BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > Oslabienie objawow ciazowych
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 30 lipca 2018, 11:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witajcie dziewczyny.
Czy ktoras z was tak miala? Czy mam powody do zmartwien?
Jestem w 5 tyg plus 5 dzien ciazy.
W 5 tyg i 2 dniu ciazy zaczely sie straszne mdlosci i wymioty. Trwaly 3 dni.
Od wczoraj nadal mnie rano mdli ale nie jest to az tak silne jak bylo. I nie konczy sie wymiotami. Piersi bola nadal.
Myslalam ze wymioty i mdlosci beda sie nasilac bo przeciez rosnie ten hormon odpowiedzialny za to. Mdlosci rano sa ale slabsze niz pare dni temu i nie wymiotuje. Czy to zly znak? Mieszkam za granica, ginekologa mam dopiero 13 sierpnia.

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png

Ania0306
Autorytet
Postów: 715
312

Wysłany: 30 lipca 2018, 11:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witaj :) Nie martw się i nie denerwuj bo to szkodzi dzidzi! Ja Ci powiem, że sama przez całą ciążę świruję i jakbym mogła to codziennie bym na usg była. A co do objawów to nie muszą być cały czas, mdłości nie miałam na początku i zaczęły mi się dopiero w 9 tygodniu ciąży, teraz już powoli ustępują i są tylko wieczorem. Jedynym objawem jakim miałam oprócz braku miesiączki to ból piersi. Może to śmieszne ale co chwilę sobie naciskałam, żeby sprawdzić czy bolą

08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm

iv09jw4zu8ux6m1u.png

Ania0306
Autorytet
Postów: 715
312

Wysłany: 30 lipca 2018, 11:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
A żeby się uspokoić to może idź na badanie bety? :)

08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm

iv09jw4zu8ux6m1u.png

olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 30 lipca 2018, 12:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witaj Ania. Ja dokladnie mam to samo, co chwile naciskam piersi. W jeden dzien bola troche bardziej w nastepny troche mniej.
Na obecna chwile mdli mnie delikatnie, ale pare dni temu umieralam.. mam nadzieje ze wszystko bedzie wporzadku ale gdzie tu do 13. Racja, chyba polece na bete. Czekam az rodzinny wroci z urlopu.

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png

Ania0306
Autorytet
Postów: 715
312

Wysłany: 30 lipca 2018, 12:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wiesz ja na betę chodziłam co trzy dni z nerwów i tak przez ponad tydzień za nim poszłam na pierwszą wizytę :) Niestety z tymi objawami już tak jest. Pytałam o to mojego ginekologa wtedy co przestały mnie piersi boleć to już na następny dzień poszłam i powiedział, że tak może być i każda ciąża jest indywidualna a objawy nie muszą być cały czas. No ale nerwy i tak zawsze są. Jestem pewna, że u Ciebie jest wszystko ok a na usg zobaczysz śliczną dzidzię :) Niestety już chyba całą ciążę się będziemy tak martwić :)

08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm

iv09jw4zu8ux6m1u.png

olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 30 lipca 2018, 13:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja tez bym chodzila jakbym w Polsce byla. Niestety mieszkam za granica, beta tutaj jest droga:(
Dziekuje za pocieszenie, mam nadzieje ze zobacze dzidzie i bijace serduszko. Powinnam sie cieszyc ze nie mecza mnie wymioty a ja sie martwie naprawde, bo to jest dziwne. 3 dni wymiotow i koniec. Tylko poranne mdlosci. No zobaczyny co bedzie to bedzie.
Tobie rowniez zycze powodzenia i trzymam kciuki! :)

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png

Pati28M
Ekspertka
Postów: 184
74

Wysłany: 30 lipca 2018, 13:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ania0306 wrote:
Witaj :) Nie martw się i nie denerwuj bo to szkodzi dzidzi! Ja Ci powiem, że sama przez całą ciążę świruję i jakbym mogła to codziennie bym na usg była. A co do objawów to nie muszą być cały czas, mdłości nie miałam na początku i zaczęły mi się dopiero w 9 tygodniu ciąży, teraz już powoli ustępują i są tylko wieczorem. Jedynym objawem jakim miałam oprócz braku miesiączki to ból piersi. Może to śmieszne ale co chwilę sobie naciskałam, żeby sprawdzić czy bolą

Witam ja tak jak dureń macam piersi czy bolą, w kwietniu straciłam aniołka i teraz człowiek żyje w niepewności. Dzisiaj zrobiłam 3 raz HCG bo się martwię no cóż tak nasz los.


olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 30 lipca 2018, 14:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Niestety Pati, tak chyba bedzie u mnie do konca ciazy.
Ktory masz tydzien??
Ja tez co chwile macam, w jeden dzien mniej bola w drugi bardziej do tego zanik wymiotow.. strasznie sie martwie ale co ma byc to bedzie.
Gdybym byla w pl juz bym byla dawno u gin.. i to nie raz. A tak to musze czekac jeszcze 2 tyg( to bedzie wtedy 8 tydzien)

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png

[konto usunięte]

Wysłany: 30 lipca 2018, 14:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny. Mnie może łatwiej mówić bo jestem wysoko w ciąży, ale również straciłam jedną ciążę- była to pozamaciczna i jak zaszłam ponownie to swirowalam. Też miałam zmienność objawów. I płacz, czytanie Internetów. Płakałam że mam 24h mdłości a jak na 1 dzień ustapily to wyłam żeby wrociły. Także zmienność natężenia objawów nie świadczy o tym że ciąża jest obumarla. Pewnie są i takie sytuacje ale często też ciąża obumarla a dziewczyny mają nadal objawy. Trzeba jakoś wytrzymać do 2 trym. Potem zaczną się inne lęki.


olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 30 lipca 2018, 14:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Monia dziekuje troche sie uspokoilam.
Ale powiedz mi czy to normalne jest az tak wczesnie.. to dopiero 6 tydzien, moze mniej bym sie martwila jakbym byla juz na polmetku pierwszego trymestru.

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png

Delvila
Autorytet
Postów: 276
293

Wysłany: 30 lipca 2018, 14:48
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja miałam mdłości niezbyt duże i bez wymiotów jakieś 3/4 dni. Nawet piersi zbytnio mnie nie bolą. Gdybym tylko nie była taka senna, to bym nie wiedziała, że jestem w ciąży.

Magdalena Wiktoria 07.03.2019r. :D

Aniołek Marta [*] 06.01.2018 r.

[konto usunięte]

Wysłany: 30 lipca 2018, 15:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
olcia77 wrote:
Monia dziekuje troche sie uspokoilam.
Ale powiedz mi czy to normalne jest az tak wczesnie.. to dopiero 6 tydzien, moze mniej bym sie martwila jakbym byla juz na polmetku pierwszego trymestru.

Powiem szczerze że mnie objawy dopiero zaczęły się jakoś 7/8 tc. Wcześniej o ciazy świadczył tylko test.


inessa
Autorytet
Postów: 6244
18304

Wysłany: 30 lipca 2018, 16:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hejka.
Dziewczyny wiem z doswiadczenia ze nie jest latwo byc spokojmym na poczatku ciazy zwlaszcza gdy jest sie po przejsciach ale pamietajcie ze objawy raz moga byc a raz zanikac i nie jest to odrazu nic zlego czesto wiaze sie to ze skokiem bety i progesteronu to wtedy najczesciej jest nasilenie objawow. Wiele zalezy tez od organizmu kobiety a nawet jak Wasze mamy przechodzily ciaze ( czesto mamy i corki podobnie przezywaja ciaze).
Ja bylam w potwierdzonej ciazy 9 razy w tym raz z blizniakami i powiem Wam, ze kazda ciaza przebiegala troche inaczej a donoszone ciaze bardzo sie roznily. Prawie wszystkie steacone ciaze do konca mialam pelno objawow wiec objawy dla mnie nie byly do konca wyznacznikiem zdrowej ciazy. Z synkiem objawy raz byly a raz nie a od 2 trymestru praktycznie zadnych typowych objawow. Za to z corka praktycznie do konca ciazy b.duze mdlosci i inne objawy typowo ciazowe.
A co do bety na etapie juz powyzej 1000 to trzeba byc ostroznym bo moze tylko nastraszyc bo wtedy juz mniej ona przyrasta. Ja w ciazach donoszonych wogole bety nie robilam bo za bardzo mnie ona stresowala Najwazniejszym potwierdzdniem ciazy jest USG choc nielatwo jest dotrwac do tego czasu.
Na pozniejszym etapie ciazy przyjda inne leki a moja ginekolog powtarzala mi ze rozumie moj strach ale mam starac sie bardziej optymistycznie podchodzic i dac szanse mojemu dziecku bo stres tylko szkodzi.
Zycze Wam wiele spokoju ducha i spokojnie przebiegajacych ciaz.

Mama 8 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 43/44 lata!
2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2666 hipotrofia)

Pati28M
Ekspertka
Postów: 184
74

Wysłany: 30 lipca 2018, 18:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
olcia77 wrote:
Niestety Pati, tak chyba bedzie u mnie do konca ciazy.
Ktory masz tydzien??
Ja tez co chwile macam, w jeden dzien mniej bola w drugi bardziej do tego zanik wymiotow.. strasznie sie martwie ale co ma byc to bedzie.
Gdybym byla w pl juz bym byla dawno u gin.. i to nie raz. A tak to musze czekac jeszcze 2 tyg( to bedzie wtedy 8 tydzien)

Olcia 6tc. Ale dzisiaj już mi trochę lepiej jak odebrałam wynik bety. A w piątek mam lekarza tak już może coś będę wiedzieć.


olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 30 lipca 2018, 21:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Inessa bardzo Cie podziwiam.. 9 strat, jestes bardzo silna kobieta..
Pati to tak jak ja, za 3 dni zaczynam 6 tydzien. Trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze, ja niestety 1 wizyta za 2 tygodnie. Uroki mieszkania za granica.
Dziewczyny wrocily porzadne mdlosci z wymiotami, takze mialyscie racje. Widocznie nie kazdego dnia bedzie tak samo.

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png

Pati28M
Ekspertka
Postów: 184
74

Wysłany: 31 lipca 2018, 06:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Olcia 77 mi wszystkie objawy przeszły ciążowe. Dobrze że ten przyrost HCG trzyma mnie przy nadzieji.


olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 31 lipca 2018, 06:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pati ja tak samo sie martwilam ze brak objawow na poltora dnia. A wymiotowalas na poczatku?
Ja jeden dzien czulam sie jak mlody bog. No i wczoraj do poludnia. A od dzisiaj jest pieklo. Jest 6 rano a mnie wyrwaly ze snu takie mdlosci ze ledwo zdazylam do wc.. nie martw sie , skoro beta ladnie rosnie to wszystko jest wporzadku.

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png

Pati28M
Ekspertka
Postów: 184
74

Wysłany: 31 lipca 2018, 08:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Olcia 77 żadnych mdłości jak na razie.


Pati28M
Ekspertka
Postów: 184
74

Wysłany: 31 lipca 2018, 16:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Olcia 77 już idę dziś prywatne do gina nie dość że przeszły mi objawy to zaczęłam plamić. Tak mi źle z tym bo nik nie wie i nie mam z kim pogadać.


olcia77
Autorytet
Postów: 425
233

Wysłany: 31 lipca 2018, 18:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
Bardzo dobrze robisz, nie ma co bagatelizowac plamienia. Daj znac co Ci powiedzial lekarz.

Hiperprolaktynemia, niedoczynnosc tarczycy
4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.
uwo9yx8dep43mnub.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)