BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > Nadwaga lub otyłość w ciąży... jak sobie radzić?
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Liskova
Autorytet
Postów: 1419
748

Wysłany: 21 lipca 2015, 10:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Gdzie te 17? :> Bo ja widzę, że jak zaszłaś, to 131, a w dniu porodu to 130 :)

dqpr2n0aywig57pz.png

KathleenPL
Autorytet
Postów: 1673
683

Wysłany: 22 lipca 2015, 03:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Zaczynalam od 96, obecnie 33tc i waga stoi. Młody się tak ułożył, że naciska mi na żołądek i w zasadzie to praktycznie od początku ciąży wymiotuje. Więc pocieszam się, że po porodzie będę chudsza niz przed ciążą. Potem dietka przy karmieniu i zaczynamy gubienie kg. O dziwo prawie nie puchne, nie mam żadnych strasznych objawów itp. Nic nie cwicze ani się nie diece w tej chwili. Jem w zasadzie to na co mam chęć i kiedy mam chęć. Ale jak pisałam, niestety koszmarne zgagi i wymioty robią swoje...

atdciei3o1k6xtk1.png
relgk6nl74aaqa70.png

adk_1989
Autorytet
Postów: 2316
2507

Wysłany: 23 lipca 2015, 09:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Liskova wrote:
Gdzie te 17? :> Bo ja widzę, że jak zaszłaś, to 131, a w dniu porodu to 130 :)

No masz rację, ale zobacz na wagę po porodzie. Raczej kobiety są w tym czasie na plusie niż na minusie. Biorąc pod uwagę, że dziecko rośnie, macica się powiększa, zwiększa się objętość krwi i gromadzi się zapas wody w organizmie to codziennie waga moja malała a cała reszta rosła. I tym sposobem w ciąży schudłam 17 kilogramów :D

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 lipca 2015, 09:03

ckaivfxm1aofa92y.png

atdcx1hp01myo4wh.png

polkosia
Autorytet
Postów: 8465
7389

Wysłany: 23 lipca 2015, 19:41
Cytuj | (2) | Zgłoś
No chyba 2 tygodnie po porodzie ważyć 14 kg mniej to miłe uczucie :D

Liskova, Kasiarzynka lubią tę wiadomość

Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn

Al
Nowa
Postów: 4
0

Wysłany: 3 sierpnia 2015, 21:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny,mam pytanie.dziś byłam na usg genetycznym, przez moja otyłość lekarz nie był w stanie zrobić usg przez brzuch,a dopochwowo powiedział że nie zrobi bo dziecko jest złe ułożone.trochę mi było wstyd...czy mialyscie też tak problem z wykonywaniem usg???

Al

Liskova
Autorytet
Postów: 1419
748

Wysłany: 3 sierpnia 2015, 21:24
Cytuj | (1) | Zgłoś
Ja od 11t mam USG przez brzuch, kwestia tego ile jest tych kg za dużo, bo może faktycznie być ograniczenie.

polkosia lubi tę wiadomość

dqpr2n0aywig57pz.png

KathleenPL
Autorytet
Postów: 1673
683

Wysłany: 4 sierpnia 2015, 05:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
Al wrote:
Hej dziewczyny,mam pytanie.dziś byłam na usg genetycznym, przez moja otyłość lekarz nie był w stanie zrobić usg przez brzuch,a dopochwowo powiedział że nie zrobi bo dziecko jest złe ułożone.trochę mi było wstyd...czy mialyscie też tak problem z wykonywaniem usg???
Kuźwa, ręce mi opadają przez tych lekarzy. Chodzę do dwóch, na nfz i prywatnie. Na nfz notorycznie slysze, że jestem za grubą, że nie da mi się zrobić usg, że nic nie widać i w ogóle do dupy. Prywatnie jak chodzę jakoś wszystko widać, moja ginka robi mi bardzo dokładne usg z opisem, tłumaczy mi co gdzie jest i jakoś się kuzwa da! Kwestia nastawienia lekarza i dobrego sprzętu. Zmien lekarza!

atdciei3o1k6xtk1.png
relgk6nl74aaqa70.png

Liskova
Autorytet
Postów: 1419
748

Wysłany: 4 sierpnia 2015, 06:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja mysle, że to o sprzęt chodzi, ale wygodniej jest powiedzieć komuś, że jest gruby, niż powiedzieć, że ma się USG do dupy.

Ja też prywatnie mam super USG, wszystko widzę bez problemu, rozpoznaję rączkę, nóżkę itd. Natomiast na NFZ w jednym miejscu to w ogóle byłam w szoku, że lekarz tam cokolwiek widział :D

dqpr2n0aywig57pz.png

Al
Nowa
Postów: 4
0

Wysłany: 4 sierpnia 2015, 10:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dzięki dziewczyny,tylko problem w tym,że mój lekarz nie wykonuje usg genetycznego dlatego dostałam skierowanie do innego,to niby prywatna klinika więc sprzęt teoretycznie powinien być dobry..,dziś wpadłam na pomysł,ze przy następnej wizycie naciągne sobie skórę na brzuchu żeby było mu łatwiej...nie mogłam spać przez to wszystko dziś:(

Al

KathleenPL
Autorytet
Postów: 1673
683

Wysłany: 4 sierpnia 2015, 12:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Al wrote:
Dzięki dziewczyny,tylko problem w tym,że mój lekarz nie wykonuje usg genetycznego dlatego dostałam skierowanie do innego,to niby prywatna klinika więc sprzęt teoretycznie powinien być dobry..,dziś wpadłam na pomysł,ze przy następnej wizycie naciągne sobie skórę na brzuchu żeby było mu łatwiej...nie mogłam spać przez to wszystko dziś:(
A skąd jesteś? Powinnaś sama pójść do jakiejś porządnej przychodni i na wstępie przy zapisie powiedzieć jaki jest problem.
Samo naciąganie skóry nic nie da bo to tłuszcz, a nie skóra blokuje obraz. Niestety wiem coś o tym. A większość lekarzy po prostu olewa sprawę, łatwiej jest im powiedzieć, że się nie da niż poszukać i trochę więcej czasu Ci poświęcić... byłam niedawno w szpitalu na IP i też lekarka co mnie badała nie narzekała na obraz, chociaż chwilę dłużej musiała poszukać tętnic.

atdciei3o1k6xtk1.png
relgk6nl74aaqa70.png

Al
Nowa
Postów: 4
0

Wysłany: 4 sierpnia 2015, 12:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jestem ze Szczecina,i w sumie to nie wiem co robić,czy poczekać do poniedziałku może uda się lekarzowi,albo iść od razu gdzie indziej. ..tylko nawet nie wiem ile to kosztuje:(

Al

Liskova
Autorytet
Postów: 1419
748

Wysłany: 4 sierpnia 2015, 14:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dla mnie fakt, że dziecko jest źle ułożone, nie jest argumentem. Powinni Ci polecić żebyś zjadła coś słodkiego przed USG lub żebyś pochodziła po korytarzu / po schodach i dopiero wróciła na USG. Nawet szczupłym dziewczynom, po prostu czasem dziecko się źle ułoży.

Ja bym się umówiła gdzieś indziej + od razu zaznaczyła jaki jest problem.

USG genetycznie kosztuje u mnie ok. 200zł.

polkosia lubi tę wiadomość

dqpr2n0aywig57pz.png

polkosia
Autorytet
Postów: 8465
7389

Wysłany: 6 sierpnia 2015, 18:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Liskova wrote:
Ja mysle, że to o sprzęt chodzi, ale wygodniej jest powiedzieć komuś, że jest gruby, niż powiedzieć, że ma się USG do dupy.

Ja nawet dziś usłyszałam, że utrudniona wizualizacja "przez moje warunki", a jakoś 3 tygodnie temu w innym miejscu to wszystko było widać jak na dłoni. Jak ma sprzęt sprzed 10 lat, to tak pierdzieli... A prywatnie byłam. Wkurzyłam się, więcej do niego nie pójdę.

Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn

polkosia
Autorytet
Postów: 8465
7389

Wysłany: 6 sierpnia 2015, 18:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
BTW, u mnie waga ostro w górę. Ostatni miesiąc +4 kg, czyli dokładnie tyle, ile przytyłam przez całe 6 miesięcy. Ale może to też kwestia dziecka, bo urosła o 0,6 kg i brzuch mi mocno wywaliło.

Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn

Liskova
Autorytet
Postów: 1419
748

Wysłany: 6 sierpnia 2015, 19:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Polkosia, może też kwestia wody? Teraz koszmarne upały to i człowiek puchnie.

dqpr2n0aywig57pz.png

polkosia
Autorytet
Postów: 8465
7389

Wysłany: 6 sierpnia 2015, 21:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ciężko powiedzieć... Kilka dni temu było 99, to jutro pewnie 100 wskoczy. No nic, życie :P

Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn

Martita88
Autorytet
Postów: 776
1101

Wysłany: 12 sierpnia 2015, 11:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
To ja też się wypowiem :)
Przy moim wzroście (163 cm) przed ciążą ważyłam 85 kg, na wczorajszej wizycie na wadze było 83,6 a więc trochę w dół. Jem normalnie tylko tyle że odpycha mnie od słodkiego, więc to może dlatego?

dqprwn15leplej5m.png

polkosia
Autorytet
Postów: 8465
7389

Wysłany: 12 sierpnia 2015, 21:35
Cytuj | (1) | Zgłoś
Martitta, miałam dokładnie to samo :) I schudłam prawie 5 kg przez pierwsze miesiące.

zaborowj lubi tę wiadomość

Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn

Martita88
Autorytet
Postów: 776
1101

Wysłany: 13 sierpnia 2015, 13:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja bym w ogóle chciała nie tyć :D ale tak się nie da :) jestem w 9 tygodniu a wyglądam jak bym była 8 miesiącu bo mi brzuch tak wywala że szok :)

dqprwn15leplej5m.png

stęskniona_żona
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 14 sierpnia 2015, 00:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja doszłam do 98 w drugiej ciąży a startowałam z 70, nie mogłam sobie poradzić ze wzrostem wagi. Po ciąży też kłopot. Porażka jakaś, ale co zrobić, a niech tam, zwalę na geny :P

stęskniona_żona


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)