BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > zastój moczu u płodu II trym.
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

rybkunia
Przyjaciółka
Postów: 75
34

Wysłany: 6 sierpnia 2015, 19:57
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dziewczyny, byłam dzis na 2 prenatalnych i pan doktor powiedział że u mojego synka widzi zastój moczu w nerkach. Zmierzył miedniczki nerkowe i wynoszą 4,8mm lewej i 3,5 mm prawej. Na informacji zapisał wodonercze, a na necie przeczytałam że wodonercze w 2 trym. liczy sie od 4 mm. Czy którejś z was dzieci miały stwierdzone zastoje moczu i czy w III trymestrze wrociło wszystko do normy? i jakie leczenie zostało podjęte po porodzie??

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 sierpnia 2015, 20:00

Pysiaczek89 lubi tę wiadomość


Ewik
Autorytet
Postów: 2293
1385

Wysłany: 10 sierpnia 2015, 19:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
rybkunia wrote:
Dziewczyny, byłam dzis na 2 prenatalnych i pan doktor powiedział że u mojego synka widzi zastój moczu w nerkach. Zmierzył miedniczki nerkowe i wynoszą 4,8mm lewej i 3,5 mm prawej. Na informacji zapisał wodonercze, a na necie przeczytałam że wodonercze w 2 trym. liczy sie od 7 mm. Czy którejś z was dzieci miały stwierdzone zastoje moczu i czy w III trymestrze wrociło wszystko do normy? i jakie leczenie zostało podjęte po porodzie??

u naszego maluszka praktycznie od początku stwierdzono zastój moczu ale lekarz mnie uspokaja, że wszystko jest w granicach i po porodzie się ułoży, od początku regularnie robiliśmy maluszkowi badanie moczu i usg. Pomału wraca do normy.

mhsv2n0ahsxqjiji.png

loki-koki
Ekspertka
Postów: 231
61

Wysłany: 24 sierpnia 2015, 22:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
U naszego synka stwierdzono jak byłam w ciązy w III trymestrze po porodzie tylko kontrola co jakis czas, teraz ma juz prawie 7 miesięcy i jest bez zmian ale tez nie zwieksza sie wiec powiedziano mi ze to taka uroda moze byc jego i tylko kontrolowac

dqpranli4dnq2fwj.png

[konto usunięte]

Wysłany: 25 sierpnia 2015, 07:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej u nas bylo podobnie ok 26 tc. Jakies dodatkowe usg a tam zonk. Moze nie byly jakies duze ale juz poza norma. Kazali czekac do nastepnego usg. Wtedy okazalo sie ze jest ok i juz tak zostalo. Ale powiedzieli, ze jesli dalej bylby zastoj to.i tak cokolwiek zrobia po porodzie. Musisz pilnowac by zrobiliszybko usg nerek.


[konto usunięte]

Wysłany: 25 sierpnia 2015, 07:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
I nie czytaj netu, bo to najgorsze co moze byc. Zawsze sientak zalatwiam ze trafiam.na same Kiepskie informacje.
A noni u chlopcow to bardzo czeste i zanika samoistnie. Glowa do gory.


Kaj
Autorytet
Postów: 922
293

Wysłany: 26 sierpnia 2015, 10:36
Cytuj | (1) | Zgłoś
U nas w 34tc stwierdzono powiększoną prawą miedniczkę nerkową (właśnie przez zastój moczu). Po porodzie kontrolne usg potwierdziło powiększenie ale obu miedniczek. Ciągle powtarzano mi, że takie zmiany zwłaszcza u chłopców są częste i z reguł wyrównuje się to do 1rż.
Gdy mały miał miesiąc na USG było już wszystko idealnie bez powiększeń.
W 4msc życia wylądowaliśmy w szpitalu z zapaleniem układu moczowego i na powrót powiększonymi miedniczkami i wodonerczem.
Po wyleczeniu infekcji zmiany się cofały, ale powiększone miedniczki zostały.
Na dzień dzisiejszy co 3msc kontrolujemy się u nefrologa. Badania kontrolne nie wykazały przepływów wstecznych ani przeszkód w odpływie (co może być przyczyną wodonercza i leczy się operacyjnie). Najprawdopodobniej u nas przyczyną jest "leniwy" pęcherz- tzn nie opróżnia się na bieżąco tylko gromadzi mocz przez co dochodzi do powiększeń- może się to wyregulować, a może być konieczne leczenie. Generalnie u takich maluchów póki nie dochodzi do powazniejszych problemów (częste infekcje układu moczowego) to leczenie polega na obserwacji i kontrolach.

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 sierpnia 2015, 11:59

Biedron lubi tę wiadomość

ukdy82c3jvhxu38m.png

tb73k6nl2pyu28tq.png

Biedron
Przyjaciółka
Postów: 68
20

Wysłany: 27 sierpnia 2015, 10:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej! U mojego dzidziusia po wczorajszym badaniu połówkowym również pan doktor stwierdził wodonercze...:(, obu nerek. Ale generalnie mówił, że to się zdarza bardzo często u chłopców 1 na 100 i na razie tylko trzeba to co miesiąc kontrolować, ale nie ma się co stresować, bo często to się samo cofa i zanika. Ciekawe skąd się to bierze u dzieciątek tak często!? :(
No ale trzeba być dobrej myśli. A neta rzeczywiście nie czytać bo tam same tragedie są, tu jest pierwsze forum gdzie czytam, że to nie takie bardzo straszne i potwierdzają się słowa lekarza.
Zobaczymy jak to się dalej rozwinie....

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 sierpnia 2015, 10:27

"Trzeba sobie jakoś radzić w życiu" - powiedział Baca, zawiązując but dżdżownicą.

c55fflw1qoryx2is.png

rybkunia
Przyjaciółka
Postów: 75
34

Wysłany: 28 sierpnia 2015, 20:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
biedron chłopcy mają węższą cewke moczowa i czasami nie siusiają do końca i wtedy robią się zastoje. U mojego dziecka powiekszyły sie o 2 mm w ciągu 3 tyg. Kontrola za kolejne 2 tyg więc zobacze co jest grane..:-/


Madzisek
Autorytet
Postów: 1533
1148

Wysłany: 30 sierpnia 2015, 10:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
dziewczyny u mnie też lekarz na początku podczas badań połówkowych stwierdził u synka jednostronne powiększenie miedniczki nerkowej (7,4 mm a druga była w normie 4,6) podczas usg tydzień później już obie były powiększone (6,8 mm i 5,4 gdzie norma jest do 5 mm). dostaliśmy już wcześniej skierowanie do radiologa na echokardiografie bo lekarz podejrzewał też wadę serduszka i mówił żebyśmy doktorowi powiedzieli też o tych nereczkach i dokładnie je sprawdzi. Wczoraj byliśmy na tym badaniu i okazało się, że z serduszkiem jest wszystko w porządku a miedniczki nerkowe są powiększone bo UWAGA moje dziecko ma obustronnie nerki podwójne czyli z każdej strony ma dwie nerki zrośnięte w jedna i przez to po dwie miedniczki (jedne są normalne w środku nerki a drugie są powiększone bo wystają poza nerkę i nie ma ich co uciskać i przez to powiększone będą przez całe życie). Lekarz nas uspokoił i mówił, że wszystko jest w jak najlepszym prządku poprostu nasze dziecko jest wyjątkowe bo takie anomalie jednostronne ma mniej niż 1% ludzi a dwustronnie to już wogóle rzadkość ale w żaden sposób nie zagraża to naszemu dziecku. Podpowiedział nam, że prawdopodobnie mój mąż też ma 4 nerki a tego nie wie bo nigdy nie miał badanych i najczęściej takie rzeczy są u chłopców dziedziczone właśnie po tacie.

1usap07w9hybl9h9.png

Madzisek
Autorytet
Postów: 1533
1148

Wysłany: 30 sierpnia 2015, 10:23
Cytuj | (1) | Zgłoś
A radiolog sam wczoraj mówił, że u chłopców powiększenie miedniczek nerkowych jest bardzo częste, dlatego że cewka moczowa jest dłuższa niż u dziewczynek i dodatkowo w trzech miejscach zwężona dlatego nie zawsze cały mocz jest oddawany ale nie jest to nic groźnego. Poprostu trzeba to kontrolować i przy porodzie wspomnieć o tym neonatologom to powinni dzieciątko po porodzie wziąć na usg żeby dokładnie wszystko sprawdzić.

MagSz lubi tę wiadomość

1usap07w9hybl9h9.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 2 września 2015, 19:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja dzis mialam polowkowe i w prawej nerce tez ma poszerzone ukmy. Dwa razy mierzyl raz wyszlo 5,6mm drugi 5,9mm. Jest to troche ponad norme i za dwa tyg mam isc na kontrol. Tak samo lekarz mowil ze moze sie to zmienic w kazdej chwili i ze u chlopcow czeaciej sie to zdarza. Ponoc w najgorszym wypadku nakuwa sie nerke dziecka aby oproznila sie do wod plodowych, ale to sa skrajne przypadki

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

Rose123
Ekspertka
Postów: 231
108

Wysłany: 23 września 2015, 13:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej!

Byłam dziś na USG. U nas też jest zastój, 4,4 i 3,8mm. Na razie należy kontrolować bo to się zdarza często u chłopców. Niepokoi mnie to trochę bo jeszcze 7 września zastój był 2-3 mm na prenatalnych. Nie pozostaje nic więcej jak czekać z nadzieją, że się to cofnie. Ginekolog wspomniała, że obowiązkowo trzeba zrobić USG dziecka po urodzeniu jeszcze w szpitalu.



atdc20mm0yebl2pl.png

natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 24 września 2015, 12:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rose123 wrote:
Hej!

Byłam dziś na USG. U nas też jest zastój, 4,4 i 3,8mm. Na razie należy kontrolować bo to się zdarza często u chłopców. Niepokoi mnie to trochę bo jeszcze 7 września zastój był 2-3 mm na prenatalnych. Nie pozostaje nic więcej jak czekać z nadzieją, że się to cofnie. Ginekolog wspomniała, że obowiązkowo trzeba zrobić USG dziecka po urodzeniu jeszcze w szpitalu.
Hej,
Ale chyba nie ma poszerzenia ponad norme u ciebie? U mnie po dwoch tyg (24tc) ukm mial 6,3mm wiwc nieco wiecej, ale dziecko rosnie wiec normy sie twz zmieniaja. Wierze ze bedzie dobrze

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

Biedron
Przyjaciółka
Postów: 68
20

Wysłany: 24 września 2015, 12:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój Chłopaczek miał na połówkowym nereczki poszerzone do 9mm...:(. Ale też mówili, że to narazie tylko obserwować. Teraz byłam po 4 tyg od ostatniego badania i nereczki 8,5mm...czyli doktor stwierdził, że się nie zmieniło. No i dalej nic...następna kontrola za miesiąc. Wspominał coś też że jak są duuużo powiększone, albo się zwiększają w ogóle to się robi aminopunkcje (czy coś takiego) i się ściąga ten płyn, ale to w przypadku dużego powiększenia by uniknąć uszkodzenia miedniczek nerkowych. Także ja teraz czekam znów 4 tyg i zobaczymy co będzie.

"Trzeba sobie jakoś radzić w życiu" - powiedział Baca, zawiązując but dżdżownicą.

c55fflw1qoryx2is.png

rybkunia
Przyjaciółka
Postów: 75
34

Wysłany: 24 września 2015, 19:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
a dostałyscie jakies skierowania juz do urologa dziecięcego?? Ja w nastepnym tygodniu będe chciała umówić sie do lekarza, który zajmie się moim synkiem po porodzie. Póki co 6 paź mam 3 prenatalne, mam nadzieje że nie dowiem się nic złego :-(

Ah te dzieci, jeszcze sa w brzuszkach, a juz rodziców stresują:P


natalka0887
Autorytet
Postów: 2788
807

Wysłany: 4 października 2015, 21:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Po kolejnych dwoch tyg (usg 26tc) ukm taki sam jak poprzednio, wiec sie nie poszerza a dzidzia rosnie

82do3e5emfsmi6fi.png
3i49df9hbiuokhok.png

rybkunia
Przyjaciółka
Postów: 75
34

Wysłany: 6 października 2015, 20:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja jestem teraz w 30 tc i dzis były 3 prenatalne. Miedniczki mają malutkie zastoje ale wszystko jest w normie (32 mm i 48 mm ), pan doktor już nie napisał na karcie informacyjnej z badania "wodonercze", ale jednak polecił kontrole u urologa po narodzinach dziecka. Na pewno nie zaniecham tego i będę pilnowac małego. Mam nadzieje że po porodzie wysiusia sie pięknie i po zastoju pozostanie tylko wspomnienie:-)


Kaj
Autorytet
Postów: 922
293

Wysłany: 7 października 2015, 14:57
Cytuj | (1) | Zgłoś
Rybkunia po porodzie powiedz o tym na oddziale. Ważne jest by po urodzeniu dziecka zrobili mu usg kontrolne. Te prenatalne są mało dokładne i wyjściowe do ew. dalszej diagnostyki będzie usg po porodzie.

Rose123 lubi tę wiadomość

ukdy82c3jvhxu38m.png

tb73k6nl2pyu28tq.png

Hollywood Rose
Znajoma
Postów: 22
4

Wysłany: 10 października 2015, 21:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej
Moja córka miała mniej szczęścia, bo w życiu płodowym też wykryto u niej poszerzone UKM nerki. Robili nam USG za USG, masę badań, m.in nefrostomie gdzie sprawdzali ile moczu produkuje nerka. No ale niestety skończyło się na jej usunięciu.
Córka ma 8lat,jesteśmy pod kontrolą neurologa i jest wszystko ok. Nerka która jej została pracuje za dwie.
Życzę Wam aby Wasze historię skończyły się szczęśliwie. Pozdrawiam

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 października 2015, 21:05

w57vrjjgxfn4as1m.png

rybkunia
Przyjaciółka
Postów: 75
34

Wysłany: 30 grudnia 2015, 18:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój maluszek jest juz na swiecie i po usg stwierdzono wade wrodzona nerki :-(

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 grudnia 2015, 18:33



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)