu. Stres będzie zawsze, ale musimy wierzyć, że zła passa się odwróci.

Tak, u mnie przyczyną strat była niewydolność szyjki. Choć szczerze mówiąc nawet gdyby nie szyjka to mogloby byc różnie, ponieważ o trombofilii i ANA dowiedziałam się dopiero po stracie synka.. Tak więc teraz mam taśmę, jestem obstawiona lekami, dużo odpoczywam, robię co mogę, reszta w rękach Boga. Następną wizytę mam 16.07 i później już kontrole będą co 2 tygodnie, żeby pilnować czy nie wystepuje TTTS.

My na prenatalnych byliśmy w 12+4 i wtedy lekarz raczej z przekonaniem powiedzial, że będą dziewczynki. Szczerze mówiąc to od początku mam takie przeczucia:)
Pappe robilam pierwszy raz- choć jest to moja czwarta ciąża. Jakoś nigdy nie bylam za tym badaniem, uwazam, ze często wprowadza niepotrzebny stres. Teraz po prostu mialam skierowanie na wszystko.

A u Ciebie już wiadomo kto w brzuszku mieszka?

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 3 lipca, 18:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja właśnie z tego samego powodu zdecydowałam, że nie robię pappy, co do leków to tak jestem na acardzie i heparynie, ze względu na wywiad, bo tak naprawdę żadne badania nie wykazały u mnie trombofilii no i luteinę tez biorę. A Ty jesteś zabezpieczona już porządnie, więc pozostaje tylko kontrolować czy dziewczyny równo rosną. Twój mąż będzie miał babiniec w domu, bo widzę, że masz już córeczkę.
U nas lekarz powiedział, że wygląda na to, że chyba będzie chłopiec i dziewczynka, ale raczej bez przekonania, więc narazie się nie nastawiam, ale nie ukrywam, że mam takie samo przeczucie.
A jak się czujesz w tej ciąży? Widać już brzuszek?

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 3 lipca, 19:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
W takim razie dobrze, że też jestes zabezpieczona. Mam nadzieję, że te leki chronią przed takimi tragediami jaka Ciebie spotkala...

Tak, mam córeczkę, szczerze to dzięki niej to wszystko przetrwalam. I po tym co sie dzialo od drugiej ciąży to strwierdzam, że jest ona wielkim cudem, bo ciąża byla bezproblemowa, bez zadnych leków, a ja w ogóle nie byłam świadoma jakie straszne rzeczy w ciąży mogą się wydarzyć. Dla męża totalnie juz nie ma znaczenia czy bedzie babiniec czy pojawią się chlopaki, marzymy jedynie żeby dzieci szczęśliwie, zdrowe i silne przyszły na świat.

O to ciekawie jak zapowiada się na parkę:)
Wiadomo, jest wcześnie, niedlugo obie sie przekonamy czy przypuszczenia się potwierdzą:)

Ja czuję się nawet nieźle, "poranne" mdłości mialam i dalej w sumie miewam wieczorami. Poza tym jestem caly czas totalnie zmęczona, pól dnia bym mogla przespać. Może to też po części kwestia mojego ciśnienia (ok. 88/55). Co jeszcze. Czuję taki ciezar w podbrzuszu, brzuch wydaje się twardawy,jak jest u Ciebie?
Tak to brzuszek jest juz widoczny, widzę z tygodnia na tydzień jak się powiększa (też nie należę do wielkoludow, bo mam az 152cm/44kg przed ciąża). Ale u mnie zawsze dość szybko bylo widać brzuszek:) Teraz tylko z tą różnicą, że jest mega siny po zastrzykach, zero reprezentacji:P
A Ty jak sie czujesz?

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 3 lipca, 19:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja już czuje się coraz lepiej. Miałam okres strasznych mdłości, wrażliwości na zapachy, zdarzały się też wymioty ale powoli wszystko się uspokaja. Zmęczenie tez mnie dopada no i tez mam niskie ciśnienie, wiec wspomagam się kawą :)
U mnie tez już widać brzuszek i tez mam czasem czasem taki twardy i napiety, staram się wtedy położyć i odpocząć choć i tak dużo odpoczywam bo coraz szybciej się męczę, nie wiem co to będzie na końcówce :)

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 3 lipca, 20:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czyli może po prostu tak ma być. Na końcówce chyba się bedziemy kulac:) Na kiedy dokladnie masz termin? Ja na 1.01.2020, a moim marzeniem jest dotrwać do 34 tygodnia, czyli końca listopada.

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 3 lipca, 20:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Według dzisiejszego badania na 06.01.2020, ale też właśnie myślę, żeby tylko dotrwać do bezpiecznego tygodnia, aż Dzieciaki będą na tyle wydolne, żeby poradzić sobie po drugiej stronie. Oby siedziały w brzuszkach jak najdłużej, ale musimy być przygotowane, że mogą się pospieszyć :)

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 3 lipca, 20:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dokladnie:)

Mam nadzieję, że jeszcze jakies Mamusie do nas dołączą i naszs grono się powiększy: )

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 7 lipca, 12:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Cotton mam pytanie, jaka dawkę acardu i heparyny przyjmujesz? I czy może stosowałaś kiedyś albo myślałaś o stosowaniu detektora tętna?

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 lipca, 12:19

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 8 lipca, 11:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Heparynę mam w dawce 0.4 ml, a acard 75.

Detektora uzywalalm w pierwszej i drugiej ciąży, jak dla mnje rewelacja. Później sprzedalam. Teraz kupilam inny model,ktory dodatkowo pokazuje tętno. Wczoraj właśnie chcialam wypróbować, trochę wariuje jeżeli chodzi o wartosci tętna, przez chwilę jest, później nie ma, potem znowu inaczej, sama nie wiem jak przy bliźniakach to ogarnąć:)

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

Pom-pon
Autorytet
Postów: 974
756

Wysłany: 8 lipca, 11:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny :)
Jestem w 29 tygodniu ciąży 2o2k, będzie dwóch chłopców :) ostatnia wizytę miałam w piątek, chłopcy ważyli już 1300 gramów każdy, kolejna wizyta za dwa tygodnie u specjalisty od przepływów i badań prenatalnych.
Też jestem po stracie w sierpniu 2018 i to też były bliźnięta. Nie badałam płodów, trombofilii nie mam, ale biorę Aspirin cardio i heparynę od owulacji poprzedzającej ciążę.
Ostatnio trochę psychicznie odpuściłam swoje schizy, ale znowu wrócił mi lęk czy wszystko będzie dobrze. Moja lekarka nastawia mnie na plan minimum jeszcze 6 tygodni, ja sama siebie na 8 a najlepiej na 10 :)
Brzuch ciąży mi już bardzo, dużo leżę i odpoczywam, więc mam nadzieję że szyjka utrzyma podwójny ciężar.
Pozdrawiam :)

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 8 lipca, 13:36
Cytuj | (1) | Zgłoś
Hej Pom-pon, miło, że dołączyłaś:)
Przykro mi, że też jestes po stracie. Gratuluję chłopakow, oj jakbym chciała być już na takim etapie jak Ty! Trzymaj się ciepło, juz coraz blizej:)

Pom-pon lubi tę wiadomość

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 8 lipca, 16:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Pom-pon :) fajnie, że dołączyłaś, mi również bardzo przykro, że jesteś po stracie, to straszne, ze jest nas tak wiele. Na tym etapie musisz wierzyć, że to już ostatnia prosta i niedługo się spotkacie z Maluchami, oczywiście najlepiej niech siedzą w brzuchu jak najdłużej :) wiem, że łatwo powiedzieć, ale tym razem musi być dobrze, wkońcu to już takie duże chłopaki :)

Cotton pytałam o te leki z ciekawości, okazuje się ze przyjmuje wszystko tak samo jak Ty, zastanawiam się tylko, czy nie lepiej byłoby brać właśnie ten aspirin cardio(on ma trochę więcej kwasu - 100 mg)o którym pisze pon-pon, lekarz tez mi o nim wspominał, ale ostatecznie pozostawił mi wybór. A co do tego detektora to mogłabyś mi wysłać link jaki kupiłaś? Też się nad tym zastanawiam, tylko właśnie boje się, że w przypadku bliźniaków może być problem.

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 8 lipca, 18:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jagodowa z sumie mi profesor który zakladam taśmę zalecił ten Acard 75, a moja ginekolog i hematolog zalecenia zatwierdzily, więc nawet o innym nie myslalam.

Detektor teraz kupilam ten: https://allegro.pl/oferta/detektor-tetna-plodu-doppler-h5-zel-oslonki-7442699034

Poprzednio mialam ten zwykly z AngelSounds: https://allegro.pl/oferta/przenosny-detektor-tetna-plodu-angelsounds-zel-6942862164

Nie wiem jak to bedzie przy bliźniakach, ale wolę mieć niż nie mieć:) Przy pierwszej córce ratowal mi zycie, po tym jak przez caly dzień sie nie ruszala od razu kupowalam i bylam o wiele spokojniejsza.

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Przyjaciółka
Postów: 149
39

Wysłany: 8 lipca, 19:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja chyba też się zaopatrzę w detektor,bo w naszej sytuacji każda chwila spokoju jest bezcenna, a z tymi ruchami to właśnie różnie bywa. Cotton powiedzieliście już córce, że będzie miała rodzeństwo czy jeszcze trzymacie to w tajemnicy? :)

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 423
148

Wysłany: 8 lipca, 19:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dokladnie, też tak uważam.
Córce jeszcze nie powiedzieliśmy, jakoś mam opory po tym jak w drugiej ciąży słuchała ze mną serduszka na detektorze. Ale wiem, że niedlugo nas ten moment czeka, brzuch coraz wiekszy, ja dużo odpoczywam więc widzi, że jest inaczej, na razie nie dopytuje. Za to dzielnie mi pomaga przy porannych zastrzykach, chyba mała pielęgniarka mi rośnie ;)

Mój Cud- Nati 09.12.'15 <3
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
o0QCp2.png
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

Pom-pon
Autorytet
Postów: 974
756

Wysłany: 10 lipca, 17:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
jagodowa wrote:
Hej Pom-pon :) fajnie, że dołączyłaś, mi również bardzo przykro, że jesteś po stracie, to straszne, ze jest nas tak wiele. Na tym etapie musisz wierzyć, że to już ostatnia prosta i niedługo się spotkacie z Maluchami, oczywiście najlepiej niech siedzą w brzuchu jak najdłużej :) wiem, że łatwo powiedzieć, ale tym razem musi być dobrze, wkońcu to już takie duże chłopaki :)

Cotton pytałam o te leki z ciekawości, okazuje się ze przyjmuje wszystko tak samo jak Ty, zastanawiam się tylko, czy nie lepiej byłoby brać właśnie ten aspirin cardio(on ma trochę więcej kwasu - 100 mg)o którym pisze pon-pon, lekarz tez mi o nim wspominał, ale ostatecznie pozostawił mi wybór. A co do tego detektora to mogłabyś mi wysłać link jaki kupiłaś? Też się nad tym zastanawiam, tylko właśnie boje się, że w przypadku bliźniaków może być problem.

O poronieniach i o tym jak są częste, niestety, dowiaduje się człowiek najczęściej dopiero kiedy się tego doświadczy, większość kobiet nie chce o tymwspominac. Zresztą ja się do nich zaliczam.
I tak jesteśmy szczesciarami, że udało się zajść w ciążę kolejna. :)

Ja jutro zaczynam 30 tydzień, staram się myśleć tylko pozytywnie.
Co do detektora to ja nie miałam,ale tylko dlatego że mąż mi zabronil. Wiedział jaka by była panika gdybym nie znalazła tętna. Jakoś dałam radę doczekać do ruchów. Teraz kiedy mi się wydaje że mało ich czuję to pukam w brzuch albo pije dużo zimnej wody. Może wariatka, ale potakich przejściach pewnie mnie zrozumiecie.

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)