BellyBestFriend
Odpowiedz
Forum > Problemy i komplikacje > Cukrzyca ciążowa
Rozpocznij swój osobisty, inteligentny kalendarz ciąży BellyBestFriend!
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

AnitaK
Autorytet
Postów: 820
629

Wysłany: 29 sierpnia, 08:09
Cytuj | (1) | Zgłoś
K878 gratulacje <3

k878 lubi tę wiadomość

Styczeń 2017 - Aniołek (7tc)
Marzec 2018 - Liwia <3
s1qd9od.png

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 29 sierpnia, 09:03
Cytuj | (1) | Zgłoś
Gratulacje i dużo zdrówka!

k878 lubi tę wiadomość

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

Kazio14
Autorytet
Postów: 1145
664

Wysłany: 29 sierpnia, 11:46
Cytuj | (1) | Zgłoś
Gratulacje! Rzeczywiście szczuplutka 😘

k878 lubi tę wiadomość

mynoxs1.png
02.2018 Synek
12.2016 Aniołek 24tc
09.2014 Córeczka

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 29 sierpnia, 22:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kobietki, to która teraz jako następna powita maluszka na świecie?

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

Meridian
Ekspertka
Postów: 230
100

Wysłany: 30 sierpnia, 15:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witam Was. Jestem tu nowa. W poniedziałek dowiedziałam się mam cukrzycę. Ehh. Że żadną ciążę nie mogę przejść spokojnie. Teraz jestem naprawdę załamana. Mam na razie pilnować diety i ruchu. Ale co to za jedzenie... wiecznie chodzę głodna i przy tym zła. Jem te poltwarde kasze i ryz ciemny. Bleee.Mam za wysoki cukier na czczo (92). A ostatni posiłek jadam o 18. I jest to mój piąty posiłek. Boje sie jesc ten ostatni i to nie jem w efekcie, żeby cukier nie był bardzo wysoki. A rano i tak mam podwyższony. Nie wiem czy dobrze robię? Macie jakieś sprawdzone i smaczne przepisy na jedzenie, albo strony z takimi?


[link=https://www.suwaczki.com/]qb3cupjyeop1tpt9.png[/link]

Meridian

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 30 sierpnia, 15:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Spróbuj z drugą kolacją. Może masz za duży odstęp od ostatniego posiłku i dlatego wyrzuca Ci rano cukier. Mi kazano jeść drugą kolację przed snem, jadłam coś o 22-23. Zazwyczaj jadłam kanapkę lub piłam mleko. Czasem do mleka garść pestek lub orzechów. Każdemu co innego służy, musisz poeksperymentować. Jeść musisz i to właśnie węglowodany, może spróbuj częściej a mniej naraz. Na slodkiemamy znajdziesz przykładowe jadłospisy, może to jakoś pomoże. Może być też tak, że po prostu będziesz mieć problemy z porannym cukrem mimo trzymania się diety, musisz poobserwować.

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 sierpnia, 16:01

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

silent
Autorytet
Postów: 467
342

Wysłany: 30 sierpnia, 17:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Meridian, zgadzam się z Turkaweczką. Ostatni posiłek o 18 to jest zdecydowanie za wcześnie, a już na pewno dla kobiety w ciąży. zakładając, że jesz śniadanie 7-8 to przerwa jest 13h! I jeśli pomimo eksperymentów cukier rano nie będzie w normie, nie broń się przed nocną insuliną, choć wiem że łatwo powiedziec. Każda woli tego uniknąć. Badasz ketony? W którym tc jesteś?

4vfzuu2.png

Meridian
Ekspertka
Postów: 230
100

Wysłany: 30 sierpnia, 17:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dzięki Truskaweczka. Do tego brakuje mi sił i czuję się slabo. Humor mi spadł i ogólnie nie jest fajnie. Nie wiem jak przetrwam te 3,5 miesiąca.

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 sierpnia, 17:18


[link=https://www.suwaczki.com/]qb3cupjyeop1tpt9.png[/link]

Meridian

Meridian
Ekspertka
Postów: 230
100

Wysłany: 30 sierpnia, 17:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ketonow nie badań. Diabetolog nic o nich nie mówiła. Jestem w 25 tygodniu


[link=https://www.suwaczki.com/]qb3cupjyeop1tpt9.png[/link]

Meridian

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 30 sierpnia, 21:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja ketonów tez nie badałam na co dzień, jedynie w comiesięcznych badaniach moczu. Dasz radę, są tu kobitki, które w każdej ciąży mają powtórkę z rozrywki. Znajdź produkty, które będą Ci odpowiadać, do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Spróbuj jesc mniejsze posiłki, a po prostu częściej, u mnie było max 3 godziny. I może jak trochę ustabilizujesz dietę, to wróci energia i lepsze samopoczucie. Uwierz, da się to ogarnąć, nie głodować i szczęśliwie dotrzeć do finału 💪

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 30 sierpnia, 21:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
No i pamiętaj o węglowodanach, mimo, że musimy na nie uważać i wybierać odpowiednie, to jednak muszą być w diecie w odpowiedniej ilości.

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

Kazio14
Autorytet
Postów: 1145
664

Wysłany: 30 sierpnia, 23:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Turkaweczka dobrze mówi :) dla wizualizacji przykład mojego męża. Przed badaniami do pracy (przeważnie za wysoko na czczo) postanowił być sprytny. Nie jadł już od 18 dnia poprzedniego. Zmierzył wieczorem i super, 90. Na badaniach ponad 100. Wywaliło mu z głodu. Czasem ten późny posiłek bardzo pomaga.
Pierwszy szok jest straszny, potem z górki. Po przestawieniu się na częste a mniejsze niż zwykle (i zgodne z dietą) posiłki już się głodu nie czuje. Tylko upierdliwe to pilnowanie pór posiłków. Zwłaszcza gdy to nie pierwsza ciąża ;)
Dasz radę, wbrew pozorom masz bliżej niż dalej. Jak będzie Ci ciężko to pomyśl sobie o mnie - już druga ciąża od początku na diecie ;) i pisz do nas jeśli będziesz miała ochotę :)

mynoxs1.png
02.2018 Synek
12.2016 Aniołek 24tc
09.2014 Córeczka

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 31 sierpnia, 00:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój ginekolog, facet,to ostatnio powiedział, że on się czasami wręcz cieszy, jak cukrzyca wychodzi, bo kobiety "nie żrą"... Plus jest taki, że waga jest rzeczywiście pod kontrolą. Wiadomo, cała sytuacja martwi, bo dla nas najważniejsze jest dzieciątko, ale dieta cukrzycowa jest zdrowa i na złe nie wyjdzie. Ja po 6 tygodniach od porodu ważyłam 15 kilo mniej, z czego 10 kilo mniej niż przed ciążą. Taki mały plusik całej sytuacji. Choć kasza mi już uszami szła😏

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 sierpnia, 01:02

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 31 sierpnia, 06:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
ha
ja trzecia cukrzycowa ciaza-kazda od poczatku :)
czyli dietka raczej 32tygx3
ale jem "wszystko", teraz ardzo czesto po trochu cos

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

Meridian
Ekspertka
Postów: 230
100

Wysłany: 31 sierpnia, 22:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja też druga ciążę na diecie. W pierwszej bylam na żołądkowa bo lekarzowi się wydawało, że potworne bóle które miałam to od kamieni na woreczku. Po ciąży okazało się że to był torbiel na jajnika. Tamta dietę ledwo zniosła, ale z ta nie wiem czy dam radę....Wczoraj pierwszy raz spróbowałem zjeść o 22:30. I w efekcie cukier rano był jeszcze wyższy niż zwykle


[link=https://www.suwaczki.com/]qb3cupjyeop1tpt9.png[/link]

Meridian

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 1 września, 00:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
A co zjadłaś? I jakie masz odstępy pomiędzy poszczególnymi posiłkami?

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 1 września, 07:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
ja 3.ciaza z cukrzyca
ale tez na insulinie

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 1 września, 08:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja na diecie od jakichś 18 lat, tak mi weszło w krew, że w ogóle nie odczuwam tego jak bardzo uciążliwych wyrzeczeń. W ciąży mam podejście typu: okresowo nie jem pewnych produktów. Meridian, powiedz sobie, że to tylko 3,5 miesiąca, dasz radę. Jak się trochę wdrożysz, zobaczysz, że nie taki diabeł straszny

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

turkaweczka
Ekspertka
Postów: 372
59

Wysłany: 1 września, 09:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja w pierwszej ciąży byłam po prostu zrozpaczona. Zapoznałam się z zasadami diety, produktami zalecanymi i zabronionymi i w ryk. Szczególnie jak się okazało, że w 90% tych zakazanych nie jem, lub naprawdę od święta. I nasunęło się pytanie: jak to ogarnąć??? Byłam przerażona, wydawało mi się się, że nie dam rady. Poleciałam do dietetyka, zapłaciłam jak za zboże za tydzień diety i jak spojrzałam to zdębiałam. 80 g chleba na śniadanie, koktajl na podwieczorek z pół kilo owoców... Garmażeryjne kotlety 😅 po 2 tygodniach już spokojnie ogarniałam temat. Także spróbuj zmienić nastawienie na dam radę i zobaczysz, że będzie lepiej.

Turkaweczka
thgfikgnwdtkomxi.png
atdctrd80xqykoly.png
2akg0tsd0cowuplx.png

kamciaelcia
Autorytet
Postów: 30461
15141

Wysłany: 1 września, 10:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dlatego jem wszystko-wszystko co moge w granicy normy 140
I rozpacz mniejsza
Samopoczucie lepsze
I w sumie bywaja zachcianki spełnione
Jak to moja diab mówi-że to ciąża (jak się czasem czegoś chce to czemu nie?)

qb3cx1hpg3cs0fbi.png

qb3cj44jid9qbe9s.png

m3sx9n73rjdh42yo.png


Dowiedz się więcej o swojej ciąży!

Sprawdź BellyBestFriend Premium

  • kontrola przyrostu wagi
  • śledzenie rozwoju ciąży
  • dieta dla ciąży

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do BellyBestFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)