BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > twardy brzuch a luteina
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

[konto usunięte]

Wysłany: 10 maja 2014, 19:53
Cytuj | (0) | Zgłoś
moje drogie, jestem w 17 tc. kilka dni temu zmniejszyłam dawkę luteiny o połowę i zauważyłam, że teraz zwłaszcza jak trochę więcej pochodzę to strasznie twardnieje mi brzuch. normalnie jak sie położę na plecach to nic nie czuć, a w takich chwilach wyraźnie czuć wielką gulę. martwię się trochę, bo wcześniej był krwiak, później niskie łożysko... nic więcej się nie dzieje, brzuch wtedy boli tylko trochę ale nie wiem, czy to normalne przy odstawieniu luteiny? miałyście tak kiedyś?


ISZTAR
Koleżanka
Postów: 82
15

Wysłany: 11 maja 2014, 17:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Przyznam się, że ja mam taki twardy na samym dole...ale jak zrobię siusiu to mi przechodzi i brzuch mięknie. Zastanawiam się czy to pęcherz czy co ??? agaW zapytaj najlepiej lekarza...Ja luteine dowcipnie mam brać do końca ciąży.... :(

ganns65gk1nf21bw.png
f2w3rjjgoonjbtgg.png

desou
Autorytet
Postów: 314
529

Wysłany: 11 maja 2014, 17:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nie lekcewazcie twardego brzucha. Ja wczoraj mialam twardy, dzis sie dodatkowo lewa strona spinala a do tego klucie w pochwie, do swietego spokoju pojechalam na izbe przyjec i mnie zostawili w szpitalu... Dostalam luteine dopochwowo 3x1


[konto usunięte]

Wysłany: 11 maja 2014, 20:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
dziś leżę i jest w miarę ok. nie lekceważę tylko na razie się nie pogarsza, a jutro mam wizytę u lekarza, więc stwierdziłam, że jak się nie będzie nic działo to poczekam.

desou, dlaczego Cię zostawili? jakieś podejrzenia?


ISZTAR
Koleżanka
Postów: 82
15

Wysłany: 12 maja 2014, 08:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mi lek powiedział, że luteina rozluźnia wszystko więc może jak przestałaś brac to zaczeło się wszystko spinać. Daj znać co powiedział lek...

ganns65gk1nf21bw.png
f2w3rjjgoonjbtgg.png

[konto usunięte]

Wysłany: 12 maja 2014, 09:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Isztar, nie przestałam brać tylko zmniejszyłam o połowę dawkę. jak ostatnio powiedział mój lek, jak mówił o zmniejszeniu "zobaczymy, co się będzie działo ale nic się nie powinno stać". widać chyba będzie trzeba wrócić do tamtej dawki luteiny. wizyta dopiero późnym popołudniem, więc muszę jeszcze trochę poczekać


[konto usunięte]

Wysłany: 12 maja 2014, 21:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
mam zostać przy zmniejszone dawce luteiny ale zacząć przyjmować magnez.
szyjka się nie skraca i nic złego się nie dzieje.

lekarz mi powiedział, że czasami kobiety przez większość ciąży sygnalizują takie twardnienia brzucha ale jeśli szyjka się nie skraca, nie są to regularne skurcze i nie ma krwawienia to się nie ma czym przejmować. po prostu niektóre z nas są bardziej wrażliwe na rozciąganie macicy.


ISZTAR
Koleżanka
Postów: 82
15

Wysłany: 13 maja 2014, 10:41
Cytuj | (1) | Zgłoś
agaW wrote:
mam zostać przy zmniejszone dawce luteiny ale zacząć przyjmować magnez.
szyjka się nie skraca i nic złego się nie dzieje.

lekarz mi powiedział, że czasami kobiety przez większość ciąży sygnalizują takie twardnienia brzucha ale jeśli szyjka się nie skraca, nie są to regularne skurcze i nie ma krwawienia to się nie ma czym przejmować. po prostu niektóre z nas są bardziej wrażliwe na rozciąganie macicy.
Jakie dawki kazała Ci brać magnezu?? trochę mnie to pocieszyło bo wizytę mam dopiero za tydzień.

Nieeesia lubi tę wiadomość

ganns65gk1nf21bw.png
f2w3rjjgoonjbtgg.png

[konto usunięte]

Wysłany: 13 maja 2014, 13:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
magnez zażywam w witaminach femibion i do tego magnez i wit B6 2x1 lub jeśli się nie zmniejszy to twardnienie to zwiększyć dawki do 2x2 tabletki magnezu


nanu
Autorytet
Postów: 469
233

Wysłany: 13 maja 2014, 19:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja miałam takie twardnienia (brzuch był wtedy dosłownie jak kamień). Lekarz kazał mi brać magnez i jak najwięcej odpoczywać. Szyjka mi się nie skracała i była zamknięta, żadnego krwawienia. Dopiero jak faktycznie dałam sobie na wstrzymanie i nie wychodziłam z domu nawet po głupi chleb do piekarni pod blokiem to po jakichś trzech tygodniach twardnienia uspokoiły się.


ISZTAR
Koleżanka
Postów: 82
15

Wysłany: 15 maja 2014, 08:56
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witajcie, ja ze swoim twardym brzuchem a właściwie pod brzuszem pojechałam szybciutko do mojego gina. Zbadał mnie z Hanią wszystko ok. Zmierzył szyjke która ma 37 mm i jak to on powiedział że trzyma Oznajmił mi że są to bóle wzrostowe. Byłam przygotowana na to że wiązadła będą boleć tym bardziej, że jestem szczypior ale nie na to brzuch twardnieje. Może lekarz uznał mnie za idiotkę, ale wolę dmuchać na zimno. Przy ost wizycie powiedział mi że moja szyjka bedzie do obserwacji z racji mojej szczuplutkiej postury. Mam brać luteine, magnez, no spa i witaminki. Czyli cała garść. Miłego dnia kochane. pozdrawiam Was serdecznie ....

ganns65gk1nf21bw.png
f2w3rjjgoonjbtgg.png

[konto usunięte]

Wysłany: 15 maja 2014, 13:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
a ja wrociłam własnie ze szpitala miałam znowu skurcze oby teraz było oki



Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)