BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > Złe przepływy w ciąży
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 31 grudnia 2021, 11:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny , czy któraś z Was miała złe przepływy w ciąży? Co na ich poprawę dał Wam lekarz? Co brałyście dodatkowo same,kiedy wykryli u Was złe przepływy i jak zakończyła się ciąża? U mnie w kolejnej ciąży złe przepływy w tętnicach macicznych i tak szukam jeszcze osób,które miały podobny problem..

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

Magda83
Koleżanka
Postów: 54
30

Wysłany: 1 stycznia, 15:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie 2 tygodnie temu wykryto bardzo złe przepływy w jednej z tętnic macicznych podczas usg I trymestru. Od początku ciąży brałam Acard 75 i Neoparin 0,4, po usg dostałam zalecenie, żeby zwiększyć Acard do 150 i dodatkowo włączyć Cyclo 3 fort 3 x dziennie.

10.2017 CP, laparoskopia
02.2018 CP w drugim jajowodzie, samoistne wchłonięcie
01.2020 synek (*) 14 tc 💔
06.2022 tęczowy synek 🧡

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 1 stycznia, 18:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magda ja mam heparynę 0.6 i acard 150 od początku,ale zapytam o ten cyclo 3 fort, dzięki!

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

NaszCud
Autorytet
Postów: 379
309

Wysłany: 1 stycznia, 19:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie mimo brania leków nic nie pomogło. Brałam nospe, acard , zastrzyki. Jadłam miód bo ponoć po nim dziecko tez nabiera masy, piłam saszetki, stralam się sama duzo jest w końcu w 30tyg były wsteczne przeplywy i rozwiązali ciążę. Nic a nic nie pomogło to co brałam. U mnie było niewydolne lozysko wiec to był główny powód.

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia, 20:24

Poprzednie konto Mrs.C
05.06- Nasz CUD 745g❤
16.08 -zaczynamy kolejną walkę
87f22784aa25d54a89f9dcd898bf5e78.png

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 1 stycznia, 20:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
NaszCud, a od którego tygodnia ciąży ealczyliście i wyszło niewydolne łożysko ?

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

NaszCud
Autorytet
Postów: 379
309

Wysłany: 1 stycznia, 21:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Misiaa wrote:
NaszCud, a od którego tygodnia ciąży ealczyliście i wyszło niewydolne łożysko ?
Na polowkowych okazalo się ze maly slabo przybiera i wtedy właśnie sprawdzaliśmy przeplywy . Wsteczne pojawiły się dopiero w szpitalu I wtedy zrobili cesarkę.
Ale u nas od początku były krwawienia, 5grudnia dowiedzielaam się o ciąży w połowie grudnia trafiłam z krwawienia do szpitala
Kolejny krwotok mialam w święta. Potem często plamiłam
Tak naprawdę ja czułam już od prenatalnych ze ta waga cos słaba ale myśleliśmy ze może będzie mniejszy po prostu

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia, 21:35

Poprzednie konto Mrs.C
05.06- Nasz CUD 745g❤
16.08 -zaczynamy kolejną walkę
87f22784aa25d54a89f9dcd898bf5e78.png

Magda83
Koleżanka
Postów: 54
30

Wysłany: 2 stycznia, 12:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czytałam, że szansa na poprawę przepływów jest spora kiedy leczenie acardem i heparyną jest wdrożone w I trymestrze lub do 16 tygodnia. U mnie po teście PAPPA ryzyko hipotrofii wyszło 1:40, białko PAPPA było trochę poniżej normy (0,478), przepływ w jednej tętnicy ponad normę, w drugiej dobry, średnia jeszcze mieściła się w normie. Od tamtej pory i zwiększenia dawki Acardu minęło dopiero 2 tygodnie, więc nie sprawdzałam jeszcze czy coś się poprawiło. A u Ciebie Misiu na tę chwilę stwierdzono nadciśnienie albo zahamowanie wzrostu, czy tylko przepływy utrzymują się złe? jak masz leczenie wdrożone od początku, to może tętnice dopiero "puszczą", co mówią lekarze?

10.2017 CP, laparoskopia
02.2018 CP w drugim jajowodzie, samoistne wchłonięcie
01.2020 synek (*) 14 tc 💔
06.2022 tęczowy synek 🧡

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 2 stycznia, 15:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mam juz od początku ciąży heparynę p.6 i acard 150... maluszek rośnie póki co prawidłowo w 18+2 miał już 235g,więc wagowo ok tylko obie tętnice maciczne już od 12 tc są w górnej granicy normy..oby dwie PI powyżej 2 :( średnia też nie taka jak być powinna.. nadciśnienia póki co nie mam, więc tylko te 1 przepływy są złe...u małego na szczęście wszystkie póki co prawidłowe.. pochowałam już 3 córeczki, straciłam łącznie 5 ciąż i tak cholernie się boję bo to nasza ostatnia próba...jestem na leku eksperymentalnym,ale narazie biorę go tydzień,więc niewiadomo jakie będą efekty :(

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

NaszCud
Autorytet
Postów: 379
309

Wysłany: 2 stycznia, 15:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
Misiaa wrote:
Ja mam juz od początku ciąży heparynę p.6 i acard 150... maluszek rośnie póki co prawidłowo w 18+2 miał już 235g,więc wagowo ok tylko obie tętnice maciczne już od 12 tc są w górnej granicy normy..oby dwie PI powyżej 2 :( średnia też nie taka jak być powinna.. nadciśnienia póki co nie mam, więc tylko te 1 przepływy są złe...u małego na szczęście wszystkie póki co prawidłowe.. pochowałam już 3 córeczki, straciłam łącznie 5 ciąż i tak cholernie się boję bo to nasza ostatnia próba...jestem na leku eksperymentalnym,ale narazie biorę go tydzień,więc niewiadomo jakie będą efekty :(
Kochana musisz być silna i walczyć. Staraj się nie stresować.
Wiem że to ciężkie ale walcz dla syna.
Ja urodziłam w 30tyg Syn ważył tylko 745g. Trzeba wierzyć do końca

Poprzednie konto Mrs.C
05.06- Nasz CUD 745g❤
16.08 -zaczynamy kolejną walkę
87f22784aa25d54a89f9dcd898bf5e78.png

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 2 stycznia, 15:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
NaszCud wrote:
Kochana musisz być silna i walczyć. Staraj się nie stresować.
Wiem że to ciężkie ale walcz dla syna.
Ja urodziłam w 30tyg Syn ważył tylko 745g. Trzeba wierzyć do końca
Staram się choć jest ciężko... a jak mały Ci się rozwija? Moja druga córeczka jak się urodziła miała 570g i powtarzam sobie,że muszę być tak dzielna jak ona... :)

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

NaszCud
Autorytet
Postów: 379
309

Wysłany: 2 stycznia, 17:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Misiaa wrote:
Staram się choć jest ciężko... a jak mały Ci się rozwija? Moja druga córeczka jak się urodziła miała 570g i powtarzam sobie,że muszę być tak dzielna jak ona... :)
W końcu musi się udać
Mocno wam kibucuje. Czytalam co przeszłaś. Jeśli będziesz chciała pogadać pisz. Nie przeszłam tego co ty ale też mieliśmy ciezko.
Syn rozwija sie naprawdę dobrze. Jak na taki start

Poprzednie konto Mrs.C
05.06- Nasz CUD 745g❤
16.08 -zaczynamy kolejną walkę
87f22784aa25d54a89f9dcd898bf5e78.png

Magda83
Koleżanka
Postów: 54
30

Wysłany: 4 stycznia, 13:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Misiu, a możesz zdradzić co dostajesz w ramach eksperymentalnego leczenia i gdzie się leczysz? Ja jestem pod opieką prof. Jerzak w Warszawie. Ważne, że dziecko rozwija się dobrze, a Ty jesteś obstawiona lekami. Życzę jak najwięcej spokoju i żeby szybko przeleciał czas do momentu kiedy Twój synek będzie już bezpieczny i gotowy do samodzielnego życia. Wiem, że to bardzo trudne być dobrej myśli kiedy wydarzyło się już dużo złego. Też się bardzo boję, oprócz złych przepływów mam jeszcze problemy z szyjką i też nie wiem czy znalazłabym w sobie siłę, żeby próbować po raz kolejny. Mam jednak nadzieję, że wczesna diagnoza i dobra opieka doprowadzą do szczęśliwego rozwiązania u nas obu.

10.2017 CP, laparoskopia
02.2018 CP w drugim jajowodzie, samoistne wchłonięcie
01.2020 synek (*) 14 tc 💔
06.2022 tęczowy synek 🧡

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 4 stycznia, 13:14
Cytuj | (1) | Zgłoś
Magda ja jestem pod opieką prof. Bomby-Opoń w szpitalu na Starynkiewicza. Lekiem eksperymentalnym jest prowastatyna - Pravator,który ma poprawić mi przepłyey za efektem jeszcze czekamy,bo je się bierze od 17-24tc, więc biorę dopiero 2tygodnie,a efekty widać(o ile są) po 3-4 tygodniach...

Magda83 lubi tę wiadomość

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 4 stycznia, 13:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Magda jak masz już problemy z przepływami to polecam pić sok z aronii codziennie i Medargin, poprawiają przepływy ;)

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

Magda83
Koleżanka
Postów: 54
30

Wysłany: 4 stycznia, 14:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziękuję bardzo, nie słyszałam o tym, na pewno spróbuję :) ja na własną rękę wyczytałam tylko, że spanie na lewym boku może pomóc, więc tak się układam ale i tak zawsze budzę się na prawym ;)

10.2017 CP, laparoskopia
02.2018 CP w drugim jajowodzie, samoistne wchłonięcie
01.2020 synek (*) 14 tc 💔
06.2022 tęczowy synek 🧡

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 4 stycznia, 14:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak, spanie i odpoczywanie na lewym boku jest bardzo ważne,bo jest lepszy przepływ krwi :) a Ty masz złe przepływy w których tętnicach?

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

Magda83
Koleżanka
Postów: 54
30

Wysłany: 4 stycznia, 15:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie fatalny przepływ był w prawej (PI 4,0!), w lewej 1,8, średnia 2,9 przy górnej granicy normy dla 11 tygodnia, kiedy miałam badanie. Lekarz wykonujący usg nie miał za ciekawej miny, wspomniał o ryzyku preklampsji i hipotrofii. Profesor powiedziała, że tragedii nie ma i żeby spokojnie brać leki... a jak u Ciebie sytuacja się zmieniła teraz w stosunku do usg prenatalnego, tętnice coś puściły? wspomniałaś, że też jesteś jeszcze w normie - może więc nie będzie wcale źle, zwłaszcza jak nowe leczenie przyniesie efekty.
Zamówiłam właśnie sok z aronii :)

10.2017 CP, laparoskopia
02.2018 CP w drugim jajowodzie, samoistne wchłonięcie
01.2020 synek (*) 14 tc 💔
06.2022 tęczowy synek 🧡

Misiaa
Autorytet
Postów: 4660
7262

Wysłany: 4 stycznia, 18:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Niestety póki co opór nic nie odpuścił, delikatnie się powiększył...z racji tego, że im wyższa ciąża tym PI powinno być mniejsze,a u mnie jest prawie bez zmian PI średnie 2.5... ale lekarka też mi powiedziała,że póki mały rośnie prawidłowo to mam się bardzo nie stresować tylko brać leki i myśleć pozytywnie tylko,że ja po moich przejściach już pozytywnie myśleć nie potrafię jak widzę,że przepływy nie są takie jak być powinny.. p.s na pierwszych prenatalnych też miałam średnia PI 2.9, to ma czas się unormować do 24-26tc

24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
IV.2019 CB
24tc...11.12.2020 córeczka👼💔
9tc... VI.2021 😇💔
05.05.2022 na świecie pojawił się CUD BARTUŚ ❤

"Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
- przypominam sobie kto mi się przygląda..."

Magda83
Koleżanka
Postów: 54
30

Wysłany: 5 stycznia, 10:58
Cytuj | (1) | Zgłoś
Musimy się trzymać tego co lekarze mówią- póki nic złego się dzieje, nie martwić się na zapas, choć strach po tragicznych przejściach to chyba na żadnym etapie całkiem nie minie... Myślę sobie tak, że te nieciekawe przepływy wskazują na podwyższone ryzyka, ale też niekoniecznie muszą zwiastować coś złego, wiele kobiet na tym etapie ciąży nie miało badanych przepływów jeszcze w ogóle i tak jak mówisz jest też szansa, że przepływy poprawią się w kolejnych tygodniach. Tego się trzymajmy :)

Misiaa lubi tę wiadomość

10.2017 CP, laparoskopia
02.2018 CP w drugim jajowodzie, samoistne wchłonięcie
01.2020 synek (*) 14 tc 💔
06.2022 tęczowy synek 🧡

hindi3
Nowa
Postów: 5
0

Wysłany: 8 kwietnia, 17:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, błagam, napiszcie mi jakie są normy dla przepływów, bo nigdzie w necie nie mogę tego znaleźć. Jestem w 23tc. W poniedziałek miałam połówkowe badanie.Wyszło mi S/D 2,23 z prawej strony oraz S/D 3,30 z lewej strony i tutaj mam napisane "anormal", czyli nieprawidłowe. Kiedy zapytałam lekarza co to znaczy, usłyszałam, że nie powinnam się tym przejmować, bo dziecko rośnie prawidłowo i wszystkie narządy u dziecka funkcjonują poprawnie. Waga dziecka 578g w 23tc+5d.
Mieszkam za granicą i tutaj lekarze niestety mają bardzo luźny, żeby nie powiedzieć olewczy stosunek do ciąży 😔 O krzywą cukrową musiałam sama poprosić, pomimo że jestem w grupie ryzyka. Biorę Acard 75 na noc od 16tc.Myslicie, że powinnam zwiększyć dawkę do 150? Bardzo się martwię o te przepływy, bo nie dość, że z lewej strony są nieprawidłowe, to prawa strona wygląda na górną granicę z tego co u Was czytam 😔 Napiszcie mi proszę jakie są normy i czy zwiększenie dawki Acardu to dobra rzecz?
Dodam jeszcze, że NOTCH nie występuje po żadnej że stron. Ciśnienie mam dobre, wręcz niskie. Nie przekracza 120.

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 kwietnia, 17:55



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)