BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > W ciąży - ogólne > Bliźniacze Mamusie 2019 :)
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 28 lipca 2019, 13:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kurcze jakby nie mogło być spokojnie, ciągłe coś... Ciekawe ile Cię tam będą trzymać i jakie będą zalecenia do domu. No ja na te skurcze mam 3x2 magnez i 3x2 luteine, ale i tak sie pojawiają, z 5x dziennie jak nic.

Wiesz co chyba lepiej żeby profilaktycznie Ci założyli coś na tą szyjkę, zawsze będziesz spokojniejsza. A oszczędzać się i tak pewnie będzie trzeba do końca.

Ale będzie dobrze, w końcu musi byc🤗

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

Pom-pon
Autorytet
Postów: 1328
847

Wysłany: 28 lipca 2019, 14:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
W mojej klinice nie zalecają szwów ani pessarow, bo wg nich tylko zwiększają eyTko infekcji i w efekcie i tak przedwczesnego porodu. Wg nich tylko leżenie. Ale jeśli byłabym na Twoim miejscu i posiew wyszedł czysty to raczej bym się zdecydowała. Na wątku wrześniowym jest dziewczyną, która w trybie pilnym z wizyty wieźli do szpitala na szew leży szyjce chyba 1,5 cm, było to ładnych parę tygodni temu i teraz ostatnio pisała że szyjka zamknięta i chyba prawie 3 cm :) wiec myślę że jeśli jest to zrobione dobrze, to bardzo pomaga.

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)

jagodowa
Ekspertka
Postów: 176
50

Wysłany: 28 lipca 2019, 15:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
No mój lekarz prowadzący też nie jest zwolennikiem takich metod ale póki co jest na urlopie wiec jestem zdana na tych tu w szpitalu. Zreszta jeżeli zalecą mi szew czy pessar to się zgodzę, posiew mam czysty, a gdybym nic nie zrobiła a zacząłby się przedwczesny poród to bym sobie tego nie wybaczyła. Bardziej boje się powikłań podczas samego zakładania szwu, ale narazie nic nie wiem, wiec staram się nie denerwować. A co do tych zaparć to chyba nic mi do tej pory nie pomogło tak jak kawa wiec chyba to będzie mój najlepszy sposób :)
Cotton a no-spe tez bierzesz? Ja właśnie przeszłam na tabletki 3x1, a kroplówka w razie potrzeby, ma być.
Mam nadzieje, że u Was dziewczyny obędzie się bez takich przygód i ze mi uda się jakoś dotrwać do tego 34 tygodnia.

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 28 lipca 2019, 15:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moja siostra dzięki pessarowi i leżeniu ma córkę, więc ja zdecydowanie jestem za tym, żeby coś jednak było. A co do infekcji to po prostu trzeba pilnować, brać globulki profilaktycznie i chyba tyle.
Jagodowa no spe brałam 3x1, w sumie na własną rękę, natomiast moja lekarka powiedziala, że ona za bardzo za no spą nie jest. Więc nie biorę jej codziennie, ale jak się gorzej czuję to owszem, choć szczerze to nie wiem czy mi coś pomaga... A magnez i luteine masz włączoną? Też się modlę żeby wytrwać do tego 34 tygodnia.

Cieszę się, ze znalazlas swój sposób na zaparcia, faktycznie, kawa tez zawsze niezle u mnie dzialala😉

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 lipca 2019, 15:34

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Ekspertka
Postów: 176
50

Wysłany: 28 lipca 2019, 15:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
No mi no-spa pomaga i w ostatnim czasie wzięłam jej naprawdę sporo niestety, wcześniej tez starałam się unikać, ale teraz już poprostu nie ma wyjścia. Ale magnezu właśnie nie biorę, w poprzedniej ciąży brałam, a teraz tu w szpitalu mi nie zlecili narazie, nie wiem zapytam jeszcze mojego lekarza bo pewnie przydałoby się brać. No i luteinę też biorę od początku ciąży. No dziś brzuch jest ok mam nadzieje , ze tak zostanie, cieszę się, ze narazie nie ma żadnej infekcji i mocz tez jest ok wiec chociaż tyle.

w5fKp2.png

Pom-pon
Autorytet
Postów: 1328
847

Wysłany: 28 lipca 2019, 16:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
No spa jest kontrowersyjna że względu na wpływ na napięcie miesniowe u dzieci, ale ja szczerze mówiąc wolałabym dzieci rehabilitowqc niż stracić np w końcówce drugiego trymestru. Więc jestem przez moją dr uprzedzona o konsekwencjach i biorę 2x1. Bez tej porannej dawki chyba bym nie przechodziła całego dnia.

Jagodowa, ja Cię namawiam do kąpieli w soli Epsom. Nie zaszkodzi, bo magnezu nie da się przedawkować, a najlepiej się wchłania właśnie przez skórę. Mi bardzo pomaga :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 lipca 2019, 18:36

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 28 lipca 2019, 18:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie jeszcze coś lekarka mówiła o wpływie na szyjkę, że rozluźnia, o napięciu mięśniowych u dzieci nawet nie wspominała. Ale Pom-pon jestem tego samego zdania, sama biorę masę leków, a chce dla dzieci jak najlepiej.

Jagodowa to jak sama nie chcesz brać magnezu to faktycznie pogadaj z lekarzem, bo akurat magnez jest dość istotny. A te kąpiele sama muszę wypróbować. Pom-pon kupie to w aptece? Bo jak na razie to na allegro obczajalam🙄

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

Pom-pon
Autorytet
Postów: 1328
847

Wysłany: 28 lipca 2019, 18:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
W niektórych mają sól Epsom, ale łatwiej można dorwać w zielarni. W aptece mogą Ci zaproponować chlorek magnezu ale to nie jest to samo. Tzn można się i w tym moczyć, ale ma wpływ na tarczycę, więc jeśli ktoś ma jakikolwiek problem to odradzam, zwłaszcza w ciąży.

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 28 lipca 2019, 19:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ok dzieki😙

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 29 lipca 2019, 14:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej Dziewczyny, jak na dzisiaj?
Ja mam wizytę o 18 i juz się stresuje.

Jagodowa miałaś jakieś badania?

Miłego dnia!😙

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

jagodowa
Ekspertka
Postów: 176
50

Wysłany: 29 lipca 2019, 14:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie niestety bez zmian - nic nie wiem, nie było dziś ordynatora wiec żadnych badań ani konkretnych decyzji też nie bylo, a ja cały ranek się niepotrzebnie stresowałam.

Cotton odezwij się jak będziesz po wizycie :)

w5fKp2.png

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 29 lipca 2019, 14:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ech no wierzę,tak to jest w szpitalach...

Odezwę się na pewno:)

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

Melissa93
Przyjaciółka
Postów: 76
224

Wysłany: 29 lipca 2019, 15:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cotton, mocno trzymam kciuki za wizytę *;
Jagodowa, przesyłam wiadro pozytywnej energii. Trzymaj się cieplutko w szpitalu i nie daj się złym myślom *;

Dobrego dnia! (:

67wdp2.png
marzec 2019 - CB
29.06 - II
23.07 - dwa Okruszki ❤️❤️

Pom-pon
Autorytet
Postów: 1328
847

Wysłany: 29 lipca 2019, 17:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cotton, trzymam kciuki za dobre wieści :)

Powiem Wam że chciałabym przespać najbliższy miesiąc. Każdy wysiłek fizyczny to męczarnia, mam nawet wyrzuty sumienia bo nie chce mi się szykować wyprawki, najchętniej kogoś bym poprosiła żeby to ogarnął za mnie (mąż pomaga, ale wiecie jak to jest). Czuję się jak wyrodna matka. Ten upał mnie dobija.
Poza tym mimo Clexane w wyższej niż zwykle dawce aptt poniżej normy. Pije 3 litry wody dziennie, już nie wiem co więcej mogę zrobić.

No, pomarudzilam.

Jagodowa, szpitale to inny świat. Współczuję braku informacji, oby jak najszybciej coś postanowiono.
Miłego dnia dziewczyny!

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 29 lipca 2019, 21:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hejo.

Pom-pon ja też mam ATTP poniżej normy,moja gin mówiła, że przy heparynie tak jest, choć myślałam że to właśnie na odwrót. Więc sama już nie wiem... Domyślam się, że jest ciężko na końcówce, zwłaszcza przy takich upalach. Dociagniesz jeszcze troche😘

Ja po wizycie, w badaniu wszystko okej, jak na razie 5% różnicy, oby tak dalej☺ Dziewczyny mają jakoś po 227g i 217g. Co mnie zmartwilo to to, że w posiewie wyszedł mi dodatni GBS, boję się żeby czegoś nie narobil... I to, że nie wyhodowano pozytywnych Lactobacillusów, a cały czas przyjmuję Provag, więc jakim cudem?

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

Pom-pon
Autorytet
Postów: 1328
847

Wysłany: 29 lipca 2019, 21:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
cotton wrote:
Hejo.

Pom-pon ja też mam ATTP poniżej normy,moja gin mówiła, że przy heparynie tak jest, choć myślałam że to właśnie na odwrót. Więc sama już nie wiem... Domyślam się, że jest ciężko na końcówce, zwłaszcza przy takich upalach. Dociagniesz jeszcze troche😘

Ja po wizycie, w badaniu wszystko okej, jak na razie 5% różnicy, oby tak dalej☺ Dziewczyny mają jakoś po 227g i 217g. Co mnie zmartwilo to to, że w posiewie wyszedł mi dodatni GBS, boję się żeby czegoś nie narobil... I to, że nie wyhodowano pozytywnych Lactobacillusów, a cały czas przyjmuję Provag, więc jakim cudem?

Gbs chyba trzeba się martwić dopiero okoloporodowo?
Brałaś już jakiś antybiotyk? Może on zabił te pałeczki kwasu mlekowego? U mnie zawsze są w posiewie (oczywiście razem ze złymi bakteriami ;) ) po lactovaginalu.

Super że rowno rosną! :) Szyjka ok?

U mnie po heparynie dr dąży do wyniku przynajmniej w normie... I teraz w czwartek muszę zrobić badanie anty Xa bo znowu jestem z aptt poniżej normy i to sporo.

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)

jagodowa
Ekspertka
Postów: 176
50

Wysłany: 30 lipca 2019, 11:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny! Mam nadzieje, ze u Was wszystko ok :)
U mnie nadal postawa wyczekującą i chyba zanosi się na dłuższy pobyt, jutro może mnie zbadają w końcu żeby zobaczyć czy szyjka się skraca, ale wiecie co już przestałam się tym denerwować, leżeć i tak muszę a czy w domu czy w szpitalu to już mi wszystko jedno, tylko tu trochę warunki gorsze bo nie mamy łazienki w sali, ale da się przeżyć. Oby tylko badanie nie wykazało, ze jest gorzej.
Pon-pon nie rób sobie wyrzutów masz prawo być wykończona na tym etapie :) Jaka dawkę heparyny teraz bierzesz? Wody pij dużo, bo to ma spore znaczenie, a Ty teraz też masz większe zapotrzebowanie.
Cotton dobre wieści :) Co do tych bakterii to nie jestem w temacie i niestety nic Wam nie podpowiem, bo nie stosuje żadnych probiotyków, a ze posiew wyszedł ok to nawet się nie zastanawiałam nad tym.

w5fKp2.png

Pom-pon
Autorytet
Postów: 1328
847

Wysłany: 30 lipca 2019, 13:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
jagodowa wrote:
Hej dziewczyny! Mam nadzieje, ze u Was wszystko ok :)
U mnie nadal postawa wyczekującą i chyba zanosi się na dłuższy pobyt, jutro może mnie zbadają w końcu żeby zobaczyć czy szyjka się skraca, ale wiecie co już przestałam się tym denerwować, leżeć i tak muszę a czy w domu czy w szpitalu to już mi wszystko jedno, tylko tu trochę warunki gorsze bo nie mamy łazienki w sali, ale da się przeżyć. Oby tylko badanie nie wykazało, ze jest gorzej.
Pon-pon nie rób sobie wyrzutów masz prawo być wykończona na tym etapie :) Jaka dawkę heparyny teraz bierzesz? Wody pij dużo, bo to ma spore znaczenie, a Ty teraz też masz większe zapotrzebowanie.
Cotton dobre wieści :) Co do tych bakterii to nie jestem w temacie i niestety nic Wam nie podpowiem, bo nie stosuje żadnych probiotyków, a ze posiew wyszedł ok to nawet się nie zastanawiałam nad tym.

Prawda jest taka, że w szpitalu leżysz o wiele więcej, bo co robic, więc może w tym ich szaleństwie jest metoda ;)

Dzisiaj już mi lepiej, fizycznie i psychicznie, pewnie też dlatego że nie jest tak gorąco. Powoli do przodu i mam nadzieję że nasza pralka starowinka to wszystko wytrzyma ;)
Clexane mam 0,6 ml, od wczoraj pije już 4 litry zamiast 3, ciekawe czy wynik się zmieni.

Miłego dnia!

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)

cotton
Autorytet
Postów: 438
156

Wysłany: 30 lipca 2019, 21:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pom-pon podziwiam za to ile wody jesteś w stanie wypic! Ja zawsze z tym miałam ogromny problem i szczerze to trochę się muszę zmuszać do picia...

Właśnie antybiotyków żadnych nie brałam, jedynie te globulki co drugi dzień, pierwsze Pimafucin później Gyno-Pevaryl, ale nie sądzę że to wybilo wszystkie dobre bakterie... GBSem niby trzeba przyjmować się dopiero przed porodem, ale niestety po przejściach zawsze sie mysli, czy jakos nie zaszkodzi...

Na szyjkę doktorka zerknela tylko zakładając wziernik, nawet nie dotykała żeby nic tam nie ruszać. Wygląda nieźle, pytanie czy jest twarda czy sobie już wisi jak flaczek, różne może być, a bez badania palpacyjnego raczej ciężko stwierdzić. USG tez zrobiła i nawet mi pokazała jak ten mój szew tam świeci i trzyma szyjkę od góry.

Jagodowa tak jak Pom-pon mówi w szpitalu zdecydowanie więcej wylezysz niż w domu, w poprzedniej ciąży tez trochę polezalam, więc wiem jak jest. Mam nadzieję, że w końcu się tam Tobą zajmą i że szyjka będzie w super stanie! Cały czas czekamy na wieści i trzymamy mocno kciuki! Co do łazienki na korytarzu faktycznie jest to dyskomfort, choć przy dłuższym pobycie człowiek się przyzwyczaja i traktuje szpital jak "drugi dom", trochę się należałam w zeszłym roku w szpitalach i mówię z własnego doświadczenia 🙄

Melisa jak u Ciebie, jak samopoczucie?

Ja mam następną wizytę 14.08 i to już będą polowkowe.

Miłego wieczorku i spokojnej nocki😚

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 lipca 2019, 21:22

Natalka 09.12.'15 ♥️
Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
..............................................
Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18

Pom-pon
Autorytet
Postów: 1328
847

Wysłany: 30 lipca 2019, 23:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cotton,
Kwestia wyuczenia nawyku, serio. Kiedyś mogłam żyć o dwóch herbatach i kawie dziennie. Później zaczęłam się pilnować żeby chociaż dwie duże szklanki wody wypić. No a w ciąży od razu przykaz 2,5 litra że względu na krzepnięcie. Miałam problem żeby wcisnąć, a teraz po prostu ciągle sięgam po butelkę i chce mi się pić :)

Co do szyjki to wydaje mi sie, że dobrze że dr nie gmerala przy niej. A ten szew ściągają kiedyś czy jest do samego porodu?

W mojej klinice szyjka badana jest tylko usg, nie praktykuje się ręcznego maltretowania, tak mi dr tłumaczyła. Więc da się :)
Dobrej nocy.

2 IUI 1/ 2019 - 15 dpo hcg 527
MedArt Poznań
9R3tp2.png

8/2018 <3 <3 (*)


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)